Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

the cars you dream of, the deals you’ll never prove


Rekomendowane odpowiedzi

W Los Santos noc całkowicie zmienia oblicze miasta. Ulice toną w ciemnościach, a światła latarni kontrastują z ciemnymi zaułkami, po których przemieszczają sięnXS6ljU.jpeg auta, których oficjalnie nie powinno tu być. Każda ekipa szmuglerów wie, że prawdziwy zarobek płynie z nielegalnego importu i eksportu samochodów. Legalna sprzedaż często wiąże się z ogromnymi podatkami i urzędami celnymi, które ograniczają zysk. Podziemie miasta żyje własnym rytmem. Co miesiąc kontenery wypełnione pojazdami i częściami wpływają i wypływają w różnych kierunkach. Konkurencja i organy ścigania tylko podkręcają napięcie. Grupy działające w tym biznesie często współpracują z kilkoma łącznikami naraz, by zwiększyć szanse na sukces i dywersyfikować działania. Mimo trudności, ekipy nie tracą nadziei i dalej dążą do maksymalnego zysku.
Często grupy przez swoje działania narażają się na konflikty z innymi ekipami, które są dla nich konkurencją. Wśród walk o wpływy między ekipami, często pojawiają się kłopoty z prawem co wiąże się z konsekwencjami i działaniami służb porządkowych zwalczającymi przestępczość związaną z importem, czy eksportowaniem samochodów. 

MT3NR2P.pngJak informują lokalne służby porządkowe szacunkowo wychodzi, że co piąte kradzione auto w Stanach nie wraca do pierwotnego właściciela, po prostu rozpływa się bez śladu. W samym Los Santos nie dochodzi tylko do eksportu czy importu, ale w licznych grupach dochodzi też do tak zwanych kradzieży na zlecenie. Najczęściej są to unikatowe egzemplarze, luksusowe marki samochodów które nie trafiają  bezpośrednio w rynek, wręcz odwrotnie, nabywają nowych właścicieli w podziemnych garażach. Wiele z ściąganych pojazdów trafia nie tylko do klientów którzy spełniają swoje fantazje w posiadaniu ciekawego egzemplarzu w swoim garażu, ale też na tak zwane żyletki gdzie dochodzi do demontażu silników, skrzyni biegów i wartościowych części samochodowych. Dzięki takiemu działaniu są w stanie znaleźć dla siebie części, których nie ma w zasięgu ręki dla zwykłych sklepów motoryzacyjnych, przy tym tworząc sobie możliwości do zdobycia swojej wymarzonej gabloty, która zasili ich garażową flotę.

Spoiler

OOC;
Siemasz, po dłuższym czasie spędzonym przy organizacji You STILL gotta watch your whip, bro i chęci na rozgałęzienie jej działalności, postanowiłem uczestniczyć w projekcie zarobkowym skupiając się na nielegalnym imporcie i eksporcie pojazdów z małą odskocznią na części samochodowe. Moja gra będzie koncentrować się na realizacji zleceń w ramach płatnych /usług/ transportowych korzystając z możliwości ET i wykorzystania ich floty w import/eksport i kradzieży aut. Będę dążył też do jak największej interakcji z innymi graczami oraz organami ścigania. Każde zlecenie wiąże się z ryzykiem, a konsekwentna gra z porządkowymi będzie kluczowa. Oczywiście aby to wszystko miało smaczek to projekt będzie budowany od podszewki na budowaniu kontaktów, aż po zamierzone działania.
 


 

Edytowane przez robaczekkk
Bartkowsky, rebelski i Ratka lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin