Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

toniezombie

Gracz
  • Postów

    180
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez toniezombie

  1. **Alibi sprawdziła, zostawiła like**
  2. **ALIBI czekała na album, po wyjściu przesłuchala wszystko i stwierdziła że lubi**
  3. **Aaliyah przesłuchała numer w wolnej chwili, zostawia like komentarz i dodaje do plejki**
  4. **29 czerwca na platformy streamingowe trafił wyczekiwany singiel ALIBI zatytułowany GLOW UP. Utwór od czasu wydania poprzedniej debiutanckiej EP'ki był równie dobrze intensywnie promowany, od sesji zdjeciowych po billboardy w najbardziej rozpoznawalnych miejscach miasta, wszystko wskazywało na to że ALIBI wraca w nowym wydaniu. Singiel jest nie tylko pokazem muzycznej ewolucji, ale też wyrazem ambicji. ALIBI nie boi już mówić się głośno o swoim rozwoju, zarówno osobistym jak i artystycznym. Z GLOW UP jasno wynika jedno, dopiero się rozkręca**
  5. **Aaliyah trafiła na numer, ma mieszane uczucia co do niego, fakt faktem zrobiło jej się trochę przykro. Momentalnie wysłała numer do przyjaciółki**
  6. KILKA INTENSYWNYCH MIESIĘCY Z ŻYCIA ALIBI - krok po kroku... - Po ostatnich wydarzeniach z udziałem Aaliyah zrobiło się cicho, Zbyt cicho. Jak na kogoś kto jeszcze niedawno z mocą zaznaczał swoją obecność na scenie rapowej. Początek maja był momentem wyciszenia - z dnia na dzień Aaliyah przestawała publikować, nie pojawiała sie na wydarzeniach, nie dawała znaku życia w mediach społecznościowych, Dla jednych był to chwilowy spadek aktywności, dla innych sygnał że coś się dzieje. Prawda, jak to zwykle bywa, leżała gdzieś pośrodku. Raperka zmagała się z własnymi demonami. Przechodziła przez okres, który wymagał od niej ciszy, skupienia, oddechu. Być może po raz pierwszy od długiego czasu naprawdę potrzebowała sie zatrzymać. Zniknięcie z przestrzeni publicznej było dla niej dormą leczenia, oderwaniem się od presji, oczekiwań i wystawiania się na spojrzenia. - Powrót nastąpił niespodziewanie, 13 czerwca. Aaliyah pojawiła się na evencie promującym nową linię merchu PBM, pod intrygującym tytułem #americanfootjob. Jej obecność zaskoczyła wszystkich, nie tylko dlatego że pojawiła się po długiej nieobecności, ale dlatego że wyglądała inaczej. - Nie długo po tym na jej profilu pojawiło się coś dużego. W lakoniczny sposób ogłosiła, że pracuje nad czymś wielkim dla niej. Do postu dołączona była okładka nowego projektu SILENT SEASON, a także pełna tracklista. Opis nie pozostawiał wątpliwości: "Była przerwa, czas wrócić i pokazać". Nie trzeba było więcej, fani natychmiast zaczęli komentować buzując internetem, a jej znajomi efektywnie pomagali jej w nagłośnieniu projektu udostępniając posty związane z EP'ką. - W międzyczasie wyszło na jaw, że Aaliyah została oficjalnie podpisana w szeregi 404mindsonbandz - wytwórni założonej przez znanego rapera ADONIS'a, której rozwój od dawna przyciągał uwagę sceny. To właśnie przy ich wsparciu i pod ich szyldem wypuściła swój nowy projekt. Dla wielu był to symboliczny moment, dołączenie do labelu o wyraźnym stylu i tożsamości oznaczało dla niej nie tylko nowe możliwości, ale też nowy etap. Kolejny krok na zupełnie innych zasadach. - Z biegiem dni Aaliyah - jeszcze wtedy pod pseudonimem Aali-Bee - zaczęła intensywnie promować zbliżającą się EP'kę. W mieście pojawiły się billboardy z tą samą okładką, którą wcześniej udostępniła na Lifeinvader. Media społecznościowe zapełniły się zdjęciami, cytatami z nadchodzących numerów, strzępkami tekstów które tylko zaostrzały aptetyt fanów. Z każdym kolejnym postem było jasne że SILENT SEASON nie będzie tylko muzycznym projektem, to miała być osobista opowieść, manifest powrotu i głos po ciszy. - Pierwszy numer ujawniony z EP-ki, zatytułowany COLD AFTER U, został wyprodukowany przez znanego i cenionego producenta - Sinatre. Ten utwór od początku był planowany jako główny singiel. Aaliyah celowała wysoko chcąc uczynić z niego numer viralowy, i dokładnie to się wydarzyło. Utrzymany w chłodnym, emocjonalnym tonie kawałek trafił na pierwsze miejsce tracklisty, będąc jednocześnie otwarciem całego projektu i symbolem tego, co przeszła. Ludzie natychmiast zaczęli go udostępniać, cytować, tworzyć klipy. Był to wyraźny znak że jej powrót nie tylko został zauważony, ale wręcz przyjęty z otwartymi ramionami. - Kiedy EP'ka SILENT SEASON trafiła do sieci w poniedziałek, stało się jasne że nie mamy do czynienia z typowym projektem. To była zamknięta w dźwiękach historia, intymna, dojrzała i przemyślana. Aaliyah opowiedziała o zniknięciu, bólu, o izolacji ale także wewnętrznej sile i potrzebie powrotu. Reakcje były ogromne. Słuchacze pisali o emocjach które czuli słuchając numerów. Wielu z nich odnalazło w tekstach swoje własne przejścia. - I wtedy nastąpił kolejny przełom. Aaliyah, jeszcze niedawno Aali-Bee, zmieniła swoje zdjęcie profilowe, tym razem na bardziej odważne, wyraziste, śmiałe. Nie minęło dużo czasu a zmieniła również pseudonim artystyczny. Zamiast dotychczasowego, wesołego Aali-Bee, w nagłówku pojawiło się: ALIBI. Reakcje były różne, część fanów zszokowana, część zintrygowana ale jedno było pewne, coś się zakończyło, a dopiero się zaczęło. Wraz z nowym pseudonimem pojawiła się zapowiedź nowego stylu, nowego etapu, nowego podejścia do muzyki i życia. - ALIBI jasno zaznaczyła że nadszedł nowy czas, w którym nie będzie już tylko śpiewała - będzie artystką. SILENT SEASON to dopiero początek, reszta dopiero nadejdzie.
  7. **W piątkową noc o 23:00 Aali-Bee zaskoczyła słuchaczy premierą swojego najnowszego projektu – EP pt. „SILENT SEASON”. To pięcioutworowa opowieść, która powstała w czasie jej ciszy w sieci, a której zapowiedzi pojawiały się zarówno w mediach społecznościowych, jak i na billboardach w kluczowych lokalizacjach. To pierwsza tak intensywna kampania promocyjna w jej karierze – i jednocześnie najbardziej osobista. Tytuł „SILENT SEASON” nie jest przypadkowy – odnosi się do okresu milczenia po wydaniu trzech pierwszych singli, kiedy Aaliyah celowo wycofała się z internetu. Wbrew pozorom, nie był to czas odpoczynku, a głębokiej pracy twórczej. Prawda jest taka, że dziewczyna musiała zniknąć by przetrawić pewne rzeczy. EP-ka zawiera pięć numerów, z których każdy dotyka innego aspektu wewnętrznej walki – z samotnością, presją, oczekiwaniami, przemianą oraz powrotem do głosu. To emocjonalna podróż przez czas, gdy „było cicho”, choć w środku działo się wszystko. Dla Aali-Bee to symboliczny moment. Z jednej strony – zamknięcie rozdziału, z drugiej – otwarcie drzwi do pełniejszej, dojrzalszej wersji siebie jako artystki. Jak na pierwszy większy projekt, pokazała klasę i świadomość swojej marki.** 1. COLD AFTER U 2. WASTE OF TIME 3. HOPE DEALER 4. LIKE IT QUIET 5. RUSH HOUR PROMOCJA: KOSZTA: ODGRYWKA: OOC:
  8. **Alibi przesłuchała momentalnie numer, już na samym początku dodała go do swojej playlisty, zostawiła po sobie like i komentarz**
  9. **Aaliyah sprawdziła wszystkie tracki, przykuła uwagę do swojego feata; jest zadowolona z wszystkiego więc zostawiła like i udostępniła dalej.**
  10. **Aaliyah przesłuchała, zostawiła like komenterz i udostępniła utwór wspierając przyjaciółkę **
  11. CIĄG DALSZY Z ŻYCIA AALI-BEE - Ostatnie tygodnie w życiu Aaliyah były niezwykle intensywne i pełne muzycznych premier, współprac ale też wyzwać, które pokazały że undergroundowa artystka potrafi brać odpowiedzialność za swoje decyzje i uczyć się na błędach. Na początek Aaliyah wypuściła swój trzeci singiel zatytułowany "Sneaky Link". Utwór opowiada o trudnych emocjach i niepewności towarzyszącej próbom budowania nowych relacji. Przez szczerość i osobisty ton tekstu piosenka spotkała się z pozytywnym odbiorem fanów, co tylko zmotywowało artystkę do dalszego działania. - Wkrótce potem Aaliyah połączyła siły z Sakina "Kisaki" Gwon przy wspólnym klubowym numerze. Projekt był szeroko zapowiadany, teasery pojawiały się w social mediach obu artystek a okładkę piosenki można było zobaczyć na billboardach w mieście. Niestety, współpraca nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami Aaliyah. Raperka nie miała pełnej kontroli nad tekstem utworu i dopiero po premierze uświadomiła sobie jak kontrowersyjnie wyszedł cały projekt - m.in. Sakina w swoich zwrotkach wspomniała o zmarłych bliskich Aaliyah, którzy odeszli w wyniku konfliktów w środowisku rapowym. W swich zwrotkach zaczepiała również innych ludzi z branży. W reakcji na falę krytyki Aaliyah opublikowała szczere oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym przyznała się do błędu, przeprosiła wszystkich którzy poczuli się urażeni i otwarcie wzięła odpowiedzialność za sytuację. Niestety jakiś czas po aferze świat obiegła informacja o śmierci Sakiny, dziewczyna popełniła samobójstwo. - Na szczęście kolejnym ruchem była już zdecydowanie bardziej udana współpraca, tym razem gościnnie pojawiła się w kawałku "Airplane Mode" autorstwa Latrelle "TREVI" Banks. Numer opowiada o potrzebie uczeczki od codziennego chaosu i pragnieniu znalezienia głębokiej szczerej relacji. Aaliyah czuła sie znacznie bardziej komfortowo podczas pracy nad tym projektem, i była dumna z końcowego efektu, który spotkał się z ciepłym przyjęciem. - Pod koniec tego intensywnego okresu raperka zapowiedziała swój nowy, długo wyczekiwany solowy numer. Choć szczegóły utworu nie są jeszcze znane, wiadomo że za produkcje odpowiada Harry Love - ceniony w środowisku undergroundowy producent, który ma na koncie współprace z wieloma uznanymi raperami. Aaliyah na razie utrzymuje projekt w tajemnicy, a może dalej nad nim pracuje? - Poza muzyką Aaliyah aktywnie udziela się w świecie mody, ostatnio pojawiła się w kampanii Pretty Boys Mansion, promując ich najnowszą kolekcję bluz. Jej zdjęcia w ubraniach PBM zyskały duże zainteresowanie i zostały szeroko udostępnione, nawet przez samą markę.
  12. **Aali jest zadowolona w finalnego efektu, pcha numer dalej.**
  13. **Aaliyah przesłuchała track, zostawiła like i udostępniła**
  14. **Aaliyah przesłuchała nutę Adonisa na kacu, zostawiła like, kom i pchnęła dalej**
  15. **Aaliyah szybko odpaliła numer w wolnym czasie, przesłuchała cały i lubi. Zostawia like, komentarz i pcha dalej**
  16. **Aaliyah słucha sobie i sobie mówi ale fajne i zostawia like**
  17. **Aaliyah przesłuchała nutkę znajomego, zostawila po sobie like i komentarz**
  18. **Aaliyah mocno wspiera i kibicuje, zostawia po sobie like, komentarz i udostępnia dalej.**
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin