Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

świnia z azbestu

Gracz
  • Postów

    220
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez świnia z azbestu

  1. **Devin Bradley nigdy nie zgłosił ormiańskich sportowców do żadnych służb. Jeśli kiedykolwiek został spytany o tą sytuacje, to stwierdził że nic takiego nie pamięta.**
  2. **Devin Bradley przypadkowo wpadł na kawałek swojego pracownika, zarzucił go na głośnik swojego MAYBACH podczas wieczornego przejazdu na trasie biuro-dom**
  3. Po pierwsze, nie zwracam się w tych postach tylko do Ciebie, więc skończ zachowywać się jakbyś był pępkiem świata. Ktoś w postach mówi o ścigantach, więc zwracam się do ścigantów. Po drugie, cały czas tłumacze że nie chodzi o zrezygnowanie z gry IC tylko jej przywrócenie. Ja nie mam żadnej gry IC z mechanikiem z tytułu, że on mi skryptem podprowadzi auto na kilka godzin i będzie przy nim grał sam albo z kolegami.
  4. Ty wciąż nie rozumiesz, że ja chce prowadzić gre z MECHANIKIEM. Chce, żeby ten mechanik prowadził gre ZE MNĄ. Nie z moim autem, które zostawie i nie mam z tym nic wspólnego. Ty wciąż nie rozumiesz, że ja chce prowadzić gre z MECHANIKIEM. Chce, żeby ten mechanik prowadził gre ZE MNĄ. Nie z moim autem, które zostawie i nie mam z tym nic wspólnego. Tak, powtórzyłem tą samą wiadomość dwa razy. Bo wy wciąż bawicie się w ekstremizm i nie potraficie pojąć, że w tej dyskusji chodzi o to żeby obudzić tą gre IC, a nie ja blokować. Gra na linii mechanik-klient jest ważniejsza od gry na linii mechanik-samochód. Jako ściganteria możecie uważać inaczej, ale poza wami jest na tym serwerze multum osób których nie interesuje gra wymiany kołpaków na 10 linijek.
  5. Nie jest rozwiązany, bo wciąż ktoś chce mi zabierać mój asset do gry żeby mógł grać dokręcanie śrubek przez nawet 12 godzin, gdzie tak naprawde nie gra przy tym aucie nawet godziny. I nie mówcie mi że nie, bo za każdym razem gdy wjade do warsztatu, jego pracownicy albo siedzą na kanapach albo stoją w kółku i rozmawiają. Gdyby ten wielki problem kolejek naprawde byl problemem, to kult zapierdolu panowałby w warsztatach nieustannie. Warsztaty powinny kłaść większy nacisk na gre z klientem zamiast na gre ze sobą. Jeśli chcą grać kilka godzin przy jednym aucie, to niech umówią się na taką gre z jego właścicielem. Mamy tu ponad 70 osób które są na to chętne, więc problem powtarzalności aut też nie istnieje.
  6. Nic z tego nie zrozumiałem. Połowa czego, mechaników? Jeśli nie potrafią nawet zagrać katalogu i zamówienia, to powinni się skupić na tym żeby w końcu potrafić to zrobić, zamiast 12 godzin grać wymiane podkładek w aucie.
  7. Starałem się znaleźć interakcje z mechanikiem, bo mówisz że nikt tego nie robi. Chciałem poprowadzić chociażby jakiś smalltalk, a usłyszałem tylko że warsztat ma swoją specjalizacje i mi nie zrobią i chuj, a tak poza tym to ma innego klienta. Obrócił się na pięcie i poszedł. Ludzie nie potrafią zagrać w cztery oczy rozmowy z klientem, ale potrafią prowadzić kilkugodzinną gre przy aucie?
  8. No ale tu sie kolego zgadzamy, bo ja od dawna uważam że skrypt kradzieży pojazdu to straszna głupota i wymaga zmian. Przecież ten serwer jest zalany ścigantami, zobacz ile osób zagłosowało za tym, by ten system został. Każdy z nich na pewno chętnie odda to swoje auto i przy nim pogra. Każda z tych osób ma przynajmniej po dwa auta, spójrz ile to jest gry z ludźmi których to interesuje. Chyba nie musze tego komentować. Przykład sprzed kilku chwil.
  9. Jeśli jedynym warunkiem gry warszatów z S2 Parts jest przymus robienia tego, by uskutecznić tuning auta, to wcale nie robią tego chętnie. Jeśli robią to chętnie to będą to dalej robić nawet bez skryptu który każe im to robić.
  10. Tak, dokładnie tak to działa. Jak ktoś chce pokazać poziom to niech nawiązuje poprawne interakcje z innymi graczami, a nie gra kilka godzin przy aucie. Długość akcji na czacie narracyjnym nie jest w żaden sposób wyznacznikiem poziomu. Jesteś niepoważny jeśli myślisz, że będziesz zatrzymywał sobie moje auto na kilka godzin i na koniec mówił mi, że ja mam się do Ciebie dostosować. Skończ bronić tej głupoty, a jedyni ludzie z którymi będziesz musiał się dostosowywać to inni gracze warsztatów, z którymi wspólnie będziesz mógł pograć przy jakimś projekcie nawet 30 godzin.
  11. Argumenty są tutaj przedstawiane cały czas. Niekiedy trzeba czekać kilka dni na odbiór auta, bo nie ma go kto wydać. Warsztaty nigdy w życiu nie spożytkują takiego czasu podczas gry przy aucie. Nie ma w tym żadnej gry IC dla osoby która to auto oddaje. W każdym innym aspekcie gry istnieją uproszczenia, w gastronomii podaje się obiad w 5 minut, auto u dealera kupuje się spisując umowe na /do, nie ma potrzeby by warsztaty były wyjątkiem. Rozwiązanie jest i jest bardzo proste - usunąć ten patologiczny system i o nim zapomnieć jak o głębokiej pomyłce którą jest.
  12. Booking jest grany na /do, natychmiast. Mógłby być grany w pełni, trwać kilka godzin. Nie jest. Nikomu to nie przeszkadza. Tuning jest grany kilka godzin. Mógłby być grany na /do. Nie jest. Użyłem tego przykładu zainspirowany któryms komentarzem, w którym ktoś napisał, że czekanie na tuning jest konieczne bo inaczej byłoby to dziwne tak samo jak granie kilku lat w więzieniu, a faktycznie siedzenie tam kilka godzin. Widzisz już pewną zależność? Jeśli nie to przykro mi, ale lepiej nie da się tego wytłumaczyć.
  13. Przecież to co napisałaś zupełnie nie ma sensu, gdzie haracze a gdzie 12h czekania na auto?
  14. Nie porównuje bookingu do znalezienia kompromisu, bo nie wiem o jakim kompromisie tutaj mowa. To po prostu przykład, odniosłem się do Twojego komentarza i tego, że jeśli czas w więzieniu nie musi "mieć sensu" to czemu czekanie na auto musi?
  15. Ale ja sie nie wypowiadam tutaj jako gracz LEA, tylko jako gracz strefy cywilnej. Nie trzeba tu zadowalać nikogo z LEA, bo w LEA nikt nie ma problemu z tym że odegra komuś booking na /do. Ba, często jest spotykany z krytyką za zatrzymanie kogoś i zabieranie mu czasu.
  16. Długość akcji /me i /do nie jest żadnym wyznacznikiem jakości w przypadku jakiejkolwiek gry roleplay. Wystarczy nawiązać interakcje z klientem, sprawić żeby była ona przyjemna Dla mnie i wielu innych graczy odegranie ogólnikowego zajęcia się autem na miejscu jest jak najbardziej sensowne, jak wspomniałem wyżej o wiele bardziej zależałoby mi na tym, żebyś nawiązał interakcje ZE MNĄ, a nie moim autem kiedy mnie przy nim nie ma. Rozumiem że to miało być zabawne, ale wyszło na smutne - nie widzisz różnicy między nawiązywaniem z kimś interakcji a zarabianiem e-dolarów. Nie było Napisałem to ja i napisał to ADV, jeśli ktoś chce grać przy samochodzie przez 12 godzin to może znaleźć drugą osobe, której podoba się gra przez 12 godzin i będą zadowoleni. Widać, że sporo tutaj takich osób, więc nie miałyby problemu z dograniem się. Dla osób które nie chcą to tylko utrapienie. Ja gram w porządkowych, byłoby Ci fajnie gdybym kazał Ci przez kilka godzin grać booking?
  17. Kilka razy zdarzyło mi się poruszyć tą dyskusje na discordzie biznesów, by finalnie dojść do wniosku że większość tam odpowiadających i będących za pozostawieniem tego rozwiązania to właśnie właściciele warsztatów. Stąd otwarta dyskusja na forum, a udział w niej może wziąć każdy, kto również uważa to za utrapienie. Każdy z nas ma jakieś obowiązki poza grą na Vibe Roleplay, każdy z nas ma ograniczony czas który może spędzić na grze. Każdy z nas powinien mieć prawo do bezproblemowego tuningu auta na swoje potrzeby, bez konieczności ograniczeń czasowych OOC. Nie ma powodu, dla którego każdy gracz musiał wyczekiwać po kilka godzin na tuning auta, bo mechanicy chcą co do joty grać wymiane każdej części. Uważam, że od tego maja swoje projekty, żeby grać takie rzeczy między sobą i nie wciskać tego na siłe graczom, którzy jedyne czego chcą to wejść do gry i bez konieczności przejmowania się niczym zmienić coś w swoim samochodzie. Taki system działał i działa od lat na każdym innym serwerze - wjazd, odgrywka IC, wyjazd. Narracyjne stwierdzenie, że trwało to dłużej, jeśli ma to sens. Uprzedzając dziwne komentarze, że zabrałoby to mechanikom możliwość gry przy aucie powtórze, że kilkugodzinną gre przy aucie można prowadzić między sobą, w gronie osób które również to interesuje. Gra tuningu mogłaby skończyć się na rozmowie IC, nawet w trakcie trwania montażu poszczególnej części można zostać wtedy w warsztacie i porozmawiać z mechanikiem, który ogólnikowo odgrywa co robi przy aucie. Eliminuje to sytuacje, w której mechanik kosztem gracza zyskuje ogrom gry (bo tak twierdzą właściciele warsztatów), a ten pozostaje dosłownie bez niczego.
  18. Działania: -Podjęcie współpracy z GoKart Speed Racing, w tym sponsoring nagród podczas ich wydarzenia. -Wypożyczenie swojego pojazdu-wizytówki dla GoKart Speed Racing (Hotring Sabre prezentujący barwy i logo Globe Oil) -Współpraca z DigiByte, zamówienie projektu aplikacji lojalnościowej i wypuszczenie jej na rynek. -Współpraca z LsPharm, której produkty pojawiły się na stacjach Globe Oil. -Współpraca z Carson Members Garage, dostawa paliw/produktów ropopochodnych w cenach hurtowych. -Współpraca z DigiByte polegająca na obsłudze aplikacji YourOil opłacana kwartalnie. -Podjęcie współpracy z Greenwood Wydatki:
  19. Winfrey Castiglione to włoski projektant biżuterii, który posiada sklep sygnowany własnym nazwiskiem przy Portola Drive w Rockford Hills. Sklep oryginalnie założony został w 1983 roku i specjalizuje się w wyrobach luksusowej biżuterii. Firma jest bardzo przywiązana do swojego tradycyjnego modelu biznesowego i odrzuca masową produkcję. Produkty WC są prawie w całości wytwarzane we ręcznie we Włoszech w średniej wielkości warsztatach znanych jako Les Ateliers Castiglione, które kładą nacisk na produkcję wysokiej jakości. Rzeczywiście, WC twierdzi, że większość przedmiotów jest wytwarzana od początku do końca przez tylko jedną osobę, co ma gwarantować jakość i niepowtarzalność jej produktów.
  20. Crowex SA "When you're too rich to care what time it is" - szwajcarska marka luksusowych zegarków założona w 1920 roku w Genewie. Jej założycielami są Anglik George Thraw oraz Szwajcar Rene Outa. Początki firmy polegały na eksporcie szwajcarskich mechanizmów do Anglii gdzie oprawiane były w stalowe koperty na skórzanym pasku i dystrybuowane u londyńskich jubilerów. Wraz z rozwojem firmy Crowex zdecydował się na inwestycję we własne salony w których można było nabyć sygnowany zegarek. Swoją popularność firma zyskała zanurzacając swoje pierwsze modele zegarków serii Oyster w akwariach, które wystawiano w witrynach głównych punktów sprzedaży. W 1936 roku firma Crowex opatentowała samonakręcający się mechanizm o nazwie Pendeual Rotor, czyli półokrągłą płytkę, której swobodny ruch opiera się na grawitacji. Z kolei zegarek Oyster stał się znany jako Oyster Pendeual. Kronos - to tańsza alternatywa którą stworzył Crowex SA chcąc dotrzeć również do klientów z o wiele chudszym portfelem niż prezesi spółek. Marka powstała w 2009 roku jako alternatywa drogich zegarków Crowex. Zegarki marki Kronos to gama zegarków dla bogatszej klasy średniej, uwielbiana przez inżynierów czy agentów ubezpieczeniowych. Nie posiadają takiego prestiżu jakim cieszy się Crowex, jednak wciąż cieszą się popularnością. Kiedy nie stać Cię na Crowexa, kupujesz Kronosa i cieszysz się wciąż świetnej jakości zegarkiem za o wiele mniejsze pieniądze. Na początku 2023 roku wraz ze zbliżającą się recesją w Stanach Zjednoczonych pakiet udziałów marki wykupił Devin Bradley, znany finansista który swój majątek zdobył programując w języku COBOL dla lokalnych placówek bankowych. Zdecydował się na przeznaczenie prywatnych środków inwestując w lokal przy Rockford Hills i otwierając jeden z certyfikowanych salonów marki. Miejsce dzięki swojej lokalizacji oraz prestiżowi jaki niesie za sobą marka z miejsca stało się ulubionym butikiem młodych celebrytów czy przedsiębiorców w średnim wieku.
  21. **Devin Bradley jest niepocieszony informacją, obawia się że aktualna sytuacja może źle wpłynąć na wizerunek Globe Oil, które podjęło się współpracy z ByteBridge. Zamierza doprowadzić do anulowania kontraktu i wyciągnięcia konsekwencji z działań Travis.**
  22. 1. Nie 2. Oboje są biali, żadne tatuaże nie były widoczne. Mieli na sobie bluzy z kapturami. 3. Robota wydała się amatorska i wykonana pod wpływem silnych emocji, o czym świadczyły uszkodzenia zamka. 4. Oboje wyglądali na zdenerwowanych, a ich ruchy były gwałtowne i nieprzewidywalne. Gdy właściciel Kushy (Dion Dervishi) pojawił się pod lokalem, BAVP sięgnął po broń i go przegonił. (Nigdy nie wycelował w kierunku Dion.) 5. Posiadali na sobie maski, a osoba która bezpośrednio dokonała podpalenia i otwierała zamek miała na sobie rękawiczki. 6. Osoba dobierająca się do zamka i rozlewająca benzyne miała na sobie rękawiczki, zaś drugi włamywacz jedynie przechodził przez drzwi w tą i tą nerwowo, kontrolując sytuacje. Nie zostawili po sobie odcisków palców. 7. Oboje napastników miało 180-190cm wzrostu, kolor oczu nie został zarejestrowany. Ich budowa ciała była przeciętna, nie mieli ani nadwagi ani nie wyglądali na uczęszczających na siłownie. 8. Tak, na wielu nagraniach z wielu stacji widać, jak w hrabstwie liczącym 3,8mln mieszkańców ktoś kupuje kanistry. 8.1 Azjatów, czarnoskórych, białych, matki i ojców z dziećmi, emerytów. 9. Nie, to tam ślad znikł. 10. Nie, pojazd nie został odnaleziony na pustyni. 11. Około godziny 21:25
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin