Ranking
Popularna zawartość
Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 25.07.2025 w Odpowiedzi
-
18 polubień
-
[25.07] ALIBI - BAD BADDIE (Official Audio)
natty i 14 innych polubił temat przez toniezombie
**Wieczorem 25 lipca scena muzyczna zadrżała, premierę miał nowy, wcześniej zapowiadany numer "BAD BADDIE" od ALIBI. Artystka nie pozostawiła niczego przypadkowi. Od paru dni podgrzewała atmosferę: na LI pojawiła się okładka numeru, miasto zalane było plakatami, a w radiu puszczano reklamy promujące nowy kawałek. Oczekiwania były duże - i ALIBI dostarczyła dokładnie to, co obiecała: odważny, nowoczesny manifest kobiecej siły. "BAD BADDIE" to zdecydowany krok w nowym kierunku. Zrywając z dotychczasową stylistyką, ALIBI prezentuje się w zupełnie nowym świetle, pewna siebie, niezależna i nie do zatrzymania. Utwór osadzony jest w mocno trapowym brzmieniu, z głębokim, niskotonowym basem, który od pierwszych sekund wciąga i nie puszcza Został wyprodukowany profesjonalnie, przez genialnego producenta kojarzonego jako OLLIE SMWO. To tło dla tekstu, który bez ogródek łączy wątki self-made power girl, życia w luksusie i niekończącej się imprezy.**15 polubień -
12 polubień
-
11 polubień
-
[Klinika medyczna] Eugenics Medical Center
Matiw i 10 innych polubił temat przez wiewiorkaaa
。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 📍Plaża Stanowa - wschodnie wybrzeże Stanu San Andreas 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 📍Vespucci Beach - współpraca z jednostką Resuce z ramienia Fire Department 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 💉🩸🩺 。☆✼★━━━━━━━━━━━━★✼☆。 📍Vespucci Canals - Parking Mokka Cafe11 polubień -
10 polubień
-
Choć moda zmienia się z sezonu na sezon, prawdziwie elitarne i luksusowe marki pozostają niewzruszone wobec upływu czasu. Ponadczasowa elegancja i luksus, który nie epatuje popularnymi logotypami ani medialnym przepychem, lecz wyraża się w dyskretnym szyku, najwyższej jakości i perfekcyjnie dopracowanych detalach, to kwintesencja filozofii Webber Atelier. To marka dumnie reprezentująca estetykę inspirowaną światem arystokracji i dawnych elit. Klasyczne kroje, naturalne materiały oraz stonowana paleta barw - beże, granaty, biel, odcienie szarości i czerń - tworzą fundament jej kolekcji, w której nie brakuje ponadczasowych elementów, takich jak perfekcyjnie skrojone garnitury, wełniane płaszcze, kaszmirowe swetry czy ręcznie wykończone skórzane dodatki. „Mniej znaczy więcej” - to nie tylko motto marki, ale i filozofia, w której kluczowe znaczenie mają jakość tkanin, mistrzowskie rzemiosło i subtelne wyrafinowanie. Styl wychodzący spod ręki Webber Atelier nie ulega chwilowym trendom – jest symbolem dobrego smaku, dziedzictwa i ponadczasowej klasy, stworzonej dla osób świadomych tradycji, ceniących trwałość, elegancję i estetykę, która przetrwa lata. Webber Atelier powstało w 2025 roku jako odpowiedź na potrzebę przywrócenia prawdziwej, klasycznej elegancji w męskiej modzie. Założyciel marki, Truman Webber, dostrzegł rosnący brak autentycznego rzemiosła w świecie, w którym fast fashion i krótkotrwałe trendy zaczęły dominować nad jakością i ponadczasowością. Z myślą o stworzeniu czegoś trwałego, narodziła się idea miejsca, w którym każdy detal ma znaczenie, a luksus nie jest wyrażany krzykliwymi logotypami, lecz perfekcją kroju, najwyższej jakości tkaninami oraz subtelnym, wyrafinowanym designem. Od samego początku Webber Atelier inspirowane było filozofią „mniej znaczy więcej”, w której prostota, klasyczne kroje i naturalne materiały - kaszmir, jedwab, wełna czy miękka skóra - tworzą fundament męskiej garderoby. Marka skierowana jest do tych, którzy cenią ponadczasowy styl, rzemieślniczą precyzję oraz luksus, który jest dyskretny i odporny na chwilowe mody. Kolekcje Webber Atelier są świadomie ograniczone, tworzone w duchu prawdziwej ekskluzywności i szacunku do rzemiosła. Każdy projekt powstaje w limitowanej liczbie, zaledwie kilkanaście lub kilkadziesiąt sztuk na cały świat, co sprawia, że posiadanie ubioru z metką Webber Atelier jest symbolem unikalności i świadomego wyboru. Dla najbardziej wymagających klientów marka oferuje również szycie na miarę, gdzie każdy element - od konstrukcji garnituru po wybór tkaniny - jest starannie dopasowywany do indywidualnych oczekiwań. Webber Atelier nie jest marką dla każdego, lecz dla tych, którzy rozumieją, że prawdziwy luksus tkwi w niedostępności, perfekcji wykonania i ponadczasowej formie. Każda kolekcja jest wyrazem filozofii „less but better” - tworzenia rzeczy, które przetrwają lata zarówno pod względem jakości, jak i stylu, będąc świadectwem dobrego smaku oraz wyjątkowego charakteru właściciela. Cześć, wdrażam w życie swój plan stworzenia projektu, który pozwoli mi się w pełni oddać fantazji i wyobraźni, a jednocześnie wykorzystać to, co potrafię robić najlepiej (grać IC). Chcę oprzeć się na potencjale spółki, którą prowadzę w strefie cywilnej oraz na postaci samego Trumana Webbera, kreując przy tym przestrzeń dla graczy, którzy pragną wcielić się w role ludzi z wyższych sfer i poczuć prawdziwy smak luksusu i klasy. Nie zależy mi na kolejnym schematycznym projekcie, który opiera się wyłącznie na liczbach i bezdusznym grindowaniu. Webber Atelier ma być miejscem, w którym liczy się styl, relacje między postaciami i autentyczne doświadczenie, a nie masowa produkcja skryptowych przedmiotów bez duszy. Chcę, by rozgrywka w tym projekcie niosła ze sobą atmosferę wyrafinowania i szacunku do ponadczasowej mody, czyli czegoś, co na naszym serwerze jest wciąż nieodkryte i wyjątkowo olewane.9 polubień
-
**Piątkowa noc, godzina około 00:30. Na pierwszy rzut oka - zwyczajna, ciepła noc pod klubem Dustline. Muzyka sącząca się zza drzwi, głośne rozmowy, śmiech, zapach dymu papierosowego i adrenaliny unoszący się w powietrzu - wszystko wskazywało na to, że dla wielu zebranych osób będzie to jedna z tych nocy, które wspomina się latami. Dla niektórych rzeczywiście taka była.. ale nie tak, jak się tego spodziewali. Z dala od klubu można było dostrzec czarnego Manchez Scouta - motocykl, który już od kilku minut krążył po okolicy, z pozoru bez celu. Nie wzbudzał większego niepokoju.. aż do momentu, gdy zbliżył się do grupki ludzi stojącej przy krawężniku. Nikt wtedy nie przypuszczał, że właśnie zaczyna się tragiczny rozdział tej nocy. W mgnieniu oka padły strzały. Krótkie, bezlitosne serie - ze czeskiego grzania Scorpiona, które wcisnęły przycisk pauzy w imprezowej rzeczywistości. Cody Yepes - jeden z uczestników wieczoru, stał się celem ataku. Bez ostrzeżenia, bez szansy na obronę. W jednej chwili jego życie zgasło, jakby ktoś po prostu przełączył światło. Zapanował chaos. Część osób odruchowo rzuciła się do ucieczki, inni próbowali udzielić pomocy, wołali o karetkę, a jeszcze inni stali nieruchomo, sparaliżowani szokiem.. jakby umysł nie był w stanie przetworzyć tego, co właśnie się wydarzyło. Ktoś krzyczał, ktoś płakał, ktoś stał nieruchomo - pełne spektrum ludzkich reakcji, zderzonych z brutalną rzeczywistością. Sprawca? Zniknął równie szybko, jak się pojawił. Czarne dwa koła zniknęły w ciemności nocy, zostawiając po sobie tylko pustkę, dym i ciszę, która na moment przykryła nawet muzykę dudniącą z klubu. Po wszystkim pozostał tylko krwawy ślad i pytania, na które jeszcze nikt nie zna odpowiedzi.** Fakty: - Motocykl to Manchez Scout, bez tablic. - Kamery przy klubie mogły zarejestrować jak motocykl kręci się w okolicy od kilku minut, wyraźna postura mężczyzny. - Na miejscu znaleziono ślady z broni automatycznej Scropion. - Napastnik był cały zakryty, tatuaże, włosy - nic co mogło pomóc w śledztwie odnośnie identyfikacji, miał na sobie maskę, kask i rękawiczki. Informacje: - Możliwe, że tej samej nocy - zgłoszono pożar w obszarach Palomino Highlands. - Jeżeli kamery gdziekolwiek zauważyły napastnika w drodze ucieczki, to już nie widziały go w drodze powrotnej.9 polubień
-
8 polubień
-
7 polubień
-
**Wieczorem 24 lipca 2025 roku, internet obiegła pierwsza sesja zdjęciowa dedykowana marce Vanté - czyli marce modowej wchodzącej w holding Casa Hermanas. Projekt w pełnej okazałości pojawił się na dedykowanej stronie www. należącej do Vanté, ale także również na stronie Blanca Carvantes, czy mediach społecznościowych należących do marki. Sesja zdjęciowa jest niczym innym, jak zapowiedzią (reklamą) pierwszego w historii marki produktu jakim jest brązowa torebka z frędzlami i przywieszką konia. Na zdjęciach uwieczniona została Blanca Carvantes, Vienna Bohanno, Cher Belair i Carmen Villagran - każda z wymienionych osób przygotowana została w odpowiedni sposób do warunków sesji. A jej motyw w prostej linii odnosi się nie tyle co do kowbojskiego stylu, co do samego spektrum związanego z końmi - Belair występuje chociażby przy boxie z jednym z koni, Villagran jeździ na jednym z nich, a Carvantes i Bohanno pokazują się na wyścigach konnych czy rodeo. Każda z wymienionych osób odziana została w odpowiednie kreacje, które swoim wyglądem mają dodatkowo oddziaływać na klimat sesji, podobnie jak zachowania modelek. Jazda na koniu w wykonaniu Carmen, obecność Carvantes na wyścigach konnych, doglądanie koni podczas przygotowań przez Cher, czy obecność Vienny na /rodeo/ to dodatkowe aspekty wpływające na ogólny odbiór sesji. W przypadku całej oprawy lokacje również nie zostały wybrane przypadkowo, a otoczenie odgrywa tutaj dużą rolę - zdecydowanym plusem w tym wszystkim jest to, że sesja została wykonana autentycznie w miejscach w których przewija się koński klimat - na zdjęciach występują chociażby konie różnej maści. Żadna z fotografii nie została wykonana w studiu a zdjęcia są możliwe jak najbardziej naturalne. Blanca w ostatnim czasie zaprezentowała torebkę na swoich mediach społecznościowych, jednocześnie inicjując #Vanté - jej motyw przewinął się również w najnowszym modowym filmiku Silent. Strong. Vanté. Całość skłania się do tego, że niebawem może nastąpić drop produktu od świeżej na rynku marki. Fotografie wykonał Tearence Angeles, który defacto odpowiada za większość projektów wywodzących się od Carvantes, przygotował on chociażby dwie z ostatnich sesji, czy trzy nagrania modowe. Carvantes występuje na sesji po miesięcznej przerwie, która spowodowana została chociażby przez kontuzję podczas jednego z turnusów na Paradise, jednakże nad sprawą można pochylić się też w inny sposób, bowiem Blanca wyciszyła odrobinę swoje media społecznościowe czy zachowania na mieście, chcąc w ten sposób ostudzić dramę związaną z Big Blast, niektórzy mogą zwrócić uwagę na to że cała akcja marketingowa pojawia się dopiero po wybuchu większych dram, jak chociażby tej związanej z Lara Kozlova, czy incydentem na jachcie. Oczywistym zatem może być to, że Carvantes chce poprawić swój wizerunek i zacząć budować nowy rozdział w swojej karierze. Sesja zapowiedziana została dzień wcześniej na oficjalnym profilu marki Vante.**6 polubień
-
**Dwudziestego czwartego lipca na platformach streamingowych i na oficjalnym kanale zella! pojawił się praktycznie znienacka kolejny utwór pod nazwą "bluberry backwood", który nie był jakoś głębiej promowany przez samego artystę. Kawałek jest w podobnym stylu co jego poprzedni. Jak to w kawałkach artysty, numer musi opowiadać o drogich zachciankach, czy o jakiejś kobiecie w dobrym, lub złym znaczeniu. Przewijają się również ogólnikowo wzmianki o nadmiarze używek i tych innych. Sugerując się okładką numer miał wyjść już wczoraj, lecz prawdopodobnie artysta miał problem z dystrybucją w tamten dzień.** Odgrywki: Promocja: Wydatki: Informacje:6 polubień
-
6 polubień
-
79th' cKomponents | PRODUCTION OF GHOST GUNS🩸
tepesz.com i 4 innych polubił temat przez Axi433
Ghost guns, czyli broń składana poza jakimkolwiek systemem rejestracji, to coraz większy problem w Stanach Zjednoczonych – zwłaszcza w dużych miastach, gdzie przestępczość z użyciem broni palnej i tak od lat jest na wysokim poziomie. To, co wyróżnia tę broń, to całkowity brak numerów seryjnych i fakt, że powstaje w prywatnych warsztatach, garażach czy wręcz na kuchennym stole. Dla policji i federalnych to poważne wyzwanie, bo takiej broni nie da się łatwo przypisać do właściciela, nie można jej namierzyć ani powiązać z żadną transakcją czy rejestrem. Zjawisko zaczęło narastać na dobre po 2000 roku, kiedy dostęp do części broni palnej – tzw. „80 procentowych” komponentów – stał się banalnie prosty. Chodzi o elementy, które nie są jeszcze w pełni wykończone, więc technicznie nie są traktowane jako broń. To pozwala je legalnie kupować, bez żadnych zezwoleń czy sprawdzania przeszłości kupującego. Wystarczy odrobina wiedzy technicznej, trochę narzędzi i cierpliwości, by w kilka godzin zamienić taki półfabrykat w działający pistolet. W Stanach, szczególnie w takich miastach jak Los Angeles, coraz częściej słyszy się o broni, której nie da się namierzyć. Żadnych numerów seryjnych, żadnej rejestracji, żadnych papierów. Po prostu: ktoś ją sobie składa w domu i ma gotowego Glocka czy AR-15, który nie istnieje w żadnej bazie danych. To właśnie są ghost guns – broń widmo. Cała zajawka na to zaczęła się, jak ludzie zorientowali się, że można legalnie kupić prawie gotowe części – tzw. "80% lower receivers". To elementy, które nie są jeszcze dokończone, więc prawo nie traktuje ich jako broni. Można je zamówić przez internet bez żadnych zezwoleń. Do tego parę narzędzi, jakiś filmik z YouTube'a i masz broń, która wygląda i działa tak samo jak ta z fabryki. A potem do gry weszły drukarki 3D. I wszystko poszło jeszcze szybciej. Teraz nawet nie musisz mieć obrabiarki – wystarczy ściągnąć gotowy projekt z neta, wrzucić go do drukarki i wydrukować sobie szkielet pistoletu. Do tego kilka gotowych części – spust, lufa, magazynek – i jesteś gotowy. Nikt nie wie, że ją masz, nikt Cię nie sprawdza, nikt tego nie kontroluje. Dodatkowego rozpędu całej sytuacji nadał rozwój technologii – głównie drukarek 3D i małych frezarek CNC. Kiedyś składanie broni wymagało specjalistycznego sprzętu, dziś wystarczy parę tutoriali z internetu, darmowy plik CAD i można sobie wydrukować szkielet Glocka w mieszkaniu. Całość jest szybka, tania i co najważniejsze – całkowicie poza kontrolą jakiejkolwiek instytucji. Ghost guns szybko zyskały popularność w środowiskach przestępczych. Dla kogoś, kto nie może legalnie posiadać broni – bo jest karany albo ma zakaz sądowy – to idealne rozwiązanie. Nic dziwnego, że takie konstrukcje coraz częściej trafiają na miejsca przestępstw. I chociaż oficjalnie wiele z nich jest wykrywanych przy kontrolach, to zdecydowana większość nadal krąży po ulicach bez żadnego śladu. Ten rosnący problem doprowadził do sporej debaty wśród polityków i organów ścigania. Na stole pojawiły się pomysły zaostrzenia przepisów – m.in. obowiązkowe rejestrowanie komponentów albo wprowadzenie limitów sprzedaży. Ale sprawa nie jest prosta, bo z drugiej strony są ludzie, którzy traktują składanie broni jako element wolności obywatelskiej – powiązany z prawem do obrony własnej i nieufnością wobec państwowej kontroli. To środowisko kultury DIY, które uczy się, wymienia wiedzą i coraz bardziej się profesjonalizuje. Dla zwykłych ludzi, którzy boją się o bezpieczeństwo albo nie chcą mieć nic wspólnego z państwową kontrolą – okej, może to i jest forma „wolności”. Ale w praktyce najczęściej sięgają po to przestępcy. Ktoś ma zakaz posiadania broni? Nie ma problemu. Ktoś nie chce zostawiać śladów po napadzie czy strzelaninie? Proszę bardzo. Ghost guny są tanie, łatwe do zdobycia i całkowicie anonimowe. I właśnie dlatego coraz częściej pojawiają się przy przestępstwach – od ulicznych porachunków po brutalne strzelaniny. Policja i władze federalne biją na alarm. Coraz więcej broni przechwytywanej na ulicach to właśnie ghost guns. Problem w tym, że nie bardzo wiadomo, co z tym zrobić. Z jednej strony są ci, którzy mówią, że trzeba zaostrzyć przepisy, zakazać sprzedaży części, wymusić ich znakowanie. Z drugiej – jest spora grupa ludzi, którzy bronią prawa do samodzielnego składania broni. Dla nich to nie przestępstwo, tylko prawo do obrony, do prywatności, do wolności. A internet pełen jest forów, grup i tutoriali, które uczą, jak to robić. Do tego technologia cały czas idzie do przodu. Dziś można drukować z dużo mocniejszych materiałów niż kiedyś. Ghost guns nie są już jakimiś prowizorkami – często są lepiej zrobione niż niektóre legalne modele. Niektóre mają modyfikacje, które w normalnej sprzedaży byłyby nielegalne – jak brak zabezpieczeń, tryb ognia ciągłego czy customowe magazynki. Rozwój technologii też nie pomaga w rozwiązaniu tego problemu. Nowe materiały, które są wytrzymałe jak metal, lepsze projekty i coraz tańszy sprzęt tylko ułatwiają produkcję. Ghost guns nie znikną z dnia na dzień. Wręcz przeciwnie – im trudniej będzie kupić legalną broń, tym więcej osób sięgnie po tę drogę. I to właśnie dlatego walka z tym zjawiskiem wymaga znacznie więcej niż tylko zmian w prawie – potrzebna jest szersza reakcja, zarówno technologiczna, jak i społeczna. I to właśnie sprawia, że temat ghost guns to nie chwilowa moda, tylko coś, co zostanie z nami na dłużej. Bo skoro ktoś może mieć broń bez wychodzenia z domu, bez licencji, bez pytania kogokolwiek o zgodę – to wielu ludzi po to sięgnie. Niezależnie od tego, czy są kryminalistami, czy po prostu chcą mieć coś „na wszelki wypadek”. Władze próbują to ogarnąć, ale tak naprawdę zawsze będą dwa kroki z tyłu. Ghost guns to już nie tylko sprzęt – to cały ruch, mentalność, styl życia. A dopóki technologia będzie tania i dostępna, ta broń będzie się pojawiać – na ulicach, w gangach, w rękach tych, którzy chcą pozostać niewidzialni. Temat Ghost Guns odcisnął swoje piętno w półświatku przestępczym co poskutkowało tym, że nawet okoliczne grupy i gangi zaczęły bawić się w produkcje takowych broni - bangerzy Madd Swan Bloods wyszli przed szereg dowiadując się na własną rękę przydatnych informacji o tym jak działa cala otoczka wokół rusznikarzy i broni 3D, przez wiele czasu czarnuchy z projektów śledzili wieści, artykuły i przydatne strony pochłaniając wiedzę. Z pomocą zdobytych wiadomości postanowili wynająć garaż i spróbować swoich umiejętności w tworzeniu duchowych broni.5 polubień -
5 polubień
-
5 polubień
-
Gabriella "Gabby" Morgan
lost in americana i 3 innych polubił temat przez Szymek_Se_Jestem
Gabriella Gabby Morgan Urodzona 17 grudnia 96r. w Filadelfii - samym sercem muzycznej duszy, mieście z którego wywodzi się Soul. Gabby pochodzi z zamożnej rodziny, prowadzącej małą sieć hoteli. Dzieciństwo przebyła razem wraz z młodszą siostrą Harper, bawiąc się i błądząc w korytarzach rodzinnych obiektów. Miłość do muzyki u dziewczyny pojawiła się od najmłodszych lat, chętnie uczestniczyła w konkursach muzycznych, chodziła na występy muzyczne i koncerty, w szkole zapisała się do sekcji muzycznej chcąc mieć jak najwięcej wspólnego z brzmieniami. Po ukończeniu 15 roku życia zażyczyła sobie na prezent urodzinowy małą amatorską konsolę do DJ'ki, a gdy ją otrzymała zamknęła się w swoim pokoju ucząc się miksować utwory - dążyła do szlifowania umiejętności. Wraz z początkiem High School i trudnych wyborów rodzice naciskali ją na studia w kierunku medycyny. Gabby zapisała się na nie, ale już po pierwszym roku zrezygnowała z nauki - za zarobione i odłożone pieniądze postanowiła zrealizować swój plan i wyruszyć na podróż dookoła muzycznego świata. Na początku zaczęła od pobliskich klubów jednak jej ambicja domagała się więcej, uzbierała brakujące kwoty pożyczając pieniądze od rodziców, mówiąc że potrzebuje na dodatkowe zajęcia i korepetycje. Po ściągnięciu z nich kwoty poleciała do Europy gdzie swoją przygodę zaczęła od słynnego Berlinskiego klubu Techno, Gabby była tam stałym bywalcem chcąc nauczyć się z samego słuchania. W późniejszym czasie postanowiła polecieć też do innych krajów wysłuchując innych gatunków muzycznych i stylów grania, była w Hiszpanii, Francji a nawet i w Włoszech, w każdym z krajów starała się o mały angaż i próbę zagrania swoich własnych kawałków, które robiła hobbystycznie w domu. Żaden z tych trzech krajów nie dał jej tego czego oczekiwała więc zrezygnowana wróciła do Niemiec. Szansa spadła jej z nieba gdy jeden mały club postanowił dać jej szansę. Starannie przygotowywała się do występu, wałkowała wszystkie playlisty dniami i nocami wiedząc, że jest to jej wielka szansa na pokazanie się i spełnienie marzenia - gdy przyszedł dzień zagrania Gabby pewna siebie ruszała na konsoletę gdzie zaczęła grać najlepiej jak potrafi, tłum ludzi był w niebo wzięty, a ona sama widząc co dzieje się na sali poczuła się pewniejsza siebie kręcąc impreze przez całą noc. Po udanej zabawie i nabranym doświadczeniu przez cały jej czas wyjazdu postanowiła wrócić do rodzinnego miasta. Z dumą przyznała się rodzinie na co potrzebowała pieniędzy i co tak właściwie ma w planach. Nie byli zadowoleni z jej decyzji. W późniejszym czasie Gabby postanowiła spróbować swoich sił w lokalnych clubach grając na każdej możliwej imprezie i dobrze bawiąc się przy tym. Rok 2025r. - Gabby w swoich regionach była jedną z bardziej znanych DJ, ale plany zmieniły się diametralnie ponieważ postanowiła odwiedzić swoją przyjaciółkę z szkolnych lat w Santos, tak więc jak postanowiła tak zrobiła, odwiedziła ją a Santos bardzo jej się spodobało, tak więc zamieszkała tutaj na stałe chcąc na nowo rozkręcić swoją przygodę z muzyką. Pierwszy klub w którym zatrudniła się tylko jako barmanka był Mirage. Gabriella doskonale zdawała sobie sprawę że życie w tak dużym mieście kosztuje i musi mieć stały przychód pieniędzy, starała się jak mogła pracując najlepiej jak potrafi a mimo to w domu w wolnych chwilach przygotowywała materiał i bawiła się muzyką. W końcu nadszedł ten oczekiwany dzień, została zaproszona jako DJ do The Lust gdzie grała przez całą noc a jej kariera ruszyła do przodu. Dostawała coraz to inne zaproszenia do różnych klubów: Kaguya, Skyscraper, Dustline a nawet na eventy na świeżym powietrzu. Materiały: https://li.v-rp.pl/Gabbyofficial OOC:4 polubienia -
25.07 Dallas, Texas - South Side Ballroom **Spotkanie VIP w Dallas odbyło się parę godzin przed koncertem. Zjawiło się na nim około 100 osób a każdy fan z biletem VIP dostał niebieską opaskę. Wydzielona przestrzeń, nastrojowe światła, kanapy, lekki klimat przedwieczornego backstage’u. Mike zupełnie jak w Denver, wszedł na salę z kubkiem kawy ze starbucks i bez żadnej sztywnej otoczki. Przywitał ludzi żartem, jakby znał ich od lat. Potem zagrał trzy covery wybrane wcześniej przez VIP-ów w głosowaniu:** Call Out My Name - The Weekend Location - Khalid Circles - Post Malone **Między piosenkami robił przerwy i odpowiadał na pytania zadane mu przez fanów. Ogólnie panował luźny nastrój, Mike często się śmiał jak to miał w zwyczaju, nawet z głupich rzeczy. ** Gdybyś miał występować w barze karaoke pod fałszywym nazwiskiem, jak byś się nazwał? Mike: Wiesz co, jak zaczynałem z tym wszystkim, to zawsze chodziłem z plecakiem. Zamiast Blaze, zacząłbym z Backpack. Co cię bardziej stresuje, studio czy wizyta u dentysty? Mike: Damn.. Studio. Dentysta przynajmniej nie ocenia twoich wersów. Który numer z płyty miał być w ogóle czymś innym? Mike: SM1L3 miał być o imprezach, a wyszło o totalnym odklejeniu. **Na koniec wspólna fota grupowa i szybkie podpisy dla tych, którzy wylosowali indywidualne spotkanie.** **South Side Ballroom był napchany jak puszka, a powietrze w środku miało już gęstość koncertu, zanim cokolwiek się zaczęło. Gdy zgasły wszystkie światła, Mike wszedł na scenę i podszedł po cichu do konsoli DJskiej - oczywiście pojawiły się okrzyki w momencie jak wszedł na scenę, nie dało się go ukryć w stu procentach. Po chwili wybrzmiało dłuższe intro DJ'skie po którym poleciał "I'm Back", wszedł na stół od DJ'ki na którym miał wydzielone miejsce a sala zawrzała. Mike wszedł w początek koncertu mocno, po kolei poleciały: "SM1L3", "Like This PT2", "Pikachu", i było widać, że Dallas zna tracklistę na pamięć a dziewczyny przeważające ilością podczas koncertu Mike zdecydowanie szalały podczas piosenki "GIRLS", dały upust krzycząc na cały głos każdy refren, nawet ten zagrany acapella specjalnie dla nich. Mike co chwilę puszczał mikrofon w stronę tłumu, publika nie zawodziła i śpiewała razem z nim, momentami czuł się aż przytłoczony bo nie przypuszczał nigdy w życiu że aż w tak mocny sposób mógł do kogoś dotrzeć swoją twórczością. Przy "No Regret, No Love" zrobiło się trochę ciężej. Mike zwolnił, złapał bardziej surowy ton, a wokal poleciał trochę niżej niż zwykle, i to zrobiło robotę. Potem „Still Want You”, z projekcją Laili na telebimie, niby prosty zabieg, ale mocny jak diabli. W dalszej części koncertu przyszedł moment wyciszenia "No More Heaven", "She's Never There", i tu sala kompletnie spowolniła. Ludzie stali bez telefonów, wielu z zamkniętymi oczami. Mike na końcówce "She's Never There" milknie. Do końca koncertu emocje się tylko kumulowały: "Need U", "Selfmade", "Watch", a potem wejście w "Mantra" bez żadnego przejścia. Mike jakby nie patrzył już na ludzi, tylko przez nich. I to działało. Tego nie trzeba było rozumieć, wystarczyło tam być. Na bis wrócił, powiedział tylko jedno zdanie:** Nie ma mnie tu bez tych, co nie przestali wierzyć, nawet jak ja przestałem. **I poleciała "DIVA", robiąc na koniec konkretny ogień.**4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
4 polubienia
-
Do Tre_Chaney. Tak, początkowo chciała mu pomóc jedna z kobiet; (Nea Wilde), po fakcie wydarł się do niej Tre_Chaney, żeby go zostawić. jedynie Cadaval zabrała broń z miejsca zdarzenia. Cadaval po upływie kwadransu. Po. Początkowo Jaquon siegnał za broń, dostał on pałką w twarz od Tre, ofiara trzymała broń na spuście, która trafiła rykoszetem Lynthia Scott raniąc ją w brzuch. Ciężko, żeby kamera zarejestrowała głos. Wcześniej było widać jak Jaquon wchodzi na dach z bronią w ręcę i straszy okolicznych mieszkańców, po tym fakcie zszedł na dół - wpadł on w przepychankę z Tre, gestykulacje ciała - aż finalnie ofiara sięgnęła po broń @Shadek ((jak odp beda niejasne rzuc info to sie doprecyzuje))4 polubienia
-
4 polubienia
-
[Projekt IC] Revenant Motorshop
Vesa i 2 innych polubił temat przez deputy.hero
24 lipca 2025 roku marka Revenant po raz kolejny udowodniła, że potrafi poruszyć wyobraźnię fanów motoryzacyjnych wyzwań. Na oficjalnym profilu Revenant na Lifeinvaderze pojawił się tajemniczy i intrygujący post, który w mgnieniu oka przyciągnął uwagę społeczności. Marka ogłosiła rozpoczęcie limitowanej akcji promocyjnej, której głównym bohaterem został... Biały Dominator. Zasady były proste, ale wykonanie wymagało sprytu, spostrzegawczości i odrobiny szczęścia. Uczestnicy zostali wezwani do wyruszenia w poszukiwania białego Dominatora - który cały czas się przemieszczał krążąc po całym Los Santos, jego lokalizacje nie były przewidziane, ani opisane w poście. Ci, którym udało się go odnaleźć, musieli następnie wykonać specjalne zadanie - jego treść zmieniała się w zależności od miejsca odnalezienia auta, co dodawało akcji jeszcze więcej napięcia i emocji.3 polubienia -
3 polubienia
-
W piątkowe popołudnie mieszkańcy plaży, oraz turyści mogli usłyszeć salwę wystrzałów z broni. Na nagraniach z CCTV widać jak typ co wygląda jakby od piątej klasy zbierał achievementy za bójki w szkole - James Grimm spina się o coś z jakimś facetem, kamery mogły zarejestrować go jako Jordan Glenn, obok znajdowały się również osoby takie jak: Trayvon Davis, Carlos Epitacio, Tristan Ivey, oraz oficer pokoju Cole Murphy (poza służbą). Początkowo wydawała się to zwykła przepychanka słowna, jednak po fali wyzwisk James Grimm odbił od całej afery i udał się w zaułek. Po chwili wrócił, wyraźniej pewny siebie, zaczął w bardziej agresywny sposób kłócić się z facetami. Po kolejnych kilku minutach kłótni Jordan Glenn usiadł na ławce i zignorował słowa James'a. W tym momencie wyraźnie nabuzowany Grimm podszedł do faceta i pociągnął go za dredy, Glenn go odpycha, pada parę słów, no i wtedy Grimm... wyciąga gnata. Tak po prostu. I odpala salwę prosto w brzuch Glenn’a, jakby chciał sprawdzić, czy jego wnętrzności mają DLC, i zaczyna uciekać, w tym momencie do akcji włączył się Cole Murphy oddając strzały do faceta, James również odpowiedział serią strzałów skierowaną w stronę officera pokoju i uciekł. CCTV mogło uchwycić motocykl Grimm'a o indeksie stanowym F11VE6 w okolicy Sandy Shores, co wyraźnie wskazuje na to, że facet uciekł gdzieś po za miasto. Tam ślad po nim zaginął.3 polubienia
-
3 polubienia
-
3 polubienia
-
Siemanko, tak jak w tytule. Szukam dobrych grajków do warsztatu, który zajmuje się motocyklami oraz autami. Zależy mi na dobrym poziomie RP, oprócz możliwości bicia duty i zarabiania fajnej kaski IG - dla wyróżniających się i zainteresowanych, jest to dodatkowa furtka na wejście do środowiska przestępczego, żeby sobie fajnie poklimacić i nakręcić wątki dla postaci. Biznes jest spotem organizacji, więc gierki będzie sporo 😄 Zainteresowanych zapraszam na discord: .faddei. lub dc spotu https://discord.gg/8NjR6zug3 polubienia
-
3 polubienia
-
3 polubienia
-
2 polubienia
