Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

pripyat city

Gracz
  • Postów

    59
  • Rejestracja

Treść opublikowana przez pripyat city

  1. ** Na miejscu oddanych strzałów działały jednostki Los Santos Police Department wraz z Federal Bureau of Investigation. Miejski departament wraz z agencją federalną poprowadziły dalej sprawę **
  2. Ten utwór to coś pięknego. Mam na myśli bębny wojskowe, jasne, ale także gitarowe riffy, tony smutku i szczęścia, kilka klasycznych instrumentów i rytm inspirowany strefowymi balladami… Przywodzi mi na myśl pokorę i współistnienie Stalkera. W dwóch słowach zwycięstwo i nadzieja. nominuję szanownych państwa @Roberrrrt, @xydhc, @Kamikaze, @Yanke
  3. ** Do sprawy prowadzonej przez detektywów z ramienia Los Santos County Sheriff Department włączyło się Federalne Biuro Śledcze, nawiązując współpracę w prowadzonym śledztwie ** @Kopacz23
  4. **Agenci federalni z biura terenowego FBI w Los Santos zainteresowali się sprawą, zachęcając lokalne jednostki detektywistyczne organów ścigania do współpracy przy sprawie**
  5. 👊 czuć akcent świunteczny
  6. **Agenci federalni przypisani do sprawy podwójnego morderstwa niezwłocznie podjęli się ustalenia faktów o popełnionym przestępstwie. Mówi się, że sprawa wśród wielu stała się priorytetem, co można zauważyć we wzmożonym tempie działań biura terenowego FBI w Los Santos. Technicy ERT, którzy podjęli się zabezpieczenia pozostałości objęli całą scenę dogłębną analizą** 1. Czy w momencie popełnienia przestępstwa lokal był wypełniony ludźmi oraz pracownikami? Biuro znajduje się w innej kondygnacji budynku - 2. Czy biuro, w którym popełniono podwójne morderstwo, było objęte systemem przeciwpożarowym? **Technicy ERT z FBI przyłożyli sporą wagę do znalezienia materiałów substancjalnych oraz materialnych** - 3. Jakie ślady dermatoskopijne/daktyloskopijne, mechanoskopijne, traseologiczne oraz biologiczne mogli, po szczegółowej analizie znaleźć? 4. Czy na miejscu zbrodni pozostawiono łuski? (Pamiętając, że stal nierdzewna lub węglowa topi się w temperaturze powyżej 1400°C, uszkodzenie jej w pożarze budynku było nieosiągalne). Jeżeli tak, do kogo należały odciski znalezione na nich? @jarcon
  7. **Federalne Biuro Śledcze dołączyło do sprawy, nawiązując współpracę z biurem zabójstw departamentu szeryfa hrabstwa Los Santos**
  8. Ciekawy akcent na halołyn, propsik dla moderów
  9. ** Miejsce przestępstwa zabezpieczono przez przybyłe na miejsce jednostki patrolowe Los Santos Police, sprawą zajęli się detektywi z ramienia Mission Row Area Detectives**
  10. Rekrutacja jest cały czas otwarta. Zapraszamy Was do spróbowania gry dziennikarskiej, bądź dziennikarsko-śledczej w naszym projekcie 🤍
  11. **W sobotę wieczór, po godzinie 20:00 w telewizji, w internecie oraz na częstotliwości radiowej zaczął się zapowiedziany wcześniej przez Weazel News wywiad z przedstawicielami instytucji publicznych - kapitanem Danielem Andersonem z Los Santos Police oraz dyrektorem Davis Medical Center Anastasią Mayrine ** Tina Mandeville: Także raz jeszcze - serdecznie Państwa witamy! Z siedziby głównej Weazel News witają Państwa Tina Mandeville, Daniel Anderson oraz Anastasia Mayrine. To z nimi dzisiaj będziemy mogli mieć możliwość rozmowy o tym, jak wygląda życie osób, które poświęcają się, by nieść dobro i je ratować! W naszym studiu mamy dzisiaj okazję gościć dwie niesamowite osoby - osoby, które swoim życiem już wielokrotnie pokazały, co jest dla nich ważne - dobro innych! To Daniel Anderson, z Los Santos Police, oraz Anastasia Mayrine z Davis Medical Center! Daniel Anderson: Witam wszystkich słuchaczy tej audycji, jestem kapitan Daniel Anderson z Media Relations Division departamentu Policji Los Santos. Cieszę się bardzo, że zostałem dzisiaj tutaj zaproszony, ponieważ moją codzienną rolą jest budowanie wizerunku agencji i współpraca z naszą społecznością. Anastasia Mayrine: Mi również miło powitać wszystkich widzów jak i słuchaczy, jestem Anastasia Mayrine - pełnie funkcje Directora Davis Medical Center, poza nią? Chirurg, toksykolog kliniczny działający na oddziałach szpitalnych. Dziękuję Tina za zaproszenie do studia, miły gest! Tina Mandeville: Dzisiaj będziemy rozmawiać o dość rozbudowanych i na pewno ciężkich kwestiach, takich, które spotykały Was w pracy - ale nie tylko tych ciężkich i trudnych. Będziemy chcieli się dowiedzieć więcej o Waszym życiu - tym, jak zmieniło się ono, gdy wstąpiliście do swojej pracy. Praca, którą wykonujecie, nie jest oczywistym i prostym zawodem. Nie wyrabiacie jakiejś - powiedzmy normy - ale to jest coś więcej oprócz tych kilku, kilkunastu godzin w pracy. To stres, to wyzwania, to często nawet i strach! O Waszej pracy moglibyśmy napisać całą książkę, ale będziemy chcieli poruszyć tylko kilka kwestii, które są na pewno ciekawe i warte opowiedzenia! Może zacznijmy od Ciebie, Daniel - jak w Twoim przypadku wyglądała zmiana w życiu prywatnym, gdy wstąpiłeś do Los Santos Police? z jakimi problemami na początku musiałeś się borykać? Daniel Anderson: Największą zmianą jakiej osobiście doświadczyłem, to kwestia czasu. Nasza służba pomimo szytywnego planowania, często przeciąga się z uwagi na dynamiczne sytuacje jak i charakter tego co się robi. Dla mnie osobiście to było nic, aczkolwiek dla mojej rodziny to był z początku duży problem, a teraz? Teraz pracuje za biurkiem, w godzinach biurowych, więc mnie to nie dotyczy. Jednak... każdy z nas ma indywidualną sytuacje i każdy z nas inaczej do tego podchodzi, dlatego co człowiek to opinia. Pamiętajcie tylko, my nie możemy powiedzieć stop i rzucić wszystkim, a zatrzymanego puścić. Tina Mandeville: Wiemy, że w Los Santos Police są różne specjalizacje, jakie można sobie obrać - w jakim Ty byłeś wydziale, bądź dywizji, potocznie nazywaną? w której części Los Santos, przez te lata, miałeś okazję służyć? Daniel Anderson: Słuchaj, gdy zaczynałem, to było dokładnie 26 lat temu, rozpoczynałem na stacji Mission Row w patrolu. Potem moja kariera się rozwijała, miałem okazje być oficerem szkoleniowym, uczyć nowych policjantów tej pracy. Dużą zaletą naszej służby, agencji, jest to, że każdy znajdzie coś dla siebie. Tina Mandeville: Stacja Mission Row, potocznie zwana przez oficerów "zamkiem". Rzeczywiście bardzo długo służysz już w Los Santos Police; co na Ciebie wywarło największy stres w pracy? i co dla Ciebie, dotychczas, łącznie podczas tych lat było najbardziej traumatycznym dla Ciebie? Daniel Anderson: Przez tyle lat takich sytuacji było wiele, serio... generalnie, każdy dzień to stres, ponieważ służba to duża odpowiedzialność, za siebie, za kolegów, za ludzi... ale też i odpowiedzialność prawna, dyscyplinarna. Po jakimś czasie można się na to uodpornić, ale pierwszy raz zawsze jest ciężki. Tina Mandeville: Czy w pewnym momencie, przez te dwadzieścia sześć lat, kiedykolwiek miałeś takie zawahanie, żeby odejść z tej pracy? jak to u Ciebie wyglądało? Daniel Anderson: Oczywiście, że tak... nie raz... każdy ma w końcu taki moment, nie ważne jak i gdzie pracuje. Najważniejsze, aby też nie wpaść w rutyne, stagnacje, dlatego nasza agencja pozwala na zmiane kierunku, rozwijanie się, awansowanie - i to nie ma związku z tym, że się lubi tą służbe. Taka ludzka natura. Tina Mandeville: Czyli wiemy już, z czym możemy i najpewniej spotkamy się, jeżeli wiążemy swoją przyszłość z Los Santos Police. Przejdźmy teraz do Anastastii Mayrine, dyrektor Davis Medical Center - to jest dość podobna praca, ale też związana z naszym omawianym tematem. Dlaczego akurat ten kierunek, Anastasia? Anastasia Mayrine: Dlaczego medycyna? Moja historia miała dość 'nietypowy' początek - poniekąd na medycynę skierował mnie ojciec, poniekąd i wiatr temu zawiał przez pewne wydarzenia. Wychowywałam się na Davis, tam też kończyłam High School - tam też i był tego przysłowiowy start - jak to nastolatka z Davis dorastałam w różnych środowiskach, przewijałam się przez wiele dzielnic - na jednej z nich miałam partnera, los tak chciał że złapał kilka kulek. Tak, wtedy pierwszy raz poczułam się bezsilna... obiecałam komuś kto umierał na moich dłoniach że nie dam się pochłonąć Davis, że nie będę rzucała towarem a zrobię coś większego... Później był okres żałoby, przemyśleń, rozmów - w tym z ojcem... - i finalnie postanowiliśmy że wyjadę do Chicago gdzie ukończyłam studia medyczne na kierunku lekarskim ze specjalizacją chirurgii. Tina Mandeville: Specjalizacja chirurgii to naprawdę rozbudowany temat, związany z zabiegami i operacjami. Jak wyglądały Twoje pierwsze lata w tej pracy, w Davis Medical Center? z czym musiałaś się borykać i jaki stres przeżywać? Anastasia Mayrine: Śmierć, czas i jeszcze raz śmierć - jesteśmy ludźmi, niestety nie żyjemy wiecznie i powinniśmy mieć świadomość że śmierć gdzieś tam zawsze się pojawi. Najciężej było mi zrozumieć na początku że nie zawsze uratuje kogoś, że nie zawsze mimo moich prób i chęci zdołam pomóc. Czas? Praca w naszym zawodzie, czy to na oddziałach czy terenie nie ma sztywnych ram czasowych - nie przewidzisz tego jak przedłużą sie ogólno pojęte słowem 'działania', nie rzucisz zegarka bo wybija koniec zmiany i hey uciekam radźcie sobie. I jeszcze raz śmierć, z nią zawsze będzie ciężko sie pogodzić. W medycynie powinna być zachowana świadomość o umieraniu ale nie ma miejsca na znieczulice, powinna być empatia, szacunek, wyrozumiałość... *przytaknęła*. Moje pierwsze lata? Zrozumienie tego, wyrobienie sobie pewnej skorupy. Tina Mandeville: Śmierć.. tak, jest czymś trudnym, dla Wszystkich - szczególnie dla osób, które spotykają się z nią w pracy, dość często. Chociaż mamy szansę ich ratować, nie zawsze się to uda. Na zakończenie mamy kilkanaście takich otwartych pytań do Was, może zacznijmy od Ciebie, Anastasia - Co przez te lata spotkało Ciebie pozytywnego? jeżeli miałabyś wybierać, wybierz ten najlepszy moment, najlepsze przeżycie w swojej pracy. Anastasia Mayrine: Ciężkie... *zastanowiła sie* pierwsze co przychodzi mi na myśl? Pierwsza udana asysta w przeszczepie serca na Davis Medical Center - miało to miejsce niespełna dziesięć lat temu, do dziś mam zdjęcie z sali operacyjnej, kolejne to ludzie jakich poznałam i... oczywiście urlopy *zaśmiała się pogodnie*. Tina Mandeville: I mamy już przed Tobą ostatnie pytanie - jeżeli miałabyś możliwość zmiany, przez te lata, na jakiś inny zawód - biorąc pod uwagę to, co spotkało Ciebie pozytywnego i niestety smutnego, przykrego - cofnęłabyś się w czasie i zmieniła decyzję o wstąpieniu w ten zawód? Anastasia Mayrine: Biorąc pod uwage całą 'cene' jaką zapłaciłam za to... - bo jakby nie patrzeć było też wiele strat na tej drodze.. to.. *zastanowiła sie, pokręciła głową* nie. Mimo tego z jaką odpowiedzialnością wiąże sie moja praca - dzięki niej, czuje że robie coś ważnego. Czuje że jest to moje miejsce i powołanie. Tina Mandeville: Bardzo się cieszymy, że jesteś oddana swojej pracy, tak się dla niej poświęcasz i wiesz, że przez te lata nic bys nie zmieniła - dziękujemy Ci, że ratujesz zdrowie i życie innych! Chcemy na zakończenie jeszcze zadać te same, dwa pytania, naszemu kapitanowi Danielowi Anderson z Los Santos Police - co przez te lata spotkało Ciebie pozytywnego, Danielu? jeżeli miałbyś wybierać, możesz wybrać ten najlepszy moment, który zapamiętałeś podczas Twojej służby. Daniel Anderson: Haha, dobrze wiesz, że przez tyle lat będzie ciężko konkretnie wskazać jakiś moment. Podsumowując, każda sytuacja w której komuś pomagasz, kogoś ratujesz, robisz coś dobrego... to dużo, wtedy czujesz, że to ma sens. Ale poza tym, ludzie, koledzy, braterstwo, coś czego nie można nawet opisać. Tina Mandeville: Zatem nie muszę chyba Ciebie pytać, czy jeżeli miałbyś możliwość cofnięcia czasu, z tą perspektywą którą masz dzisiaj - co przeżyłeś przez te lata, zmieniłbyś decyzję, gdy wstępowałeś do Los Santos Police? Daniel Anderson: Nie wiem, może FBI? *śmieje się* - Ale tak na serio, to nie, służba w LSPD to była świetna decyzja, poznałem wielu ludzi, kolegów, jesteśmy rodziną. Dla ludzi którzy się zastanawiają nad tą drogą, spróbujcie, zobaczcie, przekonajcie się sami. Tina Mandeville: I tym świetnym akcentem chcemy zakończyć ten wywiad. Dowiedzieliśmy jak wyglądalo Wasze życie w związku z podjęciem przez Was pracy - i chociaż w różnych branżach, to jedno Was łączy - obydwoje dbacie o porządek, życie i zdrowie - serdecznie Wam za to dziękujemy! A z siedziby głównej Weazel News, żegnają Państwa - Tina Mandeville, Daniel Anderson oraz Anastasia Mayrine - dziękujemy Państwu za wysłuchanie nas - życzymy dobrego wieczoru! Do usłyszenia!
  12. Hud wygląda ciekawie, a drobne poprawki pewno sprawią, że rozgrywka będzie płynniejsza.
  13. Weazel News to wiodąca rozgłośnia radiowa i multimedialna platforma informacyjna w Los Santos, sercu stanu San Andreas. Stacja ta, założona na początku lat 90., zdobyła sobie miejsce w sercach mieszkańców dzięki dynamicznemu podejściu do dziennikarstwa oraz zróżnicowanej ofercie programowej. Weazel News jest znane z dostarczania najnowszych informacji, analiz i reportaży zarówno w eterze radiowym, jak i w formie cyfrowej, przez swoją stronę internetową oraz aplikację mobilną. Weazel News jest wszechstronną platformą medialną, która dostarcza mieszkańcom miasta najnowszych informacji, dogłębnych analiz oraz różnorodnych treści tematycznych. Dzięki szerokiej gamie programów i projektów, stacja ta odgrywa kluczową rolę w życiu społecznym i kulturalnym Los Santos, jednocześnie będąc źródłem rzetelnych informacji i rozrywki. 🔊 | Projekty spod szyldu Weazel News Morning Los Santos! to program transmitowany w każdy poniedziałek, w godzinach przedpołudniowych. Zawiera on prognozę nadchodzących wydarzeń na nadchodzący tydzień, prognozę pogody. Transmisja z siedziby głównej. Weazel Investigates to cykl reportaży śledczych, w których dziennikarze Weazel News przyglądają się kontrowersyjnym i często tajemniczym sprawom w Los Santos. Od skandali korupcyjnych po mroczne tajemnice lokalnych społeczności – każdy artykuł, poprzedzony audycją to głęboka analiza wybranego tematu, oparta na rzetelnym dziennikarstwie i wywiadach z kluczowymi osobami powiązanymi z danymi sprawami. Voice of the People jest interaktywnym programem, w którym mieszkańcy Los Santos mogą wyrazić swoje zdanie w przeróżnych tematach związanych z ostatnimi incydentami czy wiadomościami na antenie, częstotliwości radiowej czy telewizji Weazel News w wywiadzie z dziennikarzem. Prowadzący zachęcają do otwartej dyskusji na tematy społeczne, polityczne i gospodarcze, dając głos zwykłym obywatelom. Weazel Late Night to wieczorny program informacyjny, emitowany po godzinie 19:00 w każdą niedzielę, skupia się na analizie i podsumowaniu najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia. Program zawiera również segmenty poświęcone opiniom i komentarzom, gdzie eksperci i komentatorzy omawiają bieżące wydarzenia i ich potencjalne skutki. Program jest nadawany w każdą niedzielę. Bądź na bieżąco: z naszą aktualną ofertą reklamową i tematem rekrutacyjnym w szeregi Weazel News Oraz z naszym dedykowanym discordem projektu Weazel News i Lifeinvanderze! CEO Weazel News - Tina Mandeville @mando Supervisory - Ines Inocia @AzureRuby7 COO - @KompanWilczur
  14. Weazel News, wiodąca rozgłośnia radiowa i multimedialna platforma informacyjna w Los Santos oferuje szeroki wachlarz usług reklamowych, z których można skorzystać już lada moment! Poniżej przedstawiamy Wam możliwość usług reklamowych, ich cenę oraz potrzebne wskazówki do wynajęcia takowej. Ceny są podane w przybliżeniu, dokładna wycena odbędzie się maksymalnie do 24 godzin od momentu stworzenia wypełnionego ticketu na naszym discordzie projektu. 1. Reklama na pasku serwerowym 🔊 Tradycyjna reklama, najczęściej wybierana przez większość graczy. Reklama tekstowa wyświetlana w prawym dolnym rogu na serwerze. Obowiązuje limit paska, który wynosi około 230 znaków na reklamę. Cena usługi: $ 10 000 / 5 min Przykład: 2. Audycja na żywo 🎙️ Najlepsza metoda, aby wypromować swoje serwerowe wydarzenie. Audycja LIVE prowadzona z miejsca wydarzenia przez naszych dziennikarzy. To Ty decydujesz jak długo trwa audycja i ilu dziennikarzy potrzebujesz na miejscu. Cena usługi: $ 20 000 / 1 dziennikarz na 1 godzinę Przykład: 3. Reklama graficzna 🎨 Zakupiona reklama graficzna zostaje umieszczona pod naszymi materiałami na samym dole jako reklama sponsorowana. Dokonując zakupu reklamy graficznej, przygotuj dla nas grafikę Twojej reklamy o wymiarach 1920 na 520 a my zajmiemy się resztą. Cena usługi: $ 10 000 / materiał Przykład: zaczerpnięte z materiału Nexisten - dzięki!
  15. Weazel News to wiodąca rozgłośnia radiowa i multimedialna platforma informacyjna w Los Santos, sercu stanu San Andreas. Stacja ta, założona na początku lat 90., zdobyła sobie miejsce w sercach mieszkańców dzięki dynamicznemu podejściu do dziennikarstwa oraz zróżnicowanej ofercie programowej. Weazel News jest znane z dostarczania najnowszych informacji, analiz i reportaży zarówno w eterze radiowym, jak i w formie cyfrowej, przez swoją stronę internetową oraz aplikację mobilną. Weazel News jest wszechstronną platformą medialną, która dostarcza mieszkańcom miasta najnowszych informacji, dogłębnych analiz oraz różnorodnych treści tematycznych. Dzięki szerokiej gamie programów i projektów, stacja ta odgrywa kluczową rolę w życiu społecznym i kulturalnym Los Santos, jednocześnie będąc źródłem rzetelnych informacji i rozrywki. STATUS REKRUTACJI: OTWARTA! Dostępne możliwości gry: Dziennikarz - możliwość gry dziennikarza zrzeszonego pod jednym z projektów Weazel News. Bierz udział w gorących wywiadach, transmisjach i audycjach na żywo. Dziennikarz śledczy - możliwość gry dziennikarza śledczego pod projektem Weazel Investigates. Prowadź reportaże śledcze, przyglądaj się kontrowersyjnym i tajemniczym sprawom z Los Santos - od skandali korupcyjnych po mroczne tajemnice lokalnych społeczności – każdy artykuł, poprzedzony audycją to głęboka analiza wybranego tematu, oparta na rzetelnym dziennikarstwie i wywiadach z kluczowymi osobami powiązanymi z danymi sprawami. Grafik - zostań grafikiem odpowiedzialnym za szatę graficzną projektu Weazel News! Co oferujemy? stałe wynagrodzenie co 45 minut aż do $3 000, nawet podczas twojej prywatnej gry niezwiązanej z Weazel News, wsparcie zarządu w kreowaniu postaci lub pisaniu treści, chętnie wyciągniemy pomocną dłoń, przyjemna atmosfera w zespole, dostęp do pojazdu służbowego na wyłączność, mieszkanie służbowe dla każdego pracownika korporacji, wsparcie zespołu grafików i fotografów działających pod szyldem projektu, regularnie wypłacane premie za aktywność, niezbędne rozwiązania skryptowe dla rozwoju twojej gry Cześć! W temacie rekrutacyjnym zamieściliśmy wszelkie niezbędne, a jednocześnie podstawowe informacje dotyczące możliwości Waszej gry w naszym projekcie. Oczekujemy od Was, aby Wasza postać w Weazel News była Waszą główną postacią. Nie chcemy, byście traktowali to jako łatwe i dodatkowe źródło zarobku, a jako stałą i długofalową rozgrywkę dziennikarza spod szyldu Weazel News. Dajemy Wam ogromne możliwości rozwoju, fenomenalnej gry, dodatkowe benefity takie jak służbowy samochód, apartament i premie, ale oczekujemy od Was w zamian aktywności, która jest dla nas najważniejsza. Decydując się zaś na grę w naszym projekcie, poważnie przemyślcie ten aspekt! Jeżeli jesteście zainteresowani grą w naszym projekcie, zapraszamy Was na nasz discord, gdzie możecie złożyć stosowny ticket rekrutacyjny i skontaktować się z nami w tej sprawie. Rekrutacja nie jest ograniczona czasowo chyba, że powyższy status rekrutacji mówi inaczej. Serdecznie Was zapraszamy do rozgrywki w naszym gronie!
  16. written by Eleanor Devereaux - DAILY GLOBE, 06/06/2024r. **Szóstego maja, dwutysięcznego dwudziestego czwartego roku po godzinie dwudziestej drugiej czterdzieści pięć w telewizji, w internecie oraz na częstotliwości radiowej rozpoczęto transmisję na żywo nadawaną z biura głównego Daily Globe w Los Santos. Słuchaczy przywitała dziennikarka Eleanor Devereaux, a gościem tego wieczoru był Noah Douglas z Fire Department Los Santos. Tematem rozmowy była kwestia dotycząca pracy jako strażak, jego obowiązki, stawiane wymagania, możliwości rozwoju i szeroko omawiana strona praktyczna pracy w tym zawodzie ** Eleanor Devereaux: Dobry wieczór, Los Santos! Z biura głównego Daily Globe witają Państwa Eleanor Devereaux oraz kapitan lokalnego Fire Department - Noah Douglas, a przed nami kolejne Night American Discussion! Tematem naszej dzisiejszej rozmowy będzie praca jako.. strażak! Brzmi ciekawie, ale pod tą nazwą kryje się wiele obowiązków, trudnych sytuacji i wiele innych, o których dzisiejszego wieczoru się dowiemy. Noah Douglas: Dobry wieczór wszystkim przed telewizorami, radiem, czy w wydaniu internetowym. Cześć, Los Santos! Eleanor Devereaux: Cieszymy się, że możemy dzisiaj gościć kapitana Douglasa z Fire Department. Noah, opowiedz zatem na początku - ile w mieście jest jednostek, stacji? ile tam pracuje łącznie osób? Noah Douglas: W Los Santos mamy łącznie 106 stacji, rozlokowanych na 470 milach kwadratowych naszego miasta. To spory obszar i spore wyzwanie dla naszego departamentu, dlatego jest nas - jako umundurowanych pracowników - dość sporo, bo 1051. Nie wspominam tu o pracownikach cywilnych, pionach w kwaterze głównej, bo nie doliczyłbym się tego za wieki (śmiech). Jest nas na prawdę sporo. Eleanor Devereaux: Zatem wiemy już, że bardzo dużo Was tutaj pracuje, w tym mieście. Czy wszyscy zajmują się tym samym, konkretnym zadaniem? gaszą pożary? jak to u Was dokładnie wygląda? Noah Douglas: Na swoim pokładzie mamy szerokie spektrum osób z różnymi kwalifikacjami. Jest to podyktowane głównie naszymi zadaniami i wezwaniami, na które musimy odpowiadać. Mamy strażaków, strażaków/paramedyków, kapitanów, mamy ludzi od Water Rescue, Hazmat, Urban Search and Rescue, czyli w dużym skrócie o ratownictwa specjalistycznego: z substancjami niebezpiecznymi, ratownictwa na wodzie, czy na wysokościach. Musimy być gotowi na każdą ewentualność. Eleanor Devereaux: Mamy zatem bardzo dużo ścieżek rozwoju, ścieżek którymi możemy podążąć, gdy wstąpimy do Waszego departamentu. Ale przejdźmy właśnie do tego tematu - jak się do Was dostać? co musimy umieć, jaką szkołę mieć i czym się odznaczać, by być strażakiem? Noah Douglas: Przede wszystkim musimy być w nienagannym stanie psychicznym i fizycznym, mieć minimum osiemnaście lat i ukończyć szkołę średnią lub jej odpowiednik za granicą. Odpowiednik, bo amerykańskie obywatelstwo nie jest wymagane. Eleanor Devereaux: Widzimy zatem, że wymagania nie są naprawdę czymś trudnym do zrealizowania. Jesteśmy już przygotowani, co nas czeka w procesie rekrutacyjnym i co jest przed nami, by stać się pełnoprawnym strażakiem? Noah Douglas: To o czym wspomniałem to podstawy, aby zostać przyjętym jako Candidate do Fire Academy, w której przez następne 22 tygodnie dana osoba uczy się swojego fachu i poznaje wszystkie zagadnienia z zakresu pożarowego, podstawowej medycyny i w zasadzie wszystkiego po trochu. To właśnie na tym etapie odpada najwięcej osób i ten etap weryfikuje czy ktoś się nadaje czy musi sobie odpuścić - choć radzę walczyć do samego końca. Po tym czasie na kandydata czeka okres rocznego stażu po którym staje się pełnoprawnym strażakiem. Taki staż odbywa się właśnie w jednej z wybranej przez siebie stacji. Taki probationary period odbywa się właśnie w jednej z wybranej przez siebie stacji. Eleanor Devereaux: A na jakie zarobki może liczyć świeżo przyjęta osoba, która ukończyła wszelkie kursy i szkolenia i jest już pełnoprawnym strażakiem? Noah Douglas: Dla nowego strażaka to okolice od 90 do 113 tysięcy dolarów rocznie. Eleanor Devereaux: Czyli taka osoba mogłaby godnie z tych pieniędzy żyć.. przejdźmy do praktycznej strony pracy jako strażak - z czym najczęściej się spotykacie, na co dzień w swojej pracy? Noah Douglas: Większość naszej pracy to zgłoszenia medyczne, oficjalne statystyki departamentu pokazują, że aż osiemdziesiąt procent naszych zgłoszeń to EMS, czyli zgłoszenia medyczne. Na co dzień spotykamy się też ze sporą ilością wypadków, na zmianę przypada też kilka pożarów, choć nie jest to regułą. Mam na myśli to, że każdy dzień jest inny i moi koledzy i koleżanki reagują do różnych wezwań. Jest taka niepisana zasada, że nie ma dwóch takich samych akcji - i to prawda. Eleanor Devereaux: Akcji jest mnóstwo i są różne, ale czy trafiają się też takie, po których człowiekowi jest ciężko, na przykład pod względem emocjonalnym? Noah Douglas: To zależy od człowieka, jednego poruszy widok dziecka, które zakrwawione leży w zakleszczonym samochodzie - drugiego poruszy samobójstwo nastolatki, która leży w plamie krwi. To okropne co mówię, ale każdy musi być świadomy z jak dużym /naciskiem/ emocjonalnym spotykają się nasi strażacy. To oddziałuje na naszą psychikę, czasami trudno jest się pozbierać. Wyobraź sobie proszę, że jedziesz do takiego wypadku z dzieckiem równo o 12 PM. Działasz według schematów - robisz ile się da. Po powrocie do stacji przywracasz gotowość jednostek i reagujesz na kolejne wezwania. Musisz być gotowa/y na zachowanie profesjonalizmu i utrzymaniu jakości udzielanej przez ciebie pomocy do samego rana, kiedy jest shifts change. Dlatego strażacy muszą być zgraną ekipą i dbać o siebie nawzajem, interesować się swoimi problemami i dyskutować o tym, co ich boli. Mamy też wsparcie psychologów z ramienia LS Fire. To pomaga. Eleanor Devereaux: Ile musi pracować taki strażak od przyjęcia, by liczyć na awans? na jakie stopnie może awansować? Noah Douglas: To zależy od jego kwalifikacji. Podstawowo każdy jest firefighter-em. Aby awansować na kierowcę wozu gaśniczego czyli Enginner czy kierowcę wozu z drabiną czyli Apparatus Operator, albo zajmować stanowisko kapitana - potrzebne są wewnętrzne kursy, egzaminy i szkolenia. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że aby liczyć na taki awans trzeba mieć za sobą od czerech do sześciu lat służby, choć zdarzają się wyjątki. Eleanor Devereaux: Mamy już zatem naświetloną wizję kariery. Czy Ty osobiście od zawsze chciałeś być strażakiem? czy każda osoba, która chce u Was pracować musi mieć tą pasję we krwi? Noah Douglas: Nie musi. Zdarzają się osoby z przypadku, które po prostu złożyły papiery i złapały bakcyla pomagając innym, czy po prostu wchodząc do płonącego budynku. Adrenalina robi swoje, nie? Zdarzają się osoby z pasją, z tradycją rodzinną, zapaleńcy mogą odnaleźć swoje miejsce w dywizjach specjalistycznych, o których mówiłem wcześniej. Ktoś kto lubi wodę - wybierze water rescue. Ktoś kto lubi chemię - pójdzie w HazMat. Ja personalnie strażakiem chciałem być od małego, z resztą jak spora część młodych chłopaków. Rozmyło się to gdzieś w szkole średniej, ale jak widać - jestem w mundurze i jestem dumny ze swojej służby. Ze swojej i moich kolegów, z którymi mam ogromną przyjemność współpracować. To fachowcy w tej robocie i każdy się uzupełnia. Eleanor Devereaux: Cieszymy się zatem, że w taki sposób podchodzicie do tej pracy i służycie naszemu miastu z pasją. Mamy nadzieję, że wielu mieszkańców to doceni, a nawet się zainspiruje aby do Was wstąpić? My już będziemy żegnać Państwa powoli, dziękujemy za dzisiejszy, naprawdę ciekawy i motywujący dla wielu - mamy nadzieję - wywiad. Życzymy Ci Noah dalszych sukcesów i spełniania się w pracy. Z siedziby głównej Daily Globe żegnają Państwa - Eleanor Devereaux i Noah Douglas. Dobrej nocy!
  17. written by Eleanor Devereaux - DAILY GLOBE, 24/05/2024r. **Dwudziestego czwartego maja, dwutysięcznego dwudziestego czwartego roku o godzinie dwudziestej drugiej czterdzieści pięć rozpoczęto transmisję na żywo, w telewizji, mediach oraz na częstotliwości radiowej Daily Globe. Ze studia Daily Globe słuchaczy przywitała dziennikarka Eleanor Devereaux, wraz z gośćmi tego wieczoru - dyrektor Davis Medical Center Anastasia Mayrine oraz AEMT Sophie Miller. Tematem tego wieczoru była praca w Davis Medical Center oraz realia prowadzenia takiej placówki medycznej ** Eleanor Devereaux: Dobry wieczór, Los Santos! Ze studia Daily Globe witają Was Eleanor Devereaux, dyrektor Davis Medical Center Anastasia Mayrine oraz AEMT Sophia Miller, a przed nami wyczekiwane Night American Discussion o pracy w jednym z centrów medycznych w Los Santos - Davis Medical Center. Wszyscy ich widzimy na co dzień i słyszymy, ale zastanawiamy się - kim są i jak wygląda ich praca? przed nami Night American Discussion o pracy w centrum medycznym - i jako paramedyk oraz jako lekarz, o różnych specjalizacjach. Dowiemy się więcej o ich pracy, wymaganiach, jakie trzeba spełnić i co najlepsze o.. zarobkach! Zaczniemy od pytań skierowanych do dyrektor Davis Medical Center, Anastasii Mayrine. Anastasia Mayrine: Dobry wieczór - chciałabym powiedzieć widzowie.. *podeśmiała się*. Stres bierze swoje, ale słuchacze! Miło mi jest gościć w studio wraz z AEMT Sophie Miller. Sophie Miller: Mi również miło Was gościć drodzy słuchacze Daily Globe, jestem Sophie Miller, a pracuję jako AEMT z lokalnego Davis Medical Center, bardzo się cieszę mogąc udzielić odpowiedzi na pytania. Eleanor Devereaux: Zacznijmy zatem od pytania pierwszego - jak Davis Medical Center wygląda pod względem organizacyjnym? ile jest tutaj specjalizacji, które obsługujecie? wiemy wstępnie, że są na pewno paramedycy, lekarze czy też inaczej to mówiąc.. doktorzy! Ale jak się to rysuje w dokładniejszym schemacie? Anastasia Mayrine: Cóż, ciężko będzie mi odpowiedzieć na Twoje pytanie, wiesz? Jakby nasza placówka nie zamyka się na konkretne grono specjalistów i specjalizacji - pamiętajmy, że one nie dotyczą tylko ich, zamykając się na samej placówce? Davis Medical posiada niespełna dziesięć oddziałów, poza oddziałami mamy przychodnie przyszpitalna... a w niej? Liczba specjalistów wzrasta, pracują pod innymi kontraktami. Chciałabym odpowiedzieć Ci 'sztywno' na tą odpowiedź - jednak nie ma takiej możliwości ponieważ oddziały to jedno, przychodnie - drugie. No i miejmy też na uwadze, że do czasu poszukiwania szefa PBH - jednostki placówki w Paleto, jest pod nami. Na pewno pacjenci mogą liczyć na szerokie wsparcie specjalistów, jeśli na oddziałach nie damy rady? Ci z przychodni przyszpitalnej skierują do odpowiedniej placówki.. czy to Eugenics, czy to Zonah.. czy innej. Eleanor Devereaux: Czyli widzimy, że rzeczywiście to wszystko jest bardzo skomplikowane i rozbudowane. My przychodzimy i mamy już wszystko przygotowane, a to wszystko wymaga mnóstwo dobrej organizacji. Opowiedzmy sobie początkowo o wymaganiach osoby, która chce zostać przykładowo takim paramedykiem. Jakie wykształcenie musi mieć taka osoba, jaką wiedzę posiadać i co musi przejść u Was, żeby zostać pełnoprawnym paramedykiem? Ile taka osoba zarobi na start? Sophie Miller: Żeby zostać pełnoprawnym paramedykiem, w naszej placówce trzeba odbyć pierw szkolenie podstawowe, które wprowadza taką ''świeżą krew" w szeregi Medical. Jest to podstawowa procedura wdrożeniowa. Odnośnie wynagrodzenia, pozwole sobie nie wspominać o tym, iż obowiązuje mnie tajemnica służbowa dotycząca płacy, aczkolwiek nowa osoba może liczyć na pełne wsparcie od Dyrekcji, czy też swojego opiekuna, jak to mówimy prowadzącego. Oczywiście, jeśli jest to osoba, która ma doświadczenie, która już pracowała w Medical, może przystąpić od razu do egzaminu wewnętrznego, którego nazywamy "Last Ride". Eleanor Devereaux: Ah te tajemnice służbowe.. ale zasady zasadami, prawda? nas interesuje jeszcze Wasz ogólny dzień z pracy - jak wygląda taki typowy dzień pracy paramedyka? ile godzin trwa zmiana, co się na niej dzieje i na co musimy się przygotować? Sophie Miller: Dzień pracy paramedyka, z jednostki przynależącej do placówki medycznej, zaczyna się od sprawdzenia Rescue Ambulance, od tego, czy wszystkie leki są na miejscu, czy wszystko jest pouzupełniane i są też następnie wszelkie czynności czyszczące ambulans po poprzedniej zmianie - pełna dezynfekcja, pomimo wykonywania jej przez poprzednią zmianę, to taki ambulans musi być sterylny podczas działań na tak zwanej "scenie". Oprócz tego, musi być pełna inwentaryzacja leków i w między czasie reagujemy do zadysponowań przez Dispatch. Oczywiście nie zapominając o klinice Eugenics, którzy pomimo swojej prywatyzacji walczą ramię w ramię, paramedyk z paramedykiem na scenie ratując KAŻDEGO rannego. Eleanor Devereaux: Czyli sama praca w sobie jest na pewno ciekawa, prawda? a co może nas spotkać przykrego, smutnego, ciężkiego psychicznie na takiej zmianie? z czym się musimy liczyć, jeżeli chcemy pracować jako paramedyk? Sophie Miller: Na pewno takim ciężkim doświadczeniem może być to, iż nie możemy uratować każdej osoby, pomimo szczerych chęci. Czasami nie pozwala na to zdrowie, wiek lub zbyt poważne obrażenia, dla przykładu na swojej osobie miałam do czynienia z nastolatką po potrąceniu przy deptaku ulicy Vespucci, niestety pomimo wykonywania wszelkich działań ratunkowych i zbyt rozległych obrażeń, o których nie wspomnę na antenie, nastolatka straciła życie. Na względy i szacunek do jej rodziny nie zacytuje jej danych, ale pragnę złożyć najszczersze kondolencje dla jej rodziny. My, paramedycy, staramy się nie przywiązywać uczuciowo do każdego poszkodowanego, lecz nie kiedy sumienie nam na to po prostu nie pozwala i coś w nas pęka, przez co bierzemy przykładowo urlop by odpocząć, przemyśleć to lub korzystamy z pomocy psychologów. Eleanor Devereaux: Zatem musimy sobie zadać pytanie, czy jesteśmy tak naprawdę gotowi na tak trudne przeżycia emocjonalne, jakie często spotykane są - niestety - w tej pracy, jak się dowiedzieliśmy? Zadajmy kolejne pytanie dyrektorce Davis Medical Center - co w większym stopniu powinno odświeżyć naszą wiedzę o działaniu takiego centrum medycznego. Jakie jest Twoje zdanie na temat współpracy z innymi placówkami medycznymi, nawet tych, branych za konkurencję? Anastasia Mayrine: Ciężkie pytanie, bo używa się tutaj słowa konkurencja.. ale czy można mówić o konkurencji, gdy w grę wchodzi życie drugiego człowieka? Placówki dzielą się na te prywatne jak i publiczne. Ja wyznaję politykę placówki publicznej. Co za tym idzie? Współpracuje z każdą chętną kliniką.. różnią się tylko procedury - naprawdę. Jeśli pacjenta nie stać na leczenie w prywatnej placówce, zostanie skierowany do innej, publicznej, o ile u nas nie ma miejsca. W ostatnim takim 'podsumowaniu' - nie ma więc rywalizacji, bez względu na placówkę, na polityką, nawet na własne sumienie. Każde z nas składało przysięgę hipokratesa, przynajmniej ja, reszta niech sama sobie odpowie. Więc czy.. możemy mówić o konkurencji, gdy w grę wchodzi ludzkie życie, zdrowie? Rynek robi z nas osobne punkty, ale w każdym z nich są ludzie z tą samą ideą.. walczyć o życie i zdrowie innych - bez względu jaka placówka jest 'pod ręką'. Eleanor Devereaux: Cieszymy się zatem i wiemy już, że nie ma żadnej konkurencji między takimi placówkami, liczy się bowiem nasze zdrowie! To najważniejsze motto. Przejdźmy do kolejnego pytania - jakie są Wasze strategie szkolenia personelu medycznego? Anastasia Mayrine: To dość ciężkie pytanie, jak wiemy, by dostać się do jakiejś wybranej przez nas placówki medycznej, trzeba mieć adekwatne certyfikaty, czy szkoły, które pozwalają nam na to.. i co dalej? Myślę, że tu pojawia się Twoje pytanie. Pamiętajmy, że każda placówka rządzi się swoimi prawami - ale część z nich może się pokrywać, a przynajmniej powinna.. ukończone kursy, szkoły, czy kwalifikacje. Jak wspominałam każda placówka ma swoje prawa. Wyobraź sobie teraz placówkę, jak inną planetę w pewnym układzie - nietypowe porównanie, prawda, ale tak powtarzam każdej nowej osobie u nas. Nowe środowisko, atmosfera, wszystko jest CI obce, prawda? W Davis Medical jest tak samo, mam świadomość, że osoba która do nas dołączy musi złapać ten.. przysłowiowy 'grunt pod nogami' - nazywamy to okresem wdrożeniowym, czy ochronnym. Ale może o tym więcej powie moja AEMT? Jak wspominasz swoje początki? Sophie Miller: Dostałam przeniesienie z naszej stolicy, z Waszyngtonu. Z początku było mi ciężko się odnaleźć, nowe środowisko, nowi współpracownicy.. ale z biegiem czasu poznałam każdy zakamarek naszej placówki, wdrożyłam się w procedury, wszystko przebiega wedle procedur. Jestem dumna, że mogę ratować życie naszych obywateli. Eleanor Devereaux: Super, zmierzamy już powoli do końca, dlatego przed nami pada ostatnie pytanie, do naszej drogiej dyrektor - jakie są najważniejsze projekty i inicjatywy, które planujecie wdrożyć w najbliższej przyszłości? Anastasia Mayrine: Wylosowało się kolejne, trudne pytanie.. Rozumiem, że mam pominąć te wszystkie wewnętrzne działania dla swoich podopiecznych? Na pewno chciałabym z czasem rozwinąć niezależną placówkę, zajmującą się leczeniem osób w stadium agonalnym. Ostatnie wydarzenia mnie wiele nauczyły.. może hospicjum, wraz z jakimś zakładem opieki lekarskiej? Oddziałem paliatywnym? Przekonamy się, poza tym chcę otworzyć Davis Medical Fundation - możecie potraktować to jako reklamę *zaśmiała się*. Chcę, by Davis Medical wyszło na rynek z niezależną fundacją wspierającą z funduszy socjalnych biedniejsze rodziny.. ale o tym, jak już będzie z tym tak 'daleko'. Eleanor Devereaux: Macie zatem naprawdę szczytne cele i jestem pewna, że nasi słuchacze to docenią. A my już żegnamy się z Państwem z siedziby głównej Daily Globe i życzymy miłej nocy! Do usłyszenia!
  18. Written by Eleanor Devereaux - DAILY GLOBE, 21/05/2024 Długotrwałe, tajne śledztwo biura terenowego FBI w Los Santos, operacja "Popcorn", mnóstwo rannych i zabitych. Co tak naprawdę stało się na przestrzeni ostatnich dni? FBI przerywa milczenie i udziela odpowiedzi. [źródło: fbi.gov] W czwartek wieczorem, na oficjalnej stronie biura terenowego FBI w Los Santos pojawiło się ważne ogłoszenie, w którym agencja federalna informuje mieszkańców o ostatnio przeprowadzonych działaniach związanych z rozbiciem jednej z największych grup przestępczych w Los Santos, jak podaje dowodzący akcją, Supervisory Special Agent Wayne Zawadzki. Dowiadujemy się, że w nocy z czwartku na piątek, z 16 na 17 maja 2024 jednostki FBI przeprowadziły operację przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, która miała działać na rejonie pustyni Grand Senora. Agenci federalni nazwali tę operację ''Operation POPCORN". Jednostki biura terenowego podjęły decyzję o take-down, po brutalnej masakrze, do której miało dojść dwa dni wcześniej. Dowiadujemy się, że czterech uzbrojonych i niebezpiecznych napastników tej grupy miało otworzyć ogień do jednostek specjalnych Los Santos Police, zwanych także jako ''METRO" oraz specjalnych jednostek Los Santos Sheriff's "SEB" a także do samych jednostek specjalnych FBI, zwanych pod nazwą Hostage Rescue Team (HRT FBI). W wyniku tych brutalnych działań sześciu operatorów tych jednostek zostało poważnie rannych, a jeden operator jednostki specjalnej FBI poniósł śmierć ze szczególnym okrucieństwem, podczas gdy w ciężkich warunkach walczył o życie. Po kilkunastu godzinach ciężkiego 'oblężenia' napastników poprzez jednostki specjalne, Ci się wkrótce poddali. Agenci federalni przyśpieszyli działania, zbierając wszystkie dotychczasowe i niezbędne dowody, uzyskali nakazy przeszukania oraz nakazy aresztowania głównych członków grupy przestępczej. Dowiadujemy się także o bezpośrednich poczynaniach w operacji "Popcorn", która rozpoczęła się po północy; jednostki specjalne FBI wraz ze wsparciem innych agencji rządowych przejęły główne lokalizacje grupy przestępczej. Unieszkodliwili także uzbrojonych członków grupy oraz zabezpieczono dowody ich przestępczej działalności. W poniedziałek, dwudziestego maja dwutysięcznego dwudziestego czwartego roku o godzinie dwudziestej pierwszej trzydzieści rozpoczęła się oficjalna konferencja biura terenowego FBI w Los Santos z udziałem Supervisory Special Agent Wayne Zawadzki oraz Special Agent Ricky Howard. Konferencja FBI była nadawana na żywo na częstotliwości radiowej oraz w telewizji Daily Globe. SSA Wayne Zawadzki: Punkt dziewiąta, dobry wieczór, witam serdecznie wszystkich tutaj zgromadzonych.. w odpowiedzi na głosy biegnące z opinii publicznej przeprowadzimy dzisiaj konferencję prasową dotyczącą ostatnich głośnych działań Federalnego Biura Śledczego w Stanie San Andreas. Dnia piętnastego maja na pustyni Grand Senora, czwórka uzbrojonych napastników ostrzelała oficerów departamentu szeryfa oraz departamentu policji.. następnie zaszyli się w ziemiance, gdzie szturmem operatorzy METRO oraz SEB wraz z FB HRT próbowali 'zająć', a napastników złapać. Niestety, pierwotny szturm się nie udał, co doprowadziło do ranienia sześciu operatorów METRO oraz SEB i śmierci operatora HRT FBI, Special Agent Casen Perry, który jedenaście lat służył w strukturach Federalnego Biura śledczego w Los Santos. W następstwie masakry, w której życie utracił agent Perry, Federalne Biuro Śledcze we współpracy z departamentem biura szeryfa, departamentem policji, prokuratorami federalnymi oraz komitetem bezpieczeństwa stanowego przeprowadzili operacje o kryptonimie 'POPCORN', która ruszyła dokładnie czterdzieści godzin później o północy. O szczegółach operacji i statystykach powie współrowadzacy wraz ze mną operacje, special agent Howard. SA Ricky Howard: Dobry wieczór państwu, nazywam się Special Agent Ricky Howard. W toku aktualnie prowadzonych działań do tej pory udało nam się zrealizować wraz z pomocą departamentu szeryfa oraz departamentu policji, czternaście nakazów przeszukania przy których zabezpieczono sześćdziesiąt pięć broni krótkiej w tym broni długiej, zrealizowaliśmy sześć nakazów aresztowania na osobach bezpośrednio powiązanych z ową grupą przestępczą. W dalszym ciągu prowadzimy nasze działania na posesjach które obejmują nakazy przeszukania, z uwagi na dalszy tok prowadzenia śledztwa nie możemy niestety ujawnić konkretnych informacji odnośnie owych działań. Oprócz działań z departamentem szeryfa oraz departamentem policji zawiązaliśmy współprace z fire department oraz Los Santos County Marine Science Instutute. Z ich pomocą udało się zabezpieczyć z jeziora Alamo Sea razem czternaście ciał powiązanych z ową sprawą, aktualnie trwają sekcje które pozwolą nam zidentyfikować część osób. Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować dla wszystkich osób współpracujących z federalnym biurem śledczym, mogę zapewnić że wszystkie ciała które zidentyfikujemy trafią do rodzin ofiar.
  19. written by Eleanor Devereaux - DAILY GLOBE, 21/05/2024r. W piątek wieczorem, 17 maja 2024 roku po godzinie dwudziestej drugiej rozpoczęto transmisję na żywo ze studia Daily Globe; prowadzącym była Eleanor Devereaux, a gościem tamtejszego wieczoru był oficer z lokalnego departamentu policji - Elijah Hall. Tematem rozmowy były realia pracy oficera pokoju; zarobki i wymagania, jakie stawiane są kandydatom wstępującym w szeregi Los Santos Police. Eleanor Devereaux: Dzień dobry! Witamy się z Wami, nocnymi słuchaczami z siedziby Daily Globe. Przed nami wyczekiwane Night American Discussion z oficerem lokalnego departamentu policji. Będziemy mieć dzisiaj możliwość rozmowy z oficerem Elijah Hall, z lokalnego departamentu policji w Los Santos. Elijah, może zaczniemy od podstaw - jakie stanowisko zajmujesz w swojej pracy? Elijah Hall: Dobry wieczór, witam wszystkich słuchaczy. Pracuję na stopniu oficera trzy plus jeden, obejmuję jednocześnie stanowisko Senior Lead Officer dla dystryktu Del Perro. Jako Senior Lead Officer odpowiadam za bezpieczeństwo mojego dystryktu, monitoruję każde działania w jego obrębie, zbieram każde możliwe informacje na temat incydentów z mojego terenu. Koordynuję działaniami lokalnych grup i organizacji społecznych. Eleanor Devereaux: Zgodzimy się, że to doprawdy odpowiedzialne stanowisko, na które trzeba było na pewno zapracować latami służby. Mówimy tutaj już o konkretnym doświadczeniu. Ale ile tak naprawdę może zarobić nowy oficer, który świeżo co dopiero wstąpił w Wasze szeregi za tak odpowiedzialną pracę? Elijah Hall: To zależy oczywiście od tego, czy przeszło się wszystkie okresy szkoleniowe, począwszy od Los Santos Police Academy, dochodząc do finalnego szkolenia w terenie, które trwa rok. Po ukończeniu obydwu etapów oficer podstawowo zarabia koło stu tysięcy dolarów rocznie. Eleanor Devereaux: Rzeczywiście przyznamy, że nie są to małe pieniądze. Ale co musi spełnić kandydat, żeby wejść w mundur i móc egzekwować prawo? Czy jest to rzeczywiście tak prosta procedura, jaką reklamuję nam departament policji? Elijah Hall: Nie koniecznie jest to tak prosta procedura. Kandydat podchodzący do aplikacji na stanowisko oficera musi mieć co najmniej dwadzieścia lat podczas składania aplikacji i dwadzieścia jeden po ukończeniu akademii policyjnej. Sprawdzane jest także zdrowie kandydata, przeszłość i stopnie edukacji, jakie posiada owy kandydat. Oczywiście ten musi być obywatelem Stanów Zjednoczonych. Mogą być to osoby, które nabyły swoje obywatelstwo, lecz wtedy proces sprawdzania ich przeszłości jest cięższy ze względu na komunikację z administracją innych państw. Eleanor Devereaux: Zatem nie jest to tak proste, jak się wydaje, ale przyznamy, że.. dobrze płatne i z pewnością przynosi nam szczęście to, gdy komuś ratujemy życie i dbamy o bezpieczeństwo tego miasta. Jak wiemy, w tej pracy jest mnóstwo stresujących sytuacji i tych traumatycznych, które mogą odbić się na zdrowiu psychicznym i prywatnym. Co w ostatnim czasie spotkało trudnego Ciebie w pracy, co mogło na Tobie wywrzeć jakąś traumę, czy inne trudności emocjonalne? Elijah Hall: Codziennie stawiam czoła przykrej bezdomności. Mam ciągły kontakt z takimi osobami w moim dystrykcie, ale nie tylko. Często z moim zespołem organizujemy akcje dla społeczności Del Perro, aby ich wspomóc. Co do następnego pytania, co mogło mnie, lub innych oficerów spotkać i spotykać na służbie.. najgorszą rzeczą jest niestety.. śmierć. Śmierć każdego człowieka, często oficer może myśleć, że jest gotowy stawić czoła śmierci, ale nie jest to prawda. Znam wiele przypadków, gdy taki oficer nie mógł się pozbierać po śmierci człowieka na służbie. Zdarza się, że taki oficer odchodzi nawet z pracy, z departamentu . Każdy reaguje zatem na to inaczej, ale dla każdego jest to trudne przeżycie. Eleanor Devereaux: Zgodzimy się, że podczas pierwszych spotkań, podczas pierwszych szkoleń tacy kandydaci powinni zostać głęboko uświadomieni o tym, co może się zdarzyć podczas tej pracy. Ale przejdźmy dalej - wiemy już czego od nas oczekuje ta praca, co my musimy dać, zarówno pod względem prawnym, ale także na pewno pod względem emocjonalnym, psychicznym. Jaki wybór zatem daje nam departament, w temacie rodzaju wykonywania obowiązków? Elijah Hall: Po przepracowaniu pewnego czasu w tej pracy, jako oficer patrolowy, możemy zacząć szukać pracy w innym wydziale - nasza praca jest podzielona na różne wydziały. Są takie jak Area Detectives, Gang Impact Team, czy Vice Division. Area Detectives, są to najzwyczalni detektywi - zajmują się badaniem zabójstw, czy też bardziej.. pokręconych incydentów. Gang Impact Team jest 'gangowym' odpowiednikiem takiego zwykłego detektywa, który musi być specjalnie przeszkolony w temacie wszelkich organizacji przestępczych. Vice Division natomiast odpowiada za między innymi przestępstwa seksualne, ściganie prostytucji, czy walka z nielegalnym hazardem. Wydziałów jest oczywiście dużo więcej. Każdy z nas ma wybór gdzie chce dołączyć i gdzie służyć. Eleanor Devereaux: Wiemy już zatem jaki wybór daje nam departament policji, w jakim kierunku może nas.. wykształcić i przygotować do pracy w przeróżnych wydziałach. Ale wokół Waszej pracy dosyć często pojawiają się liczne kontrowersje, spowodowane na przykład przekroczeniem przepisów. Kto stoi za weryfikacją i kontrolowaniem takich zgłoszeń? Czy te kontrole rzeczywiście skutkują? Elijah Hall: Takim nadzorem i egzekwowaniem tego typu spraw, zgłoszeń zajmuje się Supervisory Staff stacji, do której jest przypisany dany oficer. Dochodzeniem z kolei poważniejszych spraw zajmuje się już nasz wydział wewnętrzny, pod nazwą Internal Affairs Division. Eleanor Devereaux: Jesteśmy zatem przekonani, że nad stróżami prawą są kolejni, Ci z wydziału wewnętrznego *podeśmiała się*. Dowiedzieliśmy się dzisiejszego wieczoru z czym się wiąże tak naprawdę praca słynnego 'oficera pokoju'. Co musimy spełnić, żeby nim zostać, ile za to dostaniemy i jaki wybór przed nami stawia sam departament w dziedzinie wyboru swojej pracy. Dziękuje Elijah za dzisiejszy wieczór. Życzymy Ci długiej i spokojnej pracy w szeregach Los Santos Police. Elijah Hall: Dziękuję również i cieszę się, że miałem możliwość przedstawić jak wygląda praca tak wielu osób dziennie, w Los Santos Police. Dobrego wieczoru Państwu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin