Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[Yoo Wanna Talk?] 02. Donut Pimp: „Ludzie obudzili się z ręką w gównie po niechcianym fistingu. Sam płyn nie starczy, tu trzeba solidnej reakcji”


bajor

Rekomendowane odpowiedzi

3wzwlyN.png

Zapis programu "Yoo Wanna Talk?" emitowanego w niedziele 15.06.2025 o godzinie 19:00

Rozmowa między Billym Yoo a Furnellem Mackiem (Donut Pimpem) miała wyraźnie intensywny i bezkompromisowy klimat. Już od pierwszych minut czuć było chemię między prowadzącym a gościem – nie tyle opartą na sympatii, co na wzajemnym szacunku do szczerości i autentyczności. Atmosfera balansowała między luzem i humorem a konfrontacyjną wymianą poglądów. Nie było tematów tabu – przekleństwa, kontrowersje, polityka, przemoc i moralność były poruszane bez cenzury. Klimat programu przypominał mocne, undergroundowe audycje radiowe z lat 90., gdzie nie liczyła się poprawność, a prawda prosto z ulicy.

[Wstęp]

Spoiler

Billy Yoo: EYOOO! Jak leci Los Santos? Mam nadzieję, że czujecie się świetnie a dzisiejszy program tylko poprawi wam ten słoneczny wieczór. Z tego samego miejsca dokładnie tydzień później przemawia do was Billy Yoo z dosyć nietypowym gościem, który budzi swoją personą dosyć wele kontrowersji.
Billy Yoo: Donut Pimp! Jak się czujesz człowieku? Czy twój ubiór wyraża dzisiaj twoje samopoczucie?
Furnell Mack: Yo, Yoo! Czarnuchu, obudziłem się rano czując zapach wakacji, zielonej trawy i franklinów pod poduszką. Dlatego dziś wyglądam tak, jak banknot, który reprezentuje moja piękna buzia. Pozdrawiam całe Los Santos, Skid Row, przyjaciół i opozycję - po równo, bo musimy się jednoczyć!
Billy Yoo: Pozdrawiam również, ktokolwiek by to nie był, ważne by dzisiaj pojawił się przed jakimkolwiek odbiornikiem i posłuchał chociaż chwilę tego co masz do powiedzenia, a wydaje mi się, że gęba się tobie nie zamyka - mamy wiele wspólnego, przynajmniej tych dobrych rzeczy.



[Szeroko na temat polityki ICE]

Spoiler

Billy Yoo: W Yoo Wanna Talk nie unikamy tematów Furnell, rozmawiamy tutaj szczerze ze wszystkimi i o wszystkim, jesteś na to gotów?
Furnell Mack: Yeah, yeah, yeah. Jestem gotów, na wszystkie pytania. Zarówno te niewygodne jak i te, w których możemy sobie uścisnąć dłoń. Jestem zawsze szczery, chyba, że ktoś pyta o moją dietę.
Billy Yoo: To uchylenie dla was Los Santos, dawno nie rozmawialiśmy na temat polityki a wydaje mi się, że w końcu mamy z kim i na jaki temat. Więc... Krótko o aferze Elon'a Musk'a z Trumpem...
Billy Yoo: Śledzisz to spięcie na X?
Furnell Mack: Elon Musk i Trump? Nahh, tego spięcia nie obserwuję zbyt dokładnie, jestem zaaferowany wątkiem głównym - ICE. Wiem tylko, że takie spięcie ma miejsce. Czyją biorę stronę? Niczyją, zarówno jeden, jak i drugi, to zwykli wylansowani durnie w białych kołnierzykach, którzy w rzeczywistości...
Furnell Mack: Myślą o czubkach własnych nosów, pod przykrywką dbania o obywateli. Dlatego jestem tutaj ja, realny czarnuch z przeszłością, który dba o swoich. Don't Believe the hype, man - cokolwiek by się nie działo, jako mieszkańcy Los Santos i całej Ameryki, jesteśmy zdani na samych siebie...
Furnell Mack: Dlatego też mówiłem o jednoczeniu się, w wyższych sprawach. Powiedziałbym chętnie jakich ja bym się podjął działań, gdybym mógł z nimi konkurować, ale myślę, że nie dokończyłbym zdania, a agenci FBI, czy inne służby, już by mnie stąd wynosili w kajdankach.
Billy Yoo: Rozumiem, że jesteś przeciwnikiem polityki imigracyjnej i tego jaki stosunek ma do tego obecny prezydent?
Furnell Mack: Słuchaj, kochany, cała ta sprawa polityki imigracyjnej, uderzyła moje środowisko, moje otoczenie. Zacznę od tego, że ICE, nie gra fair. To nie są strażnicy porządku, tylko łowcy głów. Mój bliski przyjaciel, porządny obywatel, nie był graczem, nie był powiązany z National Pimpin Association...
Furnell Mack: Ale był dobrym człowiekiem. Pomagał dzieciakom ze społeczności Skid Row. I co? Zabrali go, deportowali jak śmiecia. Miał zieloną kartę, odłączono go od przyjaciół, kochającej kobiety. A Trump? Próbuje grać twardziela, ale nie rozumie, że w grze, nie chodzi o twardość, tylko o zasady. To idealny...
Furnell Mack: Przykład, że ludzie tacy jak ja, absolwenci Pimpologii, nauczeni są szacunku i ochrony bliskich. A Trump? Nie zna żadnego z tych słów.
Billy Yoo: Wiesz co, Furnell. Polityka ICE wymaga całkowitej przebudowy, jestem zdania, że dopóki ktoś generuje monety dla środowiska, odprowadza od tego tax jaki powinien, nie ma potrzeby ich deportować. Nie zostałem tym dotknięty ale to moja pozycja.
Billy Yoo: Możemy o tym rozmawiać godzinami, ale prawda jest taka, że możemy rozmawiać o tym godzinami i z minuty na minutę podniecać się coraz bardziej tym jak dobrze mogłoby być gdybyśmy coś zmienili, ale nie mamy żadnej konkretnej pozycji by coś zmieniać, Trump to człowiek kierujący światem.
Furnell Mack: Słuchaj, czarnuchu, mamy podobne poglądy, ale w jednej sprawie mocno się mylisz. Jako społeczeństwo, mamy realny wpływ na obecną sytuację. Jacyś durnie, dla których iloraz inteligencji pomylił się z iloczynem, zagłosowali na tego gościa.
Billy Yoo: Yeah, mamy na to realny wpływ w przypadku jeżeli część tych, którzy są przeciw tej polityce faktycznie by się zjednoczyli i zaczęli działać.
Furnell Mack: Teraz, gdy zaczęto deportować ich bliskich, obudzili się, widząc, że część ludzi wyszła na ulicę, również wyszli. To dobrze, że wyszli, ale sytuacja wygląda tak, jakby obudzili się rano z ręką w gównie, po niechcianym fistingu. Cieszę się, że ręce już są myte, ale sam płyn nie starczy...
Furnell Mack: Tutaj trzeba solidnej reakcji - nie nawołuję do przemocy, gdyż nawet w pimpingu, nie jestem gorillą, bliżej mi do romeo-pimp. Ludzie muszą się jednoczyć, mówić wprost, co sądzą o sytuacji, nie iść na idiotyczne kompromisy, dlatego pochwalam ostatnie marsze.



[Różnice między Gorilla Pimps a Romeos, przeszłość Furnella]

Spoiler

Furnell Mack: I wracając, Yoo, nie wiem, czy Ci wspominałem, ale nie lubię, gdy ktoś nazywa mnie Furnell - tak mówić może tylko do mnie matka. Nawet przyjaciele i moje dziewczyny, nazywają mnie po ksywie. I nie buduję teraz dystansu, tylko właśnie rozluźnienia - wzajemnego szacunku.
Furnell Mack: Ksywa jest najważniejsza, czarnuchu, bo to ona nas definiuje.
Billy Yoo: Right, Donut Pimp – będę tak się do Ciebie teraz zwracał, skoro mówisz. Zakończmy temat polityki bo to gówno będzie się ciągnęło i ciągnęło a chciałem wydusić z Ciebie trochę o Tobie i twojej przeszłości. Nie podoba mi się, że porównujesz pimping do sportu bezkontaktowego opartego na psychologii...
Billy Yoo: W oparciu o twoje udzielone wywiady dla Underground Talks, mam wrażenie, że próbujesz wybielić swoją brudną działalność pod płaszczem gry umysłów, nie mam racji?
Furnell Mack: Nahh, nigdy nie próbowałem się wybielić, wiem, że to co robiłem, dla wielu osób byłoby niemoralne, mój ojciec, Pastor, do dziś nie patrzy mi w oczy. Ale w odbiorze alfonsów, zachodzi pewna nieścisłość. Co masz przed oczami, gdy wyobrażasz sobie Pimpa? Odpowiedź jest trywialna...
Furnell Mack: Widzisz gościa, który jest ubrany w garnitur, a jego kostki, są całe przetarte od przemocy wobec hoes i irytujących tricks. Problem jest w tym, że w rzeczywistości, to tak nie wygląda. Przemoc wobec sexworkerek, to największy błąd, który nagminnie popełniają Gorilla Pimps, do których pasuje ten opis.
Furnell Mack: Jak wspominałem, mi bliżej do Romeos, których pimpin polega na psychologii, konkurencji i współpracy. Tak jak w sporcie, rozumiesz? Gdy hoe, dostaje lepszą propozycję od innego alfonsa, moim zadaniem, było przebić ofertę. Na tym polega pimpin...
Furnell Mack: Zazwyczaj w tej sytuacji, używa się bardziej bezpośrednich zachowań, gdyż pimps, checkują się nawzajem, ale Ci, którzy rozumieją grę, w życiu by komuś nie ukradli pracownicy, rozumiesz? Bo tak robią Gorillas, a nie my. U nas, pracownika się ewentualnie odkupuje...
Furnell Mack: A jeśli taka pracownica nie chce pracować? Mówię – spieprzaj stąd, ale zostaw otwarte drzwi, bo w kolejce stoją dwie, bardziej efektywne i lojalne dziewczyny.
Furnell Mack: Jedna fałszywa suka w stajni, rozpieprzy całą stajnię.



[Hipokryzja Donut Pimp'a?, uderzenie tancerki, przyznanie się do błędu, wyjaśnienie afery z miauczeniem kobiety pod klubem]

Spoiler

Billy Yoo: Dziwnie mi się tego słucha z uwagi, że widziałem... Pewnie jak wiele osób nagranie, na którym dosyć starannie dyscyplinujesz tancerkę G Spot uderzając ją z otwartej ręki po twarzy.
Furnell Mack: Wiesz co? To była najgłupsza akcja, jaką zrobiłem. Mój błąd, dałem się namówić na taki performance. Dziewczyna nawet nie miała siniaka, tylko makijaż, nie dostała prawdziwego pimp-slap. To był tak zwany błąd marketingowy, w promocji płyty...
Furnell Mack: Plan był taki, by pokazać przed premierą utworu, najpierw sposób, w jaki działają Gorilla Pimps, potem przejść do ukazania, jak to robi Romeo Pimp.
Furnell Mack: Dlatego też, w pierwszym materiale, dziewczyna – niby dostaje plaskacza, a w kolejnym materiale, w Cooking With Donut Pimp, rozmowa jest prowadzona bardziej w psychologicznie, przedstawiając przepis na dobre maniery. Ale nie mów, Yoo, materiał z gotowania mi wyszedł.
Billy Yoo: Man... Materiał z gotowaniem miał potencjał na spory viral, to było dobre. parsknął śmiechem i od razu wrzucił coś do poprzedniego tematu
Billy Yoo: To był twój jedyny błąd w karierze, ziomalu? Powiedz zanim zadam kolejne pytanie.
Furnell Mack: Z błędów, które popełniłem osobiście, oczywiście. Pewnie zaraz mi wystrzelisz z akcją z miauczeniem. Ale tam – do tej pory nie wiem, co się wydarzyło. To była tak zwana sytuacja pokroju nieznajomi i dziwacy.
Billy Yoo: Hell yeah, właśnie o to miałem pytać. Nie planowaliście tego, ona była naćpana? Cholernie chcę wiedzieć więcej.
Furnell Mack: Damn, czarnuchu, domyślam się, że ktoś musiał to planować, ale na pewno nie ja. Nie wydaje Ci się to wszystko dziwne? Stałem pod klubem, paliłem cygaro – wiesz, wymogi, by w klubach były czujniki dymu. Nagle, podjechał samochód, wysiadło z niego dwóch gości i kobieta. Nie zdążyłem nic powiedzieć...
Furnell Mack: A oni wysiedli i kazali tej suce kłaść na ziemi i miauczeć. Nie ukrywam, w pierwszej chwili, myślałem, że ktoś nagrywa prank, całkiem mnie to bawiło. Wpuściłem ich do klubu, żeby dziewczyna trochę się odświeżyła w łazience, była cała brudna od kurzu...
Furnell Mack: Po chwili wszyscy wyszli, bez słowa, gdy powiedziałem im, że prank niezły, ale może być źle odebrany, gdyby ktoś to zobaczył. Nic nie odpowiedzieli. Wydaje mi się, że media musiały ich podstawić. Wiesz, jak to jest z tabloidami – jak nie mogą znaleźć sensacji, robią ją na siłę.
Billy Yoo: To ciekawe stanowisko, czyli to nie była rozmowa o pracę?
Furnell Mack: Nahh, to się dzieje właśnie przez takich ludzi, czarnuchu. Jestem emerytowanym pimpem, nie jestem czynnym graczem, choć dalej mam kontakt z graczami.
Furnell Mack: Rozumiesz, wiem co się dzieje w mieście, czasem nawet zdarzy mi się strzelić kolegom po fachu jakąś rozmowę moralizatorską, by nie działali jak gorillas, bo to złe.
Furnell Mack: Nowa generacja wygląda tak, że każdy chce być prawdziwym alfonsem, ale nie każdy rozumie, że wiąże się to przede wszystkim z budowaniem relacji. Nie każdy jest gotowy na to, by porozmawiać o 3 nad ranem z hoe, wycierając jej łzy z polika, załatwić potem taksówkę do domu, a rano zabrać do fryzjera...
Furnell Mack: Czy na zakupy w sklepie odzieżowym. Właśnie na tym to polega, to trochę tak, jakbyś był samotnym ojcem dziesięciu córek, które o sobie nawzajem przeważnie nie wiedzą.



[Donut Pimp filantropem, jego zarobki, zakończenie talk show]

Spoiler

Billy Yoo: roześmiał się po słowach Donut... Mam do Ciebie ostatnie pytanie. Powiedziałeś takie słowa "Można powiedzieć, że jestem filantropem, bo moimi intencjami nigdy nie było cokolwiek innego niż niesienie pomocy"... Od kiedy kurwa filantropia to czerpanie zysków z czyjejś pracy seksualnej?
Furnell Mack: zarechotał, zrobił "serdeczny uśmiech" Yoo, posłuchaj mnie uważnie, wiem, że może to dziwnie brzmi. Ale rzeczywiście, to co robiłem, było filantropią. Odkupywałem dziewczyny od Godzillas, przygarniałem pod swoje skrzydła te, które nie miały ochrony. Wiesz co za to brałem?
Billy Yoo: Słyszałem, że mało.
Furnell Mack: Ochłapy, czarnuchu, ochłapy. Załóżmy, że luksusowa prostytutka, potrafi zarobić 30 tysięcy dolarów w ciągu nocy. Kto ją woził? Moi ludzie. Kto jej chronił przed agresywnymi tricks? Również oni. Prosta matematyka, czarnuchu. Zakładając...
Furnell Mack: Że trick płacił 30 grandów za całą noc, a moi ochroniarze wtedy byli na służbie – im też trzeba zapłacić. Od dziewczyny brałem 20 procent, z tej kwoty, płaciłem jakieś 4 tysiące dolarów czynnym ochroniarzom, a do siebie brałem resztę...
Furnell Mack: Czyli zostawały mi dwa grandy, za sprawowanie pieczy nad logistyką i działanie pod moją ksywą. Dolicz do tego straty moralne – wyobrażasz sobie prowadzić bliską relację, nieseksualną, a rodzicielską, wieloma kobietami?
Billy Yoo: odpowiada mu ekspresją ciała dosyć neutralną, nie wypowiada się w tym temacie
Furnell Mack: Czarnuchu, pimping nie był przestępstwem, dopóki nie zaczęli się tym zajmować ludzie bez kodeksu. A ja? Nigdy nie działałem nielegalnie, po prostu prawo działało nielegalnie wobec mnie.
Billy Yoo: Donut, Dzięki Ci za to, ludzie docenią twoje odpowiedzi, moje stanowisko niech będzie bez wydźwięku, w każdym razie byłeś ciekawym gościem, ziomalu. Dla was Los Santos, Billy Yoo i Donut Pimp w "Yoo Wanna Talk?" Już jutro obejrzycie powtórkę w streamingach, miłego wieczoru, dziękuję, że mogłem wam...
Furnell Mack: Miło było Cię poznać, Yoo. I zaszczytem dla mnie jest to, że miałem szansę przemawiać do takich słuchaczy, jak wy, Los Santos, jesteście niezastąpieni, peace!


guUaFD7.png

 

Edytowane przez bajor
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin