Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

riri

Gracz
  • Postów

    1 061
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez riri

  1. **Nessa przejrzała sesję, spodobała jej się uroda kobiety i widzi potencjał**
  2. **Nessa trafiła na sesję podczas swojego researchu. Zanotowała swoje obserwacje w notatniku**
  3. **Nessa podziwia podczas pracy nad projektem**
  4. riri

    Velour Noire

    rezerwacja
  5. riri

    Velour Noire

    Velour Noire to luksusowa marka modowa specjalizująca się w projektowaniu i sprzedaży wysokiej jakości odzieży i akcesoriów. Przedsiębiorstwo koncentruje się głównie na produktach ekskluzywnych i limitowanych tworząc sezonowe kolekcje gotowe do noszenia (prêt-à-porter), których charakter oscyluje między codziennym luksusem a wieczorową ekstrawagancją. Grupą docelową Velour Noire są klienci – zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy płacą nie tylko za ubranie, ale za aurę, jaką one nadają. Projektantka i założycielka marki - Vanessa Evangelista – swoje pierwsze umiejętności w świecie mody zdobywała w rodzinnym Salvadorze pracując z matką jako krawcowa. To właśnie wtedy poczuła pierwsze zamiłowanie do szycia, ale także tworzenia czegoś indywidualne. Wraz ze wzrostem umiejętności i ambicji Vanessy, kobieta wyjechała do São Paulo, gdzie mimo sporych trudności finansowych ukończyła edukację na Faculdade Santa Marcelina – jednej z najlepszych uczelni artystycznych w kraju. To na uczelni właśnie Vanessa miała szansę po raz pierwszy zaprezentować swoje projekty światu podczas dyplomowego pokazu mody co dało jej szansę pierwszego stażu dla brazylijskiego oddziału CaCa. Evangelista w późniejszym czasie ukończyła jeszcze kilka kursów związanych z projektowaniem, a także odbyła staż w Europie. Po finalnym zakończeniu nauki kobieta powróciła do rodzinnego kraju, gdzie założyła swój pierwszy butik projektując stroje na zlecenie bogatych klientek co pozwoliło jej dorobić się pierwszego poważniejszego majątku. Finalnie jednak sprzedała swoją markę, by całkowicie poświęcić się marzeniu, które kiełkowało jej w głowie od dawna - budowie globalnego domu mody. Tym sposobem Vannesa przeprowadziła się do Los Santos, licząc, że znajdzie tu zdecydowanie większe możliwości niż w Brazylii, a Velour Noire wreszcie zaczęło nabierać namacalnych kształtów. Vanessa Evangelista zamierza uczynić z marki symbol nowej ery mody luksusowej – niezależnej od trendów, wolnej od schematów. Oferta marki: Ekskluzywne kolekcje odzieży i obuwia damskiego i męskiego Personalizacja ubrań oraz projektowanie indywidualne Współprace artystyczne i edycje limitowane Stylizacje na sesje zdjęciowe, gale, premiery Dane rejestrowe przedsiębiorstwa: Nazwa: Velour Noire Adres: Portola Drive, Rockford Hills, Los Santos Numer konta grupy: 2488100398 Kapitał: $1,000,000 Zarząd: Vanessa Evangelista (51%); Amira Kassir (49%) ID panelu: 4129 tba tba tba tba Profil LI VN APP
  6. **Ruby zastanawia się czy to właśnie ona podoba się Adonisowi skoro ten bez sensownej przyczyny dissuje jej faceta. Dyskutuje na ten temat z Aurelią @Misty**
  7. **Ruby zostawiła like i słucha w zapętleniu**
  8. 106. Czy artyści w Santos są członkami satanistycznej sekty? Wszystko zaczęło się 28 marca w Rose Mansion, gdzie odbył się koncert, który jeszcze długo będzie budził emocje. Wschodząca gwiazda, Vienna Bohannon, wspierana przez Zayd Tremont, stworzyła show, jakiego miasto jeszcze nie widziało. Mroczny klimat, płonące krzyże, stosy przypominające czasy polowań na czarownice i tancerze przebrani za księży z diabelskimi maskami były tylko przedsmakiem tego wieczoru. Po wstępie koncertu w wykonaniu Tremonta, Vienna pojawiła się na balkonie, ucharakteryzowana na zjawę cmentarną. W białej szacie, z krzyżem na karku, rozpoczęła występ utworem "BANISHED FROM PARADISE". Następnie zaśpiewała cover "DEMONS" od Doja Cat w rockowej aranżacji, po czym - po teatralnym zerwaniu szaty, ukazując się w białej bieliźnie - zatańczyła na płonącym stosie do własnego rapowego utworu "TRASH TALK". Koncert obfitował w coraz bardziej prowokacyjne elementy - w tym moment, gdy stripperzy-księża wylewali na klęczącą Bohannon szampana w trakcie utworu "SO HIGH". Jej bezkompromisowa kreacja artystyczna szybko zaowocowała wzrostem popularności – Vienna znalazła się na 6. miejscu Rhythm Radar. Ale, ale… tam, gdzie jest ogień, tam pojawia się też dym. Kontrowersyjne nagrania z koncertu - m.in. obsceniczne gesty tancerzy czy samej Vienny sprowokowały falę protestów ze strony religijnych grup. Bojkot Bohannon nabrał rozpędu, a krytycy zarzucają jej szerzenie demoralizacji, celowe rujnowanie wartości miasta i obrazę uczuć religijnych. Czy Vienna na tym poprzestała? Ależ skąd! 6 kwietnia Vienna Bohannon oficjalnie zadebiutowała swoim pierwszym, pełnoprawnym projektem – EP-ką "BANISHED FROM PARADISE". Z krążka wręcz wylewa się tematyka biblijnych motywów, demonów i wewnętrznych rozliczeń, a okładka projektu nie pozostawia złudzeń - naga Vienna w plamach krwi na tle religijnych symboli jest mocnym manifestem. Zaledwie kilka dni po wydaniu EP Vienna organizuje kolejny, jeszcze bardziej kontrowersyjny show w Mirage Night Club. Tym razem na scenie towarzyszyła jej Solana Woods. Scena przypominała piekielną wizję: płonące podesty, ogromny krzyż, schody prowadzące na szczyt. Solana rozpoczęła występ leżąc na schodach do utworu "PRESSURE", a następnie przeszła do premierowego wykonania "FAKE SHIT", zdzierając z siebie czarne szaty. Gdy pojawiła się Vienna, odziana w krótką, czarną szatę i demoniczny makijaż, klub eksplodował energią. Publiczność była jednak podzielona – pod sceną pojawili się protestujący fanatycy religijni. Ich obecność szybko eskalowała: wtargnęli na scenę, próbując przerwać koncert. Mimo zamieszania artystki wróciły na scenę i kontynuowały show. Podczas utworu "death by sex" odprawiły coś na wzór rytuału - Vienna wykrzyczała w kierunku Solany: "Diabeł zawsze wygrywa! Uciekaj!", co wywołało efektowną i dramatyczną reakcję. Kolejnym punktem było zawieszenie Vienny na linach nad sceną – w ognistym body, wykonując choreografię w powietrzu, gdzie artystka dramatycznie wyznała swoje grzechy przed publicznością. Show trwało w najlepsze… Aż do ponownej tragedii: strzelanina przed klubem zmusiła artystkę do przerwania koncertu i zejścia ze sceny. Czy Vienna jest częścią satanistycznej sekty? W social mediach i grupach miłośników teorii spiskowych zawrzało. Fanatycy twierdzą, że Vienna Bohannon wraz z Blood Moon Records jest częścią większego planu sprowadzenia Los Santos na drogę zatracenia. Strzelaninę pod klubem niektórzy uznali wręcz za "krwawą ofiarę" na rzecz mrocznych sił. Posty pełne teorii spiskowych zaczęły atakować nie tylko Viennę, ale także innych artystów, którzy wykazują "niepokojące" elementy wizerunkowe. Na tapetę trafiła chociażby Suzy, której folkowe utwory z nawiązaniem do słowiańskich legend i teksty piosenek zostały uznane przez najbardziej zapalonych za „zaszyfrowane wiadomości dla wyznawców ciemności”. Nie obyło się też bez oskarżeń wobec Solany Woods, współtwórczyni kontrowersyjnego koncertu z 11 kwietnia — według teorii, Solana miała być „kapłanką”, która razem z Vienną „odprawiła rytuał przywołania”, co miało rzekomo „otworzyć bramy piekieł” w Mirage Club. Cała spirala oskarżeń błyskawicznie dotarła też do Unsainted Records – labelu należącego do Fehu Skarsgard. Szczególną uwagę przyciąga logotyp Unsainted Records – stylizowany motyw, który dla wielu wygląda jak czaszka Jezusa Chrystusa owinięta cierniami. Symbolika ta, obecna od początków istnienia labelu i często pojawiająca się w sesjach zdjęciowych artystów z nim związanych, teraz stała się dowodem w „internetowym śledztwie” prowadzonym przez samozwańczych egzorcystów z Liveinvader. Czy zatem Vienna Bohannon rzeczywiście jest tylko prowokatorką w imię sztuki, czy może... głową satanistycznej sekty mającej pogrążyć miasto w chaosie?
  9. **Ruby kupiła sobie płytkę do kolekcji, trzyma nierozpakowaną jak pozostałe**
  10. **13 kwietnia 2025r. wieczorową porą, na platformach streamingowych jak i oficjalnym kanale VTube Glitter Dolls opublikowano kolejny singiel grupy pod tytułem "GAME ON". Osoby będące na wydarzeniu w Ocean's Bounty Bar, które odbyło się 21 marca 2025r., mogły usłyszeć kawałek przedpremierowo w surowej wersji demo. Utwór ujrzał światło dzienne parę tygodni po hucznym medialnie incydencie członkini zespołu Yuri Seong, która została zaatakowana przez nożownika. Finalną produkcją kawałka zajął się Kiari Carver. Dziewczyny zdecydowały się na wydanie utworu jako singiel z uwagi na to, że podczas koncertu zdobył on spore uznanie wśród widowni dzięki charakterystycznej rytmice i wpadającym w ucho "ta-t-t-ta". Motyw tytułowej 'gry' przeciąga się przez cały tekst, przeplatany jest z określeniami labiryntu, co ma pokrycie w postaci grafiki okładki, prezentującej dziewczyny w labiryncie, tunelu. Podkład muzyczny może wydawać się słuchaczom odstającym do tego, co dziewczyny wydawały dotychczas - wolniejsze, nieco mroczniejsze brzmienia kawałka przełamują rutynę, przenosząc słuchających do innego wymiaru brokatowego świata dziewczyn.** ODGRYWKA WYDATKI PROMOCJA INFORMACJE DLA OPIEKUNA
  11. 🤞 @Misty @attention @frks @Zazi @wojdyy @barkerini @hoodbyair @Vigdis
  12. **07 kwietnia 2025 r. na platformach streamingowych oraz na oficjalnym kanale VTube GLITTER DOLLS światło dzienne ujrzał nowy singiel pod tytułem 'IS THIS HOME'. Jest to pierwsza nowa twórczość dziewcząt po zwycięstwie w WIMI Next Star jednak osoby biorące udział w wydarzeniu Glittery Spring w Ocean's Bounty Bar, które miało miejsce 21 marca 2025 r. mogły posłuchać kawałka na żywo, jeszcze jako surowego demo. Finalnie utwór został trafił do sieci dostępny dla słuchaczy. Utwór to delikatna, melodyjna piosenka, klimatem przypominająca nieco pierwszy utwór dziewczyn - POW POW. Uwagę fanów może przykuć okładka singla ze zwierzęcym motywem. Grafika nie jest tutaj przypadkowa - osoby śledzące profile dziewczyn w portalach społecznościowych mogły zauważyć na LI, że zostały one ambasadorkami schroniska LE Animal Care & Shelter, chcąc nieść pomoc tamtejszym zwierzętom. W tekscie utworu dziewczyny opisują sytuację zwierząt w schroniskach, nawołują by dać zwierzakom dom i podkreślają jak głęboka jest miłość i wdzięczność adoptowanych zwierząt. Standardowo video na VTube to visualiser ze zdjęciem dziewczyn, spędzającymi czas ze zwierzętami na terenie schroniska, jak i treścią utworu wyróżniającą kolorami to, która z członkiń GD śpiewa dany wers.**
  13. **Ruby słucha EVA BECOMING LILITH w zapętleniu**
  14. riri

    /del

    **Ruby kupiła płytę, dodała też ulubione kawałki do swojej playlisty**
  15. **Ruby słuchała przedpremierowo na koncercie, ale zaskoczył ją tytuł kawałka**
  16. Kłopoty w raju! Kayes i Mlynarczyk rozstali się? Tam gdzie jedna miłość właśnie kiełkuje, druga umiera na naszych oczach. Jeszcze niedawno wszystkie oczy były zwrócone na jedną z najgorętszych par Los Santos, fani spekulowali o ciąży piosenkarki z koszykarzem, a dzisiaj ptaszki ćwierkają o końcu tej relacji. Dlaczego? Śpieszymy z wynikami naszego śledztwa! Para spotykała się ze sobą od listopada 2024 roku, co oficjalnie Aniyah ogłosiła podczas podcastu w którym była gościem Noaha Alexandra. Od tamtej pory para była często widywana razem na większych i mniejszych wydarzeniach, choćby na Autumn Business and Trends organizowanym przez Moon. Zdawać by się mogło, że związek tej dwójki kwitnie, tymczasem wychodzi na to, że nie wszystko zawsze jest takie, jak na słodkich zdjęciach w social media. Wieczorem, 29 marca Los Santos Panic grało w Maze Bank Arena z Denver Nuggets, dopisując do swojej niechlubnej serii piątą przegraną z rzędu. To sprawiło, że oczy zwróciły się na Jakuba Mlynarczyka jeszcze bardziej, a fani zaczęli mocno zastanawiać się co stoi za pogarszającą się formą koszykarza. Szukać nie trzeba było długo, bo w noc po meczu na profilu sportowca zmienił się status jego związku ogłaszając tym samym światu, że Kuba10 jest od teraz singlem. Status Aniyah Kayes Geovanney, chociaż nieco później, również uległ zmianie, z tym, że artystka nie zdradza jak u niej mają się sprawy sercowe - sekcja statusu związku całkowicie wyparowała z jej profilu na Liveinvader. Jednak chociaż statusy uległy zmianie to z profili nie zniknęły ich wspólne zdjęcia. Co się więc wydarzyło? To pytanie nie schodzi z ust fanów pary czy fanów każdego z nich z osobna. Para nie zamieściła żadnego statementu wyjaśniającego sprawę, a to sprawiło, że z miejsca pojawiły się liczne spekulacje i nasze małe śledztwo… Może to jakaś kolejna “kreatywna” kampania reklamowa? Może próba zwrócenia na siebie uwagi? A może rozrywkowa krówka miała dość grzecznego chłopca Kuby? Może sprawa sięga jeszcze głębiej? Jeszcze tej samej nocy na profilu Mlynaryczyka pojawiło się jego zdjęcie z feralnego meczu. Jednak to nie samo zdjęcie zrodziło kolejne pytania, a opis zdjęcia - Jakub okrasił zdjęcie cytatem z piosenki Chief Keef - Save That Shot, pisząc: ”She say she love me whatever that is (I don't know)”. Sam cytowany utwór podejmuje tematykę fałszywych deklaracji i pustych słów. Czyżby słowa i uczucia Kayes właśnie takie były? Na pokaz? Może to właśnie jest problemem aktualnego performance sportowca na boisku, a kiepska forma na spotkaniach jest odbiciem problemów sercowych chłopaka? W ciągu ostatnich dziewięciu spotkań, tylko w dwóch Mlynarczyk zaprezentował jakikolwiek poziom. Różnice nie do pogodzenia? Co mogło sprawić, że sprawy potoczyły się w ten sposób? Może to nie Kayes rzucała puste słowa, a właśnie Mlynarczyk swoją postawą oddalił od siebie ukochaną? Nie od dziś wiadomo o konflikcie między LIBIDUO, a Kayes. Napięta relacja między dwójką raperów, a artystką utrzymuje się od dawna, ale sam Jakub zdawał się nic sobie nie robić z tej sytuacji. Otwarcie supportował chłopaków, imprezował z nimi czy bywał na ich koncertach i chwalił ich twórczość. Jeszcze w wieczór zmiany statusu związku na tablicy Jakuba pojawił się udostępniony ponownie post ze słowami wsparcia dla chłopaków z LIBIDUO, kiedy Ci po raz kolejny weszli w konflikt z prawem. Mlynarczyk został też ostatnio ambasadorem schroniska LE Animal Care & Shelter, którego właścicielką i założycielką jest Chenille Carter-Larocque. Chyba nie musimy przypominać gorącego wywiadu Kayes w Juicy Talk Tails, który całkowicie przekreślił szanse Chenille na miejsce w radzie miasta Los Santos? Dużo może więc wskazywać na to, że Kayes mogła nie czuć wystarczającego wsparcia ze strony Mlynarczyka, który otwarcie bratał się z osobami jej nieprzychylnymi. A co słychać u Kayes? Dzień po kiepskim meczu drużyna Mlynarczyka zaliczyła szóstą porażkę z rzędu. Mimo, że sam Jakub poradził sobie całkiem nieźle - był drugim punktującym drużyny z 27 punktami, to nie da się ukryć, że to najgorsza seria obecnego sezonu. Na meczu wypatrzyliśmy wśród kibiców Mikayla Lykes-Huerta, co jest dosyć ciekawe z uwagi na fakt, że to właśnie z BbyKaylą Mlynarczyk spotykał się przed związkiem z Aniyah. Stara miłość nie rdzewieje? Sama Kayes do tej pory nie odniosła się do sytuacji, ale za to w trakcie wyżej wspomnianego meczu na profilu Jaycee Sweaney pojawiło się zdjęcie z piosenkarką, na którym oglądają spotkanie w TV mając na sobie jersey drużyn spoza LS. Czy to jakaś szpileczka w stronę byłego kumpeli? Sama Aniyah zdaje skupiać się bardziej na reklamie swoich płatków śniadaniowych niż problemach z facetem. Czy to znów może być potwierdzeniem o zarzucanych przez Jakuba pustych słowach? Może jej relacja z nim faktycznie nic dla niej nie znaczyła? Co dalej z gwiazdorską parą? Czy Kayes oficjalnie potwierdzi rozstanie? Czy Mlynarczyk skupi się na karierze i wyścigu po nagrodę Rookie of the Year, czy jednak osobiste dramaty odbiją się na jego formie? A może... Jakub za bardzo poczuł się gwiazdą i współpracę marketingowe były ważniejsze niż porządny trening? Koszykarz został ostatnio ambasadorem schroniska, brał również udział w kampanii reklamowej dla Ice Dreams Company, a to oznacza napięty grafik!
  17. **Ruby kupiła krążek z sympatii do Chandlera**
  18. HIBIKI TAKITA i NOAH ALEXANDER mają romans? Sesja zdjęciowa obudziła drzemiące w nich uczucia czy to tylko sprytny marketing ROYAL GENEVE? Ambasadorzy marki jubilerskiej ROYAL GENEVE, Noah Alexander oraz Hibiki Takita, wzbudzają ostatnio niemałe zainteresowanie nie tylko w świecie mody. Ich ostatnia kampania reklamowa: "Beautiful dates only with ROYAL...", wywołała lawinę spekulacji na temat ich relacji. Czy para po prostu tak dobrze pozuje, czy może nie byli w stanie ukryć, że łączy ich coś więcej niż tylko wspólna praca? W ramach marcowej kampanii ROYAL GENEVE, której celem było zaprezentowanie nowych modeli zegarków, Noah i Hibiki wystąpili razem w roli pary na romantycznej randce. Autorką zdjęć była renomowana fotografka Sireen Bazzi i trzeba to przyznać – jej ujęcia dla kampanii wywołały ogromne poruszenie w sieci. Fani natychmiast zaczęli "shippować" tę dwójkę, sugerując, że ich relacja mogła wyjść poza kadry profesjonalnej sesji. My sami postanowiliśmy przeanalizować tę sytuację i specjalnie dla Was sprawdzić czy tę dwójkę rzeczywiście łączy coś więcej. Okazuje się, że podejrzenia te mogą być jak najbardziej słuszne, bo Alexander i Takita coraz częściej widywani są razem publicznie. Ich ostatnia wspólna kolacja w Ocean's Bounty Bar zakończyła się niemałym zamieszaniem. Ktoś próbował dokonać kradzieży auta modelki, co zakończyło się interwencją departamentu. Jak wynika z relacji świadków, to właśnie Noah miał stanąć w obronie Hibiki i osobiście przepędzić złodziei. Wydarzenie to tylko podsyciło spekulacje – czy Noah dostał szansę zaimponowania modelce, czy też akcja była ustawiona, by zdobyć dodatkowe punkty u Hibiki? Tego niestety nie wiadomo, ale jedno jest pewne – wygląda na to, że Noah jest gotów zrobić wiele, by zaimponować swojej towarzyszce, a przynajmniej, żeby randka nie była nudna. To jednak nie jedyna sytuacja, w której para została przyłapana razem. Noah i Hibiki wspólnie uczestniczyli w akcji sprzątania grobów na Cmentarzu Morningwood. Tam jednak postanowili odciąć się od reszty uczestników i spędzając czas tylko we dwoje. Ich zaangażowanie w tak symboliczną i pełną refleksji inicjatywę nie uszło uwadze fanów, którzy zwrócili uwagę, że jest to dość nietypowy wybór aktywności dla osób, które miałyby łączyć jedynie relacje zawodowe. Niedługo później spędzali razem czas podczas imprezy kowbojskiej w klubie Mirage i uwaga, uwaga... byli nierozłączni – tańczyli razem przez całą noc, a później wspólnie opuścili wydarzenie. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują więc, że parę łączy zdecydowanie coś więcej niż tylko wspólny pracodawca. Pozostaje więc pytanie czy wszystko to jest początkiem nowego, gorącego POWER COUPLE w showbiznesie czy jedynie misternie zaplanowaną strategią marketingową ROYAL GENEVE, mającą na celu podbicie sprzedaży luksusowych zegarków. Dowiemy się, bo nie spuścimy z tej pracy oka! Co na to Jessica Montanez? Nie bylibyśmy sobą zapominając o Jessice Montanez, modelce znanej ze współpracy z Vision Of Beauty. Jessica jeszcze nie tak dawno była w relacji z Noahem, wszak wspominaliśmy o ich gorących pocałunkach na imprezie urodzinowej Jess. Wychodzi jednak na to, że ten związek zakończył się tak samo szybko, jak się rozpoczął. Choć para nigdy nie potwierdziła oficjalnie swojej relacji to byli wielokrotnie widywani razem. Przed Montanez, Noah był w związku ze znaną piosenkarką Asami Kiyoko, jednak ich relacja zakończyła się wraz z wyjazdem artystki z kraju. Spotkania z Jessicą nie przeszkadzały jednak Noahowi wzdychać do byłej w miłosnych piosenkach. Wychodzi na to, że Montanez była tylko nagrodą pocieszenia po rozstaniu, bo teraz Noah spotyka się z Hibiki. Muzyk ma chyba wyjątkową słabość do azjatyckich piękności. Czy Noah Alexander i Hibiki Takita rzeczywiście są parą, a może to tylko ustawione spotkania by podbijać efekty intensywnej kampanii marketingowe ROYAL GENEVE i zwiększyć sprzedaż zegarków? Jedno jest pewne – jeśli to tylko przyjaźń, to wyjątkowo intensywna!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin