Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Penal Code § 186


Nina

Rekomendowane odpowiedzi

                                     AqIoGjR.png
                                     mLweJSe.gif

Charytatywne wydarzenie w Venice Beach, którego celem było zebranie funduszy dla dzieci walczących z rakiem zakończyło się tragicznie, gdy po zakończeniu zbiórki uzbrojeni napastnicy przechwycili zebrane pieniądze. Incydent, który miał miejsce w sobotni wieczór wstrząsnął lokalną społecznością i finalnie doprowadził do rozwiązania stowarzyszenia, które było odpowiedzialne za organizację wydarzenia.

Według zeznań, do ataku doszło gdy wolontariusze przenosili zebrane fundusze oraz darowizny do siedziby organizacji, gdzie miało dojść do finalnego przeliczenia środków oraz ich rozdysponowania. Zamaskowani sprawcy uzbrojeni w broń palną zaatakowali w momencie gdy działacze pojawili się na parkingu, następnie pod groźbą użycia siły zmusili swoje ofiary do wydania kluczyków do ich pojazdu służbowego, który posiadał pieniądze z fundacji. Pod koniec skrępowali aktywistów wewnątrz budynku. Jak ustaliliśmy, kamery monitoringu przemysłowego, których zapisy zabezpieczyli śledczy, zarejestrowały sprawców napadu. Niestety, według raportu prasowego opublikowanego przez departament, nagrania nie wniosły istotnych tropów, które mogłyby przyczynić się do przełomu w śledztwie. Sprawcy do ucieczki wykorzystali wspomniany wyżej pojazd należący do fundacji. Auto znaleziono porzucone w jednej z uliczek miasta, kilkanaście mil od miejsca zdarzenia. Bez odcisków palców lub innych śladów genetycznych, które nie należałyby do wolontariuszy poruszającym się pojazdem. Wewnątrz nie znaleziono gotówki. Według ustaleń śledczych, przestępcy przygotowywali się do popełnienia zbrodni od dłuższego czasu. Mieli wiedzę na temat trasy, którą poruszali się wolontariusze, oraz godzinę przybycia do siedziby.

Tragedia, która rozegrała się w Venice Beach wzbudza dyskusje na temat działalności charytatywnej i stawia pod znakiem zapytania kwestie bezpieczeństwa podobnych inicjatyw. Fala oburzenia płynąca ze strony społeczeństwa oraz presja opinii publicznej doprowadziły do trudnej decyzji organizatorów. W oficjalnym oświadczeniu przedstawiciele stowarzyszenia poinformowali o zakończeniu działalności.

"Głęboko ubolewamy nad tym, że nie udało nam się ochronić powierzonych nam funduszy. To co się wydarzyło jest tragedią, której nie jesteśmy w stanie naprawić. W obliczu tej sytuacji oraz utraty zaufania społecznego, podjęliśmy decyzję o rozwiązaniu organizacji. Naszą misją zawsze było wspieranie dzieci i ich rodzin, ale w świetle tych wydarzeń nie widzimy innej drogi. Pragniemy podziękować wszystkim darczyńcom, wolontariuszom i rodzinom, które nam zaufały. Mamy nadzieję, że mimo tej straty, inne organizacje oraz ludzie dobrej woli będą kontynuować walkę o lepszą przyszłość dla potrzebujących dzieci".

302Jlgr.pngUderzając metalowymi drzwiami bezzwłocznie wychodzę na opustoszały chodnik. Chłodny wiatr, choć krótko, przynosi ulgę. Rozejrzałem się i w oddali dostrzegłem kilku przechodniów, lecz są na tyle daleko, że nie zwracają na mnie uwagi. Idę dalej. Mam wrażenie, że chodzę instynktownie i zastanawiam się jak to możliwe, że się o nic nie potykam. Mam tunelowe myśli, jedyne na czym mi zależy to dojście do auta. Gdy nagle słyszę kroki dobiegające za sobą, odwracam się przez ramię. Mój partner, równie niespokojny jak ja, idzie tuż za mną. Gdy docieramy do auta pociągam za klamkę i wsuwam się do środka, zatrzaskując drzwi za sobą. Zaciskam palce na rękojeści Sig Sauer P226, przez przednią szybę wpatrywałem się w ciemność, spodziewając się, że ktoś w każdej chwili ktoś może zablokować nam drogę. W tym momencie partner uruchamia silnik—rusza. Nic się nie dzieje.

Próbuję powiedzieć coś do partnera, ale usta mam suche, a język przypomina kartkę papieru. To pewnie od tego krzyku. W gardle też coś mnie dławi, ale nie potrafię tego wykrztusić. Próbuję przełknąć ślinę, ale przełyk boli, jakby zaraz miał pęknąć. "Nie zapieprzaj tak", wydałem z siebie cierpkim tonem. Moje ciało wciąż tętni, ale to już nie efekt adrenaliny, to coś innego. Moje palce mimowolnie drżą, jakby wciąż czuły ciężar pistoletu w dłoni. Są śliskie od potu, jest zimny, lepki. Taki, który mówi Ci, że coś jest nie tak, że opadasz z sił po tej całej euforii. Może powinienem wziąć kolejną ścieżkę, ale nie—nie. Pora na spokój. To w tym wszystkim najgorsze, Twoje ciało pamięta to, nawet gdy równocześnie stara się to wypchnąć. Czy zrobiliśmy dobrą robotę? Nie wiem. W takich chwilach Twój mózg przestaje Ci pomagać i zaczyna sabotować. Pokazuje ci rzeczy, które mogły się wydarzyć, ale nie musiały. I każda z nich brzmi równie prawdopodobnie. I teraz myślę, gdyby tam, wtedy, ktoś podszedł i wpakował mi kulkę w łeb, to byłoby uczciwie. Proste. Nawet zasłużyłbym. Ale nie, zamiast tego mam siedzieć i rozkładać wszystko w głowie na czynniki pierwsze. Ile razy można analizować to samo? Ale nie mogę przestać. Jeśli raz sobie odpuszczę, to wtedy okaże się, że coś spierdoliłem.

Notka OOC: Głównym założeniem, które będzie nam towarzyszyć w rozgrywce jest skupienie w szeregach organizacji wyłącznie postaci, które mają doświadczenie w świecie przestępczym, działały w nim przez dłuższy czas, a teraz powracają do tej rzeczywistości z różnych powodów. Pozostałe kwestie, takie jak rasa, płeć, pochodzenie postaci czy jej background, schodzą na dalszy plan. Rozwiązanie to wynika z planu, jaki posiadamy na prowadzenie organizacji, która ze względu na zróżnicowanie w swoich szeregach, umożliwi skupianie się na swobodnym zdobywaniu informacji spomiędzy różnych sfer rozrywki, a następnie wykorzystywania ich na swoją korzyść. Organizacja nie będzie utrzymywała się z tego, czym zazwyczaj funkcjonują grupy przestępcze, jak handel bronią czy narkotykami. Nie celujemy również w osiągnięcie statusu high-mob, sama organizacja przez okres swojego funkcjonowania ma przypominać mieszankę elementów charakterystycznych dla low-mobu, bez wyraźnie zarysowanej hierarchii, oraz szajki powiązanych ze sobą bandziorów, uzupełniających się w różnych aspektach przestępczej aktywności. Informacje zdobyte przez organizację będziemy wykorzystywać w najróżniejszych działaniach, których finalnym celem będzie osiągnięcie zysku. Widzimy również możliwość w wykonywaniu zleceń dla innych organizacji przestępczych i pomagania im w zadaniach, których sami nie mogą się podjąć, bądź w sytuacjach, gdy wygodniejszym rozwiązaniem będzie zlecenie pracy innym. Chcemy, aby nasza rozgrywka przede wszystkim opierała się na angażowaniu w interakcje z nami graczy serwera ze wszystkich stref rozgrywki, zarówno przestępczych jak i biznesów czy branży rozrywkowej. Mamy zamiar pojawiać się wszędzie tam, gdzie istnieje możliwość zarobku, gdyż to właśnie będzie głównym motorem napędowym naszych postaci. Wydarzenie opisane w aplikacji, pierw z perspektywy mediów a następnie przeniesione na narracje będącą opisem wewnętrznych przeżyć jednego z członków grupy w trakcie przeprowadzenia napadu jest stworzonym przez nas tłem fabularnym, które doprowadziło do zakończenia działalności grupy krótko po przeprowadzeniu skoku w roku 2023, jednocześnie wydarzenie to będzie stanowiło tło dla naszej gry postaci doświadczonych w działalności w półświatku.

Ekipa: Ja(l), Besert(vl), Dabby, Patryk, Kondzio, NynekKł4pi.

Edytowane przez Nina
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin