Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

the street made me they kno im 38gang crazy \ grow op


nervo1tv

Rekomendowane odpowiedzi

WnZzkxe.pngCONSPIRING ABOUT US WONT CHANGE ANYTHING

Hodowanie ziola w Kalifornii z roku na rok przybiera na sile. Coraz wiecej osob decyduje sie na wlasne uprawy, widzac w tym sposob na stabilny zarobek bez wychodzenia z domu. W wielu przypadkach zaczyna sie to od malego eksperymentu, kilku nasion w doniczkach, a konczy na zorganizowanej uprawie w piwnicy lub opuszczonym budynku. W miastach takich jak Los Diablos czy okolice Vinewood hodowle pojawiaja sie nawet w wynajmowanych mieszkaniach, gdzie wszystko jest tak przerobione, zeby nikt sie nie zorientowal.
Najwazniejsze sa warunki. Dobre oswietlenie, odpowiednia temperatura i wilgotnosc powietrza to podstawa. Growerzy uzywaja glownie lamp LED, poniewaz zuzywaja mniej pradu i nie nagrzewaja pomieszczenia. Do tego filtry weglowe, wentylatory i systemy podlewania ustawione na zegarach czasowych. Im wiecej automatyzacji, tym mniejsze ryzyko, ze cos pojdzie nie tak. Sprzet mozna kupic praktycznie wszedzie, nawet przez serwisy wysylkowe, wiec dla wielu to kwestia kilku klikniec i paru dni czekania na paczke.Prawdziwe problemy zaczynaja sie dopiero wtedy, kiedy hodowla zaczyna przynosic zyski. Wtedy rosnie pokusa, by zwiekszyc skale i zarobic wiecej. Zbyt duzy pobor pradu, charakterystyczny zapach, czy czeste wizyty nieznajomych potrafia przyciagnac uwage sasiadow albo policji. Wladze Kalifornii od dawna prowadza dzialania przeciwko nielegalnym plantacjom. Podczas nalotow konfiskowane sa lampy, filtry, nawozy i oczywiscie same rosliny.


DIVINE LABOR = ETERNAL PAY
OS4b62f.png
Zatrzymanym groza wysokie grzywny, a przy wiekszej ilosci roslin rowniez zarzuty kryminalne. Mimo ryzyka zainteresowanie nie maleje. W poludniowej czesci Kalifornii wielu traktuje to jak forme niezaleznego biznesu. Wystarczy troche miejsca, pradu i cierpliwosci, zeby po kilku miesiacach miec towar, ktory latwo sprzedac. Rynek jest stabilny, bo zapotrzebowanie na ziolo nigdy nie spada. Hodowcy wspolpracuja z dilerami, ktorzy odbieraja towar hurtowo, lub sami rozprowadzaja mniejsze ilosci wsrod znajomych. Zasada jest prosta: sprzedawaj tylko tym, ktorzy nie pytaja zbyt duzo.

Wielu z nich to nie przestepcy z przypadku, ale ludzie, ktorzy po prostu nie chca pracowac za grosze. Widza w tym szanse na normalne zycie, wlasny zarobek i niezaleznosc od systemu. Jedni traktuja to jako tymczasowy sposob na pieniadze, inni buduja z tego cale sieci. Czasem nawet nie dla zysku, ale po to, by miec wlasny, czysty produkt, bez chemii i domieszek z ulicy.Policja ostrzega, ze kazda uprawa, nawet najmniejsza, moze zostac potraktowana jak przestepstwo. Liczy sie ilosc roslin, miejsce, sposob przechowywania i to, czy znalezione sa narzedzia do dalszej dystrybucji. W praktyce jednak trudno wykryc male, dobrze ukryte hodowle. Ludzie ucza sie na bledach innych, korzystaja z forow i poradnikow, jak ominac kontrole zapachu i nie wzbudzac podejrzen. W Kalifornii ten biznes nie polega juz na tym, kto ma najwieksza plantacje. Chodzi o to, kto potrafi robic to wystarczajaco cicho i sprytnie, zeby nikt sie o tym nie dowiedzial.


ooc: witam chcialbym prowadzic temat grow-op , jestem juz obyty z tematem poniewaz prowadzilem niedawno taki sam projekt. Pozdrawiam serdecznie. (Projekt dla organizacji test gang)

Edytowane przez nervo1tv
Snakz, nygus, Jumbolino i 6 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin