Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

080. Oakley Clarke bez zahamowań o pozostałych zawodnikach federacji: "Niektórzy po prostu za dużo mają do powiedzenia". Szczere słowa na temat swoich przygotowań do walki w nadchodzącą sobotę!


Nexisten

Rekomendowane odpowiedzi

DjVClPb.png

BY JAXON DE NIEVES | 11.05.2023


Oakley Clarke bez zahamowań o pozostałych zawodnikach federacji: "Niektórzy po prostu za dużo mają do powiedzenia". Szczere słowa na temat swoich przygotowań do walki w nadchodzącą sobotę!


**Na wszelkich oficjalnych stronach korporacji medialnej pojawił się zapis z wywiadu z dnia 10.05.2023, który odbył się w godzinach wieczornych. Całość jest dostępna jako wywiad w formie tekstu jako transkrypcja oraz jako nagranie ze studia. Możliwość komentowania jest włączona.**


9upHitR.jpgJaxon De Nieves: Dobry wieczór, Los Santos! Mówi dla Was Jaxon De Nieves standardowo, prosto ze studia SELF RADIO. Dzisiaj mam przyjemność gościć niejakiego Oakley Clarke — zawodnika wagi średniej w Worldwide Federation. Cześć Oakley, jak się czujesz?

Oakley Clarke: Dobry wieczór Santos! Słowem wstępu — dziękuje Jaxon za zaproszenie na wywiad! Czuje się świetnie, dziękuje, że pytasz!

**Oakley Clarke zaśmiał się w kierunku kamery, wrócił wzrokiem na dziennikarza**

Jaxon De Nieves: To wspaniale, mam odczucie, że w ogóle się nie stresujesz! Pozwól, że już teraz zacznę od pierwszego pytania, które pozwoli twoim fanom cię lepiej poznać. Opowiedz nam proszę Oakley, jak długo trenujesz już MMA i jak w ogóle zaczęła się Twoja przygoda w tym sporcie?

Oakley Clarke: Mam już dosyć spore doświadczenie w występach przed kamerą. Jak długo trenuję MMA? Ugh.. powiem Ci, że jakoś z dziesięć lat, co prawda na poziomie amatora, bo na wyższy szczebel treningów wszedłem jakiś rok temu. Moja przygoda w tym sporcie zaczęła się od tego, że mój tata jak jeszcze mieszkałem w Anglii był trenerem w lokalnej szkółce, przez co ja zaciągnąłem się pod jego skrzydła, pokazywał mi co chwilę jakieś nowe techniki.

Jaxon De Nieves: Czyli tak naprawdę już Twój ojciec miał jakieś powiązanie z MMA, woah.. a skąd znalazła się u Ciebie ta motywacja lub po prostu, kiedy wystąpił ten moment, gdzie sam sobie powiedziałeś, że chcesz się tym zająć w stu procentach zawodowo tak jak od wspomnianego roku?

Oakley Clarke: Po prostu każdy w życiu ma pewien okres — etap, że chce podjąć decyzję, w którym kierunku chce budować swoją przyszłość już tak wiesz.. bardziej na poważnie i właśnie ja tak poczułem, że chcę jeszcze bardziej iść w tym kierunku.

Jaxon De Nieves: Można powiedzieć, że po jakimś czasie zrozumiałeś, że to właśnie to, co chcesz robić w swoim życiu na dłuższą metę. Aktualnie na twoich mediach społecznościowych nie można znaleźć żadnej informacji na temat Twojego managementu. Już od zawsze działałeś indywidualnie? Skąd taka decyzja, aby jednak zajmować się swoją karierą w stu procentach samodzielnie i inwestować w to dodatkowy czas? A może chciałbyś zdradzić nam, czy w najbliższym czasie nadejdzie w tej sprawie jakaś zmiana i jednak ktoś przygarnie cię pod swoje skrzydła?

Oakley Clarke: Masz rację co do tego, że na moich social mediach nie ma żadnej wzmianki o managemencie — po prostu jestem człowiekiem, który woli wziąć sprawy w swoje ręce i nie lubię jak ktoś za mnie wykonuje daną prace. Owszem, popełniam błędy, nie wstydzę się do tego przyznać, ale tak jak powiedziałem, wolę sam wiedzieć z kim współpracuję, wolę sam jeździć na spotkania. Nie planuje w najbliższym czasie tego zmieniać, Jaxon.

**Oakley Clarke złapał za szklankę z wodą, upijając kilka łyków**


YNMiNNF.png


xgZH2a4.jpgJaxon De Nieves: W porządku, cieszę się, że nakierowałeś nas na temat spotkań. Dokładniej temat Twojej najświeższej współpracy z Healife. Która strona wyszła pierwsza z inicjatywą? Jesteś finalnie zadowolony z podjęcia się tej współpracy?

Oakley Clarke: Healife wyszło z inicjatywą i szczerze? Nie narzekam na tą współpracę, fajna ekipa, dobre produkty!

**Oakley Clarke uśmiechnął się do Jaxon De Nieves**

Jaxon De Nieves: W takim razie możemy powiedzieć, że to akurat nie było błędem w zarządzaniu swoją karierą, a raczej sukcesem! Wróćmy chętnie do tematu samego MMA. Co tak naprawdę oznacza dla Ciebie sukces w tym sporcie? Koncentrujesz się bardziej na zdobywaniu tytułów i nagród, czy po prostu na szlifowaniu swoich umiejętności?

**Jaxon De Nieves odwzajemnił krótki uśmiech w kierunku Oakley Clarke, chwycił za swoją szklankę i wziął większego łyka, nie tracąc z nim kontaktu wzrokowego**

Oakley Clarke: Zdecydowanie szlifowanie umiejętności, chcę się w tym rozwijać, od dziecka tego chciałem. Nagrody i tytuły przyjdą same, jeśli pokażę, na co mnie stać.

Jaxon De Nieves: Jeśli mam być szczery, podoba mi się Twoje podejście do sprawy. Jak wiadomo każda walka wiąże się z większą lub mniejszą presją. Jak radzisz sobie z presją towarzyszącą ci przed walką? Masz jakieś swoje sposoby na zmniejszenie napięcia i stresu?

Oakley Clarke: Szczerze mówiąc, nie pozbędziesz się całkowitego stresu z tym związanego, bo nigdy nie wiesz, co Cię tam czeka. Ja po prostu na zmniejszenie.. wróć.. na nie myślenie o tym, że się stresuje, co robię? Cały czas się rozgrzewam, staram się nie stać w miejscu w oczekiwaniu na walkę, tylko poświęcam ten czas ciągłej rozgrzewce, to pomaga — poważnie.

Jaxon De Nieves: Może któryś Twój fan, który słucha tego wywiadu wyniesie od Ciebie właśnie tą cenną wskazówkę. Zostańmy przy temacie walk. Jak wygląda Twoje podejście do przeciwnika przed walką? Przygotowujesz się do każdego z nich indywidualnie, czy stosujesz podobną taktykę do wszystkich swoich rywali?

Oakley Clarke: Szczerze? Nie ingeruję za bardzo w przygotowania przeciwnika. Jestem takim człowiekiem, że lubię ryzyko. Czy się przygotowuje indywidualnie, podobnie? Tak i nie, wykorzystuję taki sposób, że trenuję nowe techniki do każdej walki, jaki i te, które już były widoczne. Po prostu doskonale swoje umiejętności.

Jaxon De Nieves: Czyli nie wprowadzasz się w niepotrzebny stres, aby przygotować się pod każdego nowego przeciwnika, zbadać jego ruchy, tylko po prostu robisz swoje?

Oakley Clarke: Tak, dokładnie tak Jaxon — to w pewnym stopniu pomaga mi z tym, aby wychodzić do każdego przeciwnika z białą kartką. Jestem zdania, że nakręcanie się przez jakieś obraźliwe słowa wypowiedziane przez rywala potrafi wyzbyć chłodnego umysłu i wtedy człowiek zapomina o unikach, technikach. No sam pewnie nie raz byłeś tak zdenerwowany na kogoś, że miałeś chęć normalnie go udusić — oczywiście mówię to w przenośni, bo pamiętajcie, że przemoc wobec drugiego człowieka jest zła, z wyjątkiem sportu!

**Oakley Clarke zaśmiał się do kamery**

Jaxon De Nieves: Myślę że paru innych zawodników mogłoby wziąć sobie Twoje słowa do serca.. **zaśmiał się** już w nadchodzącą sobotę zobaczymy cię na wielkich ekranach, jak i na żywo w Maze Bank Arenie, ponieważ jak wiemy walczysz w MAIN EVENCIE przeciwko Delhi Boy. Mam tutaj zanotowane jego pełne dane, ale oszczędźmy mi tego i użyjmy tylko i wyłącznie jego pseudonimu. **zerknął w tablet, posłał szeroki uśmiech** Jak oceniasz swoje szanse na wygraną w walce z Twoim przeciwnikiem? Przybliżyłbyś nam, jak wyglądają twoje przygotowania?

Oakley Clarke: W życiu można być pewnym dwóch rzeczy, śmierci i podatków. Nie znam tego człowieka, słyszałem jedynie, że próbował jakoś na konferencji mnie oczernić, ale nie działają na mnie takie płytkie wywody. Uważam, że moje przygotowania są na takim poziomie, że nie powinno być problemu z werdyktem. Co do zdradzenia swoich przygotowań, od zawsze byłem stójkowiczem, więc to jest główna rzecz, na której się skupiam, ale parter też mam opanowany!

**Oakley Clarke zaśmiał się, łapiąc następnie za swoją szklankę z wodą, upił sobie łyk**

Jaxon De Nieves: Trzymamy kciuki, że wszystko pójdzie po Twojej myśli i że oboje dostarczycie nam widowiskowe show. Oakley.. a tak całkiem między nami **zaśmiał się krótko** masz jakiegoś ulubionego przeciwnika z federacji, lub kogoś, z kim chciałbyś jeszcze zawalczyć? Jak wyglądają Twoje plany na przyszłość jako zawodnik MMA?

Oakley Clarke: Marzenia są chyba takie same jak każdego zawodnika, zdobycie mistrzowskiego pasa. Nie mam ulubionego zawodnika, każdy zawodnik jest dobry, niektórzy po prostu za dużo mają do powiedzenia, ale to norma! Moim planem jest ciągłe rozwijanie umiejętności.

Jaxon De Nieves: No właśnie! Niektórzy po prostu za dużo mają do powiedzenia, słowo klucz. Nie chciałbyś im w przenośni mówiąc pokazać gdzie ich miejsce? Albo zdradzisz nam jakiś.. gossip, którego zawodnika do tego zaliczasz?

**Jaxon De Nieves uśmiechnął się cwaniacko w kierunku Oakley Clarke, przejechał palcem po swoim tablecie**

Oakley Clarke: Wiesz co Jaxon? Nie chcę mówić kogo mam na myśli, zachowam to dla siebie. Co do pokazania miejsca, spokojnie haha! Przyjdzie czas na wszystko, prędzej czy później pewnie się spotkamy w klatce.

Jaxon De Nieves: Kurcze, już miałem nadzieje na wyjawienie jakichś konfliktów! **zaśmiał się** a może chociaż zdradzisz nam z kim z federacji Worldwide masz najlepszy kontakt, a z kim jednak odrobinę gorszy, bo się nie dogadujecie lub najzwyczajniej w świecie się mijacie?

Oakley Clarke: Mijam się z większością zawodników, bo nie ma czasu na rozmowy, spotykamy się niemalże wszyscy tylko podczas gali. Dobry kontakt mam z byłym mistrzem kategorii ciężkiej VFF Raulem Reyesem. A co do wyjaśniania jakichś konfliktów, to jestem człowiekiem, który stara się nie zaczepiać nikogo w Internecie. Jeśli mam do kogoś problem, to wolę to powiedzieć osobiście w twarz.


ASnmhQ1.jpgJaxon De Nieves: Taka odpowiedź mnie zadowala! Oakley, wyobraź sobie że dochodzi do sytuacji w której Twoja kariera MMA błyskawicznie dobiega końca.. nie wnikając w szczegóły, po prostu tak się dzieje i nie możesz nic już zrobić aby ją uratować lub przywrócić. Jak zaplanowałbyś swoją przyszłość? Pozostałbyś w branży sportowej, czy raczej poszedłbyś w całkiem innym kierunku?

Oakley Clarke: Nie wyobrażam sobie, jakbym miał kiedykolwiek przestać walczyć, ale jeśli już by doszło do takowej sytuacji to raczej skupiłbym się na trenowaniu świeżej krwi tak, aby zaistnieli w świecie MMA jak i przede wszystkim zdobywali cenne umiejętności.

Jaxon De Nieves: A co jeśli powiem, że musiałbyś wybrać coś co nie jest związane z MMA? Po prostu taki Twój.. plan B!

Oakley Clarke: Zacząłbym podróżować po świecie!

Jaxon De Nieves: No to może po prostu byś został.. przewodnikiem? **parsknął śmiechem** co jak co, ale to chyba też ciekawa praca! Nie dość że sporo kontaktu z ludźmi, to jeszcze oprowadzasz ich po ciekawych miejscach, a przy okazji sam tam jesteś.

Oakley Clarke: Chociażby przewodnikiem, tak jak mówisz. **zaśmiał się** Poznawać piękne Panie i kulturę różnych Państw, cudownie!

Jaxon De Nieves: Ty wiesz, że ja jestem uszczypliwy, prawda? Skoro już poruszyłeś temat pięknych Pań, to zdradź nam czy w Twoim życiu już znajduje się jakaś piękna Pani, a może dopiero masz kogoś na oku? No chyba że nic z tych rzeczy!

Oakley Clarke: Aktualnie jestem singlem.. **uśmiechnął się** także Panie zapraszam na moją skrzynkę!

**Oakley Clarke zaśmiał się do kamery, mając nadzieje, że słuchacze odbiorą to jako żart**

Jaxon De Nieves: Piękne Panie.. słyszycie?! **zerknął w kierunku jednej z kamer** ten przystojniak jest singlem, wiecie co robić — dobijać się drzwiami i oknami! Ale wystarczy tej reklamy.. już się obawiam że Twoja skrzynka będzie więcej niż pełna! Mam dla Ciebie jeszcze jedno pytanie odnośnie MMA. Myślę że już powoli można nazwać Cię profesjonalistą. Coraz więcej osób interesuje się sportami walk, szczególnie młodych. Jakie rady miałbyś dla początkujących zawodników MMA, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki?

**Oakley Clarke skierował swój wzrok na aktywną kamerę**

Oakley Clarke: Przede wszystkim nie poddawajcie się, jeśli wyznaczycie sobie za cel zdobycie nagrody za walkę to za wszelką cenę idźcie po nią. Początki są zawsze trudne, najtrudniej jest zacząć, później każdy z was będzie zadowolony z efektów. Druga cenna rada jest taka, abyście nie patrzyli na opinie innych. Ludzie zawsze gadali, gadają i gadać będą. Zdobądźcie wyznaczony cel, tym sposobem zamknięcie buzię tym, którzy w was nie wierzyli.

Jaxon De Nieves: Zgadzam się z Twoimi słowami w stu procentach, nawet z własnego doświadczenia! Przejdźmy już myślę że do ostatniego pytania, czym interesuje się Oakley Clarke poza MMA i jak odnajduje równowagę pomiędzy swoim życiem prywatnym a treningami?

Oakley Clarke: Siedzę już w tej branży trochę czasu, mam można powiedzieć pewien harmonogram, pierwszą i główną rzeczą są treningi. Staram się je czasami łączyć z życiem prywatnym, udając się przykładowo na różne wycieczki, tam robię trening, aby cały czas utrzymać kondycję i sylwetkę. Lubię wycieczki, lubię fotografię, kocham przyrodę, to moje zainteresowania.

Jaxon De Nieves: Słyszycie piękne Panie? Będziecie miały nawet sportowe wycieczki, czego chcieć więcej? **zaśmiał się** ale rozumiem że fotografią już zajmujesz się w stu procentach prywatnie, sam dla siebie?

Oakley Clarke: Tak, sam dla siebie. Lubię fotografować to, czego inni nie widzą, takie oko fotografa.

Jaxon De Nieves: Powiedz mi Oakley.. lubisz wyzwania?

Oakley Clarke: Zależy co masz na myśli Jaxon, jakie konkretnie wyzwania?

Jaxon De Nieves: Nie miałem nigdy styczności z MMA. Chciałbym rzucić Ci wyzwanie, abyś nauczył mnie w krótkim czasie, na przykład w minutę jak poprawnie wykonać gardę, tu i teraz przed kamerami. Co ty na to?

**Jaxon De Nieves uśmiechnął się w kierunku faceta i lekko uniósł brwi, napił się kilka łyków ze swojej szklanki**

Oakley Clarke: Hmm.. no dobra! Ale nie da się wykonać gardy, a ją trzymać **zaśmiał się** pokaż mi jak trzymasz gardę, a ja Cię poprawię!


KhgF0bC.png


**Kamera powoli oddaliła się tak, aby pokazać znacznie więcej ze studia niż zazwyczaj. Jaxon De Nieves wstał ze swojego fotela i spróbował trzymać dość amatorską gardę, po czym widać że nigdy nie miał do czynienia z MMA. Oakley Clarke stanął na przeciwko dziennikarza, obserwując jego ruchy. Oboje podeszli do tego z ogromnym dystansem, traktując to jako zabawę.**

Oakley Clarke: Ajajaj.. **zaśmiał się** pokażę Ci jak to robić prawidłowo.

Jaxon De Nieves: Pokaż.. może czegoś się nauczę!

**Oakley Clarke podszedł bliżej dziennikarza, złapał za jego łokcie, które przybliżył jak najbliżej tułowia, opierając je o żebra, dzięki czemu pozwoli mu to na ochronę większej części korpusu. Prawą rękę Jaxona przesunął nieco wyżej, która będzie go chronić przed uderzeniami, pięść lewej dłoni z kolei pozwoli na zadawanie ciosów rywalowi**

Oakley Clarke: Teraz trzymasz prawidłowo!

**Oakley Clarke zapozował trzymając gardę na przeciwko dziennikarza**

Jaxon De Nieves: Może kiedyś pomyślę nad zmianą ścieżki kariery.. kto wie, ale zaklepuje sobie u Ciebie trening! **zaśmiał się, puszczając gardę** wróćmy jeszcze na ułamek sekundy na kanapę, ponieważ wywiad dobiega już prawie końca. Dziękuje Ci za wykonanie wyzwania!

**Kadr płynnie wrócił na swoje domyślne miejsce, obejmując znowu miejsce gdzie był przeprowadzany wywiad. Jaxon De Nieves i Oakley Clarke wrócili na swoje miejsca.**

Oakley Clarke: Zapraszam Cię Jaxon, na pewno tego nie pożałujesz! **zaśmiał się** Dziękuje za wywiad Jaxon!

Jaxon De Nieves: Oakley.. szkoda że wywiad się już kończy, bo rozmawia mi się z Tobą nieziemsko dobrze! Teraz pora na Twoje kilka minut aby kogoś pozdrowić, albo po prostu wykorzystać je do przekazania czegoś naszym słuchaczom i Twoim fanom, działaj!

Oakley Clarke: Mi również rozmawia się z Tobą dobrze, Jaxon. Chciałbym serdecznie zaprosić wszystkich na sobotnią galę, która odbędzie się w Maze Bank Arena. Gwarantuję, że będziecie się dobrze bawić. Podziękowania dla moich sponsorów, Healife, Globe Oil. Zapraszam chętnych na treningi do naszego klubu Worldwide Fight Club, pozdrawiam przyjaciół, rodzinę jak i wszystkich tutaj zgromadzonych w studio jak i przed odbiornikami!

Jaxon De Nieves: Bez dwóch zdań dołączam się do pozdrowień no i również zapraszam do śledzenia gali w sobotę. W końcu SELF RADIO jest jednym z partnerów medialnych tego wydarzenia! Dziękuje Ci serdecznie, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać. Mówił dla Was Jaxon De Nieves prosto ze studia SELF RADIO a ze mną był Oakley Clarke, czyli zawodnik wagi średniej w federacji Worldwide! Do usłyszenia następnym razem!

Oakley Clarke: Dziękuje Santos jak i ekipie SELF RADIO za zaproszenie na wywiad, miłego wieczoru!

**Jaxon i Oakley pomachali w kierunku głównej kamery, która zaczęła się powoli oddalać, ukazując tym samym końcowe napisy i nazwiska osób odpowiedzialnych za backstage oraz produkcję materiału. Odbiorców żegna logo korporacji.**


pbNdPR4.png

Edytowane przez Nexisten
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin