Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[V-TUBE] Hope's Path - I tried, i lied, i died.


Kamikaze

Rekomendowane odpowiedzi

Hhgq4Ir.png

Późnym wieczorem, gdy większość miasta spała w swoim codziennym zmęczeniu, w sieci wydarzyło się coś, czego nikt już się nie spodziewał. Bez zapowiedzi, bez oficjalnej noty prasowej, bez choćby jednego słowa wyjaśnienia pojawił się ostatni, nigdy wcześniej nieopublikowany album Hope’s Path – “I Tried, I Lied, I Died”.

Krążek, który jeszcze pół roku temu wydawał się jednym z najważniejszych punktów w historii duetu, nagle został wycofany po tragicznej śmierci współzałożycielki zespołu, Zary Nightbourne. Jej odejście nie było zwykłym upadkiem gwiazdy – było runięciem całego wewnętrznego świata Delight “Deli” Moonwill. Dla niej Zara nie była tylko perkusistką, współtwórczynią muzyki czy scenicznym filarem. Była kimś, kto potrafił słyszeć brzmienia z samego środka jej chaosu i składać je w rytm, którego Deli sama nie umiała już znaleźć.

Album składa się głównie z kompozycji powstałych w czasach, które dziś wydają się prawie nierealne – lekkich, choć wypełnionych podskórnym niepokojem; spontanicznych, ale dotkniętych delikatnym cieniem przyszłych pęknięć. To utwory, które istniały tylko na koncertach, w przestrzeni chwilowej i migotliwej, rejestrowane z myślą, że „kiedyś” będą dopracowane. “Kiedyś” jednak zniknęło wraz z Zarą.

Mimo długiej nieobecności Delight, która zamknęła się w ciszy jak w zamrożonym pokoju, album niespodziewanie został oddany ludziom. Po prostu się pojawił – jakby ktoś rozchylił zasłonę i wypuścił te nagrania w świat bez pozwolenia, bez strachu, bez oczekiwań. Jakby Deli wynurzyła się na krótką, niemal duchową chwilę z mroku swojego zniknięcia, przesyłając światu ostatni oddech ich wspólnego tworzenia.

Brzmienia na “I Tried, I Lied, I Died” są szorstkie, surowe i nieoszlifowane. W każdym z nich czuć drżenie dłoni, którym nagrywano wokale; słuchać powietrze studia, w którym Zara śmiała się pod nosem, poprawiając uderzenia na werblu; wyczuć tę intymną przestrzeń, którą dziś wypełnia wyłącznie echo.

To nie jest kolejna płyta.
To nie jest projekt zamknięty według marketingowego planu.

To testament.
To pożegnanie, które twórcy zostawili dla świata, zanim ten rozpadł się na dwie oddzielne biografie.
To zapis rozmowy, której nigdy nie dokończono.

Wydawnictwo jest hołdem – ale jednocześnie aktem odwagi.
To ostatni ślad Hope’s Path, ostatni fragment tej drogi, który nie uległ zniszczeniu.

“I Tried, I Lied, I Died” jest świadectwem tego, że nawet jeśli ktoś odchodzi za wcześnie, dźwięk potrafi przetrwać jak światło, które nie wygasa do końca, tylko powoli cichnie – tak, by każdy, kto kochał, mógł jeszcze raz poczuć obecność tej drugiej osoby.

I dziś, po miesiącach ciszy, ten album wreszcie oddycha.
Dla ludzi.
Dla fanów.
Dla Zary.
Dla Deli.

I dla tego świata, który tak często zapomina, że muzyka potrafi być formą żałoby, której nie da się zamknąć w słowach.

Lyric

Spoiler

mam...
popękane usta
jej, truskawkowy oddech...
Zabawny styl wypowiedzi
i jej kołysząca główka
przysięgam, ja nie...
wiedziałam jednej rzeczy, ona...- powiedziała...

Sposób w jaki ona chodzi i spogląda na mnie
Tylko po to, by upewnić sie że spoglądam
ja... i ty, wiesz - więc po prostu pokaz mi okno
Skocze, spoglądając w górę
Jak moje ciało swobodnie upada

swooobooodnie upada...
Więc, nie kochaj mnie jak brata
Ja tylko bardziej sie pogrążam
Kochaj mnie, jak końcówki filmu
aż do letnich dni, gdzie jest.... chłodniej...

 

Lyric

Spoiler

[Zwrotka 1]
Otwórz umysł, wiem, że to bolesne
Pozostawia tylko strach, wiem, że to bolesne

[Refren]
To takie trudne
Tak trudno wydusić to

[Zwrotka 2]
Dlaczego tak milczysz, wiem, że tu jesteś
Proszę, wyjdź mi z głowy

[Refren]
To takie trudne
Tak trudno wydusić to

[Refren]
Mam dość tych głosów, ich
nawiedzają mi umysł
Zostaw mnie, błagam, oszczędź mi sił

[Zwrotka 2]
Dlaczego tak milczysz, wiem, że tu jesteś
Proszę, wyjdź mi z głowy

[Refren]
To takie trudne
Tak trudno wydusić to

[Zwrotka łączona]
Zostawcie mnie...
Zostawcie mnieee...

[Refren]
Mam dość tych głosów, ich
nawiedzają mi umysł
Zostaw mnie, błagam, oszczędź mi sił

[Refren]
Mam dość tych głosów, ich
nawiedzają mi umysł
Zostaw mnie, błagam, oszczędź mi sił

[Outro]
Zostawcie mnie...
Zostawcie mnie...
Zostawcie mnie...
Zostawcie mnie...

Lyric

Spoiler

[Verse 1]
[Zara] Wyniszczono nas, wyrzucono - jak zabawke
Wyniszczono nas 
[Del] Wszystkie ich słowa to kłamstwa
Jak można sie tak odkochać? 
Nigdy tego nie czuliście
[zara] Kłamliwe szuje
Półtrupie ciało, wyłączone emocje
Spoglądam pięćdziesiąt metrów w dół
[zara] Nie jesteście sami

[Chorus]
Spalone oba mosty, nie ma nas, miałam nadzieje
My - chcieliśmy być szczęśliwi
tu - Wokół nas, są osoby wewnątrz wyniszczone
my - chcieliśmy być szczęśliwi

[Verse 2]
[zara] Sprawia ci to satysfakcje? - zostawiać zniszczone?
[zara] Wszyscy zjednoczeni
[del]Odnajdzcie swoją ścieżke
Znajdzcie swój sens, bądzcie sobą
[zara] Razem z nami
Dość ukrywania, tego
Jestesmy zagubieni
[zara] Przez nich

[Chorus]
Spalone oba mosty, nie ma nas, miałam nadzieje
My - chcieliśmy być szczęśliwi
tu - Wokół nas, są osoby wewnątrz wyniszczone
my - chcieliśmy być szczęśliwi

[Post-Chorus]
Ooh, ooh
Ooh

[Instrumental Break]

[Bridge]
Nie znaliśmy innej ścieżki (Ooh), niż przy ich boku (Ooh)
Nie znaliśmy innej ścieżki (Ooh), niż przy ich boku
Bez uczuć, z nienawiścią i pogardą - teraz darzą
[zara] My kochamy
[zara] Bez uczuć, z nienawiścią i pogardą - teraz darzą

[Chorus]
Spalone oba mosty, nie ma nas, miałam nadzieje
My - chcieliśmy być szczęśliwi
tu - Wokół nas, są osoby wewnątrz wyniszczone
my - chcieliśmy być szczęśliwi

[Post-Chorus]
Ooh, ooh
Ooh 
 

Lyric

Spoiler

[Zwrotka 1]
Mój umysł - wyzionął ducha
Ja jestem w swoim mrocznym świecie
Jestem jak chodzący trup, który udaje że żyje...
Znowuuuu...

[Refren]
Ale rzeczy nigdy się nie zmienią
Kolorów już nie ma, szarość i czerń przejęły kontrole
Och, rzeczy nigdy się nie zmienią
Moje życie jest szare
mój duch podupada i nie czuje satysfakcji
Znowuuuuu....
Znoowuuu...

[Zwrotka 2]
Siedzę i płacze krwią
Siedze uśmiechnięta, licząc do końca swe dni
Poczekaj, pewnego dnia wyceluję pistolet w...  mmm-hmm

[Refren]
Ale rzeczy nigdy się nie zmienią
Kolorów już nie ma, szarość i czerń przejęły kontrole
Och, rzeczy nigdy się nie zmienią
Moje życie jest szare
mój duch podupada i nie czuje satysfakcji
Znowuuuuu....
Znoowuuu...


Da, da-di-da, da-da-da, da, da
Da, da-di-da, da-da-da, da, da
Rzeczy nigdy się nie zmienią
(Da, da-di-da, da-da-da, da, da)
Rzeczy nigdy się nie zmienią
Rzeczy nigdy się nie zmienią
(Da, da-di-da, da-da-da, da, da)
Rzeczy nigdy się nie zmienią

[Outro]
Moje życie sie kończy
Pierdoli się 
 

Lyric

Spoiler

[Verse 1]
wpajano mi wiele słów, które doszczędnie mnie niszczyły
wpajano mi wiele slów, które sprawiały że szłam dalej

[Chorus]
To śmieszne, jak te bolesne życie - się zapętla
Wygląda na to, że tu nie będzie szczęśliwego zakończenia

[Verse 2]
Wierzyłam w to, że moje życie może być lepsze
Wierzyłam w to, że szarość zmieni swe odcienie

[Chorus]
To śmieszne, jak te bolesne życie - się zapętla
Wygląda na to, że tu nie będzie szczęśliwego zakończenia

[Verse 1]
wpajano mi wiele słów, które doszczędnie mnie niszczyły
wpajano mi wiele slów, które sprawiały że szłam dalej

[Chorus]
To śmieszne, jak te bolesne życie - się zapętla
Wygląda na to, że tu nie będzie szczęśliwego zakończenia
To śmieszne, jak te bolesne życie - się zapętla
Wygląda na to, że tu nie będzie szczęśliwego zakończenia 
 

Lyric

Spoiler

[Verse 1]
Faszerujecie mnie
Śmieciowymi lekami
katujecie mnie, by...
łatwo mną manipulować
Rozszarpujecie me rany
Tłumicie, każde - moje emo...cje
Siedzę naćpana
Wpatruje sie, w białe ściany izolatki

[Chorus]
Manipulujecie mój umysł
Tylko po to, by...
Być gównem jakim chcecie
i nikt sie o tym nie dowie

[Refrain]
Wstrzykujecie mi do krwi
Wstrzykujecie mi do krwi
Wstrzykujecie mi do krwi

[Verse 2]
Naćpajcie mnie
By być taka, jaką chce schemat
Czujecie z tego satysfakcje?
By upodlać drugiego człowieka?
Przestańcie mnie faszerować
Wszystkie moje emocje i chęci, zani...kają
Zabraliście mi, całą mnie
Jestem, taka - jaką chcieliście zrobić

[Chorus]
Manipulujecie mój umysł
Tylko po to, by...
Być gównem jakim chcecie
i nikt sie o tym nie dowie

[Refrain]
Wstrzykujecie mi do krwi
Wstrzykujecie mi do krwi
Wstrzykujecie mi do krwi

[Chorus]
Manipulujecie mój umysł
Tylko po to, by...
Być gównem jakim chcecie
i nikt sie o tym nie dowie

[Refrain]
Wstrzykujecie mi do krwi
Wstrzykujecie mi do krwi
Wstrzykujecie mi do krwi


[Outro]
jestem manipulowana
jestem manipulowana

Lyric

Spoiler

[Verse 1]
Potrzebna nam - zmiana
której każdy - stara sie unikać
Lecz której nie da sie powstrzymać
Straszna i bolesna
Jest to ścieżka
Którą każdy musi przejść
Lecz której nie da sie powstrzymać

[Chorus]
Czy juuuż zrozumieliscie- too...?
nie możliwe, pozostać....

[Post-Chorus]
Wszyscy potrzebują zmiany
Mimo tego strachu
Mamy przed sobą dłuuuugą drogę
do przejścia - wspólnieee..
mimo ścian które nas zatrzymują...

[Verse 2]
Potrzebna nam - zmiana
której każdy - stara sie unikać
złożona przysięga, czy natrętne uczucia
Lecz której nie da sie powstrzymać
Straszna i bolesna
Jest to ścieżka
wszystkim potrzebna
Lecz której nie da sie powstrzymać

[Post-Chorus]
Wszyscy potrzebują zmiany
Mimo tego strachu
ukazujemy naszą siłe
brnąc przez nią
w jakimś celu?
jakim?

[Bridge]
Przed siebie
Przed siebie

[Chorus]
Czy juuuż zrozumieliscie- too...?

[Post-Chorus]
Zmiany są potrzebne, mimo wielkiego bólu
dzięki nim, poznajemy siebie
Ale, musimy brnąć
i mimo upadków, nie poddawać się

Lyric

Spoiler

[Verse 1]
Hej, też to czujesz?
Te uczucie nas przygniata, kiedy zapada zmrok - chcemy umrzeć

[Chorus]
Poczucie braku przyszłości, ból nie do zniesienia 
W głowie panuje chaos, racjonalność zaburzona
W naszych umysłach, lata czarna zmora
Czujemy sie bezradni, poddani z losem - potrzebujemy pomocy

[Refrain]
Bo w naszych głowach... jest śmierć
Bo w naszych sercach panuje... śmierć

[Verse 2]
Przeżyliśmy - zbyt wiele
Odczuliśmy zbyt dużo bólu, który nas zniszczył - pomóż nam

[Chorus]
Poczucie braku przyszłości, ból nie do zniesienia 
W głowie panuje chaos, racjonalność zaburzona
W naszych umysłach, lata czarna zmora
Czujemy sie bezradni, poddani z losem - potrzebujemy pomocy

[Refrain]
Bo w naszych głowach... jest śmierć
Bo w naszych sercach panuje... śmierć

uuuu... uuuu

Lyric

Spoiler

**'Honey'**

[Zwrotka 1]
Zawrót głowy od myśli, szczęścia czy obawy?
Zaczęłam czerpać z tego, czego najbardziej się boje
Czy stanę przed tobą z półsercowym uśmiechem?
stanę przy tobie, próbując stawiać kroki, mimo strachu

[Refren]
Przysięgam, że pewnego dnia nastąpi zmiana
Staram się, z całych moich sił
Znów upadam- Ale jesteś, przy mnie
Podajesz mi dłoń, pomagasz mi wstać i ruszyć dalej
mimo bólu i strachu jaki we mnie drzemie
Ale jesteś, przy mnie
Podajesz mi dłoń
Rybko

[Zwrotka 2]
Mówisz, że to wszystko da się naprawić
Ale chodze po kruchym szkle, przerażona
Czy naprawdę nie masz dość, kiedy sobie nie daje rady?
Czy naprawdę to warte bólu, który sprawiam płacząc w cieniu?

[Refren]
Przysięgam, że pewnego dnia nastąpi zmiana
Staram się, z całych moich sił
Znów upadam- Ale jesteś, przy mnie
Podajesz mi dłoń, pomagasz mi wstać i ruszyć dalej
mimo bólu i strachu jaki we mnie drzemie
Ale jesteś, przy mnie
Podajesz mi dłoń
Rybko
Pokażę ci
Mój świat utknął we mgle
Mój głos zaczyna się łamać, 
Ale jesteś, przy mnie
Podajesz mi dłoń
Rybko

Lyric

Spoiler

[Intro]


[Verse 1]
Zabrali ją do szkolnego kibla
Gdzie ją maltretowano
Gasili żarzące papierosy na dłoni
Chciała sie zabić
Yeah...

[Verse 2]
Chodzi po świecie, cierpiąc 
Bo ją sukinsyny, zniszczyli
Zostawili zakrwawioną... na posadzce
Oh...

[Chorus]
Uciekła z tego miejsca, piekielnego
Chciała wierzyć, że będzie szczęsliwa - ale to nie dla niej
Ma rozjebaną psychikę
Zrujnowane serce
Lirycznie i Fizycznie
pocięte ciało, wykorzystana i porzucona
Utożsamiona z... mrokiem

[Verse 3]
Zabrali ją do szkolnego kibla
W jej świecie zapanowała szarość
Straciła światło, chciała sie zabić
Oh...

[Refrain]
To zajebiście, że ona żyje
Ale chodzi niczym trup
To zajebiście, że ona żyje
Ale chodzi, w jej głowie śmierć

[Chorus]
Uciekła z tego miejsca, piekielnego
Chciała wierzyć, że będzie szczęsliwa - ale to nie dla niej
Ma rozjebaną psychikę
Zrujnowane serce
Lirycznie i Fizycznie
pocięte ciało, wykorzystana i porzucona
Utożsamiona z... mrokiem

[Refrain]
To zajebiście, że ona żyje
Ale chodzi niczym trup
To zajebiście, że ona żyje
Ale chodzi, w jej głowie śmierć

Lyric

Spoiler

[Zwrotka 1]
Kiedy czujesz, że nie jesteś sam, czy naprawdę mnie widzisz?
Kiedy czujesz, że znikam w cieniu, widzisz, wśród tłumu mnie nie ma
Do-do-do-do-do-do
Och, wiem
Do-do-do-do-do-do

[Przed refrenem]
Kiedy mówię, że się boję, czy naprawdę to rozumiesz? ey...
Do-do-do-do-do-do
Och, wiem
Do-do-do-do-do-do

[Refren]
Przyjacielu, och, czy nie widzisz, że znowu upadam?
Przyjaciółko, och, czy nie widzisz, że te blizny na ciele, to moja pokuta?
Ale nie widzisz

[Zwrotka 2]
Kiedy boję się, że wrócą i znowu mnie skrzywdzą - Nie zaboli, bo sama to robię sobie
Kiedy zobaczysz, że nie jestem w tym tłumie, będę śpiewać w swym cieniu.. tobie
Do-do-do-do-do-do
Więc, teraz wiesz
Do-do-do-do-do-do

[Przed refrenem]
Kiedy mówię, że się boję, czy naprawdę to rozumiesz? ey...
Do-do-do-do-do-do
Och, wiem
Do-do-do-do-do-do

[Refren]
przyjacielu, och, czy nie widzisz, że znowu upadam?
przyjaciółko, och, czy nie widzisz, że te blizny na ciele, to moja pokuta?

przyjacielu, och, czy nie widzisz, że sobie nie radzę? nie daje już rady..
więc przyjaciółko, och, czy nie widzisz, że te blizny na ciele, to moja przeszłość która wraca?

Ale nie widzisz

 

spacer.png

“Music is the strongest form of magic.”
― Marilyn Manson

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Suzy tego sie nie spodziewała, postanowiła zrobić sobie listening z Denisem - przy tym zamienić obecne zajęcie na coś bardziej produktywnego; przygotowała część ogrodu na chłodniejszy czas (w tym i być może opady śniegu) przesłuchując cały album podczas zajęć. Po wszystkim wraz z narzeczonym wybrała ich ulubione kawałki, część z nich dodała do ulubionych. @Kituss**

Kituss i Kamikaze lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin