Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Florencia 13 (FXIII)


bestia ze stargardu

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, xDDD napisał:

Będzie mi bardzo miło jak nie będziecie podpierdalać mi sklejek z innego, już nieistniejącego serwisa albo przynajmniej się zapytacie o zgodę, pozdrawiam!

Borys, akurat oni wzięli te materiały z cali news, z kanału, na którym opisałem f13. Research też stamtąd pochodzi, pozdro. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, frosty napisał:

Borys, akurat oni wzięli te materiały z cali news, z kanału, na którym opisałem f13. Research też stamtąd pochodzi, pozdro. 

chodzi mi dosłownie o tą sklejke którą typek wrzucił paxton xD

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siusiak.pngMarcus 'Grinch' Manzanares - to młody, bo tylko szesnasto-letni gangster z Florence Valley, szczególnie afilujący się przynależnością do Hunnington Parku. Jest młodszym synem małżeństwa Manzanares, jego brat wyprzedza go o tylko cztery lata. Jest on pełno prawnym memberem ekipy z Hunnington parku po tym jak dostał dosyć wczesnego put-ona w wieku 15 lat. Do tego przyczynił się między innymi jego brat, ale też jego praca dla setu. Kiedy był młodszy, sprawiał wiele problemów w High School - był udręką dla nauczycieli, oraz problemem dla wizerunku szkoły. Często wpadał w sprzeczki z innymi uczniami oraz często z nauczycielami. Z tego też powodu zmieniał kilku krotnie High School. Na ten czas znany w secie jest z tego że jest pasjonatem sztuk walk, a w szczególności boksu. Zaraził go tym jego własny ojciec który często spędzał czas oglądając starcia największych bokserów, zmuszając również do tego swoje dzieci, a w szczególności najłmodszego syna. Znany również jest przez swojego starszego brata - który jest aktywny w secie od paru lat. Przez wydarzenia które miały miejsce w dzieciństwie chłopaka - występują u niego objawy PTSD, gdy miał trzynaście lat spotykał się ze znajomymi kilka lat starszymi od siebie który już wtedy bangowali dla Florencji, szczególne miejsce przy młodym Marcusie znalazł jego najlepszy przyjaciel który nosił już wtedy ksywkę Iceman. Pewnego dnia gdy wracali do domów, późnym wieczorem - do dwójki znajomych podjechało auto w którym siedziało dwóch aktywistów Rich Rabbits. Po chwili pressingu oraz wyzywania dwójki znajomych, z auta padły dwa strzały które uśmierciły Iceman'a na miejscu. Dostał on wtedy dwukrotnie w głowę co prowadziło do jego natychmiastowej śmierci. Po strzałach, auto odjechało z wysoką prędkością zostawiając młodego Marcusa przy ciele jego najlepszego przyjaciela. Chłopak długo przechodził traume co końcowo prowadziło do tego że ma on stany lękowe oraz do tego że przyjmuje leki uspokajające jego PTSD

jak afera to nie kurwa koperkowa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin