Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

dzvkss

Gracz
  • Postów

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez dzvkss

  1. Podsumowanie Kwiecień 2025 Kwiecień, dla artysty zdecydowanie nie był łaskawym miesiącem. Począwszy od pokazywania się na wielu eventach w otoczeniu raperów takich jak Adonis , Naybaagkuy40 , Nay$tar. , Babykid, da rollin Demon, aali-bee, quvzy do późniejszego obrzucenia falą krytyki przez znany portal Celebrity Preview artykule kolejny dzień, kolejne zderzenie patologii z rzeczywistością. Artysta, wraz z grupą wcześniej wymienionych raperów (nie wszyscy) oraz znanym w branży muzycznej Farush Bojaxhiu zostali zatrzymani przez służby wieczorem na parkingu w centrum miasta, z bronią automatyczną (nie wszyscy) podczas prób kręcenia teledysku do utworu, który do dziś nie ujrzał światła dziennego. Dwa dni po pozostaniu uwolnionym od całej sprawy, Dezthemenace miał zaszczyt wrzucić do sieci kawałek noszący tytuł GET IN YO wyprodukowany przez dość znany w świecie muzycznym kolektyw stworzony przez Daevion Epps i Mayhem Percy czyli Libiduo. Kawałek wcześniej zapowiadany przez artystę, został przyjęty całkiem dobrze na scenie podziemi Los Santos, jednak znaleźli się i Ci - którzy wypowiadali się na jego temat w złym świetle. Dwa dni później dość nie spodziewanie artysta musiał pożegnać swojego bliskiego przyjaciela Khyree Ross alias. Babykid. Jedenastego kwietnia podczas koncertu Vienna Bohannon i Solana Woods przed klubem Mirage Night Club doszło do niespodziewanego ataku Drive-by, w wyniku którego swoje życie na miejscu utracił młody raper Khyree Ross. Wielu ludzi mogło zaobserwować Dezthemenace wraz z Adonis gdy trzymali na rękach rannego Khyree, w ostatnich chwilach jego życia. Dwa dni później trzynastego kwietnia, pod klubem umieszczonym w bogatej dzielnicy Vinewood, doszło do kolejnego ataku Drive-by, tym razem na życie Nay$tar. Atak wrogów okazał się skuteczny, gdyż zaledwie piętnaście minut później u wrot placówki medycznej w dzielnicy Davis, Nay$tar zmarł, zadawając kolejny cios dla nieświadomego Desmonda, który w ten czas również na tej samej akcji został postrzelony dwukrotnie przez zabójców jego brata z innej matki, przez co spędził dwie doby w placówce medycznej, jednak wyszedł z niej cały i zdrowy, z opatrunkami na brzuchu i coraz gorszym nastawieniem do życia, przez ilość krwi która została wtedy przelana przez pare dni życia siedemnastoletniego artysty. Trzy dni później, czternastego kwietnia poprzez ustawienie automatycznej publikacji przez artystę, na kanale Sound Cloud Dezthemenace pojawił się wcześniej już zapowiadany kawałek IF I CAN produkcji Juana Nieves, który w jakimś stopniu został stworzony po to by artysta mógł wyrzucić z siebie bardzo ciężkie i szczere uczucia, oraz by utwór w pewnym sensie stał się dla rapera wartością sentymentalną, gdyż podczas tworzenia utworu, towarzyszyły mu ciężkie emocje i wiele wspomnień, które ciągle grały gdzieś z tyłu głowy artysty, bo w każdym z nich widział swoich bliskich przyjaciół, którzy przedwcześnie opuścili świat. Kawałek zyskał dość podobne noty do poprzedniego, zebrał swoje owacje, ale również i krytykę. Przez następny tydzień na social mediach artysty wybrzmiewała prawie codziennie cisza, która była spowodowana żałobą spowodowaną zdarzeniami z poprzednich tygodni. Jednak ostatecznie w poniedziałek dwudziestego pierwszego kwietnia, na kanale Sound Cloud artysty, znalazł się kawałek, nagrany pare tygodni wcześniej, pare dni po śmierci Khyree Ross, i kilka godzin przed śmiercią Naheim Percy Jr. Mianowicie mowa o kawałku WALK DOPE produkcji Harry Love alias quvzy. Podsumowywując, kwiecień dla artysty, był miesiącem pełnym trudu, emocji i żałoby, która wypełniła serce artysty i odmieniła całkowicie jego pogląd na świat..
  2. **dez jest dumny z bliskiego przyjaciela, popycha jego epke w swiat**
  3. **dez lajkuje i pcha dalej prace swojego bliskiego zioma**
  4. **dez pcha dalej bo fajne**
  5. dzieks za nominacje slucham sobie goata: nominuje egzotycznie: @matteo @Sebek3335 @trzykropki @Marceli. @CheemShiesty (nazel byl to wyjebalem)
  6. **dez pcha dalej muze zmarlego ziomala**
  7. **Desmond odsluchal kawalek znajomej bo Naheim mu go wyslal, zostawil lajka i wyslal dalej znajomym**
  8. **desmond z zajawka patrzy na klipa i se mysli ze libiduo to kolektyw przez duze K**
  9. Desmond Allen urodzony 3 kwietnia 2007 roku w mieście Aniołów, w mieście, w którym od zawsze działo się najwięcej i było o nim najgłośniej. Desmond, na co dzień znienawidzony przez nauczycieli, głównie za to, że nigdy nie miał zeszytu, nigdy nie odrobił pracy domowej, a jedyną formą notatek w jego plecaku były pogniecione kartki z przypadkowymi rysunkami i tekstami piosenek. Potrafił przesiedzieć całą lekcję z nogami na ławce, bębniąc długopisem o blat, udając że gra na bębnach melodię która gra mu w głowie. Kiedy nauczyciele zwracali mu uwagę, rzucał krótkim „i tak tego nie będę używał” i dalej robił swoje, jakby ich słowa były szumem. A gdy już zmuszali go do odpowiedzi, rzucał coś od niechcenia, nierzadko okraszone jakimś ironicznym żartem, przez co stał się legendą wśród kumpli, ale zmorą dla każdego belfra. Niektórzy mówili, że gdyby włożył tyle samo energii w naukę, co w swoje zaczepne odzywki, już dawno byłby najlepszym uczniem w klasie. Ale on miał inne plany. Uczeń 11th grade class w David Starr Jordan Senior High School, w szkole widywany jest zazwyczaj ze słuchawkami w uszach, przez które przepływa muzyka, którą dez żyje. Śmiało można by rzec, że dzień bez tworzenia czy słuchania muzyki jest dla niego zbrodnią tak samo jak przygotowywanie się do egzaminów końcowych, w które stanowczo ma wbite, co pokazuje jego aroganckie zachowanie na co dzień. Pomimo tego że nie pakuje swojego tyłka w porachunki gangów, jest gnębicielem dla szkolnych kujonów tylko po to, by zdobywać wypracowania i dostawać wygórowane względem jego poziomu wiedzy oceny. Po powrocie ze szkoły siada przed komputerem i mikrofonem, odsłuchuje darmowych beatów, które ściąga na swój PC, zapychając gigabajty miejsca na swoim dysku. Codziennie wylewa wszelkie poty, zapisując mądrości na kartce, które potem próbuje przelewać do mikrofonu, tworząc swój muzyczny świat, w którym widzi tylko i wyłącznie siebie i muzykę. Czasami, gdy nie chce wracać do domu, włóczy się po osiedlu, chodząc bez celu, z rękami w kieszeniach bluzy i dymem w płucach. Ma wspierających rodziców, matkę Shannon i ojca Ziona, którzy codziennie próbują do niego trafić i utrzymywać najlepsze relacje dziecko-rodzic. Desmond nie lekceważy słów rodziców, próbuje być dobrym synem, który nieszczęśliwie przynosi same złe wieści ze szkoły. Nie robi tego specjalnie, po prostu nigdy nie widział w systemie edukacji niczego dla siebie. Poza wspierającymi rodzicami, ma niezawodnych znajomych ze szkoły, z którymi hanguje późnymi wieczorami, puszczając im jego muzę przy opalaniu wsteczniaków, od których młody Des jest uzależniony. Często przesiadują na dachu starego budynku w okolicy, z którego widać panoramę miasta, i gadają o życiu, muzyce i o tym, jak kiedyś wszystko się zmieni. Mimo swojego buntowniczego podejścia, Desmond głośno marzy o wielkiej scenie i tłumach skandujących jego następny kawałek. Wie, że droga do sukcesu nie jest prosta, ale wierzy, że jego pasja i wsparcie bliskich mogą przełamać wszelkie bariery. Nocami, gdy całe miasto śpi, on nadal siedzi przy biurku, dopracowując szczere teksty piosenek, które mają kiedyś podbić świat. Muzyka dla Desmonda jest jego ucieczką, jego schronieniem i jedyną rzeczą, w której czuje się naprawdę sobą. DEZTHEMENACE TWÓRCZOŚĆ👤: - ALBUMY💽: - FEATURINGS👥: - WZMIANKI @: - POWIĄZANIA 🔗: 🔗 MindsOnBandz404 (@MOB404) OOC: NOTKA DLA OPIEKUNÓW:
  10. Komponenty do broni palnej, od zawsze miały za zadanie być komfortowym dodatkiem dla strzelca, tak by z broni korzystało się o wiele prościej i przyjemniej. Pierwsze dodatki do broni zaczęto produkować na początku dwudziestego wieku, w wyniku przyspieszenia postępów w technologii i oparcia wzroku o militaria, które wtedy potrzebowały ułatwień w korzystaniu z broni palnej do poprawy celności. Pierwszym z komponentów był Tłumik, który został wynaleziony przez Hiram Percy Maxim w 1905 roku. W późniejszym czasie blisko przez 90 lat nikt nie mógł opracować czegoś nowego i kreatywnego, co wprowadzi większy komfort z korzystania z broni palnej i okaże przejawy postępu w technologii. Jednak w 1995 roku Departament Obrony USA opracował pierwsze Szyny montażowe, które skutecznie zostały przyjęte przez militaria korzystające z nich wówczas do montowania lunet czy celowników. Blisko rok później w 1996 roku, powstały pierwsze Celowniki holograficzne, które ustanowiły wielki postęp technologiczny, pobudzając apetyt wojsk oraz przestępców, którzy jak najszybciej chcieli położyć ręce na nowince technologicznej, która wówczas mogła dać ogromną przewagę w walce. Z czasem coraz to więcej komponentów wpadało w ręce przestępczej strony, która notorycznie rozprowadzała dodatki po różnych zakątkach świata za sprawą przemytów czy ogłoszeń w DarkNet. Kupcy zazwyczaj, zakupywali masowo komponenty, które później umieszczali w swoich karabinach, by zdobywać przewagę w walce, która między przestępcami występuje do dnia dzisiejszego. Według statystyk, najwięcej przemytów komponentów trafia do Meksyku, a odbiorcami najczęściej są silne kartele, z których El Norte del Sur słynie. To jednak nie wszystko, istnieją również wolni strzelcy, którzy zajmują się zakupem i puszczaniem dodatków w obieg jako samotna jednostka. Dozbrajają a potem sprzedają bronie, bądź rozprowadzają dodatki po czarnym rynku, za godne sumy pieniężne, pozostając niezauważalnym w cieniu.
  11. dzvkss

    Gian Baker

    Dystrybucja nielegalnej broni palnej jest dużym problemem na skalę Stanów Zjednoczonych, który w przyszłości może być ogromnym zagrożeniem dla obywateli U.S. Służby próbowały przejąć kontrolę nad rynkiem i handlem, aczkolwiek nieskutecznie. Nielegalny rynek broni palnej rośnie z każdym dniem i nie ma osoby, która mogła by powstrzymać to szaleństwo. Przestępczość rośnie i jest coraz bardziej popularna wśród nastolatków, mowa tutaj nawet o trzynasto czy czternasto latkach, którzy w skrajnych przypadkach przynoszą broń do szkoły. Jest jeszcze druga strona, która pozyskuje broń efektywniej. Otóż, istnieje technologia, która pozwala na kolejne efektywne nabywanie czyli na drukowanie broni w drukarkach 3D. Jakby spojrzeć, jest to zdecydowanie duży problem, bowiem broń może trafić w ręce każdego, kto tylko jej zapragnie. Często przy zarekwirowanej broni można wynaleźć dużo dodatków, takie jak zdobienia, obicia, latarki, szyny do pistoletów, laserowe celowniki, czy lunety. Takie rzeczy, nazywane są dodatkami do broni, które urozmaicają strzelanie, bądź pomagają w nocy (latarka), bądź pozwalają na dłuższą wymianę ognia (powiększone magazynki). Nabywanie takich rzeczy jest banalnie proste, a cenowo nie są dużym wydatkiem. Gian Baker (ur. 18/01/1995) Wychowany w surowych warunkach Denver, od najmłodszych lat stawiał opor systemowi, nie godząc się z jego wymaganiami. Jego rodzice, matka Jaylani, która od najmłodszych lat próbuje odciągnąć syna od interesów ojca, który znacznie zamieszany jest w porachunki motocyklowej bandy spod parasola Hells Angels MC, gdzie ma nieco większe możliwości niż wszyscy, bowiem jest jedną z głów klubu, w którym cały czas przewijają się narkotyki oraz wszelkiego rodzaju bronie palne wraz z różnymi dodatkami i zdobieniami. Gian od samego początku wiedział, że interesy ojca będą na niego musiały spaść, prędzej czy później - przez to wcale nie skupiał się na samo rozwoju, wiedząc że prawdopodobnie od tego nie ucieknie. Ale czy on chciał od tego uciekać? Zdecydowanie nie. Od nastoletnich lat, pracował wraz z ojcem, który wcale nie dbał o to czy podlega to demoralizacji czy nie, gdyż jego ojciec ma twardą rękę i nigdy nie pozwala sobie zarzucić błędu. Zaczynał pokazywać synowi całe życie głowy klubu od środka, pokazując mu nawet broń palną, czy oprowadzając po 'fabryce' w która była garażem z kilkoma przestarzałymi maszynami do produkcji śrutu. Ojciec Giana odpowiadał za produkcję magazynków i różnego rodzaju dodatków do broni, które rozprowadzał po różnych stanach, bowiem miał swoje zaufane źródło. Pomimo tego wszystkiego, Gian najczęściej był zmuszany przez ojca do sprzątania całego klubu, łącznie z łazienkami i barem. W taki sposób chciał wpoić synowi pewne zasady do głowy, które powinien znać każdy ambitny człowiek. Sprzątał, obsługiwał motocyklistów za barem - był chłopcem na posyłki, który nie wykonywał brudnej pracy, gdyż ojciec nie chciał narażać swojego 'zastępcy' na problemy aż do pewnego czasu, bowiem w wieku osiemnastu lat, Gian został obdarzony pierwszym motocyklem przez swojego ojca, ze względu na to że ten ukończył prawo jazdy na motocykl, na które gonił go ojciec od dwóch lat. Nie było to nic specjalnego, nic najgorszego.. zwykły amerykański chopper, taki o którym może marzyć fan klasycznych motocykli. Gian myśląc o swoim świetnym prezencie, zastanawiał się najgłębiej - jak będzie musiał się odpłacić? Otóż, długo zastanawiać się nie musiał, gdyż ojciec chcąc dać doświadczenie Gianowi i zacząć wprowadzać go do siatki coraz bardziej, wysłał go ze swoimi zaufanymi ludźmi na przemyt, z Kolorado do Kaliforni..- a dokładniej do Los Angeles, do miasta aniołów.. tam gdzie czas spowalnia, a życie nabiera kolejnych nadziei. Wyruszając późnym wieczorem, Gian wraz z dwójką innych motocyklistów przemycili prawie pełną skrzynię przeróżnych materiałów rzemieślniczych, które wtedy służyły do produkcji amunicji oraz przeróżnych dodatków do broni palnej. Wtedy to Gian po raz pierwszy wyjechał poza obręb stanu Kolorado, na rzecz zwiedzenia nowego lądu, nowego miasta, nowego stanu. Wjechali do bram miasta około godziny drugiej w nocy, wtedy to Gian po raz pierwszy ujrzał wielkie miasto, te o którym mówi każdy turysta. Gdy dojechali na miejsce, Gian wraz dwójką motocyklistów wypakowali skrzynię w garażu, który służył jako magazyn i fabryka akompaniamentów do broni palnej. Z całego przemytu Gian przywiózł dla ojca okrągłe 15.000$, z czego nie otrzymał nic. Gian od tamtego wieczoru, dołączył do reszty jako chłopiec pracujący w 'fabryce', w której produkuje się dziennie sporo amunicji różnego kalibru oraz dużo dodatków do broni, takie jak większe magazynki, szyny do pistoletów. Pracował dla ojca za określone pieniądze, zbierając przy tym masę doświadczenia, które zamierza wykorzystać. Jego pozycja nie zmieniała się, do momentu kiedy to doszło do totalnego rozłamu w obszarze Los Angeles oraz masowych aresztowań ludzi jego ojca w stanie Kalifornia, co przyniosło ogromne straty finansów oraz zasobów. W tamtym momencie, ojciec Giana wyglądał jakby za moment miał eksplodować, ponieważ nie wiedział co miał poczynić dalej. Na ratunek wyruszył Gian, który wprost oznajmił ojcu, że jest gotowy na przeprowadzkę do wymarzonego miasta aniołów, by uratować i przejąć pałeczkę w biznesie w tamtym mieście na nowo po wielkim rozłamie. Przez długi czas ojciec Giana był sceptycznie nastawiony do całego planu, jednak postanowił przystać na propozycję syna, wysyłając go na prawdziwą próbę przetrwania - odbudowanie tego co zniszczone, w pojedynkę w garażu pełnym sprzętu. Gian natychmiastowo zmienił miejsce zamieszkania, w większym stopniu uwalniając się z łask ojca zostając kowalem własnego losu, jako producent skromnych dodatków do broni palnej oraz producent amunicji różnego kalibru korzystając wyłącznie z tego, co nauczył się w Denver.
  12. chwala dla @DRAKO2FADED ze wytrzymal tyle miesiecy z roznymi oszolomami i prowadzil to tyle miesiecy z zajawka, wielka milosc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin