Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

makzuz

Gracz
  • Postów

    376
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez makzuz

  1. zglosze to na policje
  2. przestan boze...
  3. 😳 co ja moge powiedziec.. ale bez sprzetu niestety nie ; /
  4. hahaha @icedprophet pełna zbroja
  5. witam serdecznie z rana.. jedz siorke odwiez, bo czeka 😳
  6. widac, ze nie gral w tibie, klocki czy inne metiny - wez go naucz moze czy cos...
  7. brak strachu, strach paralizuje rece trzeba pamietac @Zomixbyl sparalizowany podczas fck ; D
  8. to nienormalne prawda, ale po poradniku do tibii da sie wytrzymac
  9. nie wiem co sie dzieje naprawde muzyka na dzis;
  10. pozdrawiam pozdrawiam! co jadles dzis na sniadanie?? sloneczko swieci tu tego, jest cieplutko no..
  11. jest ciezko mimo, ze spalem do 11:45 - mozna sie zabic, nie wiem co robic nie wiem co robic
  12. witam serdecznie nowy dzien nastal wstajemy pozdrawiam ceplutko @0Saz@Kompot@BialyLotnik@sebus git@Szopa@stodola@awanturnik@Marcelekk@Klapek@dominik@Eristo@J00r@ollie nie wiem kogo moge jeszcze oznaczyc... nie pamietam 😳 A BOZE JESZCZE MILOSZ @ShootuHWDPpl
  13. suzuki baleno zawieszone do 12 kwietnia ; (
  14. żartowałem ; D
  15. wczesnie jeszcze
  16. tak bysmy teraz pograli, bo siedze sam.. ; /
  17. Shegan Demai (15.03.1996) - facet pochodzący z serca Albanii, Tirany. Ostrożny, na co dzień spokojny i wykształcony mężczyzna który pierwsze kroki w półświatku stawiał chwile po ukończeniu studiów. Pierwszy przylot do Santos był dla niego początkiem lepszego życia - działając pod Andreas Weiss wszystko było możliwe. Ogromne tygodniowe zyski pozwalały na wygodne życie, z którego korzystał. Współpracowanie z Dardan Sallaku było czymś przyjemnym, dzięki klubie "Malibu" możliwości się otwierały, życie w celebryckim gronie, wyciąganie przydatnych informacji. Dwójka Albańczyków (Shegan, Dardan) dogadywała się najlepiej ze wszystkich działających pod Weiss'em, w pewnych momentach były sceny zazdrości ze strony osób trzecich. Moment szczytu jednak szybko upadł, grupa została rozbita a każdy który mógł zaczął wyjeżdżać. Kilka miesięcy potem okazało się, że Sallaku chce działać na nowo, sam dla siebie. Demai ponownie wrócił do Santos, złapał szybki kontakt z Dardanem - lecz co z tego? Shegan bulwersował się sam w sobie wiedząc, że polecenia wydają osoby które wcześniej te polecenia otrzymywały. Mimo wszystko zachował to dla siebie, czas jednak pokazał, że nikt z tej grupy nie był poprawnie ułożony i zorganizowany. Nie trzeba było długo czekać jak prawie każdy z grupy Sallaku został zamordowany włącznie z nim. Demai zaczął obawiać się o własne życie, jak się okazało rozmawiał ze sprawcami trzydzieści minut przed całym zajściem. Od tamtego momentu facet próbuje się podporządkować Japończykom by zapewnić sobie kolejny, świeży start?
  18. wez to skasuj, bo wstyd
  19. WSPOMA TAKA, ŻE PALCE WYBIJA PRZY ODBIJANIU fure bez rąk da sie prowadzic
  20. cala prawda wyszla na jaw suzuki baleno 1.2 przy 100km/h przy wymijaniu sie z tirem prawie przewraca, nie polecam
  21. stop cyberprzemocy
  22. 🙆‍♂️🙆‍♂️🙆‍♂️ ale musi byc jak zawsze, piekna 😳😳😳
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin