-
Postów
102 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez dziki wschod zaba
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
-SUPPORT CLUBS Większość klubów motocyklowych wyjętych spod prawa często zakładają lokalne, mniejsze kluby, które podprządkowuja się gangowi. Działają one jako grupy pomocnicze udzielające wsparcia większemu klubowi zwiększając ich wpływy, działając jako źródła rekrutacji i pomagają na różne inne sposoby. Support cluby są również są wykorzystywane do pomocy większemi klubowi w ułatwianiu działalności przestępczej. Czynnie uczestniczą w eventach charytatywnych organizowanych przez głowne kluby, imprezach i wszelkiej maści spotkaniach jak kongresy. -SILENT ONES MC Silent Ones MC to jednoprocentowy support club dla Vagos MC. Dokładna data powstania SOMC nie jest powszechnie znana, wiadomo zaś że pierwszy oddział został zawiązany w Berkley. Ich logo przedstawia trupią czaszkę, która na głowie zatknięty ma kapelusz, żuchwę zaś przysłania bandana. Członkowie Silent Ones MC to biała oraz latynoska ludność, nierzadko w szeregi klubu wstępują byli gangsterzy bangujący dla setów Surenos czy gangów skinhead. Siema, szukamy kadetów dla Silent Ones MC. Działalność w support clubie to jedna z dróg dołączenia do Vagos MC. Postacie którymi planujecie do nas dołączyć powinny być raczej zwykłymi mieszkańcami miasta z klasy średniej, którzy z różnych powodów chcą łapać się tego, a nie innego sposobu na zarobek. Nie chcę się tutaj rozwijać na ten temat bo na naszym discordzie jest multum materiałów dotyczących OMGs, support clubów, czy czego tam chcecie. Jeśli jesteście zainteresowani podbijcie na forumowym pw lub discordzie (zaba#0619)
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
Silent Ones MC (Los Santos Chapter)
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na dziki wschod zaba temat w Archiwum
-
👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋
-
Silent Ones MC to złożony z osób rasy latynoskiej oraz białej jednoprocentowy support club dla Vagos MC, powstały w Berkley. Data utworzenia pierwszego oddziału Silent Ones nie jest znana. Przez lata funkcjonowania klub rozrósł się na tyle, że posiada swoje oddziały w kilku stanach. Logotyp ugrupowania to czaszka, która na czubku głowy zatknięte ma sombrero, żuchwa zaś przysłoniona jest bandaną. Na kształt oddziałów oraz ogólny klimat panujący w szeregach klubu silny wpływ wywierają jego członkowie, którzy bardzo często są ex-gangbangerami rozmaitych setów Surenos, czy gangów białej supremacji. Pokazują swoją afiliację z Vagos, poprzez side rockery Green Nation. Jest to swego rodzaju przestroga. Klub doskonale rozumie swoją pozycję, i fakt że główna rola jaką pełni to wspieranie Vagos MC. Nierzadko zdarza się, że kiedy Silent Ones wcielą kogoś pod pełną naszywkę, Zielona Nacja może podbierać im członków, którzy wydadzą się odpowiedni do jeżdżenia pod Vagos, aby ci zostali kadetami w tym klubie. Silent Ones rozumieją tę rolę. Zdarza się to jednak nieczęsto, ze względu na fakt, że support club jest w niektórych sprawach bardzo przydatny, toteż nie warto odbierać mu mocnych punktów. Ze względu na naturę relacji jaka łączy obydwie grupy, Silent Ones często są widywani na imprezach organizowanych przez Vagos. Status support clubu nie wyklucza Silent Ones z udziału w aktywnościach przestępczych, wręcz przeciwnie. Bywa że są wykorzystywani w sytuacjach w których udział Vagos MC przyciągnąłby zbędną uwagę. Ich główne zajęcia z nielegalnej strefy to handel narkotykami, oraz haracze, przeprowadzane na lokalach znajdujących się nieopodal ich siedziby. Dzięki temu, Vagos poszerza swoją strefę wpływów o miejsca, w których, gdyby mieli utrzymać dłoń na pulsie sami, kosztowałoby ich to wiele wysiłku. Silent Ones MC Los Santos Southside Chapter powstał około 2017 roku, ich dom klubowy umiejscowiony jest w Davis, Carson Avenue. Klub rekrutuje głównie członków lokalnego setu Surenos (Krazy Ass Mexicans 13), lub lokalnych wyznawców białej supremacji. Wśród dzieciaków z ulicy, założenie vestu z naszywką Silent Ones uznawane jest za kolejny poziom wtajemniczenia w przestępczy półświatek. Mało kto w tych czasach dołącza do OMCs, ze względu na miłość do jednośladów. Na ulicach miasta świętych liczy się forsa, a kiedy idzie za nią lojalność i braterstwo, jest nawet lepiej. Podobnie jak inne oddziały Silent Ones MC rozsiane po całych Stanach Zjednoczonych, chapter Los Santos zajmuje się haraczami oraz handlem narkotykami w Davis. Uliczni bangerzy odnoszą się do nich z szacunkiem, ze względu na to, że doskonale wiedzą kto za nimi stoi. Silent Ones z Santos bowiem, są często kojarzeni z pubem Osorio's Beer'n'Wine, nierzadko widuje się ich tam, podczas ubijania interesów z członkami Vagos z Vinewood. Siema, dopisuję tą notkę aby doinformować was w paru sprawach Out Of Character. Odgrywamy support club Vagos umiejscowiony na Davis, dla niewtajemniczonych, w rozgrywce oddajemy ugrupowanie wspierające działania Vagos MC, jednak nie do końca od nich zależne. W grze, przede wszystkim skupiamy się na perypetiach naszych postaci, character developmencie i dostarczaniu ciekawej rozgrywki, oraz po prostu dobrej zabawie. Jeżeli ktoś z was, jest zainteresowany rozgrywką pod Silent Ones MC, na naszym discordzie mamy pełno informacji na temat odgrywania OMGs, oraz support clubu, a także latynoskich gangsterów, jak i skinheads oraz peckerwoods, bowiem z tych środowisk wywodzą się memberzy klubu. Poza tym, oferujemy też FAQ 12/7. Ekipa: @dziki wschod zaba (L), @jachu(VL), @hetmano, @Marszał, @balonowy, @Pjoter, @where the opps at.
-
Osorio's Beer'n'Wine to szeregowy bar umiejscowiony na Strawberry. Jego nazwa to pozostałość po pierwszym właścicielu, który powołał te spelunę do życia pod koniec lat 90 XX w, Benedicta Osorio. Mężczyzna był oddanym kultystą Santa Muerte, przez co lokal był dość popularny na skalę okolicy. Jego wystrój przyciągał oko, ale do czasu. Stary Osorio, który przez długi czas był duszą tego miejsca, zmarł jednak pod koniec 2020 roku. Przez jakiś czas bar stał pusty, dopóki na samym początku roku 2022 nie zajęli się nim członkowie lokalnego klubu motocyklowego, Silent Ones MC. Na nowo tchnęli życie w to miejsce, i stało się ono spowrotem otwarte dla klienteli. Znów można się tam napić, i coś zjeść, ponadto miejsce nabrało swoistego klimatu, przez wystrój, przepełniony wręcz motywami Santa Muerte, przywołujący na myśl dawnego właściciela. Lokal nie jest owiany złą sławą, ciężko zarobić tam w głowę, motocykliści dbają o spokój na własnym terenie. To co można zjeść w barze jest znośne, nie wspina się na wyżyny kulinarne, aczkolwiek jedzenie jest zwyczajnie jadalne. Praktycznie każdy jest tu mile widziany, dopóki nie naprzykrza się właścicielom lub nie wtyka nosa w nie swoje sprawy. Da się tam także nawiązać kontakt z członkami klubu. Można tam również spróbować wszelakiego rodzaju typowo meksykańskich produktów, głównie za sprawą oddanego kucharza, staruszka pamiętającego jeszcze czasy gdy przybytkiem zarządzał Osario, także piwo, przynajmniej to droższe jest całkiem dobre, bywa nawet chwalone w opiniach na Google Maps. Druga twarz lokalu jest dostępna dla motocyklistów i ich współpracowników. To ich zaprasza się na dół, aby ustalić kwestie biznesowe, czy też po prostu napić się w doborowym towarzystwie. Stoi tam także ołtarz ku czci La Hermana Blanca, do którego zanoszą swoje modły ci wierzący członkowie Silent Ones MC, którzy wychowali się w kulcie Santa Muerte. Startujemy ze zwyczajnym barem, który ma łączyć prostą restaurację jakich setki w LA. Początkowo ma pełnić również funkcję clubhouse, chcemy odgrywać że właściwy dom klubowy jest obecnie remontowany i zebrania odbywają się tutaj, z czasem miejscem zebrań stanie się inny lokal. Chcemy zaprowadzić trochę klimatu na Davis i mam nadzieję że dostaniemy na to szansę.
-
And these children that you spit on | As they try to change their worlds | Are immune to your consultations | They're quite aware of what they're goin' through. Wimbledon Holt to na pierwszy rzut oka dosyć przeciętny nastolatek urodzony 08/02/2004 w San Francisco. W tym mieście spędził też swoją młodość, wraz z rodzicami (Jolene i Calvin) oraz siostrą Gertrude. We wczesnym dzieciństwie Wimbledon nie wyróżniał się spośród rówieśników, był całkiem kontaktowy i zawiązał kilka szczenięcych przyjaźni. Kiedy jednak chłopak miał osiem lat, jego ojciec stracił pracę w San Francisco. Dobrze płatną posadę musiał zamienić na znacznie mniej opłacane stanowisko w innym mieście. Padło na Los Santos. Rodzina Holt zamieszkała na El Burro Heights. Pierwszy rok w mieście był dla nich dobry, Wimbledon i Gertrude znaleźli przyjaciół w nowych szkołach, zaś Calvin radził sobie dobrze zajmując posadę kierownika zmiany w lokalnym tartaku. Cała układanka posypała się jednak, kiedy głowa rodziny - ojciec, zmarł podczas wykonywania swojej pracy. Tragicznie spadł z wysokiego rusztowania, zmarł na miejscu. Dziura budżetowa powstała w rodzinie zmusiła Jolene do podjęcia pracy. Szybko okazało się że to nie wystarczy, i jakieś zajęcie musi podjąć również Gertrude - aby pracować rzuciła college. Wimbledon - za młody na prawdziwą pracę pokrył znaczną część obowiązków domowych, co w powiązaniu z tym co spotkało jego ojca (z którym był bardzo zżyty) mocno odbiło się na jego psychice. Wimbledon zamknął się w sobie, tym samym odcinając się od większości rówieśników. Dziesięcioletni, cichy i drobny chłopiec który nie odzywa się do nikogo staje się w szkole łatwym celem. Inne dzieci zaczęły naśmiewać się z chłopaka, którego smutek i żal wobec otaczającego go świata zaczął kumulować się, i po czasie przeradzać w nienawiść. Wchodząc w high school Wimbledon drastycznie zmienił zarówno swój styl ubierania jak i usposobienie. Za sprawą odkrycia w odmętach internetu bloga zbierającego fakty na temat Erica Harrisa i Dylana Klebolda, zafascynował się masakrą w Columbine High School. Zainspirowany zapiskami Harrisa sam zaczął notować swoje przemyślenia, pisać mnóstwo krótkich tekstów związanych z jego światopoglądem, co w szerszej perspektywy zainspirowało go do czegoś wielkiego.
-
**barney stokes dal koment z konta bigdickbarney wypierdalaj
-
[30.11][Los Bangos] Galaktyczne Dymanie
dziki wschod zaba odpowiedział(a) na WaderQ temat w Wycenione
WESLEY PARISH ZWALIL KONIA -
**wesley parish koment boze, gaystar. jebana dziwko. daj sobie spokoj z muzyka bo jestes gruba, glupia, brzydka dziwka z autyzmem. jeb sie
