Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Niffty Niccles (90 HARLOWE GO GETTAZ / RICH R90LLIN)


Eastern Block Zendy

Rekomendowane odpowiedzi

image.png.f9876c3129d93ab45dd622b74fb4b2c2.png**Osoby przeglądające portal spolecznosciowy LifeInvader mogą napotkać się na posty dotyczace sprzedaży marihuany o odmianie Cereal Milk. Każdy użytkownik mający powyżej 20 iq łatwo może wywnioskować że aby zaopatrzyć się w trawę wystarczy tylko napisać do Ninety Crip Skoldie który jest odpowiedzialny za cały proceder po jego postach i relacjach na profilu można również łatwo wywnioskować ze przynależy do gangu Rollin' 90s Neighborhood Crips. Podobno sam towar jest świeży jak i dobrej jakości i zawiera 22% THC w sobie, jednakże nie wiadomo ile w tym prawdy. Podobno menu jest bardzo obfite, a mozliwosc zakupu hurtowo wiekszych ilosci pewnej odmiany moze przyciagnac tez ludzi chetnych dorobic sobie do czynszu lub nowych butow sprzedajac dalej Cereal Milk. Wszystko zalezy od tego jak sie dogadasz.**

W organizacji Niffty Niccles stawiamy na interakcję pomiędzy graczami i promujemy ją. Jedną z tych interakcji, głupich a ciekawych, może być handel narkotykami na lini gracz <--> gracz przez portal spolecznosciowy LifeInvader, który wcale nie jest aż tak skomplikowany i nie musi wcale zakończyć się okradnięciem waszej postaci, a wręcz przeciwnie.

Temu też, zapraszamy do interakcji z członkami naszej grupy przestępczej. Ceny są stanowczo mniejsze niż te na cornerze, bo chodzi nam o samą interakcje.

(Klik w zdjęcie = przekierowanie do postu na LifeInvader)

Edytowane przez Eastern Block Zendy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

imass.pngStrzelaniny samochodowe zbierały śmiertelne żniwo. Tysiące rannych, setki ofiar śmiertelnych – niemal co czwarta z nich była przypadkowa

W latach 1989–1993 ulice amerykańskich miast były świadkami ponad 6 tysięcy strzelanin z udziałem poruszających się pojazdów. W ciągu zaledwie pięciu lat doszło do 6 327 takich incydentów, w których łącznie postrzelonych zostało 9 053 osób. Tragiczny bilans to także 590 ofiar śmiertelnych.

Początek tego okresu przyniósł gwałtowny wzrost przemocy. Między 1989 a 1991 rokiem liczba strzelanin, rannych i zabitych systematycznie rosła. Dopiero po 1991 roku nastąpił odwrót – notowano coraz mniej incydentów i ofiar. Jednak mimo spadającej liczby strzelanin, nie poprawiało się jedno: rosła śmiertelność. Coraz więcej postrzelonych nie przeżywało, co wskazuje na brutalizację ataków i ich coraz większą skuteczność. Szczególnie poruszające są dane dotyczące niewinnych ofiar. Aż 23 procent zabitych to przypadkowi świadkowie – osoby niezwiązane z konfliktem, które znalazły się w złym miejscu o złym czasie. Mężczyźni, kobiety, dzieci – niemal co czwarta ofiara nie była celem strzałów, a mimo to zapłaciła najwyższą cenę.

Dane te rzucają mocne światło na skalę i charakter przemocy, jaka ogarnęła ulice na przełomie lat 80. i 90. – i przypominają, że ofiarami gangsterskich porachunków czy przestępczej rywalizacji często padają ci, którzy nie mają z nią nic wspólnego.

Strzelanina w Nine Owens - Gangsterska wojna przeniosła się na ulice. Mieszkańcy znowu między ogniem

W godzinach wieczornych na terenie osiedla znanego lokalnie jako "Nine Owens" doszło do gwałtownej wymiany ognia, która sparaliżowała okolicę i postawiła mieszkańców w stan najwyższego zagrożenia. Do dzielnicy wjechał czarny sedan, w którym znajdowały się cztery zamaskowane osoby. Zaledwie dwie minuty później, na skrzyżowaniu z Van Ness Avenue rozległy się pierwsze strzały.

Według świadków, inicjatorem strzelaniny był czarny sedan, którego członkowie gangu Hoover Criminals otworzyli ogień z poruszającego się pojazdu. Celem ataku była grupa czarnoskórych mężczyzn identyfikujących się z gangiem Rollin 90 Crips. Ogień z broni palnej wywołał chaos, a rykoszety dosięgły nie tylko planowanego celu, zniszczone zostały witryny okolicznych sklepów, zaparkowane na parkingu samochody, a nawet okna i ściany pobliskich mieszkań, w których znajdowali się niewinni ludzie. Całe zdarzenie trwało niespełna dwadzieścia sekund, ale jego skutki są odczuwalne do teraz. Po strzelaninie grupa gangsterów z Crips rozbiegła się a inicjatorzy po nieudanym ataku zostali porzuceni na pastwe losu. Czarny sedan, który stał się narzędziem przemocy, był dosłownie podziurawiony kulami, jego karoseria przypominała ser szwajcarski.

Policja zabezpieczyła teren i rozpoczęła śledztwo, choć w środowiskach gangsterskich panuje zmowa milczenia. Mieszkańcy dzielnicy "Nine Owens" kolejny raz muszą zmagać się nie tylko ze strachem, ale i realnym zagrożeniem życia To już nie wojna między gangami. To wojna z naszą codziennością, komentuje jeden z lokatorów, który z obawy o bezpieczeństwo prosi o anonimowość.

Edytowane przez Eastern Block Zendy
Adik_, artvr, vamp i 8 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin