-
Postów
177 -
Rejestracja
Treść opublikowana przez Misty
-
**Po miesiącu na TikTok AURA wpada nowy post. Nie jest to nic w rodzaju promocji tego, co się zanosi, nad czym pracuje - dziewczyna wstawiła TikTok oddając hołd roku 2016, kojarzonym z przesadnych filtrów ze Snapchat, obsesyjnej adoracji kawy ze STARBUCKS, czy też motywem kojarzonym z Kylie Jenner i jej KING KYLIE ERA.* AURA • 8-10 wake up babe its fake tan and an overpriced coffee time #2016 #yass ⬜ original sound - exosaudios
-
🛌🛀🎆 Poprawka sypialnianego suite, dobudowanie jacuzzi, garderoby i łazienki - 750 ob.
-
**aurelia mysli 'o boze...!!!' i nabija streamy w trakcie szykowania swojego makeup**
-
**tiara b. sprawdzila**
-
**aura średnio dumna że zdecydował się w tym momencie na album, ale no wspiera go**
-
**Aurelia Moore jest obrzydzona faktem, że Harmon dalej próbuje wmawiać ludziom, że nie ma dowodu = nie było sprawy. Śmieszy ją patologiczne kłamanie mężczyzny, przybierając sobie historyjki pod to, by było korzystniejsze dla niego, tuszując prawdę w pewnych momentach. Abstrachując, AURA uważa, że Aron trochę złą formę wypowiedzi przybrał, ale wie, że nie zawsze się da kontrolować na bieżąco wypowiadane takie słowa.**
-
[05/07] Vienna Bohannon - Lost In Tears (Official Audio) (prod. Laila)
Misty odpowiedział(a) na high fashion temat w Wycenione
**Aurelia lubi klimat Chappel Roan w nowym tworze Vienny, leniąc się dzisiejszego wieczoru w mieszkaniu nabija streamy na właśnie tą piosenkę** -
#1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 • #1 🤯 Po paru tygodniach ciszy jako grupa Glitter Dolls, ludzie obserwujący działania girlsbandu zauważyli, że coś jest nie tak. Dziewczyny miały w zwyczaju częste informowanie o życiowych perypetiach swoich obserwujących na własnym page'u LI poprzez różne posty. [KLIK] Punktem zaczepienia tematu nieaktywności grupy była zmiana na brak jakiejkolwiek wzmianki o GD w profilu LI Aura - dziewczyna wcześniej miała zespół wypisany wręcz wielkimi literami, przez co zmiana była łatwa do zauważenia. Mogły się też wokół tego roznieść spekulacje, jakoby AURA była po cichu oddalona z zespołu, bądź z niego sama odeszła. Natomiast, Aurelia przerwała milczenie trójki jako pierwsza, nagrywając około-minutowego vloga [KLIK], w którym wypowiedziała się o roznoszących się plotkach [1] [2] wokół sytuacji rozpadu zespołu. Aurelia wytłumaczyła rozpad zespołu rozejściem się dziewczyn na swoje indywidualne ścieżki życiowe, dodając, że nie ma między żadną z nich złej krwi. Dodała też, że jej prezencja na scenie muzycznej nie skończyła się - nastawiła swoich obserwujących na COŚ w przyszłości. ⚡ Aurelia, robiąc rebrand jako solowa artystka, rozpoczęła od zmiany wizualnej oprawy profili na portalach, takich jak LifeInvader, czy też TikTok [KLIK]. Skupiając się na tym drugim, przez ostatni miesiąc można było zauważyć, że artystka tematyką filmików przeniosła się na ukazywanie swoich niewydanych kawałków, poprzez wypuszczanie krótkich soundów z filmikami, możliwie podchodzących pod treści viralowe. Na ten moment przedstawiła w taki sposób dwa utwory, z czego jeden zaprezentowała w dwóch wersjach - jako zwykłe demo ze śpiewanym tekstem, ale też jako retro dzwonek telefonu. Drugi kawałek było można usłyszeć po raz pierwszy na transmisji na żywo 27 czerwca, na Tiktoku parę dni później została zaprezentowana inna część piosenki. 🔪 Zahaczając o sferę życia prywatnego AURA, to ta miała gorszy okres, gdy jej narzeczony, Aron Kovacs, został dźgnięty nożem 21 czerwca, podczas imprezy EMO PARTY w lokalu Distortion. Spędziła z nim każdy dzień w Eugenics Medical Center, gdzie odbywał okres rekonwalescencji. Przy słowach wsparcia na portalach społecznościowych dla samego Aron Kovacs, pojawiały się też słowa otuchy dla samej Aurelii. W trakcie dyskusji na LifeInvader o to, kto jest 'winny' takiemu brutalnemu obrotowi spraw i sprzeczek na ów imprezie w Distortion, Aurelia Moore nie zabrała głosu w tym, by kogokolwiek poprzeć, gdy zaczęły wychodzić statementy od takich osób jak Maysaa Spencer, czy chociażby Zara Nightbourne, wzięte pierwotnie za 'inicjatorki' całego zdarzenia. 🔴 W ostatnim tygodniu czerwca, AURA na swoim profilu LI opublikowała ankietę, jak i post informujący o zajęciu sobie 'piątku' na COŚ. W ów piątek wieczór pojawił się także post o tym, że 'przed godziną 21' dziewczyna zamierza się WIDZIEĆ ze swoimi obserwatorami. Trochę później, bo o 21:10, Aurelia włączyła LIVE na LifeInvader [KLIK], gdzie odpowiadała na komentarze te miłe, jak i mniej miłe. Większość transmisji to było rozmawianie o wszystkim i o niczym, te pogaduszki jednak zostały w pewnych momentach przełamywane dwoma elementami, które wyróżniły przebieg LIVE. Było gadanie, było granie w Dress To Impress na Roblox, ale był też moment na snippety twórczości, pokazując, co dziewczyna ma w swoim muzycznym zanadrzu. Aurelia odtworzyła dla wszystkich utwór z komputera, dokładniej fragment z tekstem "Jestem wolna, odpuść to". Przez kolejne dni, po transmisji na żywo, na różnych platformach społecznościowych, pojawiało się coraz więcej nagrań ekranu, klipów z LIVE, z właśnie tym kawałkiem odtworzonej przez AURA piosenki. [KLIK]
-
**Po Internecie, głównie na V-TUBE, ale też na platformach typu Tiktok, Douyin, zaczęły krążyć i namnażać się urywki z nagrywania ekranu na livestreamie AURA, który miał miejsce 27 czerwca 2025r. jak puściła oglądającym kilkunasto-sekundowy urywek własnej piosenki, której nikt nigdy nie miał okazji w ogóle usłyszeć. Odtworzone nagranie jest wczesnym demo piosenki, co słychać przez na przykład ubogi podkład dźwiękowy. Ten jeden filmik na V-TUBE, na który właśnie natrafił oglądający, jest jednym z wielu postów repostujących klip z transmisji prowadzonej na żywo akurat na części, gdzie AURA odtwarza fragment piosenki z powtarzającym się tekstem "Jestem wolna, odpuść to".**
-
**AURA przypięła komentarz**
-
**1 lipca na koncie AURA pojawia się nowy TikTok. Jest to własna wersja wykonania trendu wokół tiktoków weselnych, ostatnio popularnych na tej platformie, gdzie w rytm utworu uczestnicy ceremonii wychodzą w danym momencie utworu. Trend jednak opiera się na tym, by dobierać takie ruchy do najbardziej absurdalnych względem klimatu kawałków - AURA postawiła na niewydany utwór własny, wrzucając to z 'własnym' 10-sekundowym dźwiękiem. Dźwięk, który dodała, to piosenka, którą wokalistka zaspojlerowała na swojej transmisji LifeInvader 27 czerwca, tydzień przed uploadem tego TikToka. Jedyne słowa, które w tym fragmencie śpiewa, to 'ODPUŚĆ TO'. ** AURA • 7-1 mój wedding lineup idea mam nadzieję że @Aron Kovacs się zgodzi #weddinglineup #wedding #bridesmaid #leak original sound - aureliaaura
-
**Aurelia w szoku**
-
**Aurelia zapewne ostatnie minuty LIVE spędziła na odpowiadaniu na mniej istotne pytania, okazjonalnie interaktując z pojedynczymi osobami na chacie. Gdy już chciała zakończyć transmisję, wzięła wdech, odsuwając się na fotelu. ** - No dobrze, misiaki... Stwierdzam oficjalnie, że na następny raz może coś innego wybiorę niż Dress To Impress... Pomyślę jeszcze! Może zaskoczę Was jakimś live recordingiem ze studia? Nie wiecie, nie wiem sama nawet ja... Słodko było z Wami sobie pogadać, pokazawać Wam też co nieco słodkiego ode mnie... A teraz lećcie korzystać z resztek tego piątku, bardziej pożytecznie! Mwah, trzymajcie się.... PAPAPAPAPAPAPA... **Live został wyłączony.**
-
**Zatem jak Malia i Aron dołączyli za nią gry i pokazało się Aurelii powiadomienie o dołączeniu znajomych, pisknęła z ekscytacji, mając dziś dzień nadmiernych reakcji.**
-
- Zrób fikołka.... To specjalność sceniczna Arona, nie mogę mu tego zabrać.... Nie przywłaszczam jego głupooooty..... Dobra, na razie stop z czytaniem komentarzy, bo mam Wam coś do pokazania... Chciałam Wam czymś innym wieczór rozpocząć, ale dam Wam poczekać na to, co już zapowiedziałam... Tylko chwila, bo mi się tu nie chce coś nakliknąć.. **Aurelia nieudolnie próbuje coś wyklikać na komputerze, irytując się spogląda na kamerkę co jakiś czas** - HALO... włącz się? OOOOOH, DOBRA, MAM! **Nachyliła się nad komputerem, w końcu włączając z niego dźwięk dla ludzi na LIVE. ** **Z komputera rozniósł się krótki kawałek piosenki. Brzmi to na surowe demo, z faktu na to, że instrumental jest dosyć ubogi. Wyraźnie w nim słychać głos Aurelii ((napisy potraktować jako śpiewane wersy.))** **Aurelia zapauzowała piosenkę. Pisknęła głośno, podnosząc ręce do góry; zaciska je w pięść z ekscytacji.** - Mam tyle jeszcze tutaj plików do włączenia... ALE NIE! TO MOŻE NASTĘPNYM RAZEM, MISIE... W planie dzisiejszym mam jeszcze w sumie z Wami pograć w Dress To Impress, o ile wszystko pójdzie z planem. Co tu naskrobali jeszcze na tym chacie... **Widocznie podekscytowana tym, że się podzieliła z ludźmi snippetem niewydanej piosenki, przewija sobie chat, szukajac głównie osób, które zna, lub też samych tych z ptaszkiem weryfikacją.** - Malia napisała, że chce jeść....w końcu coś innego niż spać i zamulać, stypiara roku. Bra-wo! Jestem dumna... **Śmiała się przez całe to zdanie.** A TERAZ... IDZIEMY NA DRESS TO IMPRESS. - Jak zwykle dołączyłam na koniec rundy, super? Nie robię nic nawet, bo wyjdzie tylko gorzej... Ale może ktoś coś ładnego zrobił? Szczerze, może to i nawet lepiej... nie lubię tutaj robić morskich stylów. **W międzyczasie, gdy Aurelia czeka na koniec rundy, przejrzała sobie jeszcze komentarze** - Girl, ale ja żartowałam... Nikt nie wszczyna dram mówiąc tak ironicznie jak ja DRAMY DRAMY DRAMY... My tutaj tylko dobre klimaty.... UWAGA, KONIEC RUNDY **Po upływie czasu, postacie graczy zaczęły wychodzić na 'wybieg'. Jak obserwujący dobrze mogli się doczytać, motywem było AQUATIC.** - DAMN... To trochę ponad to, co sobie osobiście wyobrażałam, że ludzie zrobią... Mimo, że to chmurkowy taki klimat, ale może to para wodna? No dobra, LICZY SIĘ... - Dostaję tu trochę vibe Azealii Banks i tego jej albumu Fantasea... To tylko ja? - CZEŚĆ AROOON! **Zapewne wszyscy gracze z lobby mieli czas na prezentację swoich kreacji. Nadszedł czas na podium** - NO DOBRA... TO WYSZŁO DOBRZE? Zasłużone miejsca **Aurelia, nie doglądając chatu przez resztę gry, skupiła się na Dress To Impress. Zapewne pograła jeszcze z 20/30 minut, finalnie przechodząc do 'zamknięcia' LIVE.** - Pograne ładnie, ale już mam dosyć... Odkąd zrobili te update'y mega poszerzające możliwości gry, to jakoś straciłam wenę i chęci do grania w to dłużej... Ale razem z tym, chyba będę powoli kończyć... Poczytam jeszcze od Was, co tam piszecie sobie... Mwah
-
- SOLAANAAA.... DŁUGO CIĘ NIE WIDZIAŁAM. KOCHAM COCO CITY, ale ogólnie rzecz biorąc w ogóle bardzo kocham kokosowe rzeczy. Słodycze wszystkie, sam kokos też świetny. Woda kokosowa, taka chemiczna ze sklepów akurat meh... Ale mleko kokosowe? Yummy... Ale wracając co do ulubionego drinka to nie kłamiesz. - I WITAM CIĘ LUNO... Mam nadzieję, że u Ciebie też wszystko okay... Dobry początek na Q&A. Kiedy nowości i jakiś powrót? Nie chcę nic obiecywać a potem się z tego nie wywiązywać, więc daty niestety nie dam Wam... Jak będzie bliżej tego, że będę czuła, że to ten moment, to na pewno to wyczujecie.... A nowego sezonu Squid Game nie widziałam jeszcze... - AAAAAAA... I SĄ DRAMY, DRAMECZKI... KOCHAM! Szczerze, Emily była co jak co ale wilkiem w skórze owcy. Jak już mówiłam, całkowicie nie zgadzam się z tym, czym zaprezentowała się na koniec swojej medialnej prezencji. Nie chcę być kojarzona z takimi osobami i ich czynnościami i uważam, że odcięcie się od toksycznych osób jest okay. A co do tego komentarza... Ee.. Moment.. Przewinę... **Aurelia przescrollowała sobie do drugiego pytania ów konta** A czy pamiętam, że udawałam gwiazdę w Glitter Dolls.. Nigdy nie traktowałam się jako gwiazdę? Ani razu nie zagrałam brzydkiej karty 'hej jestem popularna przez jakiś moment, należy mi się to i tamto'. Jestem autentyczna do ludzi i traktuję wszystkich na równi, z szacunkiem. Co powiem, to faktem jest to, że przez pewien moment jak wygrałyśmy WIMI Next Star to było ludzi, którzy do nas podchodzili, że kojarzą nas stamtąd i tak dalej... To było w chuj miłe, chociaż ciężko jest dalej mi się przestawić, że ktoś mnie zaczepi, poprosi o zdjęcie... Bo takich sytuacji jest nawet teraz dużo. Na szybko podsumuję myśl - NIE, NIGDY SIĘ NIE MIAŁAM ZA GWIAZDĘ, THE FUUUCK...? **Aurelia zaśmiała się, kręcąc głową. Usiadła wygodniej w fotelu, wyjmując telefon, by czytać sobie stamtąd napływające komentarze.** - Jak to się jest wybijać na plecach Maxine Koci... WY TROLLE, HEJTERZY... Kocham Was i kocham Cię Maxine by the way, mwaaaaah! Ale tak na poważnie, naszła mnie myśl... Wiecie, ludzie sobie serio pomyślą, że wystąpienie przy jednej osobie nie wiem, raptem dwa razy, to na pewno zboostuje zasięg mniejszego artysty... Co jest błędnym myśleniem? Weźmy pod uwagę jednak fakt, że trzeba czymś błysnąć, by w ogóle się wyróżnić na tle przemysłu, mieć pomysł na siebie i uzupełnić tą LUKĘ. Znam wiele osób prywatnie, które mają szeroooką wizję na siebie i stopniowo ją wprowadzają. U nas, jak Glitter Dolls było, poszło to nieco agresywniej, szybciej, bo jednak w trzy osoby to też trochę inaczej, różne temperamenty. Ja osobiście Wam przyznam, że mam swoje tempo, swój czas i tego się trzymam. A tworzę przede wszystkim dla siebie, nie dla kogoś. Chyba, że o czymś nie wiem, Gissel, ciocia? Pomocy, halo? - Powiem Wam w ogóle, że mam na dziś jeszcze dwa takie punkty, które chciałabym koniecznie zahaczyć... Jeden właśnie szykuję, moment... A jak tam u Was? Macie jakieś plany na dziś? OPOWIADAJCIE. **AURA włożyła słuchawki w uszy. Sprawdziła, czy są włączone. Na komputerze przełączyła odbiór dźwięku tak, by systemowy było słychać na LIVE też.**
-
**Na profilu AURA na LifeInvader, godzina punkt 21:10 odpalona zostaje transmisja na żywo. Tytuł live'a, który obserwatorzy dziewczyny mogli zobaczyć w swoich urządzeniach to treściwe 'i told yall to get ready for the evening'. Można swobodnie na nim komentować, jak i wysyłać prośbę o dołączenie do współprowadzenia transmisji na żywo. Użytkownicy komentujący są normalnie widoczni ze swoich kont LifeInvader. Osoby wchodzące na LIVE przez moment mogli zobaczyć kąt pokoju i krzesło, gdy po chwili na nim zasiadła fioletowowłosa AURA. Usiadła na nim szybko, chwilę się na nim obkręcając. Dostosowała sobie poduszkę za głową, po czym oparła się wygodniej na oparciu fotela. W momencie, gdy zaczęła mówić, wyszczerzyła ząbki formując na twarzy uśmiech.** - WITAM WAS! Well... Poczekam chwilę, niech się jeszcze zbierze część ludzi na spokojnie... **Aurelia, korzystając z chwili, którą sama zapowiedziała, dostosowała sobie oba monitory. Marszczy brwi w pewnym momencie, jakby miała z czymś problem. Przeklikuje coś na szybko myszką. Na live póki co jest tylko widok z kamerki skierowany na nią. Spojrzała na licznik gromadzących się widzów.** - Nie no, tak Wam chamsko wepchnęłam się z planami piątkowymi tym swoim LIVE, że wstyd, jakbym tak miała przedłużać... Mogliście, a nie musieliście tutaj wchodzić, bo powiedzmy sobie szczerze - przenosić jakąś transmisję na żywo ponad piątkowe plany? Come on... Chociaż, to też nie jest jakaś nie wiadomo jaka późna pora, co nie? Los Santos dopiero się budzi... Ja sama jestem zdania, że im później, tym więcej rozrywek sobie można znaleźć i to z większą liczbą osób, co dziwne. **Aurelia wzruszyła ramionami, oczyma przewróciła.** - Ogólnie, pozornie jest to spontaniczna rzecz ten LIVE, na który zbierałam chęci i pomysły te parę dni, a mam w programie, że tak powiem, dać Wam trochę herbatki dzisiaj, tej niewylanej, jak i rozwinięcie tej wylanej. Dużo się działo w ostatnim czasie, media nie są cicho, a gdzie jakieś odpowiedzi, co? Nie jestem ogólnie typem osoby, co by odpowiadała na każdą zaczepkę, każdą wspominkę, bo uważam, że czasem się to nie opłaca, plus, według mnie, nikt nie ma obowiązku tłumaczyć się z każdej pojedynczej decyzji życiowej. C'mon, jesteśmy wolnymi ludźmi i powinniśmy być świadomi swoich decyzji, co nie? **Aurelia przysunęła sobie podręczne lusterko. Wpatrując się w jego odbicie, zaczyna sobie doczepiać ostrożnie sztuczne czarne rzęsy. Dalej mówi, patrząc okazjonalnie na wpływające już komentarze od widzów.** - Jedna fakt o sztucznych rzęsach jest taki, że robią z człowiekiem cuda. Jest tyle wersji i stylów tych rzęs w różnych sklepach, że pod każdą linię oka się znajdzie coś i nie boję się stwierdzić, że to jest dosłowny looksmaxxing, naprawdę! Nie można się tylko bać eksperymentować, nie dawać się zrazić źle dobranym rzęsom... Dobra, koniec tematu jakichś rzęs... Chociaż, może bym zrobiła kiedyś live typowo pod jakiś skincare i makijaż... DZISIAJ DRAMY, DRAMY, DRAAAMY I NEWSY! **LIVE dalej leci, Aurelia na bieżąco analizuje napływające komentarze.**
-
[23/06/2025] Blanca Carvantes — Feel the summer vibe
Misty odpowiedział(a) na El Fenomeno temat w Wycenione
**Aurelia obejrzała sobie na szybko sesję Blanca przed wejściem na oddział do swojego narzeczonego** -
🏢✨ Mieszkanie w apartamentowcu Archipelago SCANDINAVIAN CLASS - 460 ob. ♨🏊♀️ Strefa relaksu w tym samym apartamentowcu - 540 ob.
-
🏡🐒 Dom na Wespuczy - 600 ob.
-
**17 czerwca na konto Tiktok AURA wleciał nowy filmik z jej własnym dźwiękiem. Jak da się usłyszeć i łatwo przescrollować po profilu, jest to identyczna linia melodyjna do dźwięku jak z TikToka wyżej w wersji dzwonka telefonu, w nostalgicznych klimatach rodem dzwonków Nokii.** AURA • 6-17 🤸♀️🤩🤣😍😋😎😎😂🤸♀️🤩🤣😍😋😎😎😂 #realtalk original sound - aureliaaura
-
**Na profilu pojawił się 14 sekundowy tiktok z utworem, w którym wyraźnie słychać wokale AURA. Dziewczyna postanowiła internetowej widowni zaprezentować przeciek swojej pracy w formie krótkiego, spontanicznego teledysku na paręnaście sekund piosenki. Przed kamerą staje wraz ze swoim narzeczonym, Aron Kovacs @_wiktor. Wraz z audio, lecą także napisy jako transkrybcja dźwięku (( tekst na czarnym tle traktować jako opcjonalne napisy )).** AURA • 6-14 jak cudownie mieć takiego chętnego do nagrywania tiktoków narzeczonego (wcale go do tego nie zmusiłam) (wcale nie jest to mój nagły pomysł) (wcale nie pracuję nad albumem) #newmusic #soon #lol original sound - aureliaaura
-
**Aurelia, mimo, że była przy nagraniach, to się z lekka przeraziła samego tekstu piosenki**
-
**AURA weszła ze swojego oficjalnego konta na live dać pytanie.** 'najlepsze simowe miasto? osoboscie san myshuno albo winderburg ON TOP.'
