Piątek, 31 stycznia 2025 roku, Vespucci – około godziny 1:19 doszło do sytuacji, w której najprawdopodobniej młody Włoch, około 30 lat, skonfrontował się z kobietą o imieniu Abigail Cole pod jej własnym domem.
Całe zdarzenie trwało zaledwie dwie minuty.
Mężczyzna najprawdopodobniej jest byłym partnerem kobiety i nie chciał przebaczyć jej zdrady. Zresztą, kto wie, czy kobieta nie ma więcej informacji na temat napastnika.
W trakcie tych dwóch minut doszło do wymiany słownej, podczas której kobieta musiała powiedzieć coś mężczyźnie. Ten, po krótkiej chwili, wyciągnął broń i oddał w jej kierunku serię strzałów z pistoletu kalibru 9 mm.
Podczas całego zdarzenia obecna była jeszcze jedna kobieta, możliwe, że była to partnerka A. Cole. Świadek najprawdopodobniej udzielił pomocy poszkodowanej.
Z rysopisu oraz ewentualnych nagrań z kamer monitoringu osiedla można wywnioskować, że sprawca to krótko ostrzyżony Włoch w okularach przeciwsłonecznych, ubrany w jasnoniebieską koszulę, eleganckie spodnie garniturowe oraz długie buty.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna nie uciekł żadnym pojazdem – oddalił się pieszo, najprawdopodobniej wzdłuż domków, które rozciągają się od miejsca zamieszkania poszkodowanej.
Mężczyzna ma charakterystyczną, smukłą twarz i lekki zarost oraz duża postura.
Na miejscu zdarzenia znaleziono jedynie ślady butów – brak jednak jakichkolwiek śladów genetycznych. Mężczyzna jest niemal łysy, więc nie udało się nawet zabezpieczyć żadnego włosa.
Jak na członka zorganizowanej grupy przestępczej, sprawca nie podjął żadnych środków ostrożności w celu ukrycia swojej tożsamości. Dlatego ocena, czy rzeczywiście był członkiem takiej grupy, pozostaje kwestią sporną. Tym bardziej, że całe zajście najprawdopodobniej było jedynie zbiegiem okoliczności, który doprowadził do tej tragedii.