Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

029. Wywiad z CEO Carrera Aircraft - Aero Club - Enrique Carrera


Emka

Rekomendowane odpowiedzi

bannerselfradio.png

BY SOPHIE SCHULZ | 04.07.2022


Club.png

VyqbTtX.pngSophie Schulz: Dobry wieczór Los Santos, z tej strony Sophie Schulz z Self Radio dziś mam przyjemność rozmawiać z Enrique Carrera, czyli CEO w Carrera Aircraft - Aero Club! Jak się dziś czujesz?

Enrique Carrera: Witam serdecznie drogich słuchaczy. Dziś się czuję bardzo dobrze, dobra pogoda, widoczność. Czego chcieć więcej od tego, no i najważniejsze - zdrowie.

Sophie Schulz: No to świetnie... Posiadasz jakiegoś wspólnika czy swój biznes prowadzisz w pojedynkę?

Enrique Carrera: Posiadam grupę pracowników, którzy mnie wspierają, kierownicy, mechanicy, piloci - każdy wie, co ma robić, jesteśmy zgranym zespołem - niczym w szpitalu podczas reanimacji. Każdy ma swoje miejsce.

Sophie Schulz: Czyli w skrócie mówiąc zgrana ekipa to podstawa... Jak wyglądały twoje pierwsze kroki w biznesie, prowadziłeś już kiedyś jakiś taki biznes lub inną działalność?

Enrique Carrera: Rok temu prowadziłem z moim świętej pamięci bratem, Pablo Carrerą również to samo, wtedy uczyłem się od niego. Niestety zachorował na nowotwór i opuścił nas, a ja w tym roku powróciłem, by dokończyć nasze wspólne dzieło. Co do pierwszych kroków, było ciężko, mały budżet, ale powoli, powoli się rozrastało - kolejni pracownicy, kolejne maszyny, coraz więcej zadowolonych klientów, więcej kontraktów podpisanych. Idzie wszystko w dobrym kierunku.

Sophie Schulz: To okropne co się stało z twoim bratem... a skąd akurat pomysł na taki biznes? Lotnictwo to twoja pasja czy raczej wiążesz z nią tylko plany biznesowe?

Enrique Carrera: Tak, od małego wolałem chodzić po drzewach, być wyżej niż ziemia, wyrobiłem licencję lotniczą, latałem w Liniach Lotniczych - no i odszedłem, by zrobić coś swojego - więc jest to i pasja i plany biznesowe.

Sophie Schulz: Od jakiego typu pojazdu lotniczego zaczynałeś w przestworzach i z jakimi stawiałeś pierwsze kroki w tym biznesie?

Enrique Carrera: Szkoliłem się na Mammatusie 430, następnie przeszedłem, na 737 gdzie latałem w liniach. W Carrera Aircraft zacząłem od dwóch samolotow, Cuban-800 i Veluma. Następnie doszło Dodo i Duster. A w maju 2022 zakupiłem resztę pojazdów, mając w planach dalsze zakupy.

Sophie Schulz: Początkowo zaczynałeś tylko od przewozu ludzi, czy od razu wystartowaliście z waszą aktualną ofertą... szkolenia, wycieczki i skoki spadochronowe?

Enrique Carrera: Na początku startowałem z przelotami, transportami wszelkich towarów oraz skokami spadochronowymi. W tym roku po otrzymaniu odpowiednich uprawnień rozpoczęliśmy szkolenia na licencję lotniczą obydwu kategorii.


XEBPpSq.pngSophie Schulz: Ilu pracowników liczy aktualnie twoja firma oraz ile osób jest uprawione do wydawania takich licencji? W jaki sposób taka licencja jest wydawana, przyszły kursant przechodzi lekcje teoretyczne oraz praktyczne, i kończy egzaminem?

Enrique Carrera: Aktualnie zatrudniamy około piętnastu ludzi, licząc mechaników, pracowników ATC, pilotów, dodatkowo mamy kilku instruktorów. Co do licencji, to tak: Są zajęcia teoretyczne, praktyczne na maszynach oraz egzamin.

Sophie Schulz: Przyjmujecie tylko pracowników z licencjami oraz doświadczeniem, czy jesteście otwarci na nowe osoby, które chcą wejść w ten świat bez doświadczenia?

Enrique Carrera: Jestem otwarty na KAŻDEGO, każdy się kiedyś uczył, jeżeli człowiek jest chętny, jest chłonny wiedzy. Jeżeli nie posiada doświadczenia, opłacam wtedy kursy takiemu osobnikowi z własnej kieszeni.

Sophie Schulz: To bardzo miło z waszej strony, że nie zamykacie się na nowe osoby a czy posiadacie jeszcze jakieś maszyny poza Cuban-800, Veluma, Dodo i Duster?

Enrique Carrera: Oczywiście, jak mówiłem, nasza flota poszerza się, począwszy od śmigłowców Frogger, Havok, SeaSparrow, Cargobob i w przyszłości prawdopodobnie Valkiria, przez samoloty Rogue, odrzutowiec Besra i Nimmbus.

Sophie Schulz: Swój wolny czas poświęcasz tylko lotnictwu czy raczej masz jeszcze inne pasje?

Enrique Carrera: W wolnych chwilach gram na mandolinie i gitarze, ale to tak hobbystycznie. No i lubię bawić się w majsterkowanie w autach.

Sophie Schulz: Grasz na mandolinie i gitarze to bardzo ciekawe aktywności, ale robisz to tylko w swoim prywatnym zaciszu czy udostępniasz swoje dzieła do szerszej publiczności?


nrique Carrera: Dla dobra ludzkości gram w prywatnym zaciszu, szkoda mi słuchu innych ludzi. Nie chciałbym wywołać moim talentem epidemii głuchoty, Eugenics Medical Center by nie wyrabiało z aparatami słuchowymi.

Sophie Schulz: Ze mną był Enrique Carrera CEO w Carrera Aircraft - Aero Club i tymi właśnie słowami kończymy nasz wywiad. Czy chciałbyś kogoś jeszcze pozdrowić lub coś dodać od siebie na koniec?

Enrique Carrera: Chciałbym pozdrowić moich najlepszych pracowników, Bryan Orlando, Artur Chesterfield, Seth Thaller, Sergiej Baryshnikov, Ariana Novikova no i CEO Eugenics Cynthia Morgan oraz chciałbym dodać, żeby dążyć do marzeń, do celu - czasami pojawią się przeciwności losu, ale warto je przezwyciężyć, a pojawi się słońce.

C3QFcM1.png


buttonselfradio.png

Edytowane przez Emka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin