Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Mexican Smugglers


Rekomendowane odpowiedzi

3bdzmm7.pngTemat przemytu w USA jest bardzo szeroki i obejmuje różne formy nielegalnego przewozu ludzi, towarów i substancji przez granice tego kraju. ATF udukumentowało już przemyt niemal 230 000 sztuk broni w ramach 7 779 śledztw. 58% z tych przypadków przemycano po pięć lub mniej sztuk broni. Z przemytów do Meksyku to liczba przechwyconych broni przemycanych z USA do Meksyku w 2023 roku wzrosła o 86% w porównaniu z rokiem 2022. Najwięcej z tych broni pochodziło z Teksasu (43%), Arizony (22%) i Kalifornii (9%). Nielegalny handel bronią z USA przyczynia sie również do wzrostu przemocy w regionie Karaibów, m.in w takich krajach jak Haiti, Bahamy czy Trynidad i Tobago. Krajowa infolinia ds. handlu ludźmi otrzymała 30 162 zgłoszenia, w tym 9 619 prawdopodobnych przypadków handlu ludźmi, obejmujących 16 999 potencjalnych ofiar. Wśród zagranicznych dorosłych ofiar, które uzyskały certyfikaty w roku 2022, 73% padło ofiarą handlu pracą przymusową, a 11% - handlu seksualnego. W 2021 roku 1 197 osób zostało oskarżonych w federalnych sprawach dotyczących handlu ludźmi.

W 2023 roku DEA skonfiskowała 13 176 kg fentanylu w proszku oraz ponad 79 milionów tabletek zawierających tę substancję. To niemal trzykrotny wzrost w porównaniu z 2021 rokiem. Aż 98,9% fentanylu przechwycanego przez służby graniczne pochodziło z granicy z Meksykiem. Z tego 90% zostało zatrzymane na oficjalnych przejściach granicznych. (źródło artykuły)

 

GRz2oXe.jpeg

Przestępczość zorganizowana i przemyt ludzi do USA

Zdaniem Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych kontrolowany przez zorganizowaną przestępczość transgraniczny przemyt ludzi w USA jest obecnie wart 13 mld dol. rocznie. Np. Cártel Del Noreste pobiera opłaty w wysokości od 3 do 8,5 tys. dol. za przerzut jednej osoby z miast Camargo i Nuevo Laredo w Meksyku do punktu odbioru w San Antonio. To m.in. ta grupa stoi za tragedią z czerwca br., gdy w San Antonio w naczepie ciężarówki znaleziono ciała 48 migrantów z Meksyku, Hondurasu, Gwatemali i Salwadoru (kolejnych pięć osób zmarło w szpitalu).

Jak wyglądała podróż trzech ofiar tej tragedii, kuzynów w wieku od 16 do 20 lat, z meksykańskiego San Marcos Atexquilapan do San Antonio? Z rodzinnego miasteczka pokonali oni autobusem 320 km do stolicy, Meksyku. Następnie 1100 km samolotem do Nuevo Laredo, a stamtąd 5 km na piechotę podczas przekraczania granicy amerykańskiej do miasta Laredo w Teksasie. Ostatnim etapem było 260 km w naczepie ciężarówki do San Antonio.

Przemytnicy ludzi w Meksyku często używają przepełnionych ciężarówek do nielegalnego transportu migrantów przez granicę. W lipcu br. w porzuconej ciężarówce w Meksyku znaleziono 94 migrantów, w tym siedmioro dzieci. Wszystkim udało się przeżyć. Korzystając z zasobów finansowych karteli, przemytnicy używają obecnie m.in. bransoletek identyfikacyjnych, tajnych magazynów i komunikatorów typu WhatsApp, aby przerzucać migrantów na ogromne odległości i przetrzymywać ich dla okupu. Według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM) od 2014 r. ok. 6430 migrantów zmarło lub zaginęło w drodze do USA. (źródło artykuły)

Przemyt fentanylu został wykryty podczas masowych kontroli drogowych na trasie do granicy Meksyku z USA

TljAxlE.pngFentanyl zatrzymany na granicy. Meksykańskie służby udaremniły przemyt opioidu do USA  (źródło artykuły)

Meksyk wywiązuje się z umowy z USA. W zamian za zawieszenie nałożenia ceł na towary płynące z południa kontynentu zobowiązały się zatrzymać przemyt silnego leku przeciwbólowego, wykorzystywanego w USA jako narkotyk. Są już pierwsze sukcesy Operacji Granica.

Kontrole przy przejściu granicznym w mieście Tijuana prowadzili funkcjonariusze Gwardii Narodowej, skierowani na granicę w myśl umowy pomiędzy władzami Meksyku a administracją prezydenta USA Donalda Trumpa. Łącznie do regionów przygranicznych wysłano 10 tys. gwardzistów i żołnierzy. 

Sukcesy Operacji Granica

Źródła AFP w Gwardii Narodowej przekazały, że w czasie akcji w Tijuanie dodatkowi funkcjonariusze skupiali się głównie na kwestii fentanylu – syntetycznego opioidu wiązanego w USA z dziesiątkami tysięcy zgonów każdego roku. Władze Meksyku ogłosiły wcześniej w piątek 7 lutego, że od środy 5 lutego, czyli od początku Operacji Granica, w stanach przy północnej granicy zatrzymano łącznie 116 osób, przejęto 50 pojazdów i 35 sztuk broni, w tym 15 pochodzących z USA. Skonfiskowano także 16,5 kg marihuany, 380 kg kokainy, 1,4 kg metamfetaminy i niewielką ilość heroiny. Trump, ogłaszając 25-procentowe cła na meksykańskie towary, powiązał to z przemytem fentanylu i nielegalną imigracją. Po rozmowie z prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum oświadczył, że zawiesza te cła na miesiąc, a Meksyk wyśle na granicę 10 tys. żandarmów i żołnierzy. Po objęciu władzy 20 stycznia Trump wprowadził też stan wyjątkowy na granicy z Meksykiem, wysłał na nią dodatkowych żołnierzy, uznał meksykańskie kartele narkotykowe za "zagraniczne organizacje terrorystyczne" i zmienił nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską. Biuro prokuratorki generalnej USA Pam Bondi wydało w tym tygodniu okólnik wzywający do "całkowitej eliminacji karteli i ponadpaństwowych organizacji kryminalnych". Odnosząc się do tego okólnika, Sheinbaum zasugerowała w piątek, że władze USA powinny zacząć walkę z przestępczością od swojego własnego kraju.

AuASqaE.pngKanadyjczyk organizował przemyt elektroniki z USA do Rosji (źródło artykuły)

Kanadyjczyk z Montrealu przyznał się do organizacji wartego miliony dolarów przemytu elektroniki do Rosji, z przeznaczeniem dla przemysłu zbrojeniowego. Pomagał mu w tym Rosjanin zamieszkały w Nowym Jorku – podały w piątek kanadyjskie media.

Kanadyjczyk posiadający również rosyjski paszport oraz współpracujący z nim Rosjanin tadżyckiego pochodzenia przyznali się do organizacji nielegalnych zakupów części elektronicznych przeznaczonych dla Rosji. Zidentyfikowano je na podstawie rosyjskiej broni przejętej na Ukrainie – podał publiczny nadawca CBC.

CBC cytowało niewymienionego z nazwiska przedstawiciela amerykańskiego departamentu handlu, który powiedział, że jest to jedna z największych spraw dotyczących części przeznaczonych dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Chodziło o detale i elementy do produkcji dronów, czołgów, helikopterów i pocisków powietrze-ziemia. Jeden z przypadków użycia wyprodukowanych w krajach zachodnich części opisywał "Financial Times" podając, że pociski, które uderzyły w poniedziałek w szpital dla dzieci w Kijowie, zawierały właśnie zachodnie komponenty.

Media cytowały dokumentację procesową, z której wynika, że obaj mężczyźni zorganizowali dwie firmy pozorujące legalną działalność gospodarczą i za ich pośrednictwem kupowali m.in. mikroczipy, tranzystory i obwody elektroniczne o wartości ponad 7 mln USD. Części wysłali w ponad 250 transportach poprzez Chiny, Turcję i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Mężczyzna z kanadyjskim paszportem pracował w montrealskiej firmie Electronic Network Inc, gdzie zajmował się koordynacją zakupów. Według dokumentów sądowych, kupował części elektroniczne dla firm zaopatrujących rosyjski przemysł zbrojeniowy od ponad 12 lat. W marcu ub.r agencja The Canadian Press podawała, że USA nałożyły na Electronic Network Inc. oraz inną firmę z Montrealu, CPUNTO Inc. sankcje za związki z Rosją. USA określiły obie firmy z Montrealu jako "rosyjskich lub białoruskich użytkowników końcowych". Z władzami amerykańskimi współpracowały w tej sprawie kanadyjskie służby graniczne.

W połowie lutego ub.r. mieszkająca w USA Kanadyjka rosyjskiego pochodzenia przyznała się w sądzie w Nowym Jorku do uczestniczenia w organizowaniu eksportu do Rosji elektroniki, która może mieć zastosowanie m.in. w dronach.

Pod koniec lutego ub.r. kanadyjski FINTRAC, agencja wywiadu finansowego, we wspólnym komunikacie ze swoimi niemieckim i holenderskim odpowiednikami ostrzegał, że Rosja próbuje kupować zaawansowane technologie, obchodząc sankcje.

Wcześniej w lutym ub.r. kanadyjskie media podawały, że rosyjskie firmy zbrojeniowe znalazły metody obejścia zachodnich sankcji, by kupować elektronikę niezbędną do produkcji broni. Takie próby zauważono w Kanadzie, USA, a także w państwach europejskich. Identyfikacja rosyjskiej organizacji nielegalnie dokonujących zakupów elektroniki w zachodnich firmach była możliwa dzięki ukraińskiej grupie hakerskiej Cyber Resistance – podawało wówczas CBC, które otrzymało dostęp do danych pozyskanych przez ukraińskich hakerów.

Grupa Cyber Resistance w listopadzie 2022 r. przekazała do InformNapalm, które określa się jako "międzynarodowa społeczność zajmująca się wywiadem", wewnętrzne dokumenty rosyjskiej STC (Special Technological Center LLC – Centrum Technologii Specjalnych). STC produkuje m.in. drony Orlan-10, które mogą być wykorzystywane do zakłócania sygnałów komunikacyjnych i zbierać dane dla oddziałów artylerii. Firma objęta jest sankcjami w Kanadzie i innych krajach wspierających Ukrainę. Właśnie te dokumenty pozwoliły analitykom na potwierdzenie, że sieć firm "słupów" zajmuje się importem części i wyposażenia niezbędnego dla rosyjskiej produkcji zbrojeniowej,

Spoiler

projekt pod organizacją Mexican Enterprise, rozgrywam ja oraz @Dreamer przy współpracy projektu IC @aikon.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin