Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[Yoo Wanna Talk?] 01. Dezthemenace: "Zastanawiam się nad wyborem prawnika, bo ten koncert może posadzić mnie za cholerne kratki"


bajor

Rekomendowane odpowiedzi

49gAkr5.png
Zapis programu Yoo Wanna Talk? Emitowanego na żywo pięć minut po dwudziestej w sobotę 07.06.2025 

07.06.2025
Do studia Billy'ego trafił osiemnastoletni raper Desmond Allen znany jako Dezthemenace. Wywiad utrzymywał formę bardzo swobodnej rozmowy, zostały poruszone tematy jak:

Spoiler

- Imprezowanie i styl życia 🥳
- Stosunek do sławy i mediów 
- Wizerunek i moralność rapera 😃
- Muzyka, projekty 🎙️
- Pieniądze 💸


Nie była to rozmowa w krawatach. Rozmówcy nie szczędzili przekleństw, śmiali się i przez cały czas panował wyraźnie hip-hopowy klimat. Rozmawiali ze sobą wprost, bez owijania w bawełnę, nie unikali kontrowersyjnych tematów i nie silili się na poprawność polityczną. Autentyczny ton rozmowy wynikał z ich przyjacielskich relacji. Billy prowadził wywiad swobodnie, z humorem, próbując wyciągnąć z gościa coś więcej. Całość zakończyła się zapowiedzią nadchodzącego koncertu.

[wstęp]

 

Spoiler

Billy Yoo: EYOO! Jak leci ludzie? Mówi do was Billy Yoo, a wy właśnie włączyliście "Yoo Wanna Talk" żeby usłyszeć co dzieje się w świecie muzyki i showbiznesu. Dzisiaj zagościł do nas Desmond Allen znany bliżej jako Dezthemenace i jak co sobotę o dwudziestej będziemy podsumowywać i rozmawiać na temat wydarzeń.
Billy Yoo: Dla każdego kto przez te pięć minut zdążył wsunąć pół przekąski z blokiem reklamowym telewizji... Wybaczcie ale ten mikrofon nie zakłada się najprościej.
Desmond Allen: Yoo.. jak leci Santos, tu Dezthemenace - wpadlem pogadac z waszym ziomalem, mam nadzieje ze nie bede musial sie na niego wkurzac..




[Tytuł imprezowicza miesiąca, "to ty czy raczej Dezthemenace" autentyczność rapera i jego stosunek]

 
Spoiler

Billy Yoo: Z pewnością nie, ziomalu... Właśnie, Desmond... Nie każdy pewnie kojarzy Ciebie ze świata muzyki, może gdybym podpowiedział im, że miałeś dostać tytuł imprezowicza miesiąca połączyli by kropki, powiedz mi człowieku, twoja muzyka wcale nie gra od długiego czasu a już o Tobie tyle w internecie....
Billy Yoo: [...] Jesteś to ty czy raczej Dezthemenace?
Desmond Allen: Staram sie byc ta sama osoba zarowno pod ksywka jak i pod imieniem.. jestem prawdziwy we wszystkim, szczery do bolu. Wydaje mi sie ze kwestia imprezowania to indywidualna sprawa, wiesz-.. jedni nie potrafią wystać na nogach do dwunastej a drudzy są mianowani na takie miana, ale miedzy nami.
Desmond Allen: [...] to wcale nie dziwi mnie to ze zostalem nominowany do takiej nagrody.. Spalem na cholernej stacji, mam fajny mugshot..
Billy Yoo: To chyba dobra pamiątka, co? Dobrze wspominasz tą imprezę?
Billy Yoo: Napewno się nie oszczędzałeś bo z tego co wiem jako jedyny z waszej czwórki zostałeś przewieziony na stację.
Desmond Allen: To byla prywatna impreza, yo.. nawet nie pamietam jak to sie stalo ze mielismy caly klub dla siebie. Jestem imprezowiczem i mowiac szczerze to wcale sie ona nie wyroznila od tych na ktore zazwyczaj chodze.
Desmond Allen: Imprezuje zyjac swoim zyciem, a portale plotkarskie moga cmoknac mnie w zadek, ey.. bede bral co chce i bede imprezowal gdzie chce i ile chce.. nie podpadne pod propagande.




[THE LUST 08.06 20;30]

 
Spoiler

Billy Yoo: Portale plotkarskie mają duże pole do popisu jeżeli chodzi o przykład jak ten, często znajdują się tam opisy wydarzeń, które wcale nie miały miejsca. Dalej w temacie imprez ale zmieniając już obiekt bo przecież nie bez powodu Ciebie zaprosiłem, wprost mówiąc... Chcemy wiedzieć czy zaskoczysz nas...
Billy Yoo: [...] W THE LUST już jutro i czy nasi słuchacze po dzisiejszym programie nabędą jeszcze bilety.
Desmond Allen: Ay, powiem to wprost.. zastanawiam sie nad wyborem prawnika, bo ten koncert moze posadzic mnie za cholerne kratki.. nie zamierzam bac sie korporacji i innych gowien. A jesli ktorys z moich fanow nie bedzie mogl kupic juz biletu to wezme go ze soba na cholerna scene, ykno? Kazdy z moich fanow jest.
Billy Yoo: Te słowa brzmią dobrze ale czy powiesz tak za rok jak twoje nazwisko będzie znał już każdy?
Billy Yoo: Jesteś cholernie przekonujący, brachu. Nie mówię, że byś tego nie zrobił.
Desmond Allen: Nie wiem co stanie sie za rok, ale jak mowie ze ja cos zrobie to to zrobie.. nie mam ograniczen i jestem slowny. Jesli teraz mowie ze kazdy moj fan jest moja rodzina, to bedzie moja rodzina az mnie zabraknie..
Billy Yoo: Jak sami słyszycie, Dezthemenace planuje rozpierdolić salę więc jak macie działającego prawnika przekażcie mu kontakt bo pewnie się przyda i nie zapomnijcie postawić swojej nogi na występie jak tylko dorwiecie bilety. Przynajmniej dla mnie brzmi to wyjątkowo przekonująco.
Desmond Allen: Zrobie tam zywe pieklo, nie moze was tam zabraknac.. ludzie.




[Ile Dezthemenace zarobi z biletów?]

 
Spoiler

Billy Yoo: Całkowicie między nami, pewnie zadałbym Ci to pytanie też poza kamerami, chcę wiedzieć ile generuje to dla Ciebie forsy? Potrafisz zobrazować nam liczby?
Desmond Allen: Dorwal bys za to apartament w srodku miasta, wiecej Ci nie powiem.
Billy Yoo: Ahhh... Cholera, czekałem aż uderzą do mnie cyfry a teraz czuje się jakbym nie skończył stosunku z kobietą.
Billy Yoo: Dzisiaj rano żałowałem, że nie zaprosiłem Ciebie po tym koncercie bo pewnie pojawi się sporo kontrowersji.
Desmond Allen: Wiesz co? Wydaje mi sie ze nie dalbys rady bo nie wiem czy nie zmienie przymusowo miejsca zamieszkania.. po takim rozpierdolu moge dostac trzy pozwy i dodatkowy kwartal zycia w County Jail.
Billy Yoo: Hahaha! Ten czarnuch jest kurewsko dobry!
Billy Yoo: Yeah, zawsze jak pęka ta liczba nawet kolory stają się mniej atrakcyjne. Shit, trochę boli mnie dupsko, że nie jestem w twojej skórze, koleś. Są ludzie, którzy wiązą koniec z końcem w 7/11 kiedy ty po prostu imprezujesz w tak młodym wieku i zarabiasz z tego pieniądze... Nie dosłownie oczywiście...
Billy Yoo: Ty skończyłeś niedawno osiemnaście lat, dobrze mówię?
Desmond Allen: Osiemnascie, i zaczal bolec mnie kregoslup.
Billy Yoo: Z tego co wiem twój pierwszy kawałek został wydany niedaleko po twoich urodzinach, mówię o "Get in Yo'", potem sześć kolejnych traków i zagrałeś swój pierwszy koncert, nie mylę się?
Desmond Allen: Mylisz sie, nie debiutowalem jeszcze na scenie..




[Pozycja D. Allen na temat bójki będącej rzekomym spięciem gangowym] 
 
Spoiler


Billy Yoo: Nie mówiłeś za dużo na temat ataku na swojego przyjaciela T. Hurst, jak opowiada OnSpot. Padł ofiarą napięć gangowych, right?
Billy Yoo: To portal plotkarski, muszę zadać to pytanie bo może masz więcej do powiedzenia na ten temat, może było to coś osobistego.
Desmond Allen: Nie poruszam kwestii prywatnych osob ktorych z nami nie ma, nie chce wypowiadac sie za Tremaina.. to bylo jego spiecie, nie wchodzilem w szczegoly - po prostu chcialem mu pomoc, a wyszlo jak wyszlo.




[MOB404 i czy Desmond czegoś załuje?]
Spoiler

Billy Yoo: Może odbijmy do tematu MOB404, miałeś być tego częścią?
Desmond Allen: Yeah, jestem tego czescia.. to projekt ktorego zamysl mi sie spodobal, mam okazje uczestniczyc w czyms nad czym Adonis pracowal tygodniami.
Billy Yoo: Żałujesz czegoś? Mówię o wszystkim co zrobiłeś w internecie, może powiedziałeś coś, czego byś już nie powtórzył.
Desmond Allen: Niczego w życiu nie żałuję, bo wszystko przekłada się na coś.. rozumiesz mnie? Działam w branży w której każdy krok medialny może Cię zabić albo wznieść na wyżyny, ale ja nigdy się na tym nie skupiałem bo ja robie to co uważam za słuszne, jeśli się z czymś zgadzam to nie powiem że się nie zgadzam.
Desmond Allen: (...) tylko dlatego że może mnie coś zniszczyć. To jest chore, bo robi tak wiele celebrytów.. ale ja nie jestem w stanie nagiąć swoich poglądów żeby wyjść lepiej.
Desmond Allen: Poza tym każdy błąd jest kubłem z zimną wodą na twarz, która często skłania do przemyśleń i nadaje Ci chęć szukania nowych celów w życiu, i tak właśnie mam najczęściej. Ale wracając do twojego pytania - nie, nie żałuję niczego.
Billy Yoo: Hey, mam wrażenie, że jesteś ponadprzeciętnie inteligentny jak na ten wiek, skończyłes pewnie niedawno obowiązkową edukację a mało kto byłby w stanie z siebie wypluć takie zdanie. Właśnie o tym mówię, chodzi mi o to czy zrobiłeś coś czego nie powinieneś i na drugi dzień musiałeś to przedstawić sobie.
Billy Yoo: [...] przed lustrem, powiedziałeś coś w stylu "Czarnuchu, to gówno mogło źle wpłynąć na twój wizerunek", wiesz o czym mówię?
Desmond Allen: Nie mialem takiej sytuacji, bo mnie takie cos nie przejmuje.. moj wizerunek nie jest wazniejszy od mojego swiato pogladu.



[Zakończenie]
 

Spoiler

Billy Yoo: Cholera, zadałbym Ci jeszcze sporo więcej pytań ale dzisiejsze show musi zostać przerwane... West Vinewood, THE LUST RESORT, 8 CZERWCA 20:30 jak czujecie niedosyt po dzisiejszej rozmowie to tam usłyszycie więcej od Dezthemenace! Dzięki Ci, brachu i powodzenia w tym co dasz jutro.
Desmond Allen: Wpadajcie do Lust, zrobimy tam zywe pieklo.. dzieki Billy, mam nadzieje ze zobaczymy sie jeszcze kiedys o ile nie przymkna mnie w stanowym.
Billy Yoo: Dla was Billy Yoo i Dezthemenace, dziękuje wam za obecność w "Yoo Wanna Talk", widzimy się za tydzień!




 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin