Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[V-Tube]@Cyndi_Lewis99


NotAllowis

Rekomendowane odpowiedzi

**25.10.2025roku pojawia się na serwisie V-Tube nowy profil oraz publiczny dostęp do pierwszego podcastu małej influencerki oraz podcasterki Cyndi Lewis
w którym kobieta porusza tematy mody i makeup'u w trudnych warunkach**

*

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak ten z jej prywatnego profilu Life Invader**

"Hejka kochane i kochani! 🗣 Dziś zdecydowałam się również na premierę - premierę swojego podcastu pt. "O życiu i pasji w Los Santos" W pierwszym odcinku udowadniam, że luksusowy styl i natura mogą iść w parze 👉 zapraszam do wysłuchania! Kocham was 😘"

Edytowane przez NotAllowis
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**25.10.2025roku pojawia się na serwisie V-Tube nowy profil oraz publiczny dostęp do pierwszego podcastu by po chwili pojawił się następny również publicznie dostępny - z lekko widoczną zmianą w jakości - na lepsze, prawdopodobne nagrane troszkę później niż pierwszy odcinek**

*

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**

Moi kochani, kolejny odcinek już za nami i bardzo chcę podziękować, że jesteście częścią tej podróży. Troszkę o pasji, tańcu ale też o bezpieczeństwie... Zapraszam do odsłuchania, już drugiego odcinka moich podcastów o ,,Życiu i pasji w Los Santos"

Edytowane przez NotAllowis
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**27.10.2025 roku pojawia się na serwisie V-Tube  pojawia się trzeci odcinek podcastu - "O życiu i pasji w Los Santos, w którym to autorka wspomina ostatnie wydarzenie "Harvest Festival" oraz zachęca do wspierania akcji Plant For Paleto czy zapraszam do Whispering Pine Camp, porusza delikatnie temat stylizacji Halloween i zapowiada ,,speciał'' na ten właśnie dzień **


**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**

"Hej, kochani! Wpadnijcie posłuchać najnowszego odcinka mojego podcastu — opowiadam o wczorajszym Harvest Festival w Grapeseed, cudownej atmosferze i o tym, co przed nami w Halloween
Zaparzcie coś ciepłego i dołączcie do mnie — będzie przyjemnie, szczerze i z pasją"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**30.10.2025 roku pojawia się na serwisie V-Tube specjalny Halloweenowy odcinek podcastu - "O życiu i pasji w Los Santos, w którym to autorka opowiada dwie historyjki grozy oraz daje wskazówkę od samego Szeryfa na temat bezpieczeństwa **

*

 

*
**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**


Hejka kochani - tak jak obiecałam, wystawiam specjalny odcinek podcastu na Halloween, żeby każdy mógł odsłuchać, wstawiam go dziś... 🤗 Podcast ma dwie historyjki z dreszczykiem oraz informacje o bezpieczeństwie od samego Szeryfa. Zgaście światełko, zamknijcie oczy i zapraszam do odsłuchania. Życzę wszystkiego straszliwego całuski! 😘
#halloween #podcast

[INFORMACJA]

Serdecznie zapraszam również do całkowicie opcjonalnego wsparcia mojej podcastowej podróży, można to zrobić po prostu poprzez zostawienie szybkiego serduszka, udostępnienia - czy wpłaty dowolnej kwoty nawet jeden dolar będzie doceniony -
Bank Account Number for Donations : 7394782945

 

 
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**02.11.2025 roku pojawia się na serwisie V-Tube specjalny odcinek nagrywany z studia Cyndi Lewis w którym to kobieta dzieli się uzyskanymi od Los Santos County Fire Department odpowiedziami na pytania odnośnie wczorajszego wybuchu stacji na skrzyżowaniu Davis z Grove Street. **
 


**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**


"Dobry wieczór moi drodzy, po wczorajszym wydarzeniu z stacją na skrzyżowaniu Davis z Grove Street wysłałam parę pytań do Los Santos County Fire Department w materiale usłyszycie odpowiedzi na moje pytania, serdecznie was moi kochani zapraszam."

kajtula lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**02.11.2025 Roku Cyndi Lewis przeprowadziła wywiad z Yoshim, który służy w Sheriff's Department - 03.11.2025 roku, jest dostępny na wszystkich serwisach streamingowych podcasterki. Odcinek opowiada o depresji i męskiej jej odmianie oraz sytuacji samobójstwa kobiety - kobieta wraz z mężczyzną zachęcają do podejmowania działania w sprawie leczenia choroby, skorzystania z darmowej linii pomocy która jest prowadzona przez wykwalifikowanych wolontariuszy, udostępnia ona podcast z całego wywiadu w formie monologu opowiadając co było mówione oraz dodaje załącznik z transkrypcją podcastu jak i też całej rozmowy - Osoba chciała pozostać anonimowa dlatego autorka nie mogła użyć materiału nagranego podczas rozmowy gdyż było by to niezgodne z jej moralnością**
 

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**

"Hej kochani - kolejny odcinek podcastu który jest dość trudny, podsumowanie po wywiadzie z Yoshim... Temat depresji i samobójstwa. Transkrypcje z całej rozmowy z Yoshim, znajdziecie na moim profilu V-Tube, zachęcam do odsłuchania. Całuski"

[TRANSKRYPCJA ROZMOWY]

Spoiler

**Imiona oraz nazwiska nie są uwidocznione, Yoshiaki w tekście oznaczony jest jako ,,Gość" Cyndi jako - "Cyndi Lewis"**



[02.11.2025 22:01]    Gość mówi: W ten sposób, więc pomyślmy.. Od czego tu zacząć.

[02.11.2025 22:01]    Cyndi Lewis mówi: Będę zadawała Ci pytania - a ty mój drogi staraj się po prostu na nie odpowiadać a ja je zapiszę *uśmiecha się*.

[02.11.2025 22:02]    Gość mówi: Okay, okay skarbie.

[02.11.2025 22:03]    Cyndi Lewis mówi: Na początek - jeżeli chcesz zachować anonimowość to po prostu napiszę że osoba która udzielała mi odpowiedzi na pytania chciała pozostać anonimowa. Natomiast! Jeżeli chcesz bym wpisała twoje imię, nazwisko bądź pseudonim to naturalnie to zrobię... A więc *chrząka* Jaki wybór?

[02.11.2025 22:04]    Gość mówi: Wystarczy, że napiszesz, powiesz Yoshi. Będzie tak chyba najwygodniej dla mnie, dla Ciebie i słuchaczy.

[02.11.2025 22:04]    * Cyndi Lewis uśmiecha się do niego dość szczerze raz po raz zerkając na monitor, czasem poprawia okularki i włosy.

[02.11.2025 22:05]    Gość mówi: Może zaczniemy wpierw co to jest depresja, Cyndi?
[02.11.2025 22:05]    Cyndi Lewis mówi: No dobrze, zapiszę więc *zaczyna pisać na klawiaturze laptopa* Yoshi... Dobrze, to teraz właśnie mój drogi zaczniemy od pytania - Czym w ogóle jest depresja Ale chciałabym się skupić na bardziej... Męskiej jej stronie.

[02.11.2025 22:07]   Gość mówi: Na męskiej stronie, to pytanie jest dosyć trudne do opowiedzenia. Ogólnie depresja to zaburzenie afektywne jednobiegunowe, które należy do grupu zaburzeń nastroju. Głównie charakteryzuje sie utrzymującym sie obniżeniem afektu, anhedomią.. Uh, wybacz.. Na ludzki to będzie utratą zainteresowań oraz..

[02.11.2025 22:09]    Gość mówi: [.] zaburzeniami napędu psychoruchowego. Które trwają co najmniej dwa tygodnie. W męskim przypadku najczęściej zaopserwowano drażliwość i wybuchy złości, zniechęcenie, apatie, utrate snu. Trudność w wyrażaniu emocji, kochana *spojrzał jej prosto w oczy*.

[02.11.2025 22:10]    Gość mówi: Jest jeszcze więcej czynników. Jednakowo każdy może mieć inne objawy. Powiedzmy behawioralne, zmęczenie, spadek sił, problemy z koncentracją, częstsze sięganie po alkohol, używki oraz nadmierną prace.

[02.11.2025 22:10]    * Cyndi Lewis kiwa głową patrząc poważnie na Yoshiego, raz po raz uśmiecha się - robi notatki włączając w programie transkrypcje z rozmowy który większość tego co powie zapisuje sam.

[02.11.2025 22:11]    Cyndi Lewis mówi: Rozumiem, Yoshi - Czyli Depresją możemy ogólnikowo nazwać procesy które zachodzą w nas i są destrukcyjne działaniami dla nas oraz dla osób nam bliskich? *chrząka*.

[02.11.2025 22:14]    Gość mówi: W zasadzie tak. Depresja zżera nas od środka, psuje nam relacje z bliskimi. Po prostu staramy sie zniknąć, lekko oddalić od nich. To trudne do opowiadania co sie dzieje z człowiekiem podczas tego przykrego stanu.

[02.11.2025 22:17]    Cyndi Lewis mówi: Czy w Twoim codziennym życiu, pracy - często masz do czynienia z osobami które są depresyjne, mają ogromne problemy ? Jak byś opisał takie osoby czy jest coś co je łączy ?

[02.11.2025 22:19]    Gość mówi: Wiesz, Cyndi - nie jestem specjalistą. Znam podstawowe fakty ze szkoleń z tego co zauważyłem w życiu, podczas pracy. Tak, często mam do czynienia z osobami, które są w krytycznym stanie mentalnym, mają stany depresyjne i ogrom problemów. Opisanie takich osób jest trudne, każdy ma inne problemy...

[02.11.2025 22:21]    Gość mówi: [.] jednak jeżeli zdecydują sie na zadzwonienie na 9-1-1, lub zaczną z nami rozmawiać to jest szansa, ogromna szansa na uratowanie takiej osoby. Co je łączy? Ciężkie przeżycia, jak przed chwilą mówiłem, każdy z nich przeżył coś innego. Opowiem Ci scene samobójstwa kobiety sprzed tygodnia, może..

[02.11.2025 22:21]    Gość mówi: [.] dwóch tygodni o ile chcesz usłyszeć o tym.

[02.11.2025 22:22]    Cyndi Lewis mówi: Dobrze, aczkolwiek przed opowiedzeniem o tej scenie samobójstwa kobiety które widziałeś zastanawiałam się - Jak ty jako mężczyzna który praktycznie codziennie jest - jakby nie było ,,otoczony'' takimi sytuacjami.. radzi Sobie z depresją ?

[02.11.2025 22:24]    Gość mówi: Huh.. To zabrzmiało, jakbym ją miał Cyndi. Oczywiście powiem wprost, nie mam jej. Jak sobie radze z nią, gdy ktoś inny ją ma. Staram sie wysłuchać taką osobe, pokazać, dać jej bliskość. Pokazać jej, że życie w tym momencie sie nie kończy. Jest to trudna i wymagająca sztuka. Nie zawsze sie udaje.

[02.11.2025 22:27]    Cyndi Lewis mówi: Rozumiem, aczkolwiek - jak wiadomo większość osób które pracuje w Departamentach związanych właśnie z kryminologią, przestępstwami... Musi przejść badania psychologiczne prawda? *poprawia okulary* Ale też nastawienie na takie sytuacje musi wpływać na daną osobę, widok krwi, zabójstw jak sobie [...].

[02.11.2025 22:27]    Cyndi Lewis mówi: Z takimi sytuacjami radzisz, psychicznie - co robisz by poprawić swój komfort by jednak tej depresji nie dostać, bo nigdy nie wiadomo kiedy nadchodzi prawda?

[02.11.2025 22:28]   Gość mówi: Owszem, każdy z nas przechodzi badania psychologiczne. Z resztą, spora część z nas współpracuje z psychologami z własnej woli. Wiesz, pracuje w Emergency Services Detail, codziennie widze krew, łzy oraz martwych ludzi. Z czasem przyzwyczajasz sie do tego, człowiek nawet do tego potrafi sie..

[02.11.2025 22:29]    Gość mówi: [.] przyzwyczaić, tak to jest trudne do zrozumienia. Część ze słuchaczy a nawet i Ty stwierdzisz, że zatraciłem swoje człowieczeństwo. Moim sposobem na ucieczke od gorszego stanu psychicznego jest rozmowa, rozmowa z ludźmi. Zapominanie przez nią o złych sytuacjach.

[02.11.2025 22:30]   Gość mówi: Właśnie tak Cie poznałem Cyndi, potrzebowałem rozmowy, uciec myślami od tego..

[02.11.2025 22:31]    Cyndi Lewis mówi: Rozumiem - z czasem takie widoki stają się czymś naturalnym ale Yoshi... Czy myślałeś jak właśnie to przyzwyczajenie może wpływać na twoje emocje, postawę i funkcjonowanie w życiu codziennym ? Czy to przyzwyczajenie nie jest po prostu ,,złudzeniem'' - skalną tarczą która chroni psychikę?

[02.11.2025 22:33]    Gość mówi: Wpływa to w jakiś sposób na emocje, stajesz sie bardziej obojętny na cierpienie, które jest dookoła Ciebie. Może jest złudzeniem, może przez to będę miał dalsze problemy z funkcjonowaniem, ale tego dowiem sie później. To co widze, co przeżywałem na scenach moze sie przerodzić w PTSD.. Traume, która.

[02.11.2025 22:33]    Gość mówi: [.] kiedyś sie ujawni. Narazie nie odczuwam skutków aż takich.

[02.11.2025 22:35]    Cyndi Lewis mówi: Jak wspomniałeś twoim działaniem - takim obronnym jest właśnie rozmowa, a jak myślisz co dla innych może działać jako takie odreagowanie ? Co warto spróbować a czego nie - Czy po prostu jest coś czego lepiej nie robić ?

[02.11.2025 22:36]    Gość mówi: Co dla innych może być pomocne... Myśle, że sport - skupiasz sie wtedy na czymś innym, na sobie, swoim ciele. Ale też polecam każdemu rozmowe, nawet z nieznajomymi - powiesz im więcej, niż osobie którą znasz od lat. Dla każdego, kto czuje sie gorzej psychicznie, gorąco zachęcam kontakt..

[02.11.2025 22:37]    Gość mówi: [.] z psychologiem, umówienie sie z nim na rozmowe, pogadanie z nim szczerze. Ci ludzie potrafią każdego wysłuchać, dać wskazówki. Czego nie robić to jest proste, nie zamykać sie na innych, nie izolować sie. To najgorszy błąd, jaki może być. Samotność..

[02.11.2025 22:38]    Cyndi Lewis mówi: Tak, jednakże warto wspomnieć że nie każdy pieniądze na psychologa i specjalistyczne leczenie może znaleźć... Dobrze *chrząka, uśmiecha się do Yoshiego* To teraz opowiedz mi historię o której wspominałeś.

[02.11.2025 22:39]    Gość mówi: Owszem, nie każdy ma pieniądze, ale są miejsca w których otrzyma sie darmową pomoc. W tych miejscach pracują, a raczej powinienem powiedzieć, że pomagają osoby chętne.. Wolontariusze.

[02.11.2025 22:40]    Cyndi Lewis mówi: Wtrące się jeszcze na momencik - Ci wolontariusze są osobami które jak rozumiem mają wykształcenie bądź przeszkolenie w zakresie pomocy osobą które mają taki problem, tak ?

[02.11.2025 22:41]   Gość mówi: Owszem, mają przeszkolenie, wiedze w tym temacie. Nikt normalny, zdrowy nie wrzuciłby osoby bez szkoleń, certyfikatów do pomocy dla osób w kryzysie.

[02.11.2025 22:41]    Gość mówi: Co do mojej historii. Kilka tygodni temu dostałem strzałke kierującą do zgłoszenia na Hawick, gdzie kobieta na dachu dobrowolnie zadzwoniła na Emergency Line, powiadomiła o swoich przemyśleniach, lokalizacji i jej stanie. Kilka jednostek zostało rozdysponowanych w to miejsce. Gdy dojechałem na..

[02.11.2025 22:42]    Gość mówi: [.] miejsce zauważyłem kobiete na skraju dachu, siedzacą z głową w dół. Wraz z innymi zastępcami od razu zaczeliśmy szukać wejścia na dach co zajeło nam dobrą chwile. Na całe szczęście kobieta nadal tam czekała na nas. Dwójka zastępców - personalia zostawie dla siebie, dla ochrony ich. Zaczeła..

[02.11.2025 22:44]    Gość mówi: [.] rozmawiac z kobietą. Starała sie złapać wspólny kontakt, wspólne flow z nią. Jednakowo moge powiedziec, że Ci zastępcy dali za przeproszeniem dupy w tym. Nie wiem czy byli przeszkoleni, potrafili rozmawiać z osobami w kryzysie. Nie wyczułem w nich ani troche empatii. Wiesz, nie czuli tego..

[02.11.2025 22:44]    Gość mówi: [.] co ta kobieta, nie potrafili sie wstawić w jej pozycji. Po kilkunastu minutach rozmowy kobieta wstała, szukając miejsca dogodnego do skoku, gdzie nie było skokochronu.. I skoczyła..

[02.11.2025 22:45]   Gośći mówi: Miała może z dwadzieścia pięć lat, młoda kobieta - całe życie przed sobą. Ale przez nieumiejętne zachowanie zastępcy, przez brak zrozumienia, pomocy skoczyła.. Przytłoczyło ją to wszystko. Co jest najgorsze? Ci zastępcy nadal pełnią służbe, nie zostali w żaden sposób ukarani.

[02.11.2025 22:46]    Cyndi Lewis mówi: Czyli jak rozumiem - w znacznym stopniu Sheriffs department ponosi odpowiedzialność za śmierć tej kobiety? Czy można tak powiedzieć ? A może po prostu chciała to zrobić i zrobiła - chodź brzmi to boleśnie.

[02.11.2025 22:48]    Gość mówi: Nie chciała tego zrobić, była chętna złapać za pomocną dłoń. Stąd ten telefon, ona błagała o pomoc, której nie dostała. Nie moge oficjalnie powiedzieć, że Sheriffs, zastępcy ponoszą odpowiedzialność za jej śmierć. Musisz mnie zrozumiec, że też moge mieć konsekwencje z moich słow. Nawet będąc w miare anonimowym

[02.11.2025 22:50]    Cyndi Lewis mówi: Rozumiem - jednakże brzmi to tak jakby kobieta która chciała rzeczywiście otrzymać pomoc, jak też zresztą wspomniałeś... wręcz Krzyczała o nią - zamiast otrzymania jej to według mnie została ,,popchnięta'' do tego skoku, bo zaczęły zajmować się tą pomocą osoby bez kwalifikacji do tego.

[02.11.2025 22:51]    Cyndi Lewis mówi: I teraz pozostaje mi zadać pytanie - Co w związku z tym zrobił Los Santos County Sheriffs Department ? Nie była to głośna sprawa i jak miewam nie chcieli jej nagłaśniać - prawda?

[02.11.2025 22:53]    Gość mówi: Nie była to głośna sprawa. Kilka osób zostało zawieszony a po czasie odwieszonych. Normalnie patrolują ulice. Nie miało co nagłaśniać, nie jest to niecodzienna sytuacja na ulicach naszego miasta. Codziennie kilkanaście osób próbuje odebrać sobie życie.

[02.11.2025 22:54]    Cyndi Lewis mówi: Rozumiem - Czyli każdego dnia w naszym mieście z powodów problemów z zdrowiem psychicznym popełnia samobójstwo kilkanaście osób, ale... Co robi z tym miasto ? Czy są jakieś akcje które są nagłaśniane w celach pomocy?

[02.11.2025 22:55]    Gość mówi: Szczerze? Nie jestem pewny, czy są takie akcje. Przynajmniej nie słyszałem o nich, szczerze mówiac.

[02.11.2025 22:56]    Cyndi Lewis mówi: Czy nie sądzisz że takie osoby których nie stać na odpowiednie leczenie, które rzeczywiście go potrzebują a się nigdzie nie zgłaszają... Czy czasem nie stanowią zagrożenia dla reszty obywateli ?

[02.11.2025 22:57]    Gość mówi: Każda taka osoba stanowi zagrożenie dla siebie, dla innych. To może sie prosto mówić, ale tak jest. Powiedzmy sobie, że młody dzieciak, nastolatek z depresją, w najgorszym jej momencie wejdzie do auta. Zacznie jeździć po mieście jak wariat, może spowodować wypadek. Zabić sie sam, zabić kogoś po..

[02.11.2025 22:58]    Gość mówi: [.] drodze. To jest niebezpieczne. Każda taka osoba powinna mieć zapewnioną pomoc. Oczywiście, w Stanach zjednoczonych ciężko mówić o darmowej pomocy. Sama raczej wiesz jakie drogie potrafią być szpitale.

[02.11.2025 22:59]    Gość mówi: Jestem w stanie nawet podpisać sie pod ankietą, wnioskiem o ustanowienie ustawy, że poradnie psychologiczne, rozmowy z psychologami powinny być darmowe.

[02.11.2025 23:00]    Cyndi Lewis mówi: Tak, szpitale są bardzo drogie, leczenie jest kosztowne ale jeżeli państwo nie zadba o zdrowie chociażby to psychiczne swoich obywateli to istnieje ryzyko że będą siedziały rzeczy które już się dzieją i to z większa częstotliwością nież dotychczas.

[02.11.2025 23:01]    Gość mówi: Wiesz, nie znamy prawdziwych statystyk tego, ile osób odebrało sobie życie. Jest Listopad, do końca roku pozostało nie dużo czasu. Jeszcze kilkanaście żyć zostanie skróconych, zakończonych w przypływie złych emocji.

[02.11.2025 23:02]    Cyndi Lewis mówi: No dobrze Yoshi... myślę że na tym podsumowaniu - dając temat do przemyśleń dla moich widzów, zakończymy. Czy jeszcze chciałbyś dodać coś od siebie na sam koniec ?

[02.11.2025 23:04]    Gość mówi: Bardziej apel do twoich słuchaczy, nie bójcie sie poprosić kogoś o pomoc. Porozmawiać z kimś, gdy jesteście w gorszym stanie. Prawdziwi przyjaciele, obcy ludzie, psycholodzy was wysłuchają. Pomogą wan jak tylko mogą. Dbajcie o swoje zdrowie psychiczne to jest ważne.

[02.11.2025 23:05]    Cyndi Lewis mówi: Dobrze, więc - dziękuje Ci jeszcze raz, bardzo za możliwość porozmawiania z Tobą na tak trudny temat który w niektórych społecznościach myślę jest jeszcze tematem ,,tabu'', za podzielenie się swoją wiedzą i co? Mam nadzieję do zobaczenia wkrótce prawda?

[02.11.2025 23:06]    Gość mówi: Miejmy nadzieje, że usłyszymy sie oraz zobaczymy sie później, kochana.

 

[TRANSKRYPCJA PODCASTU]

Spoiler

Moi drodzy, dziś chcę wam opowiedzieć o pewnej rozmowie którą odbyłam z Yoshim - człowiek który chciał pozostać anonimowy i pracuje w służbie Los Santos County Sheriff's Department, gdzie każdego dnia tak naprawdę spotyka się z ludzkim cierpieniem, emocjami oraz tragediami. Pozdrawiam go już na samym początku i dziękuje za czas poświęcony na wywiad zemną. Transkrypcję z tego co mówię oraz z całego naszego wywiadu będziecie mogli sobie przeczytać na moim profilu V-Tube, zapraszam do jego odwiedzenia. No dobrze więc zaczynajmy.. 

A więc zaczęliśmy od pewnego rodzaju męskiej depresji i powiedzieliśmy Sobie co to jest depresja - to ta cicha choroba, która zjada człowieka od środka. Yoshi opowiedział mi, że w męskim wydaniu, depresja często wygląda inaczej niż ta nasza, kobieca. Zamiast łez - pojawia się złość, drażliwość, obojętność i utrata chęci do życia. Mężczyźni częściej niż kobiety duszą emocje w sobie, próbując funkcjonować normalnie, aż w końcu sięgają po używki, alkohol czy nadmierną pracę i oddalają się od bliskich osób. Także to stan który stopniowo odbiera człowiekowi siły, sens życia i relacje z innymi. 

Yoshi przyznał, że w swojej pracy spotyka naprawdę wiele osób w takim kryzysie. Sam nie jest psychologiem ale codziennie ma kontakt z ludźmi, którzy są o krok od ostatecznych decyzji, czasem udaje się ich uratować - czasem niestety nie co jest bardzo przykre. 

Yoshi opowiedział mi historię młodej kobiety, która zadzwoniła po pomoc, siedząc już na dachu budynku. Czekała licząc że ktoś ją zrozumie. Niestety rozmowa z nią została poprowadzona bez empatii i zrozumienia. Kobieta skoczyła mając być może dwadzieścia kilka lat. Ta historia pokazuje, jak ogromną różnicę może zrobić jedno słowo, ton głosu czy odrobina zrozumienia - a w tym wypadku przyjechał ktoś kto akurat był dostępny ale nie miał odpowiedniego przeszkolenia i podejścia. 

Powiedział mi również jak on sam radzi sobie z emocjami. Bo w jego pracy widok krwi, śmierci i rozpaczy staje się tak naprawdę codziennością. Przyznaje, że z czasem człowiek się na to uodparnia - ale ja twierdzę że może być to tylko złudzeniem - tarczą, która chroni psychikę do pewnego czasu. Jego sposobem na zachowanie równowagi jest rozmowa z drugim człowiekiem - czasem zupełnie obcym bo Ci wysłuchają nawet lepiej niż ktoś kogo znasz od lat. Wskazał że sport i ruch również mogą być kołem ratunkowym w tym wypadku a największym błędem jest izolacja i udawanie, że wszystko jest w porządku. 

W pewnym momencie naszej rozmowy po zadanym przeze mnie pytaniu Yoshi odpowiedział zdaniem które naprawdę zapadło mi w pamięć - Każda osoba w depresji może być realnym zagrożeniem nie tylko dla siebie... ale i dla innych. Bo w kryzysie człowiek nie zawsze myśli racjonalnie. Wtedy potrzebna jest pomoc - szybka, dostępna i darmowa - co zresztą jest marzeniem Yoshiego. Ale jak wiemy te wszystkie rzeczy nie zawsze idą w parze, Terapie i leczenia są drogie... nie każdy ma taki status materialny by skorzystać z takiej właśnie pomocy...


Na sam koniec poprosił, bym przekazała wam jedno: Nie bójcie się prosić o pomoc. Nie bójcie się mówić o tym, co was boli. Rozmowa potrafi uratować życie... 
Depresja to nie wstyd, to choroba. I tak jak każdą chorobę - można ją leczyć. 
Dlatego dbajcie o siebie moi drodzy, rozmawiajcie, słuchajcie. Czasem jedno dobre słowo potrafi zatrzymać kogoś na krawędzi. 

Dziękuje bardzo za wysłuchanie tego podcastu, myślę że po ostatnich sytuacjach to dobry moment do refleksji i zastanowienia się nad życiem oraz bezpieczeństwem... Być może właśnie jakąś rozmową przed tym podcastem uratowałeś bądź uratowałaś komuś życie a może i ja właśnie ratuje je tym wywiadem?...

Mówiła dla was Cyndi Lewis.

 

Meph, kajtula, Sii i 1 inny lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**10.11.2025 Roku Cyndi Lewis nagrała i wypuściła kolejny już szósty odcinek swojego podcastu o tytule "Cyndi Lewis - On Love, Yoshi... and Samir's House Party, kobieta porusza w nim tematy miłości - dość krótko zadając pytanie obserwującym jej podcasty, wspomina także o problemie w departamencie, prawdopodobnym zwolnieniu Yoshi'ego,  opowiada o tragicznej dla jej emocji imprezie urodzinowej Samira, prosi o to by na świecie była głoszona prawda **

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**
-
Hejcia kochani! Dziś troszkę o emocjach - miłości, Yoshim i departamencie ale też o ostatniej, ogromnej imprezie domowej czyli, urodzinki Samira, nie było mnie tydzień moi drodzy więc zapewne troszkę wam tego brakowało, ale hej.. Już jestem. Całuski 😘
-
[TRANSKRYPCJA PODCASTU]

Spoiler

Hej kochani! Dawno mnie nie było, prawda? Wiem, wiem… zniknęłam jak połowa ludzi po weekendzie u Samira ale to tylko jeden tydzień Ale spokojnie — wracam! I to nie byle jak. Ten czas był dla mnie naprawdę trudny — trochę chaosu, troszkę łez i naprawdę sporo refleksji. Kilka historii i moich przemyśleń mam wam dziś do opowiedzenia. Ale na początek...Co się ze mną działo? Prawda jest taka, że życie prywatne potrafi wciągnąć jak wir. Niby wszystko gra, a potem nagle jest takie wielkie "bum" — zaczynasz się zastanawiać, czy to, co robisz, ma jeszcze sens? Czasem człowiek po prostu musi się wyłączyć, odciąć od tego całego szumu i znaleźć siebie na nowo. I ja właśnie to robiłam. Trochę się posypało, trochę poskładało, ale hej — dalej stoję na nogach, prawda? Przez ostatnie dni, zadawałam Sobie pytanie, czy miłość tak naprawdę istnieje? No właśnie... To pytanie wraca do mnie co jakiś czas. Myślałam, że mam odpowiedź, a potem życie znowu pokazuje mi coś innego, zupełnie odwrotnego, nie mogę powiedzieć że jestem pewna istnienia miłości - po prostu nie zawsze jest tam gdzie jej szukamy. Momentami myślę... że to uczucie nas podnosi a niekiedy czuję jak wyniszcza mnie od środku bez dalszej chęci na cierpienie, ale może o tym już dosyć? Chciałabym opowiedzieć wam o ostatnim wywiadzie z Yoshim... Pamiętacie na pewno Yoshiego — Deputy z Los Santos Sheriffs Department? Ja pamiętam go jak zawsze spokojnego, opanowanego, z zasadami... Mieliśmy zrobić szczery wywiad o służbie, o tym, jak wygląda codzienność w jego służbie. Ale nikt się nie spodziewał, że skończy się to wizytą wydziału wewnętrznego. Niestety nie mogę zdradzać wszystkiego, ale wygląda na to, że Yoshi prawdopodobnie stracił odznakę. A ja? Straciłam przyjaciela. I wiecie co jest w tym wszystkim najtrudniejsze? Zobaczyć, jak chłopak, który zawsze dawał z siebie wszystko, trafia pod koła systemu, który coraz częściej pokazuje, że brakuje mu… podejścia - prawda? Nie tylko do ludzi na ulicy, ale też do swoich własnych, mam wrażenie że coraz częściej słyszę jak więcej osób mówi o tym szeptem — o problemach w Los Santos County Sheriffs Department. Brak wsparcia, brak empatii, coraz więcej rozkazów, coraz mniej człowieczeństwa. A przecież służba to nie tylko mundur — to odpowiedzialność, emocje, czasem nawet poświęcenie. Smutne jest to, że w tym całym zamieszaniu gubi się to, co najważniejsze... Moim zdaniem wykonują naprawdę niebezpieczną pracę, często stając w groźnych sytuacjach, być może tak naprawdę to jest przyczyną? Tak wielkie obciążenie psychiczne? Zostawię wam to pytanie do przemyślenia... A skoro już zaczęliśmy o emocjach — największa urodzinowa domówka Samira! To było coś czego nie wiedziałam czy pożałuje, czy będę zadowolona... Serio — tłumy ludzi, muzyka, światła, śmiech, totalne szaleństwo. A Samir… wyglądał, jakby przeszedł przez wojnę z własnym organizmem. Używki, brak snu, stres — wszystko na raz. Inni świetnie się bawili ale dla mnie niestety była to tragiczna noc w której ktoś ukochany jednego dnia łamie wszystkie obietnice które Ci złożył, taka jestem i tego nie zmienię - nie cierpię używek... Pamiętajcie kochani — naprawdę warto mówić prawdę. Nawet jeśli boli. Bo tylko wtedy możemy coś zmienić i mówię tutaj o każdym aspekcie życia, nie tylko...pracy... służbie ale też w miłości, związku... ogółem w życiu. Dziękuje wam moi drodzy, że jesteście. Że słuchacie, że piszecie, że wciąż pamiętacie o Cyndi Lewis. Do usłyszenia w następnym odcinku. Trzymajcie się ciepło i pamiętajcie — nawet w cieniu radiowozów i neonów Los Santos… zawsze jest miejsce na odrobinę światła Papa kochani...

 

_wiktor lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**15.11.2025 kobieta umieszcza na swoim life invader oraz V-Tube kolejny odcinek z serii Breaking News gdzie ostrzega o uzbrojonych i niebezpiecznych zbiegach**

 

 

 

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**

 

Kochani, z ostatniej chwili - trzech zbiegów


**Po godzinie, w nocy z 15/16.11.2025 roku pojawia się informacja o tym iż uciekinierzy zostają złapani**

 

Edytowane przez NotAllowis
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**19.11.2025 kobieta umieszcza na swoim life invader oraz V-Tube kolejny odcinek swojego podcastu w którym opowiada o ostatnich przeżyciach z swojego życia - o groźbie śmierci, działaniu detektywów oraz o zmianach w miłości, opowiada o ciąży i nowym chłopaku**

 

 

**Pod filmikiem możemy przeczytać opis identycznie wyglądający jak z jej prywatnego profilu Life Invader**

"Hejcia kochani! A dziś, długo wyczekiwany, kolejny odcinek podcastu - wybaczcie mi troszkę chrypkę ale po takiej przerwie... Trzeba z powrotem przywyknąć 😘 Kocham was i zapraszam do odsłuchania!"

 

[TRANSKRYPCJA]

Spoiler
Hejcia kochani! witam was, w kolejnym odcinku mojego podcastu, troszkę na niego czekaliście ale mam nadzieję że warto czasem poczekać, zatęsknić - prawda?
Chciałam dzisiaj wam opowiedzieć o czymś, o czym długo bałam się głębiej mówić publicznie. O czymś, co wstrząsnęło mną bardziej niż jakakolwiek sytuacja w moim życiu.

Bo wiecie, kiedy robi się tak naprawdę podcasty, kiedy mówi się głośno o niektórych rzeczach, które inni woleliby przemilczeć -- to prędzej czy później komuś się to może nie spodobać.

Ale nigdy, nigdy naprawdę bym nie pomyślała, że dojdzie do czegoś takiego.

To zaczęło się niewinnie - pojedyncze, anonimowe komentarze... Jakieś drobne zaczepki w wiadomościach. No zrobiłam to co każdy i po prostu to ignorowałam.

Aż pewnego wieczoru dostałam niespodziewanie SMS-a
Dość krótki, lodowaty o treści - "Umrzesz"

Byłam wtedy w studio, trzymałam telefon w dłoni i miałam wrażenie, że czas się po prostu zatrzymał... Myślałam, że ktoś sobie żartuje... dopóki nie zadzwonił telefon.

Słyszałam że to mężczyzna, powiedział : "Patrz na swoje plecy, bo wyrok śmierci już jest za tobą. Każdy wie, co zrobiłaś. Zastanów się, jak chcesz wydać kolejny podcast… jeśli jeszcze masz język.”

Byłam momentalnie kochani sparaliżowana! - naprawdę.
Pierwszy raz w życiu poczułam prawdziwy, strach
Nie ten z filmów tylko Taki, który czuć w kręgosłupie, w dłoniach, w oddechu po prostu - na całym ciele

Na szczęście miałam przy Sobie przyjaciół którzy bardzo chętnie mnie wspierali, lecz ja nadal bałam się nagrywać, zmieniłam w ogóle miejsce swojego zamieszkania - a studio pozostało przez tyle dni puste. Ale wracając... Mój przyjaciel, obecny chłopak zadzwonił po detektywów z Station Detective Bureau - Pana Aarona Rivasa oraz Tyrea Harveya. I to oni są ludźmi którzy naprawdę zrobili różnicę.

Pracowali szybko, profesjonalnie, ale przede wszystkim... ludzko.
Rozmawiali ze mną, tłumaczyli mi jak wygląda cała ta sytuacja oraz każdy następny krok który wykonają, sprawiali - że czułam się bezpieczna... Ważna. I dzięki nim, temu ogromowi ich pracy - właśnie tego mężczyznę złapano. A ja w końcu moi drodzy mogę siedzieć, tutaj - przy mikrofonie i podzielić się tym doświadczeniem razem z wami.

Takie przeżycia zmieniają człowieka, a jak ?

Kiedy ktoś grozi ci śmiercią, coś pęka.
Nie tylko w tobie — ale i w twoich relacjach z ludźmi.
Zaczynasz analizować każde spojrzenie.
Każde słowo.
Każdą intencję.

Zaczynasz się zastanawiać:
Kto mnie naprawdę zna?
Kto jest po mojej stronie?
Kto byłby zdolny mnie zranić?

I wtedy zrozumiałam, że w życiu, które miałam… było wiele rzeczy, które ignorowałam.
Rzeczy, które udawałam, że nie bolą.

A jeżeli mowa o bólu to...

Nie jestem już z Samirem.
Nie dlatego, że był złym człowiekiem.
Nie dlatego, że nie próbował.
Ale dlatego, że czasem dwoje ludzi zaczyna żyć w dwóch innych, różnych od siebie światach... a kiedy ten świat zaczyna się walić - widzisz wszystko wyraźniej.
Miłość potrafi być piękna, ale potrafi też być krucha
I tamta miłość pękła.
Nie ma w tym niczyjej winy. To po prostu życie.
Czasem trzeba pozwolić komuś odejść, żeby móc na nowo odnaleźć siebie

Jednak, dość szybko pojawił się ktoś nowy.. Ktoś, kto nie próbował mnie naprawiać, tylko był obok, ktoś spokojny, troskliwy, cierpliwy. Ktoś... kto nie bał się mojego chaosu - a uwierzcie, momentami jest on przeogromny. Nie będę jeszcze mówiła jego imienia, chciałabym zachować to w tajemnicy.. ale mogę powiedzieć że dał mi coś, czego już nie szukałam - Zaufanie, nadzieję i poczucie bezpieczeństwa w jego ramionach...

No i stało się, kochani - muszę wam to powiedzieć publicznie chociaż jeszcze będę musiała się upewnić.

Jestem w ciąży

Tak, wiem moi kochani - szok, uwierzcie że dla mnie też - bo... to wiele zmienia, każdy plan... każdy następny krok będzie musiał być zaplanowany o tym maluszku w moim brzuszku. Wiedzieć, że noszę nowe życie -- to inny rodzaj odwagi. Inny rodzaj odpowiedzialności oraz miłości, którą dopiero zaczynam rozumieć. I właśnie dlatego ten podcast jest dla mnie tak ważny. Chcę, żeby moje przyszłe dziecko wiedziało, że jego mama walczyła, że nie dała się tak łatwo zastraszyć, że mówiła prawdę... I że nawet w największej ciemności... znalazła światło

I tym kochani zakończymy dzisiejszy odcinek, bardzo wam dziękuje za wysłuchanie i życzę wam miłej reszty dnia... hejciaa

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin