Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[10.11.2025] Cyndi Lewis - On Love, Yoshi... and Samir's House Party


NotAllowis

Rekomendowane odpowiedzi

**10.11.2025 Roku Cyndi Lewis nagrała i wypuściła kolejny już szósty odcinek swojego podcastu o tytule "Cyndi Lewis - On Love, Yoshi... and Samir's House Party w wszystkich serwisach streamingowych, kobieta porusza w nim tematy miłości - dość krótko zadając pytanie obserwującym jej podcasty, wspomina także o problemie w departamencie, prawdopodobnym zwolnieniu Yoshi'ego,  opowiada o tragicznej dla jej emocji imprezie urodzinowej Samira, prosi o to by na świecie była głoszona prawda **
 
Pierwsze.jpg.9084601f5e40925ae9c996d0457262f5.jpg

**Zdjęcie wyświetlone jako miniatura, zrobione z ''Camera App" automatycznie po włączeniu laptopa, kobieta zdecydowała się je wystawić wraz z komentarzem pod odnośnikiem do filmu** 
 
"Hejcia kochani! Dziś troszkę o emocjach - miłości, Yoshim i departamencie ale też o ostatniej, ogromnej imprezie domowej czyli, urodzinki Samira, nie było mnie tydzień moi drodzy więc zapewne troszkę wam tego brakowało, ale hej.. Już jestem. Całuski 😘"
 
**Widoczny przycisk przekierowujący do nagrania znajdującego się na jej profilu [V-Tube]**
 
 

*

[TRANSKRYPCJA PODCASTU]

Spoiler

Hej kochani! Dawno mnie nie było, prawda? Wiem, wiem… zniknęłam jak połowa ludzi po weekendzie u Samira ale to tylko jeden tydzień Ale spokojnie — wracam! I to nie byle jak. Ten czas był dla mnie naprawdę trudny — trochę chaosu, troszkę łez i naprawdę sporo refleksji. Kilka historii i moich przemyśleń mam wam dziś do opowiedzenia. Ale na początek...Co się ze mną działo? Prawda jest taka, że życie prywatne potrafi wciągnąć jak wir. Niby wszystko gra, a potem nagle jest takie wielkie "bum" — zaczynasz się zastanawiać, czy to, co robisz, ma jeszcze sens? Czasem człowiek po prostu musi się wyłączyć, odciąć od tego całego szumu i znaleźć siebie na nowo. I ja właśnie to robiłam. Trochę się posypało, trochę poskładało, ale hej — dalej stoję na nogach, prawda? Przez ostatnie dni, zadawałam Sobie pytanie, czy miłość tak naprawdę istnieje? No właśnie... To pytanie wraca do mnie co jakiś czas. Myślałam, że mam odpowiedź, a potem życie znowu pokazuje mi coś innego, zupełnie odwrotnego, nie mogę powiedzieć że jestem pewna istnienia miłości - po prostu nie zawsze jest tam gdzie jej szukamy. Momentami myślę... że to uczucie nas podnosi a niekiedy czuję jak wyniszcza mnie od środku bez dalszej chęci na cierpienie, ale może o tym już dosyć? Chciałabym opowiedzieć wam o ostatnim wywiadzie z Yoshim... Pamiętacie na pewno Yoshiego — Deputy z Los Santos Sheriffs Department? Ja pamiętam go jak zawsze spokojnego, opanowanego, z zasadami... Mieliśmy zrobić szczery wywiad o służbie, o tym, jak wygląda codzienność w jego służbie. Ale nikt się nie spodziewał, że skończy się to wizytą wydziału wewnętrznego. Niestety nie mogę zdradzać wszystkiego, ale wygląda na to, że Yoshi prawdopodobnie stracił odznakę. A ja? Straciłam przyjaciela. I wiecie co jest w tym wszystkim najtrudniejsze? Zobaczyć, jak chłopak, który zawsze dawał z siebie wszystko, trafia pod koła systemu, który coraz częściej pokazuje, że brakuje mu… podejścia - prawda? Nie tylko do ludzi na ulicy, ale też do swoich własnych, mam wrażenie że coraz częściej słyszę jak więcej osób mówi o tym szeptem — o problemach w Los Santos County Sheriffs Department. Brak wsparcia, brak empatii, coraz więcej rozkazów, coraz mniej człowieczeństwa. A przecież służba to nie tylko mundur — to odpowiedzialność, emocje, czasem nawet poświęcenie. Smutne jest to, że w tym całym zamieszaniu gubi się to, co najważniejsze... Moim zdaniem wykonują naprawdę niebezpieczną pracę, często stając w groźnych sytuacjach, być może tak naprawdę to jest przyczyną? Tak wielkie obciążenie psychiczne? Zostawię wam to pytanie do przemyślenia... A skoro już zaczęliśmy o emocjach — największa urodzinowa domówka Samira! To było coś czego nie wiedziałam czy pożałuje, czy będę zadowolona... Serio — tłumy ludzi, muzyka, światła, śmiech, totalne szaleństwo. A Samir… wyglądał, jakby przeszedł przez wojnę z własnym organizmem. Używki, brak snu, stres — wszystko na raz. Inni świetnie się bawili ale dla mnie niestety była to tragiczna noc w której ktoś ukochany jednego dnia łamie wszystkie obietnice które Ci złożył, taka jestem i tego nie zmienię - nie cierpię używek... Pamiętajcie kochani — naprawdę warto mówić prawdę. Nawet jeśli boli. Bo tylko wtedy możemy coś zmienić i mówię tutaj o każdym aspekcie życia, nie tylko...pracy... służbie ale też w miłości, związku... ogółem w życiu. Dziękuje wam moi drodzy, że jesteście. Że słuchacie, że piszecie, że wciąż pamiętacie o Cyndi Lewis. Do usłyszenia w następnym odcinku. Trzymajcie się ciepło i pamiętajcie — nawet w cieniu radiowozów i neonów Los Santos… zawsze jest miejsce na odrobinę światła Papa kochani...

[ROZGRYWKA]

Spoiler
[10.11.2025 14:13] Cyndi Lewis mówi: Uff... To by, było chyba.. tyle? *chrząka, zdejmuje okulary, przeciera swoją twarz i opiera się o tylną część swojego fotela, spogląda pustym wzrokiem zamyślona w przestrzeń*.
[10.11.2025 14:11] * Cyndi Lewis po chwili wchodzi do programu graficznego, zmienia numer odcinka, podkłada dźwięk ,,background'' oraz wrzuca swój podcast do sieci społecznościowych.
[10.11.2025 14:11] /me po chwili wchodzi do programu graficznego, zmienia numer odcinka, podkłada dźwięk ,,background'' oraz wrzuca swój podcast do sieci społecznościowych
[10.11.2025 14:10] /me po zakończeniu nagrania załącza program do edycji dźwięku - chwyta za słuchawki i podłącza je do laptopa - odsłuchuje nagrania wycinając kawałki w których zbyt mocno się zaśmiała, w których popełniła jakiś błąd, stara się złożyć to wszystko w jedną, dobrą całość
[10.11.2025 14:10] * Cyndi Lewis po zakończeniu nagrania załącza program do edycji dźwięku - chwyta za słuchawki i podłącza je do laptopa - odsłuchuje nagrania wycinając kawałki w których zbyt mocno się zaśmiała, w których popełniła jakiś błąd, stara się złożyć to wszystko w jedną, dobrą całość.
[10.11.2025 14:09] /me podczas fragmentu wypowiadanego o Yoshim delikatnie się zawiesza, chrząka a następnie wędruje z swoimi temacikami do przodu
[10.11.2025 14:09] * Cyndi Lewis podczas fragmentu wypowiadanego o Yoshim delikatnie się zawiesza, chrząka a następnie wędruje z swoimi temacikami do przodu.
[10.11.2025 14:08] * Cyndi Lewis gestykuluje dłonią, jakby rozmawiała z kimś po drugiej stronie, uśmiecha się momentami do własnym słów niekiedy śmiejąc się z nich w duszy.
[10.11.2025 14:08] /me gestykuluje dłonią, jakby rozmawiała z kimś po drugiej stronie, uśmiecha się momentami do własnym słów niekiedy śmiejąc się z nich w duszy
[10.11.2025 14:07] ** Dźwięk jej głosu powoli wypełnia pomieszczenie - jest ciepły oraz szczery, nie da się ukryć że idzie wykryć nutkę zmęczenia ale też nadziei. (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 14:07] /do Dźwięk jej głosu powoli wypełnia pomieszczenie - jest ciepły oraz szczery, nie da się ukryć że idzie wykryć nutkę zmęczenia ale też nadziei
[10.11.2025 14:07] Cyndi Lewis mówi: Hej kochani! Dawno mnie nie było...
[10.11.2025 14:07] /me zapisuje plik następnie po czasie go odsłuchuje, stara się zkorygować mikrofon, przestawia go bliżej siebie a obok niego kładzie notatnik, bierze głęboki oddech, naciska przycisk nagrywanie i z lekką niepewnością w głosie wypowiada pierwsze słowa
[10.11.2025 14:07] * Cyndi Lewis zapisuje plik następnie po czasie go odsłuchuje, stara się skorygować mikrofon, przestawia go bliżej siebie a obok niego kładzie notatnik, bierze głęboki oddech, naciska przycisk nagrywanie i z lekką niepewnością w głosie wypowiada pierwsze słowa.
[10.11.2025 14:05] Cyndi Lewis mówi: Test - jeden - dwa - trzy - jeden.
[10.11.2025 14:05] /me w miarę gotowa, klika przycisk nagrywania - wykonuje nagranie próbne, które ostatecznie zapisze jako ,,Test 1 2 3"
[10.11.2025 14:05] * Cyndi Lewis w miarę gotowa, klika przycisk nagrywania - wykonuje nagranie próbne, które ostatecznie zapisze jako ,,Test 1 2 3".
[10.11.2025 14:05] ** Mija parę minut. (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 14:05] /do mija parę minut
[10.11.2025 14:03] * Cyndi Lewis rozkłada się wygodnie na fotelu uprzednio biorąc łyczek dobrej herbatki, zaczyna redagować spoglądając na to co by chciała powiedzieć dziś, raz po raz wzdycha - niekiedy pociąga nosem z wzruszenia.
[10.11.2025 14:03] /me rozkłada się wygodnie na fotelu uprzednio biorąc łyczek dobrej herbatki, zaczyna redagować spoglądając na to co by chciała powiedzieć dziś, raz po raz wzdycha - niekiedy pociąga nosem z wzruszenia.
[10.11.2025 14:02] /do Po pewnym czasie, kartki zaczynają wypełniać się przemyśleniami, pomysłami - tematami o których chciała by powiedzieć
[10.11.2025 14:02] ** Po pewnym czasie, kartki zaczynają wypełniać się przemyśleniami, pomysłami - tematami o których chciała by powiedzieć. (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 14:01] /me wzięła kolejny drobny łyk herbaty, spojrzała na notatki, zaczęła w skupieniu pisać dalej wymawiając słowa - przekreślając te które jej nie pasują
[10.11.2025 14:01] * Cyndi Lewis wzięła kolejny drobny łyk herbaty, spojrzała na notatki, zaczęła w skupieniu pisać dalej wymawiając słowa - przekreślając te które jej nie pasują.
[10.11.2025 14:00] Cyndi Lewis mówi: Tak... Coś powiem, alee...*chrząka, mówi do siebie* Nie na tyle żeby... o coś się doczepili? Kurcze, sama nie wiem..
[10.11.2025 13:59] * Cyndi Lewis po chwili zastanawia się czy powinna napisać o problemach departamentu, obraca długopis swoimi palcami raz po raz drapiąc nim cebulki swych włosów.
[10.11.2025 13:59] * Cyndi Lewis po chwili zastanawia się czy powinna napisać o problemach departamentu, obraca długopis swoimi palcami raz po raz drapiąc nim cebulki swych włosów.
[10.11.2025 13:59] ** Aromat "British Tea'' unosi się wraz z ciepłym powietrzem wypełniając studio. (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 13:59] /do Aromat "British Tea'' unosi się wraz z ciepłym powietrzem wypełniając studio
[10.11.2025 13:58] Cyndi Lewis mówi: Ojeju... Yoshi, czuje się naprawdę... taka winna *wzdycha, bierze drobny i bezpieczny łyk herbaty, zaczynając pisać - dosłownie kilka kartek z myślami, dopiskami... przemyśleniami*.
[10.11.2025 13:57] .siadf4
[10.11.2025 13:57] /do Na ekranie wyświetliło się stare selfie- z Yoshim.
[10.11.2025 13:57] ** Na ekranie wyświetliło się stare selfie- z Yoshim. (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 13:57] /me siada, odkłada kubeczek z herbatką na stoliczku, wyjmuje z torbeki łyżeczkę i zaczyna mieszać dokładając cukru z cukierniczki - osłodziła trzy łyżeczki, spojrzała lekko zdziwiona z kącikiem uśmiechu na laptopa
[10.11.2025 13:57] * Cyndi Lewis siada, odkłada kubeczek z herbatką na stoliczku, wyjmuje z torbeki łyżeczkę i zaczyna mieszać dokładając cukru z cukierniczki - osłodziła trzy łyżeczki, spojrzała lekko zdziwiona z kącikiem uśmiechu na laptopa.
[10.11.2025 13:55] ** Laptop załączył się, ukazując tapetę która po jakimś czasie zmienia się na zdjęcia Cyndii z różynch okresów... (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 13:55] /do Laptop załączył się, ukazując tapetę która po jakimś czasie zmienia się na zdjęcia Cyndii z różnych okresów...
[10.11.2025 13:55] * Cyndi Lewis podchodzi do czajniczka następnie wyłącza go unosząc i zalewa wodę znajdującą się w kubeczku.
[10.11.2025 13:55] /me podchodzi do czajniczka następnie wyłącza go unosząc i zalewa wodę znajdującą się w kubeczku
[10.11.2025 13:54] /do Po chwili czajniczek zaczyna gwizdać - dając o sobie znać że woda jest w odpowiedniej temperaturze
[10.11.2025 13:54] ** Po chwili czajniczek zaczyna gwizdać - dając o sobie znać że woda jest w odpowiedniej temperaturze. (( Cyndi Lewis ))
[10.11.2025 13:53] Cyndi Lewis mówi: Kurcze, no muszę...*powiedziała sama do siebie, opierając długopis o swój podbródek, zaczęła pomału pisać na ,,brudno'' to co by chciała przekazać swoim widzom*.
[10.11.2025 13:53] * Cyndi Lewis podpina kablem USB mikrofon do laptopa następnie otwiera notes, spogląda w niego - patrząc w przestrzeń swojego studio, zastanawia się czy być szczera w swoim następnym podcaście - o czym tak naprawdę ma napisać, warto wspominać o miłości? O Yoshim...
[10.11.2025 13:53] /me podpina kablem USB mikrofon do laptopa następnie otwiera notes, spogląda w niego - patrząc w przestrzeń swojego studio, zastanawia się czy być szczera w swoim następnym podcaście - o czym tak naprawdę ma napisać, warto wspominać o miłości? O Yoshim...
[10.11.2025 13:51] /me wstawia elektryczny czajniczek nalewając wody mineralnej do niego z butelki - wyjmuje kubeczek z szafki i wkłada do niego torebeczkę czarnej herbaty brytyjskiej, podchodzi pod stoliczek a następnie klika przycisk do włączenia laptopa
[10.11.2025 13:51] * Cyndi Lewis wstawia elektryczny czajniczek nalewając wody mineralnej do niego z butelki - wyjmuje kubeczek z szafki i wkłada do niego torebeczkę czarnej herbaty brytyjskiej, podchodzi pod stoliczek a następnie klika przycisk do włączenia laptopa.

[INWESTYCJE I MARKETING]

Spoiler

[OBECNE]
-5000$ Reklamy promujące podcasty w Social Mediach 
datdat1.png.603adb1ec3b2ccfbfd3d092871ca629c.png
-3000$ Promocja kanału V-Tube 
datdat2.jpg.e98d3f91261e54c898f98c5f9f691c44.jpg
-2000$ Opłata subskrypcji programów graficznych
datdat3.png.79e030b7c0f0c2284c002b05e0b05f1a.png
-2000$ Opłata subskrypcji programów dźwiękowych 
datdat4.jpg.18842309a7f02dada0f61b9f270edd2a.jpg
Suma : - 12 000$

[PLANOWANE]
[WYSTAWIENIE WNIOSKU I ZLECENIE PRZELEWU NA LIFEINVADER] - 25 000$ subskrypcji STAR Na Life Invader
Suma : - 25 000$ [w oczekiwaniu]

starstar.jpg.819914e5ae07634d3a02eab02460fa29.jpg


[MARKETING]

Life Invader | V-Tube | Lokalnie, rozmawiając z znajomymi 


 

[INFORMACJE]

Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Cyndi Lewis

Numer konta postaci:  7394782945

Przynależność (do projektu, np. wytwórni): Brak
Imię i nazwisko menadżera: Brak
Link do profilu/przeds. menadżera (jeśli posiada/jest zrzeszony): Brak
Kontrakt zawarty z menadżerem (dot. podziału zysków): Brak

 

 

Edytowane przez NotAllowis
Mith i Zazi lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin