Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Jace "JARESSY" Perry 💨🐐


never broke again

Rekomendowane odpowiedzi

squaaa-min.png.6c043ffdc31eb97ea0047e4a608b0670.png

                                                                       JARESSY 💨🐐

Jace Perry, znany również jako JARESSY, ma 27 lat i pochodzi z Florydy a konkretniej z Miami. Od zawsze otoczony był starszymi kolegami, co wpłynęło na niego dosyć dobrze. Chociaż jego rodzina była bogata i nigdy nie musiał martwić się o forse, to jednak w młodym wieku odkrył, że muzyke to coś więcej. Uczęszczał on do jednej z najlepszych szkół w Miami, ale nigdy nie czuł się w pełni częścią swojej rówieśniczej grupy. Zamiast, tego zakolegował on się ze starszymi chłopakami, którzy wciągneli go bardziej w świat muzyczny. To właśnie oni zabrali go do studia, pokazali, jak wygląda prawdziwa muzyka, a po jakimś zachęcili go aby spróbował nawijać w kabinie. Pierwszy raz kiedy wszedł do kabiny poczuł delikatny stres, ale ku zaskoczeniu wszystkich, JARESSY poradził sobie świetnie. Jego poezja w głosie zrobiła dosyć duże wrażenie. Ci starsi koledzy zaczęli dostrzegać w nim potencjał - wiedzieli, że coś z tego będzie. Mimo tego, Jace zawsze miał pewien opór w sobie. Jako młody chłopak, dorastał w zamożnej rodzinie, nie zawsze miał odwagę pokazać światu siebie. Od zawsze bał się opinii innych, przez co nigdy nie wypuścił pełnego kawałka. Ależ wrzucał on jedynie snipetty na swoje social-media. Chociaż w Miami miał wszystko, co chciał - luksus, pieniądze ale i znajomości - wiedział, że prawdziwa kariera czeka na niego w Los Santos. W tym mieście, pełnym ludzi wciąż którzy mieli podobne marzenia, postanowił spróbować rozwinąć swoja karierę na większą skale. Jednak wciąż zmagał się ze swoimi wewnętrznymi lękami. Choć miał talent, bał się, że świat nie zaakceptuje go w pełni. JARESSY to chłopak który ma dużo do zaoferowania , ale wciąż szuka swojej odwagi, by pokazać światu takim, jakim naprawdę jest. Jace czuł, że mimo wszystkich wygód, jakie dawała mu jego rodzina, to muzyka była jego prawdziwym powołaniem, czymś co dawało mu fun z pracy. Mimo, że rodzice chcieli dla niego pewnej przyszłości, a ich oczekiwania były związane z sukcesem dobrą pracą, stabilnością finansową. Jace wiedział, że jego serce przewołuje do muzyki. Choć na zewnątrz zachowywał pozory, nie potrafił odnaleźć spełnienia w świece, który próbowali mu zaplanować. W Los Santos Jace zaczął nagrywać coraz częściej. Na początku bał się publicznie pokazać swoje utwory, ale z każdym dniem czuł, że musi wyjść ze swojej strefy komfortu i przestać się bać opini innych. Chociaż wrzucał fragmenty na social-mediach, nie odważył się jeszcze na pełny debiut, obawiając, że ludzie go ocenią, że nie spełnia oczekiwań. Bał się, że nie sprosta presji, ale poczuł, że to jest właśnie jego czas - czas na to, by udowodnić nie tylko sobie, ale i całemu świata, że JARESSY to nie tylko chłopak z Miami, który szuka sławy, ale prawdziwy artysta. W końcu, po długich miesiącach pracy, JARESSY zdecydował, że jest gotów. Choć nadal w głowie nie był tego pewien jak przyjmie go ta publiczność, lecz wiedział, że nie ma już odwrotu. Czuł, że to właśnie jego moment, że teraz albo nigdy. Aktualnie JARESSY intensywnie pracuje nad swoim debiutanckim kawałkiem, który miał być dla niego czymś więcej niż tylko utworem - chce pokazać się jak z najlepszej strony. Jeszcze jednym z zainteresowań Jace'a uwielbiał on mocno futbol. Grał w drużynie szkolnej, gdzie był najlepszym/wyrozniajacym sie zawdonikiem na całym boisku. Mógł zajść naprawdę daleko nawet do NFL, lub po prostu mógł mieć szanse na profesjonalna kariere, ale w końcu stanął przed naprawdę ciężkim wyborem muzyka czy raczej futbol? choć futbol dawał mu uczucia walki albo poczucia sukcesu, ciągłej rywalizacji z przeciwnikami jak i ciągła walka o miejsce w drużynie to powoli zaczeło go męczyć. Wiedział, że to nie jest co naprawdę daje mu fun. Z kolei muzyka dla niego była wyjątkowa, mógł się odstresować dawało mu to wolność jak i oczywiście przyjemność, czuł że to jest właśnie miejsce dla niego. Ostatecznie, mimo że miałby wielką przyszłość w futbolu, Jace wybrał muzyke. Zdecydował się na droge, która daje mu przyjemność z pracy, a nie na taką, która była pełna oczekiwań i ciężaru. Wybór muzyki to było jego prawdziwe powołanie, to właśnie muzyka sprawiała mu że żyje

Spoiler
Imię i nazwisko postaci: Jace Perry 
Numer konta postaci: ((PODRZUCE JAK BEDZIE AKCEPT)) 
Przynależność: - 
Imię i nazwisko menadżera: - 
Numer konta menadżera: - 
Kontrakt zawarty z menadżerem: - 

 

Edytowane przez Gracjan
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin