Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

017. ,,Zgrana ekipa to podstawa'' - Wywiad ze współwłaścicielem WigWama, Devinem Owensem


Nalklyr

Rekomendowane odpowiedzi

bannerselfradio.thumb.png.ef8da76d762bce97432e6259310e6ede.png


 

BY EMMA ASHMORE | 22.06.2022


 

 

 


285141302_9yXNIMs-Imgur.png.2e669f2f6d55ed382ea5004b7837547e.png
Emma Ashmore: Dobry wieczór Los Santos! Z tej strony Emma Ashmore, a dzisiaj mam przyjemność gościć wyjątkową osobę, współwłaściciela WigWam, Devina Owensa. Cześć, Devin.

Devin Owens: Cześć, Emma. Dobry wieczór Państwu!

EA: Zaczniemy od krótkiego wyjaśnienia, bo jesteś tutaj w imieniu właścicielki, zgadza się?

DO: Może inaczej, jestem tutaj po prostu jako reprezentant zarządu Wigwam. Właścicielka nie była w stanie dołączyć z powodów prywatnych.

EA: Zatem Devin, co mógłbyś powiedzieć o WigWamie? Jak wyglądały początki tego lokalu?

DO: Historia baru zaczęła się w roku 2010, gdy założycielami były zupełnie inne osoby. Dopiero po roku 2021 nastąpiła zmiana, bowiem ówcześni właściciele zbankrutowali, a ponieważ lokal cieszył się coraz większym zainteresowaniem, szkoda było zmarnować ten potencjał. Obecna właścicielka z mężem wykupiła lokal, który lada moment mógł zniknąć. Dzięki ich przedsięwzięciu WigWam istnieje do dziś i ma się dobrze. Co najistotniejsze, nadal się rozwijamy, na co dowodem może być choćby otwarty z początkiem tego roku kolejny lokal w dzielnicy Del Perro.

EA: A powiedz, jak wspominasz swoje początki w WigWamie?

DO: Zaczynałem jako szeregowy pracownik, to były czasy, gdy drzwi od baru praktycznie się nie zamykały, a często samemu było trzeba ogarnąć zmianę.

EA: Jednak od tego czasu sporo się zmieniło, co?

DO: Nie było łatwo, ale dawałem radę, przekonałem się na własnej skórze, jak wysokie obroty człowiek jest w stanie sobie ustawić, pracując w takim zatłoczonym barze. Dziś już takiego widoku się często nie widuje.

 


 


unknown.thumb.png.d7b56c0e44dd8da6f6eddffad5a5fd60.pngEA: Organizujecie też spotkania między innymi ze służbami porządkowymi Los Santos, zgadza się?

DO: Wigwam praktycznie od zawsze był powiązany ze służbami. Samo jego umiejscowienie powoduje, że choćby lokalny departament często wpada na małą przerwę. Wracając do pytania, owszem organizujemy takie spotkania. Ostatnimi czasy mieliśmy okazję we współpracy ze służbami zorganizować dla społeczności kilka spotkań, których tematyką było głównie bezpieczeństwo, uświadomienie zagrożeń, jakie czyhają na nas każdego dnia. Mamy tę świadomość, dlatego jesteśmy też gotowi uświadamiać ludzi, organizując właśnie tego typu spotkania. Ostatnie spotkanie odbyło się niedawno ze współpracą Fire Department, gdzie wystawiono na pokaz sprzęt strażacki. Goście mogli go obejrzeć, porozmawiać na temat pracy w tym departamencie, otrzymać dawkę wiedzy, jak należy postępować w przypadku wystąpienia zagrożenia i jeszcze wiele, wiele innych tego typu tematów.

EA: Poza spotkaniami z departamentem można spotkać u Was również muzyków. Jeśli się nie mylę, Uriel Wire również grał w waszym lokalu.

DO: Tak, zgadza się. Uriel Wire gościł u nas w barze w charakterze muzyka, prezentując swoją twórczość Świadczyły o tym choćby liczne brawa po zakończonym występie.

EA: Według mnie jest to naprawdę dobra inicjatywa i jednocześnie promocja lokalu. A przechodząc jeszcze do samego WigWama, to z pewnością jeden z najdłużej istniejących lokali w mieście, o ile nie najdłużej istniejący.

DO: Myślę, że z pewnością można mu przypisać taki tytuł.

 


 


sngine_71db2bffef8fd3c48d4f631def8cbb8b.thumb.webp.467d2e2078a34a4e2f640642647994da.webpEA: Więc można powiedzieć, że WigWam okazał się strzałem w dziesiątkę, o czym najlepiej świadczy otworzenie drugiego lokalu na Del Perro. Bar w stylu country jest w tym mieście czymś unikalnym, zwłaszcza jeśli popatrzymy na inne lokale, które są bardziej nowoczesne. Myślisz, że właśnie to przekonało ludzi do Was?

DO: Myślę, że każdy lokal ma swój unikatowy klimat. Każdy jest zwolennikiem czegoś innego. Są i tacy, którzy chętnie do nas wracają. Wiele razy sami też słyszymy, jak bardzo podoba się sam wystrój. Trzymamy się tego i raczej nie zmienimy tu nic.

EA: A czy w najbliższym czasie planujecie otworzyć WigWam w kolejnym miejscu?

DO: Cóż, myślę, że nie ma to sensu, biorąc pod uwagę aktualną sytuację rynku pracy i sam fakt istnienia wielu lokali gastronomicznych. To, co mamy w zupełności nam wystarczy.

EA: Osiągnęliście niemały sukces, patrząc na to, że nie każda gastronomia tak długo funkcjonuje.

DO: Udaje nam się zbierać ekipę, która dobrze się trzyma. Tutaj naprawdę chciałbym z tego miejsca im za to podziękować, bo bez nich nie udałoby się tego osiągnąć.

EA: W końcu zgrana ekipa to podstawa. I tym akcentem kończymy nasz wywiad. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić na koniec lub dodać coś od siebie?

DO: Oczywiście pozdrawiam całą Ekipę Wigwam oraz wszystkich słuchaczy i zapraszam do naszych lokali!

EA: W takim razie ja również dołączam się do tych pozdrowień. Mówiła dla Was Emma Ashmore, a moim gościem był Devin Owens - współwłaściciel WigWam. Dzięki, że wpadłeś!

 


 


buttonselfradio.png.fd944c6d4c69f7d6214824aeb3d01a21.png

 

 

 

 




 

Edytowane przez Nalklyr
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**Devin w wolnej chwili zajrzał na stronę Self Radio, by sprawdzić czy pojawił się wywiad, w którym brał udział. Zauważywszy publikację ze swoim wizerunkiem od razu się uśmiechnął i od razu przeczytał całość. Na koniec skopiował link artykułu i opublikował go na swoim profilu Li**

Nalklyr i SanDruŚś lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin