Colosseum Gym - niewielka, tradycyjna siłownia utworzona z inicjatywy działającego w branży od wielu lat Valdemara Javorskyego. W swojej karierze odnotował sukcesy w zawodach bodybuildingu i pracy trenera personalnego. U szczytu formy i kariery rozwinął się również w sferze biznesowej, będąc współwałaścicielem sieci Colloseum Gym operujacej w Los Santos. Przez działania w lokalnym półświatku, trafił do więzienia, a po wyjściu na wolność postanowił wrócić do branży, w której się odnajduje. Dzięki pomocy zaufanych wspólników i gangsterów z Little Italii, ponownie uruchamia siłownię. Tym razem bez szeroko zakrojonego biznes-planu i marketingu, jego siłownia staje się typową "kuźnią siły" - oldschoolową, prostą i prawdziwą, zupełnie tak jak jej właściciel. Miejsce to wrasta się w lokalny koloryt Mission Row. Dniami przesiadują tam lokalni pakerzy i zakapiory, co może odstraszać, jednak odważny nowicjusz szybko przekonuje się, że w siłowni Valdemara nie liczy się szpan, a ciężka praca. Stali bywalcy ochoczo wprowadzają początkujących adeptów w tajniki odpowiednich technik, diety i farmakologii, która wiedzie prym w Colosseum Gym.
Wielu spośród stałych klientów siłowni to domorośli gangsterzy, cyngle i gońcy towaru z Małej Italii. Są groźni, jednak w siłowni grają według honorowych zasad. Traktują ją poważnie, tak samo jak traktują postać podstarzałego ale nadal wzbudzającego swą siłą szacunek Polaka. Nie wszczynają niepotrzebnych konfliktów, jednak gdy niedoświadczony i nieświadomy panujących zasad naruszy spokój świątyni kulturystyki, może liczyć na poważne konsekwencje.
Daleki od komercji charakter siłowni, sprzyja popularności i dostępności kontrowersyjnych praktyk dopingowych stosowanych przez trenujących w Colosseum Gym. Nie czyni to jej najpopularniejszą i najbardziej dostępną w mieście, jednak dla wielu to właśnie te kwestie są kluczowe.
OOC:
Wychodzę z propozycją siłowni na Mission Row, która stanie się kolejnym miejscem do rozgrywki w Little Italii ożywionej głównie przez społeczność powiązana z Los Santos Outfit. Postać właściciela siłowni ma rozbudowaną i wykreowaną w pełni In Character historię związaną ze sportem. W przeszłości był trenerem personalnym i współwłaścicielem marki Colosseum Gym, która jako pierwsza i nieliczna budowała siec siłowni na terenie Santos. Po odbyciu wyroku i powrocie z więzienia Javorsky wraca do biznesu, otwierając małą i niekoniecznie szeroko promowana siłownię. Miejsce to jest proste i oldschoolowe, zupełnie jak jej właściciel.
Colosseum GYM jest typową "kuźnią siły", popularną wśród miejscowych kafarów. Trudno odnaleźć ją w sieci czy w social mediach. Za jej promocją nie stoi żadna agencja marketingowa, stoją za nią ludzie i ich wyniki.
Projekt jest częścią sieci powiązań Javorskyego z właścicielem sklepu z odżywkami - Lucky Punch, lokalnymi bramkarzami i grupą wpływowych działaczy promujących boks w Los Santos.