Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

fakehustler

Premium Gold
  • Postów

    209
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez fakehustler

  1. fakehustler

    Tree Top Pirus

    Moolsona troche znam, ma odpały ale to dobry chłopak jest. Powodzenia w gierce, liczę że zobacze fajną gierke.
  2. 101 | Classic Cars & Motorcycles Po mieście zaczęła rozchodzić się plotka o powstaniu kolejnego warsztatu spod szyldu 101, puszczającego oczko głównie do właścicieli klasycznych amerykańskich maszyn oraz motocykli. W ramach rozwoju marki właściciel Dutch Pearson podpisał umowę franczyzową z niejakim Isaackiem Britt dając mu zielone światło do otworzenia drugiego warsztatu który w profesjonalny sposób znany już wszystkim klientom otworzy się na nowe typy maszyn. W ramach umowy warsztat został wyposażony w sprzęt najwyższej półki, umożlwiający naprawy i serwis samochodów z różnych progów cenowych, głównie celując w klientów klasy średniej - zapewniając w dobrej cenie profesjonalne podejście z którego słynna jest marka. Jednym z kluczowych zadań warsztatu jest renowacja i modyfikacja klasycznych amerykańskich maszyn i motocykli pod względem wizualnym i technicznym przez kadrę wyspecjalizowanych fanów motoryzacji którym przyświeca dewiza „Profesjonalizm na najwyższym poziomie” dlatego zostawiając tutaj swoje auto bądź motocykl, możesz być pewny, że będzie w dobrych rękach. Jeżeli jesteś właścicielem amerykańskiego klasyka bądź choppera, nie ważne czy jesteś celebrytą, biznesmenem czy może czerpiesz dochody z całkiem innych źródeł, 101’ka jest miejscem którego szukasz aby zadbać o swój pojazd. Oddając pojazd w ręce naszych mechaników, ogranicza Cię jedynie wyobraźnia. Cześć, w ramach ekspansji marki i projektu 101 chciałbym otworzyć kolejny warsztat skupiający się głównie na amerykańskich klasykach i motocyklach, próbując wypełnić lukę w v8 po archiwizacji Randy's Throttle - W projekcie nie tylko sportowe bryki mają szanse, dlatego po uzgodnieniu z ThePhilatorem próbujemy przerzucić tuning muscle carów na drugą placówke, gdzie będziemy zajmować się jedynie pojazdami musce car do 100k, aby zachować pewną zgodność odnośnie prestiżu studia. Będzie to kolejne miejsce do gry przy projekcie 101, gdzie każdy będzie mógł się zakręcić i zgadać. Studio matka
  3. Ostatnia aktualizacja: 2.10.2025 Link: pliki v-rp – Dysk Google Nazwa folderu może się różnic, w zależności jak wchodzicie na serwer. Pliki należy wrzucić do istniejącego folderu. W moim przypadku wygląda to tak: Ale w większości może wyglądać tak: Pliki będą aktualizowane zależnie od zapotrzebowania oraz wychodzących poprawek i aktualizacji.
  4. **Przeglądając LI w czasie wolnym od pracy, zauważył udostępnienie Blake Rawlings z miejsca polubił i sharował dalej.**
  5. Urodziła się w Houston, większość czasu przesiadywała z dziadkami - od strony ojca, wszak rodzice matki spłonęli w pożarze kilka lat przed jej narodzinami. Nęciły ją niezmiennie od młodości wszelkie barwy i kombinacje różnych przedmiotów, niezliczone godziny spędzała na lepieniu dziwnych i nieco nieudolnych konstrukcji z plasteliny. Po przeprowadzce do Santos padła ofiarą gwałciciela uzbrojonego w nóż, nieudolny tchórz ugodził dziewczynę nożem w brzuch, przestraszony nadjeżdżającym samochodem zostawił po sobie ogromną okropną bliznę na lewej części twarzy dziewczyny, która miała na celu każdego dnia przypominać że po nią wróci. Po tej sytuacji nabrała pewności Siebie, oswoiła się ze śmiercią. Poczuła że narodziło się w niej coś nowego, coś co pozwoliło jej przetrwać atak, coś co w jej głowie jest usprawiedliwieniem zła jakie chce czynić, zaspokajając swoje żądze w poszukiwaniu zemsty. Poznała młodego Azjatę chłopak od razu wzbudził zainteresowanie odmienionej kobiety, wyglądał na typa spod ciemnej gwiazdy. Nie myliła się chłopak bardzo szybko pokazał jej przyjemności jakich nigdy wcześniej nie doznała, od narkotyków różnego sortu, do drobnych kradzieży portfeli przechodnią, adrenalina która napędzała jej ciało wkrótce okazała się największym uzależnieniem. Broń i narkotyki nie były aspektem który chciała realizować, tam gdzie broń i narkotyki, tam ogromne niebezpieczeństwo. Była świadkiem strzelanin, nieudanych transakcji, które zebrały krwawe żniwo. Pierwsze kroki nigdy nie są łatwe, ogromny stres, adrenalina która pchała jej ciało do przodu, chociaż mózg wysyłał sprzeczne sygnały. Pierwsza poważniejsza kradzież do której przygotowała się kilka dni, samochód stał, wyglądał na opuszczony. Obserwacja nie trwała długo, parę dni, nie mogła się skupić, po prostu chciała to zrobić. Szybka akcja, bo auto też nie było nowe, zabawa z wytrychami zaowocowała - zamek dał za wygraną, wskoczyła do środka, chwila zawahania, speszyło ją auto przejeżdżające ulice dalej, chciała uciekać nie mogąc dać sobie rady z kablami, udało się, silnik ruszył. Pierwsze skradzione auto nie przyniosło jej kokosów, zostało sprzedane po zmroku za grosze, bez dokumentów i dokładnej wiedzy co z tym zrobić nie oczekiwała właściwie więcej. Z biegiem czasu jednak zaczęła rozważać zakup magazynu, gdzie kradzione bryki będą rozbierane na części, które łatwiej będzie upłynnić, nie narażając się dodatkowo na pościg, podczas próby dojechania samochodem na umówione miejsce spotkania. Zaciągnęła języka wśród lokalnych bandziorów którym często serwowała piwo w spelunie na Mirror Park, dyskretnie dowiedziała się o opuszczonym magazynie po jakiejś starej firmie produkującej proszki do prania, Zise widziała w tym coś dla Siebie, opuszczone miejsce w które nie zachęcało nikogo o normalnych zmysłach do odwiedzin, od stara opustoszała szopa z resztkami cuchnących chemikaliów. Kobieta zaczęła dyskretnie odwiedzać miejsce, porządkować nie chcąc wzbudzić podejrzeń, dojeżdżała tam w różnych godzinach, najczęściej wieczornych, często różnymi drogami, zaglądając mimowolnie w lusterka, czy aby na pewno nikt nie siedzi jej na ogonie. W niedługim czasie stała się samozwańczym właścicielem opuszczonego magazynu, gdzie planuje utworzyć swoje centrum dowodzenia. OOC: Cześć, próbuje drugi raz, bez zbędnego owijania w bawełnę. Chce skupić grę swojej postaci na kradzieżach pojazdów, powolnie ucząc się i przechodząc na nowsze modele, mam nadzieje że uda mi się zebrać dookoła mojej postaci kilka dodatkowych osób aby w przyszłości ruszyć z większym projektem. Ostatnio coś podobnego grałem kilka lat temu, od tego czasu w mojej głowie nagromadziło się sporo pomysłów odnośnie właśnie takiego motoświra z półświatka. Wszelkie akcje obserwacji, zbierania danych i samych kradzieży będą ładnie udokumentowane screenami w temacie, liczę że uda się pociągnąć temat dłużej i może wyjdzie z tego ciekawa interakcja z innymi ugrupowaniami, jak sprzedaż posiadanych informacji na temat osoby poruszającej się danym samochodem, czy samych części do aut jakimś warsztatom za (z przyczyn wiadomych) mniejszą stawkę. Najbliższym celem jaki chce osiągnąć jest wykupienie magazynu, z którego jak w tekście można wyczytać powstanie 'centrum dowodzenia', innymi słowy dziupla do której będą dostarczane samochody na części. Sam temat chciałbym ciągnąć dalej, dopisując nowe epizody i przemyślenia mojej postaci, aby były ładną wizytówką mojej gry. Mam nadzieje że wszystko co napisałem jest jasne, chciałem przyłączyć się do ugrupowania jakie za jakiś czas wystartuje, jednak cholernie nie podoba mi się podejście robienia z grupy złodziei, organizacji zorganizowanej poruszającej się na każdym kroku z bronią automatyczną, chce stworzyć coś nowego, może świeżego z podejściem luźniej gry, gdzie pierwszą myślą po zobaczeniu broni jest "spierdalam" a nie wchodzenie w strzelaninę dla samej akcji. Piona.
  6. **Podarował nam Bóg jadłodajnię, a my kradniemy, łapiemy, co do nas nie należy, jesteśmy niesprawiedliwi. Panuje wyzysk społeczny, żądamy wciąż więcej i więcej, aż do czasu, gdy oddamy swą skórę ziemi, bo do niej należymy. Ktoś mądry kiedyś powiedział, by czerpać z życia garściami, a ja nie zamierzam spieprzyć swojej szansy. Korzystaj z doczesności póki możesz, bo potem będziesz mieć do siebie pretensje, że mogłeś coś zmienić dopóki biło serce.** Pozornie prostoduszna i dobrotliwa drobinka, zmagająca się od najmłodszych lat z opinią publiczną - rodzice do których przylgnęła łatka oszustów i krętaczy skutecznie uprzykrzała jej dzieciństwo. Z zazdrością spoglądała na gromady rozpieszczonych urwisów, które w bezcelowej zabawie ganiały się po podwórku z kijami niczym esesmani katujący żydów w obozach z morderczą uciechą. Przez edukację przetoczyła się bez większych problemów, niekiedy sięgając po swój atut-fatum skrzywdzonego dziecka, wzbudzając przy tym litość otoczenia. Na swój sposób jest przebiegła, ale niekoniecznie podła Jej największą pasją są samochody, muzyka i florystyka. Ze względu na tragiczne wydarzenia z młodości jest przezorna i ostrożna w kontaktach z mężczyznami, bywa oschła, ale jednocześnie lubi kokietować, chociaż wstyd się jej do tego przyznać przed samą sobą Ma głęboko zakorzenione ideały wpajane przez kochającą matkę, która rozbudziła w niej miłość do muzyki, a jej największym marzeniem jest odnalezienie ojca i usłyszenie kilku ciepłych słów otuchy. Chłonie muzykę całą sobą, a w sekrecie przed rodziną i znajomymi stworzyła kilka amatorskich utworów. Urodziła się w Houston, większość czasu przesiadywała z dziadkami - od strony ojca, wszak rodzice matki spłonęli w pożarze kilka lat przed jej narodzinami. Nęciły ją niezmiennie od młodości wszelkie barwy i kombinacje różnych przedmiotów, niezliczone godziny spędzała na lepieniu dziwnych i nieco nieudolnych konstrukcji z plasteliny. **Otóż, chciałbym Ci napomknąć, że w każdym środowisku znajdą się elementy, których myślenie bywa irracjonalne, odmienne od reszty motłochu. Marzą o zrobieniu czegoś, na co nikt rozsądny by się nie porwał.** Po przeprowadzce do Santos padła ofiarą gwałciciela uzbrojonego w nóż, nieudolny tchórz ugodził dziewczynę nożem w brzuch, przestraszony nadjeżdżającym samochodem zostawił po sobie ogromną okropną bliznę na lewej części twarzy dziewczyny, która miała na celu każdego dnia przypominać że po nią wróci. Po tej sytuacji nabrała pewności Siebie, oswoiła się ze śmiercią. Poczuła że narodziło się w niej coś nowego, coś co pozwoliło jej przetrwać atak, coś co w jej głowie jest usprawiedliwieniem zła jakie chce czynić, zaspokajając swoje żądze w poszukiwaniu zemsty. **To w twoim stylu, to wspaniałe i patetycznie staromodne... dać się zabić za darmo…* Poznała młodego Azjatę chłopak od razu wzbudził zainteresowanie odmienionej kobiety, wyglądał na typa spod ciemnej gwiazdy. Nie myliła się chłopak bardzo szybko pokazał jej przyjemności jakich nigdy wcześniej nie doznała, od narkotyków różnego sortu, do drobnych kradzieży portfeli przechodnią, adrenalina która napędzała jej ciało wkrótce okazała się największym uzależnieniem. **Pieniądz nie śmierdzi i zrozumiesz to dopiero, gdy staniesz twarzą w twarz ze swoją moralnością. Cholerny wybór między przędzeniem własnego swetra ze złotego runa, albo kiszeniem się w małym pokoju ze współlokatorem szybko rozwieje twoje złudne postrzeganie przyzwoitości. **
  7. Ile u CIebie trzeba beknąć za interior?
  8. fakehustler

    leclerq crew

    Odrzucam, powodzenia następnym razem.
  9. Widzę wczoraj z 20 typa jak idą ulicą na chillku, po 2 minutach te 20 typów rozpierdala mi morde o krawężnik. Nawet mi nie było smutno, propsuje - będzie z kim się ponapierdalać!
  10. Możliwe że to przez ping mam opóźnienie, aczkolwiek raz mi działa klikanie raz nie, bez znaczenia. Propozycja odnosi się do tego: Dodatkowo - nie trzeba będzie ściągać dłoni z klawiatury.
  11. Super fajnie to wygląda, ale jest problematyczne bo można przypadkowo komuś wbić bw, dodatkowo nie wiem czy tylko ja tam mam, ale muszę wspomagać się enterem.. Proszę aby oferty można było akceptować nie tylko myszką, ale również jakimiś przyciskami np: < , > Pozdrawiam.
  12. Biker = brudas, co tu więcej dodawać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin