Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Celestine Guido


.Bojownik

Rekomendowane odpowiedzi

Celestine Guido, z domu Bianchi, urodziła się 12 marca 1959 roku w Neapolu, we Włoszech, w zwyczajnej, lecz pełnej ciepła rodzinie, gdzie najważniejsze wartości to rodzina, tradycja i jedzenie. Wychowywała się w domu, gdzie aromat świeżych ziół i duszonych pomidorów unosił się w powietrzu od świtu do zmierzchu, a stół zawsze był miejscem, przy którym rozwiązywano problemy, śmiano się i dzielono życiem.

W 1985 roku, mając 26 lat, przeprowadziła się do Los Santos, szukając nowego życia i możliwości, które nie były dostępne w jej rodzinnych stronach. To właśnie tutaj poznała Luce Guido, charyzmatycznego, pełnego pasji mężczyznę, który całe życie poświęcił sportom walki. Starszy od niej o pięć lat, szybko stał się jej opoką i największym przyjacielem. Luca zbudował swoją pozycję jako trener wybitnych fighterów, a Celestine, choć sama nigdy nie stanęła na ringu, zawsze była tuż obok – wspierając, motywując i dbając o to, by młodzi zawodnicy mieli nie tylko siłę fizyczną, ale i wsparcie, którego często im brakowało. Często mówiła:
„Walka nie toczy się tylko na ringu. Życie też wymaga siły – ale czasem to nie ciosy decydują o zwycięstwie, a to, kto stoi przy tobie, gdy jesteś na deskach.”

Przedsiębiorczość miała we krwi. Przez lata prowadziła kilka barów w Los Santos, z których każdy miał swój własny charakter i wiernych klientów. Celestine nie była typową właścicielką – znała imiona bywalców, pamiętała, kto pije espresso bez cukru, a kto ma słabość do czerwonego wina. Tworzyła miejsca, do których nie przychodziło się tylko po drinka, ale po atmosferę, rozmowę, poczucie przynależności.

Mimo wieku i możliwości przejścia na zasłużoną emeryturę, Celestine nie wyobrażała sobie życia bez ruchu, bez ludzi, bez tętniącego życiem lokalu. Chce spełnić swoje następne marzenie – otwierając "La Stanza". Miejsce, które ma być czymś więcej niż barem. To przytulna, włoska przestrzeń w klimacie lat 90., gdzie drewno, ciepłe światło i jazzowe melodie splatają się w nostalgiczny pejzaż wspomnień.

W "La Stanza" fighterzy znajdą chwilę wytchnienia po wyczerpujących treningach, biznesmeni będą mogli odetchnąć po długim dniu, a starzy przyjaciele – wpaść na kieliszek wina, by wspominać stare czasy. Celestine chce, by każdy, kto przekroczy próg jej lokalu, poczuł się jak w salonie starego przyjaciela – gdzie nie trzeba nic udawać, gdzie można być sobą, odpocząć od chaosu Los Santos i po prostu… być.

Choć życie nie zawsze było dla niej łaskawe, Celestine nigdy nie straciła optymizmu. Wciąż udowadnia, że wiek to tylko liczba, a prawdziwe życie zaczyna się tam, gdzie są pasja, ludzie i dobre wino.

 

Spoiler

Siemka! Pomysł na postać powstał dosyć spontanicznie, po rozpadzie naszej organizacji postanowiłem dołączyć do rozgrywki przy boku @Dreamer oraz @deqacperskula i kręcić z nimi fajne, klimatyczne RP na dobrym poziomie 🙂 Pomysł na gierkę jest dosyć fajny, ale to już zobaczycie poniżej, na fotkach które będę umieszczał raz na jakiś czas pod tematem ;pp

 

RedTiger i Dreamer lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin