Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[29.11] missie - Industry Plant (Prod @shewantsmoyai)


niedostepny.

Rekomendowane odpowiedzi

SC7gX50.png

Zaledwie kilka dni po premierze romantycznego „SEXY”, które wywołało ogromne zainteresowanie na social mediach @missiemissie i przyciągnęło uwagę nowej grupy słuchaczy, missie ponownie zaskakuje. Bez większych zapowiedzi wrzuca o losowej godzinie najnowszy numer zatytułowany „industry plant”. Premiera pojawia się w momencie, w którym hype wokół „SEXY” wciąż rośnie, co sprawia, że nowy track jest odbierany jako zdecydowany, mocny kontrast do poprzedniego wydania. „industry plant” to powrót missie do bardziej bezczelnego, surowego stylu w którym czuje się najbardziej autentycznie. W utworze uderza w stereotypy dotyczące sceny, dystansuje się od branżowych schematów i podkreśla swoją niezależność. Tekst jest szczery, momentami brutalny, a momentami wręcz prowokacyjny. Artysta bez filtra mówi o tym, że nie pasuje do muzycznego mainstreamu, że nie chce być kolejną „oszlifowaną małpą”, jak sam określa plastikowość współczesnych artystów. „industry plant” jest jak przypomnienie, że mimo hype'u na popowy sukces „SEXY”, missie nie zamierza tracić swojej surowej tożsamości. Do tego właśnie z tej spontanicznej premiery wyłania się najważniejsza informacja: missie po raz pierwszy otwarcie zapowiada swój nadchodzący mixtape, który ukaże się już 4 grudnia na wszystkich platformach streamingowych.

 

jBjCqwr.png

g9nHhej.png

Spoiler

Nazwa utworu: Industry Plant
Tekst: missie
Produkcja: shewantsmoyai
Miks i mastering: missie
Data wydania: 29/11/25

[CHORUS]

ey
nie jestem częścią tej branży
jestem dziwakiem to starczy
no bo nie jestem jak każdy
tamci to industry planty 
wyszlifowani są jak małpy
nie porównuj mnie do gwiazdy
bo ja jestem więcej warty
nawet naćpany rozdaje tu karty 

[VERSE]

ona daje głowy
brak trakcji brak kontroli...
popularna modelka na backseat
robi cardio…
skarbie nie mów mi o związku
jestem złym kandydatem 
najlepiej kopnij w dupę
zablokuj na instagramie

[CHORUS]

ey
nie jestem częścią tej branży
jestem dziwakiem to starczy
no bo nie jestem jak każdy
tamci to industry planty 
wyszlifowani są jak małpy
nie porównuj mnie do gwiazdy
bo ja jestem więcej warty
nawet naćpany rozdaje tu karty 

Spoiler

Promocja wokół postaci:

- Od ledwie trzech tygodni na słonecznym wybrzeżu Los Santos londyński producent i artysta missie, prywatnie Christian Garcia, zdążył zrobić wokół siebie więcej szumu niż niejeden lokalny wyjadacz przez pół roku. Przyleciał niby po cichu, z plecakiem pełnym projektów i głową pełną pomysłów, ale szybko okazało się, że w tej ciszy czaił się ktoś, kto potrafił przewrócić fragment tutejszej sceny do góry nogami.
- Start miał błyskawiczny. Już 28 października wjechał na streamingi z debiutanckim „s@@@d”, numerem surowym, osobistym i kompletnie niezależnym, bo każdy element, od beatu po teledysk, wyszedł spod jego ręki. Zrobić coś takiego solo to jedno, ale zmiana prywatnego konta na publiczne dzień po premierze mówiła jasno, że przestaje się chować. Nie minęły dwa dni, a missie już dowiózł drugi numer z klipem, tym razem przygotowany wspólnie z producentką Raevey, jedną z lepiej kojarzonych twórczyń w młodym, eksperymentalnym undergroundzie. Zamiast mroku i ciężaru postawił na chill, przestrzeń i minimalizm. W liryce przewinął się nowy start, nowe miasto i nowe tempo. Londyn został za plecami, a Los Santos stało się świeżym etapem, zarówno dosłownie, jak i symbolicznie. Materiał nagrywał częściowo w Studio 404, miejscu, które w tamtym czasie żyło równie mocno muzyką, co internetowymi dramami wokół kolektywu 404mindsonband. Dla missiego te kontrowersje były jedynie tłem. Przyszedł nagrać track i to właśnie zrobił.
- Potem tempo jeszcze wzrosło. Snippet „empty”, który od tygodnia krążył po TikToku, trafił na streamingi i od razu pokazał, że missie nie zamierza stać w miejscu. Pełna kontrola nad brzmieniem, emocjonalny minimalizm i spokojna, ale wyrazista narracja tworzyły świat, który od początku miał charakterystyczny dla niego ton. W międzyczasie dołożył kolejny projekt dla Raevey. Jej numer „let her shine” z visualizerem nagranym w Blood Moon Records stał się kolejnym dowodem na to, że ich współpraca działa jak świetnie naoliwiona maszyna. Missie odpowiadał za produkcję i oprawę wizualną. Efekt stworzył klimatyczną, lo-fi atmosferę, która zaczyna być jego znakiem rozpoznawczym.
- Podobnie było przy „where she came from”, gdzie ponownie dało się wyczuć jego rękę w detalach. Na tym jednak nie poprzestał. W ostatnich dniach dopracował miks do „SOWL” dla Yany na jej Slauson Avenue Mixtape, wyreżyserował klip dla Skid do numeru „Ascend” oraz dla NAli do „Shinewave”.
- A kilka godzin po premierze „empty”, jakby od niechcenia, wrzucił spontaniczny „USA FREESTYLE”. Zero zapowiedzi, zero strategii, czysta potrzeba nagrania czegoś tu i teraz, ponownie z Raevey u boku. W tle zaczęły pojawiać się plotki, które szybko rozeszły się po branżowych kanałach. Mówi się, że missie może spotykać się z artystką tworzącą pod pseudonimem Nayla, prywatnie Skye Blevins. Oboje byli już widywani razem w studiach i na planach zdjęciowych, a wzajemne interakcje w social mediach tylko podkręciły spekulacje. Oficjalnie nikt niczego nie potwierdził, ale w Los Santos to i tak wystarczyło, by temat żył własnym życiem. Trzy tygodnie. Tyle zajęło mu przejście z artysty, który przez lata publikował w ciszy, do jednego z najciekawszych nowych głosów tutejszego undergroundu. Missie buduje swoje miejsce powoli, konsekwentnie i bez zbędnego hałasu, ale z charakterem, którego nie da się pomylić z niczym innym. I wygląda na to, że dopiero się rozkręca.
- „SEXY” stało się tym momentem, w którym missie przestał być tylko niszowym undergroundowym typem od brudnych brzmień, a zaczął działać jak ktoś, kto poważnie wchodzi na scenę. Viral wokół kawałka sprawił, że jego social media ruszyły z miejsca, a hype, jaki narósł wokół piosenki, wciąż się nie zatrzymuje.
- Pracował nad teledyskiem do long live shooter od easside bunny, który jest podpisany w wytwórni libiduo.

Promocja wokół utworu:

-  missie wrzucił kiedyś leak tego kawałka z dopiskiem o mixtape na lifeinvader

proces tworzenia kawalka;  https://imgur.com/a/qnNHz4C

koszt stworzenia kawalka;   https://imgur.com/a/8r8E195

  • $500 - kupno beatu od @shewantsmoyai 
Spoiler

Imię i nazwisko postaci: Christian Garcia
Link do profilu postaci: https://forum.v-rp.pl/topic/43160-christian-garcia-alias-missie/#comment-290997
Konto bankowe:  2937624988
Przynależność (do projektu, np. wytwórni):
Imię i nazwisko menadżera:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin