Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

percesoner

Gracz
  • Postów

    376
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Treść opublikowana przez percesoner

  1. Vinewood Hills to miejsce luksusu oraz drogich domów i ukrytych za elektrycznymi bramami sekretów. Aczkolwiek Vinewood Boulevard, czyli ulica, która w ciągu dnia pachnie perfumami celebrytów i spalinami supersamochodów, nocą odkrywa swoje mniej filmowe oblicze. To tam, gdzie neony nie rozpraszają cienia, w czwartek rozegrała się scena, która udowodniła, że konflikty klubów motocyklowych nie znają granic, nawet jeśli ktoś mieszka wysoko nad resztą Los Santos. Około godziny 21:54 operatorzy numeru alarmowego otrzymali zgłoszenie odnośnie bójki i okrzykach dobiegających z parkingu przy jednym z klubów imprezowych w których trwała Halloweenowa impreza przy Vinewood Boulevard. Świadkowie mówili o brutalnym ataku, o motocykliście, który został powalony na ziemię przez mężczyznę w jasnej kamizelce naszytej symbolami Red Devils MC, grupy znanej służbom za powiązania z przestępczym światem Hells Angels. Po przybyciu na miejsceo oficerowie pokoju odnaleźli 32-letniego mężczyznę, jak ustalono później, Philip Orosco, członka Pagans MC, jednego z najbardziej znanych klubów motocyklowych rywalizujących z Red Devils oraz Hells Angels MC. Philip Orosco leżał obok swojego motocykla, ciężko pobity, z widocznymi urazami głowy, żeber i twarzy. Ratownicy stwierdzili u niego liczne złamania, w tym otwarte złamanie nosa oraz podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Najbardziej szokujące okazało się to, czego brakowało. Ofiara została pozbawiona klubowej kamizelki, a w tym środowisku to absolutne upokorzenie, forma przestępczego trofeum, które oznacza utratę honoru i pozycji w sektorze przestępczym. Funkcjonariusze pokoju znaleźli na miejscu ślad krwi, aczkolwiek były to ślady krwi należącej do Philip Orosco. Monitoring z baru oraz nagrania z telefonów świadków pozwoliły funkcjonariuszom prawa chwycić się za deskę ratunku i mieć jakąkolwiek przyczepność do dalszego śledztwa. Z ustalonych informacji przez monitoring klubowy oraz telefony świadków wynikło to, że był to członek Red Devils MC. Monitoring klubowy zarejestrował, jak zamaskowany motocyklista odjeżdża czarnym chopperem spod marki Harley Davidson bez tablic rejestracyjnych w kierunku Vinewood Hills, trzymając zwiniętą kamizelkę Pagans MC pod pachą. Detektywi spod biura Homicide biorą pod uwagę kilka motywów, od porachunków międzyklubowych, przez ostrzeżenie dla rywali, aż po celowe zdobywanie barw, będące w świecie gangów motocyklowych formą pokazania dominacji. Przydatnymi informacjami dla detektywów spod szyldu Homicide może być to, że w internecie zaczyna się coraz bardziej rozmawiać o motocykliście spod marki Red Devils, działającym w sklepie surfingowym, co może dawać im kolejną zaczepność w śledztwie.
  2. Martin Madrigal Cazares znany jako evil to członek meksykańskiej mafii kontrolujący gangi ulicznego w hrabstwie Ventura, prosto z Meksyku. Kontrolował gangi uliczne z Meksyku, ze względu na to, że został on deportowany do Meksykańskich więzień przez swoję działania odnośnie szajek narkotykowych. Był on również znanzy z tego, że wprowadził do Meksykańskich więzień zasday z Kalifornijskich systemów więziennictwa, robiąc coś nowego. Co do samego Martin Madrigal to po zostaniu pełnoprawnych członkiem, zaczął się za bardzo poczuwać, przez swoje wielkie EGO, czym wkurzył wielu członków Meksykańskiej Mafii, a jednym z nich był Thomas “Wino” Grajeda, który do samego zła (evil) wysłał list, a tutaj jest fragment: “Órale Martin, just these few lines your way hoping that they find you well, considering that things have somewhat gone to your head.”. Martin Cazares swoje życie stracił w Baja w stanie Kalifonii 16 września 2023 roku, aczkolwiek sprawcy tego działania są ukryciu w cieniu do tej pory, lecz są dwie plotki, które ciąglę latają pomiędzy Kalifornią a Meksykiem. Jedną z nich jest to, że Martin Madrigal Cazares został zamordowany przez członków kartelu Sinaola, ze względu na prowadzenie szajki narkotykowej i wtrącenie się w ich przedsiębiorstwo w Meksyku, aczkolwiek, jest to mało prawdopodobne. Drugą opcją jest to, że przez swoje wielkie EGO po zostaniu oficjalnym członkiem Meksykańskiej Mafii, wkurzył on wiele osób, o czym pisałem wyżej. Więc, poprzez naradę postanowili oni zorganizować zielone światło w jego kierunku, podpisując dla niego wyrok śmierci. Co jest sensowne, patrząc na zasady w Meksykańskiej Mafii oraz całą hierarchie. ZDJECIA NSFW
  3. 15 czerwca 2016 roku gliniarze federalni z ICE (US Immigration and Customs Enforcement) wraz z ponad tuzinem federalnych, stanowych i lokalnych organów ścigania rozproszyli się po całym obszarze Los Angeles, aby wykonać nakazy przeszukania i aresztowania w ramach śledztwa w sprawie wymuszeń wymierzonych w gang uliczny Canta Ranas. Gang, prawdopodobnie kontrolowany przez meksykańską mafię, jest oskarżony o udział w morderstwie, handlu narkotykami i usiłowaniu zabójstwa lokalnego policjanta. Warto wiedzieć, że jeżeli w Stanach Zjednoczonych ktoś próbuję zabić, bądź zamordował osobę ze środowiska agencji egzekwujących prawo to oficjalnie rozpoczynają sezon polowań, prosto z piekła. W dzielnicy San Pedro w Los Angeles we wtorek rano 2025 roku przeprowadzono dużą, skoordynowaną operację federalną wymierzoną w członków gangu Rancho San Pedro (RSP), który według federalnego biura śledczego działa pod kontrolą członków Mexican Mafia osadzonych w kalifornijskich więzieniach. Akcja była wynikiem wieloletniego śledztwa prowadzonego wspólnie przez Los Angeles Police Department (LAPD), Homeland Security Investigations (HSI) oraz kilka innych agencji federalnych i stanowych. W jej ramach funkcjonariusze wykonali 17 nakazów przeszukania w różnych miejscach w San Pedro i okolicach. Według prokuratury, gang Rancho San Pedro liczy około 500 członków i zajmuje się handlem narkotykami, wymuszeniami i przemocą na terenie portowych dzielnic Los Angeles. W akcie oskarżenia 13 osób zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej (RICO) oraz spisek w celu dystrybucji narkotyków. Grozi im dożywotnie więzienie. Podczas konferencji prasowej prokurator okręgowy Los Angeles County, Nathan Hochman, powiedział, że gangi takie jak RSP przez lata działały z poczuciem bezkarności, ale teraz służby „pokazały im, że nikt nie jest poza zasięgiem prawa”. ┌─ “Eddy Wang z Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego dodał, że to dopiero część większej operacji – władze federalne, stanowe i lokalne nadal prowadzą działania mające na celu rozbicie najbardziej brutalnych i niebezpiecznych gangów w Południowej Kalifornii.“ Osoby oskarżone przez Federalne Agencje to: Davis TITUS Josehp GIACCO Victor ZEPEDA Jose CASTRO Rene BALANZAR Angelica WERTZ Joshua ORDAZ Anthony GANDARA Christian PATRIDGE Robert TITUS Moises TREJO Dominic CIARAMITARO Mario MARDESIC
  4. W taki sposób wyglądają green light listy w więzieniach. Są tam wypełnione wszystkie potrzebne dane, takie jak od kogo jest lista, kogo mają się pozbyć. etc.
  5. Początki Meksykańskiej Mafii, szerzej znanej jako La Eme, The Mexican Mafia, The M, The Black Hand bądź La Familia Mexicana sięgają końca lat 50. dwudziestego wieku, a będąc dokładniejszym to roku 1957, który uznaje się za oficjalny moment narodzenia się Meksykańskiej siły w Kalifornijskich więzieniach. Moment w którym narodziła się potęga czarnej Ręki to czas, kiedy system więziennictwa w Kalifornii przechodził ogromne zmiany, a liczba osadzonych o pochodzeniu meksykańskim i latynoskim gwałtownie rosła poprzez wpływ przestępczości w meksykańsko-latynoskich dzielnicach w całym Los Angeles, głównie tam występował problem z meksykańską przestępczością. Oprócz tego, to w tamtych latach więzienia w Stanach Zjednoczonych były miejscami, gdzie przemoc, rasizm i walka o przetrwanie stanowiły codzienność, a przynależność do określonej grupy etnicznej oznaczała często jedyną gwarancję bezpieczeństwa, coś na wzór teraźniejszych samochodów (car) w Kalifornijskich więzieniach. To właśnie w takim środowisku narodziła się idea stworzenia meksykańskiej struktury, która nie tylko chroniłaby meksykańskich więźniów, ale również dała im siłę, jedność i respekt wśród innych osadzonych. W więzieniu posiadającym nazwę Deuel Vocational Institution (DVI) albo CDCR (California Department of Corrections Rehabilations) w Tracy, zaczęła się kształtować grupa meksykańskich więźniów, która później przyjęła nazwę La Eme. Więzienie to, będące jednym z ośrodków „resocjalizacji” przestępców nieosiągających pełnoletność, czyli zwykłych młokosów w młodym wieku szybko stało się siedliskiem przemocy i walk między gangami różnych narodowości, takich jak gangi spod czarnego samochodu (Crips, Bloods, Brims. etc.), białego wagonu (PEN1, AB) oraz Norteño razem z Others (czyli z Azjatami. etc). Dlatego w odpowiedzi na to kilku wpływowych więźniów, pochodzących z południowej Kalifornii, postanowiło połączyć siły i stworzyć organizację, która stanie się ich wspólnym głosem i odpowiedzią na akt przemocy od strony innych samochodów. Na czele tej inicjatywy stanął Luis “Huero Buff” Flores, uważany dziś za jednego z głównych założycieli Meksykańskiej Mafii. Flores oraz kilku innych więźniów, którzy wywodzili się z gangów ulicznych działających w Los Angeles, takich jak Clanton 14, White Fence czy Hawaiian Gardens, zaczęli tworzyć podstawy struktury, która miała scalić wszystkie meksykańskie gangi uliczne z południowej Kalifornii pod jednym symbolem, czyli niczym innym jak literą „M”, która oznaczała Mexicans. Na początku ich celem była ochrona Meksykanców przed przemocą ze strony innych grup etnicznych, szczególnie Afroamerykanów z organizacji takich jak Black Guerrilla Family (BGF). Jednak wraz z upływem czasu pierwotna idea samoobrony zaczęła przekształcać się w bardziej zorganizowaną działalność, o przestępczym charakterze. La Eme szybko zrozumiała, że kontrola nad więzieniem nie polega tylko na sile, ale też na organizacji, lojalności i systemie zależności. Z czasem zaczęli wykorzystywać swoje wpływy do kontrolowania przemytu narkotyków, handlu kontrabandą i egzekwowania własnych zasad wśród współwięźniów. Symbolika, którą przyjęli, była prosta, ale wymowna. litera M, będąca trzynastą literą alfabetu, stała się ich znakiem rozpoznawczym. Stąd też pochodzi liczba „13”, którą do dziś posługują się wszystkie gangi powiązane z Meksykańską Mafią, czyli wszystkie grupy należące do samochodu Sureños. Dla członków La Eme „13” to nie tylko liczba, lecz symbol jedności, lojalności i podległości wobec Mafii, bez względu na to, do jakiego gangu ulicznego dana osoba należy. W pierwszych latach działalności The Black Hand koncentrował się głównie na więzieniach stanowych w Kalifornii, ale jej wpływy szybko zaczęły się rozprzestrzeniać. Z czasem więźniowie należący do La Familia MExicana trafiali do innych zakładów karnych, gdzie zakładali nowe oddziały (kliki), utrzymując kontakt z pierwotnymi członkami. To pozwoliło Mafii rozrosnąć się, z więzienia do więzienia, w każdym stanie. Każdy nowy członek był wprowadzany w struktury przez osobę już należącą do organizacji, biorąc za niego całkowitą odpowiedzialność, a sam proces inicjacji był brutalny i wymagający, aczkolwiek istniały również zlecenia na morderstwo, które miały pokazać wartość nowego członka, stąd też wzięło się przysłowie "Blood in, blood out – Viva La Eme.". Warto zaznaczyć, że Meksykańska Mafia od początku nie była zwykłym gangiem ulicznym, lecz ideologią, opartą na dyscyplinie, szacunku i zasadzie lojalności. Każdy, kto zdradził czarna rękę był natychmiast mordowany, od razu. Nawet na wolności członkowie musieli stosować się do wewnętrznych reguł i przekazywać część zysków ze działalności przestępczej. Czyli był taxowany przez członków La Eme dla dobra całej organizacji przestępczej, oraz dla uzyskiwania gotówki do dalszej pracy wewnątrz mur więziennych. W latach 60. i 70. The Black Hand zaczęła wychodzić poza mury więzień. Członkowie, którzy kończyli odsiadki, organizowali działalność na ulicach, tworząc rozbudowaną sieć przestępczą. W ten sposób powstała więzienna symbioza, dzięki której Meksykańska Mafia zyskała niespotykaną wcześniej siłę. Gangi z południowej Kalifornii zaczęły działać pod jednym sztandarem „13”, co w praktyce oznaczało podporządkowanie się dla meksykańskiej mafii. W zamian otrzymywały ochronę, kontakty i możliwość uczestnictwa w przemycie narkotyków, który z czasem stał się głównym źródłem dochodów Mafii. Nie można też pominąć faktu, że Meksykańska Mafia, mimo swojej nazwy, nie ma bezpośrednich korzeni w Meksyku. Jej fundamenty są głęboko amerykańskie, czyli to nic innego niż produkt społecznej marginalizacji drugiego pokolenia imigrantów meksykańskiego pochodzenia, którzy dorastali w ubogich dzielnicach Los Angeles i innych miast Kalifornii. Dla wielu z nich The Mexican Mafia stała się symbolem dumy i tożsamości, formą oporu wobec systemu, który przez dekady ich odrzucał. Z czasem organizacja stała się nie tylko potęgą w więzieniach, ale również jednym z głównych graczy na ulicach, powiązaną z kartelami narkotykowymi z Meksyku, handlem bronią, wymuszeniami i praniem pieniędzy. Jednak fundament, który powstał w 1957 roku w murach Deuel Vocational Institution (DVI), do dziś pozostaje niezmiennym. ┌─ “Rules of The Mexican Mafia. A member may not be an informant. A member may not be a coward. The rules of conduct are: A member may not raise a hand against another member without approval from the higher-ups and leaders. A member must not show disrespect for any member's family, including sex with another member's wife, or girlfriend. A member must not steal from another member. A member may not be homosexual, sex offender, child killer, child molester, or rapist. A member must not politic against another member or cause dissension within the organization. Membership is for life, the only way out is death. Retaliation must be carried out if anyone crosses La eMe, no exceptions. Vendetta must be carried out, even if it takes months, years, or decades. If a member of La eMe gets harmed or killed by someone else such as police, or another criminal gang, retaliation must be immediate, and must - be swift, brutal and deadly. It is mandatory to assault/kill all dropouts and traitors. La eMe comes first. Even before your own family, religion and god. A member must not interfere with another member's business activities. A member must never harm children. A member must always treat another member's family with respect and kindness.-A member must protect another member from harm. A member must treat another member like a brother” terminologia poboru podatków (tzw. tax) stosowany dziś przez gangi uliczne należące dla Meksykańskiej Mafii, czyli frakcji/samochodu Sureños, ma swoje korzenie w roku 1992, ponieważ właśnie wtedy Peter "Sana" Ojeda, czyli jeden z wpływowych Carnales (penłoprawnych członków Meksykańskiej Mafii), opracował i wdrożył do życia nową metodę wykorzystywania gangów w Orange County, w stanie Kalifornia. Wtedy Peter "Sana" Ojeda dostrzegł konflikty między przeróżnymi gangami Sureños. Postanowił on zwołać serię spotkań z ich liderami, aby doprowadzić do zawieszenia broni pomiędzy długoletnimi rywalami. Udało mu się osiągnąć rozejm, który stał się pierwszym krokiem w kierunku bardziej scentralizowanej kontroli nad terytoriami. Wkrótce po tym wprowadził on system podatkowy, nakładający obowiązek przekazywania części zysków z działalności przestępczej (głównie handlu narkotykami) na rzecz Meksykańskiej Mafii. Cały mechanizm został uporządkowany dzięki wprowadzeniu funkcji tzw. „reps” (reprezentantów), którzy pełnili rolę łączników między gangami ulicznymi a La Eme. “Reprezentanci mieli kilka kluczowych funkcji, takich jak zbieranie podatków od sprzedaży narkotyków i zyski z działalności na danym terenie, pełnienia roli egzekutorów w imieniu EME (czyli wymuszali posłuszeństwo, wykonywali wyroki, pilnowali dyscypliny), służyli jako kanał komunikacji między gangami Sureños a członkami La Eme oraz pomagali ustanowić pionową strukturę dowodzenia, w której każdy wiedział, komu podlega.“. W praktyce oznaczało to, że system ten nigdy nie był w pełni jednolity. Każdy Carnal miał dużą swobodę w sposobie prowadzenia swoich interesów, aczkolwiek niektórzy pobierali podatek regularnie, na przykład co tydzień lub co miesiąc. Lecz, inni robili to rzadziej, uzależniając terminy od sytuacji finansowej swoich varrios (dzielnicowych gangów). Nie istniały żadne oficjalne zasady określające, jak często lub w jakiej formie miały być przekazywane pieniądze. Wszystko zależało od autorytetu i woli danego członka czarnej ręki. Pierwszym etapem, który przygotował grunt pod ten system, było zatrzymanie fali „drive-by", czyli ataków z broni palnej dokonywanych z przejeżdżających samochodów. Dzięki temu zdołał wprowadzić względny spokój wśród Sureños, a następnie wykorzystać tę stabilizację do zbudowania sprawnego mechanizmu finansowego. W krótkim czasie taxation stało się prawdziwą żyłą złota dla La Eme, a jednocześnie dowodem, że tysiące członków Sureños uznaje jej władzę i jest gotowych wykonywać rozkazy Czarnej Ręki bez sprzeciwu. Nie wszyscy jednak Carnales decydowali się na tradycyjne pobieranie podatków. Część z nich wolała uzyskiwać korzyści w inny sposób, poprzez przejmowanie części dostaw narkotyków, handel bronią, wymianę usług lub otrzymywanie wartościowych przedmiotów. Dobrym przykładem jest Florencia 13, który w wielu przypadkach nie był obciążany klasycznym podatkiem, ponieważ jego Carnal preferował inne formy czerpania zysków i utrzymywania lojalności wśród swoich ludzi. ┌─ “Terminologia słowa „greenlight” (z języka angielskiego. zielone światło) odnosi się do sytuacji, w której osoby lub całe gangi uliczne zostają oficjalnie wyznaczone przez Meksykańską Mafię jako cele do eliminacji. W praktyce oznacza to, że każdy, kto znajdzie się na takiej liści, niezależnie czy w więzieniu, czy na wolności może zostać zaatakowany i zabity przez dowolny gang Sureños, bez konieczności wcześniejszego pozwolenia. Wydanie zielonego światła nie jest przypadkowe. Zazwyczaj decyzja o nałożeniu sankcji zależy od powodu naruszenia zasad lub złamania rozkazu wydanego przez czarną rękę. Jeżeli na przykład, dany gang zlekceważy polecenie Mafii, wówczas najczęściej pierwszym krokiem jest likwidacja bezpośrednich winowajców, a sam gang pozostaje „pod zielonym światłem”, dopóki nie podejmie działań naprawczych. Aby znieść taki status, gang musi nawiązać kontakt z własnym reprezentantem La Eme (tzw. repem) lub bezpośrednio z Carnalem (pełnoprawnym członkiem Mafii) i uzgodnić warunki odkupienia win. Najczęściej kończy się to dodatkowymi opłatami lub podwyższonym podatkiem (taxem), który pełni funkcję rekompensaty za wcześniejsze nieposłuszeństwo. W praktyce więc „greenlight” jest formą kary dyscyplinarnej, ostrzeżeniem i zarazem narzędziem egzekwowania lojalności. Wśród Sureños to jeden z najbardziej obawianych wyroków, ponieważ nie ma od niego ucieczki, ponieważ kto raz znajdzie się na liście, jest ścigany wszędzie, zarówno za kratkami, jak i na ulicach południowej Kalifornii.” „Carnal” lub „EMERO” to tytuł, który w Meksykańskiej Mafii przysługuje pełnoprawnym członkom organizacji. Otrzymanie takiego statusu nie jest łatwe, ponieważ wymaga wieloletniego dowodzenia lojalności, poświęcenia i posłuszeństwa wobec Meksykańskiej Mafii. Każdy nowy kandydat musi zostać zarekomendowany przez innego członka czarnej ręki, aczkolwiek ten członek musi mieć nienaganną reputacje, dzięki czemu staje się jego Padrino (czyli „ojcem chrzestnym”). To właśnie Padrino odpowiada za wprowadzenie nowego członka w zasady, wartości i kodeks organizacji. Nowo mianowany Carnal jest zobowiązany do nauczenia się wszystkich reguł na pamięć, a po przyjęciu w szeregi Meksykańskiej Mafii zyskuje prawo do prowadzenia własnych interesów w każdym miejscu, gdzie nie działa już inny członek Mafii. W praktyce daje mu to dużą niezależność, ale i ogromną odpowiedzialność wobec struktury. Aktualnie Meksykańska Mafia stosuje zasadę trzech członków przy przyjmowaniu nowych osób. Oznacza to, że co najmniej trzech pełnoprawnych Carnales (w tym sponsor) musi jednogłośnie zagłosować za przyjęciem kandydata. Jeżeli w miejscu, gdzie odbywa się głosowanie (np. w jednostce Pelican Bay SHU), przebywa więcej członków Meksykańskiej Mafi niż trzech to wszyscy mają obowiązek wziąć udział w głosowaniu o przyjęciu nowej osoby na tytuł Carnal. Taki system został wprowadzony po to, by ograniczyć korupcję, faworyzowanie i polityczne rozgrywki między członkami. Głosowanie musi być jednogłośne, jeśli jeden Carnal sprzeciwi się kandydaturze, proces zostaje natychmiast wstrzymany, a kandydat nie zostaje przyjęty w szeregi Mafii, czyli coś na wzór Polski w czasach szlachty. “Symbole mają w Meksykańskiej Mafii ogromne znaczenie. Tatuaże nie są tylko ozdobą, a czymś co opowiada historię danej osoby: skąd pochodzi, jaką pełni funkcję i jaką ma rangę. Pełnoprawni członkowie La Eme często oznaczają swoje ciała literami lub symbolami, które odnoszą się do organizacji, takie jak „M”, „EME”, „LA M” czy też słynną czarną dłonią (The Black Hand), która jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków Meksykańskiej Mafii. Mimo że oficjalnie istnieje zasada, by nigdy nie przyznawać się do istnienia organizacji, to właśnie tatuaże są jawnym zaprzeczeniem tej reguły. Stanowią dumne świadectwo przynależności i lojalności wobec La Familia Mexicana.” Camaradas to osoby, które działają w imieniu Meksykańskiej Mafii, ale w większości wywodzą się ze środowiska Sureños, czyli południowokalifornijskich gangów meksykańsko latynoskich, chociaż nie jest to regułą. W rzeczywistości również Norteños mogą zostać Camaradas, podobnie jak niektórzy Carnales (pełnoprawni członkowie czarnej ręki) pochodzą właśnie z północnych rejonów Kalifornii. Warto przy tym odróżnić zwykłego Norteño od członka Nuestra Familia (NF), ponieważ są to dwie zupełnie różne struktury, często będące swoimi odwiecznymi rywalami. Bycie Camaradas oznacza całkowite poświęcenie dla Meksykańskiej Mafii. Tacy ludzie są gotowi zabijać i umierać na rozkaz Mafii, bez wahania i bez zadawania pytań. Niekiedy określa się ich mianem „niezbędnych”, bo są tymi, którzy bez mrugnięcia okiem wykonują każde zlecenie, niezależnie od konsekwencji. Wiedzą, że w razie wpadki mogą skończyć na dożywociu, w celi śmierci, a nawet zginąć podczas misji samobójczych wyznaczonych od La Eme. Camaradas to zaufani żołnierze i bliscy współpracownicy Carnales, którzy wykonują dla nich najtrudniejsze zadania, zarówno w więzieniach, jak i na ulicach Los Angeles bądź innych miast. Wielu z nich spędza lata, by zasłużyć na zaufanie Mafii i stać się jej częścią. Dla większości Sureños jest to pierwszy krok w drodze do ewentualnego członkostwa w La Eme, aczkolwiek niewielu dociera aż tak wysoko. Większość ginie wcześniej, często w wyniku wewnętrznych walk o władzę. Na wolności Camaradas prowadzą różnorodne interesy przestępcze, które w większości przypadków muszą być opodatkowane na rzecz Carnala, pod którego jurysdykcją działają. Taki „podatek” stanowi formę lojalności i uznania władzy Meksykańskiej Mafii. Zakres ich działalności jest bardzo szeroki, od napadów z bronią w ręku, wymuszeń i zabójstw, po oszustwa finansowe, handel narkotykami, prostytucję czy nielegalny hazard. Niektórzy Camaradas zajmują się nawet kontrolą terytoriów, poborem haraczy i utrzymywaniem porządku wśród lokalnych gangów Sureños. Dla zaciekawionych zostawiam kilka linków odnośnie La Eme oraz systemu więziennictwa w stanie Kalifornii. WIĘZIENNY SLANG: https://acrobat.adobe.com/link/track?uri=urn%3Aaaid%3Ascds%3AUS%3A7567b2f1-3e56-4c3f-9857-b81a1340b63a&viewer!megaVerb=group-discover ZEZNANIA René "boxer" Enriquez: https://www.youtube.com/watch?v=7TmXfv2veSY&pp=ygUGbGEgZW1l0gcJCeAJAYcqIYzv Więzienny dokument odnośnie Meksykańskiej Mafii w więzieniu: https://www.youtube.com/watch?v=zkx53HeuS2I Jak sam tytuł mówi "Huero Sherm Raul Leon Rare Interview (La Eme): https://www.youtube.com/watch?v=4kjVMdvaNac Śledczy z wydziału ds. gangów przesłuchują członka meksykańskiej mafii Raula „Huero Sherma” Leona w sprawie działalności Eme, mesas i ataków na funkcjonariuszy więziennych: https://www.youtube.com/watch?v=afIB4HLuC1A. Umieszczam tutaj link do discorda gangowego o nazwie hood tales, którym jestem właścicielem razem z @valued. Znajdziecie na nim wiele informacji odnośnie Meksykańskiej Mafii, łącznie ze zdjęciami oraz ciekawostkami, które staram się umieszczać na bieżąco, aczkolwiek, mam swoje życie prywatne. Oprócz informacji odnośnie Meksykańskiej Mafii, znajdziecie rzeczy związane z innym społeczeństwem, na przykład: azjatyckim, afroamerykańskim, białym. https://discord.gg/af2QRsJkQy
  6. Vespucci Surfing Shop (https://vespuccisurfingshop.com) to nowoczesna marka surfingowa skupiająca się na sprzedaży, serwisie oraz promocji sprzętu i akcesoriów surfingowych. Rozpoczęła swoją działalność 15 czerwca 2024 roku w nadmorskiej, kultowej dzielnicy Los Angeles, jaką jest wybrzeże Venice Beach inaczej określaną jako hate beach, głównie przez wpływ nazistowskich grup przestępczych, bądź zwykłych osób o skrajnych, prawicowych poglądach politycznych. Sklep powstał z inicjatywy pasjonata oceanu i sportów wodnych, wieloletniego surfera jakim jest Gregory Kennedy, który postanowił połączyć miłość do fal z nowoczesnym podejściem do obsługi klienta i zrównoważonego stylu życia. Vespucci Surfing Shop specjalizuje się w sprzedaży profesjonalnych desek surfingowych, pianek neoprenowych, leashy, waxów, oraz akcesoriów plażowych od renomowanych producentów z Kalifornii, Australii i Hawajów. Firma prowadzi zarówno sprzedaż detaliczną dla klientów indywidualnych, jak i kompleksowe zaopatrzenie szkół surfingu oraz ośrodków sportów wodnych. Każdy etap obsługi personelu Vesucci Surfing Shop jest realizowany zgodnie z najwyższymi standardami jakości i bezpieczeństwa, ustalonymi przez amerykańskie organizacje branżowe takie jak ISA (International Surfing Association) czy SIMA (Surf Industry Manufacturers Association).
  7. https://forum.v-rp.pl/topic/43057-biznesniesprecyzowany-sentinel-protection/
  8. ┌─ “The market for unfinished gun components has evolved as a way to sidestep existing firearm regulations. Instead of selling complete, traceable weapons, many companies now offer partially marchined frames, assembly kits, and even digital files for 3D printing. Sellers often argue that these products fall outside the legal definition of a "firearm", claiming that because they are not fully functional, they are exempt from background checks or serialization requirements. In reality, these kits provide buyers with the essential core of a working weapon one that can be completed with minimal tools and no oversight. Online retailers and social media platforms have become key spaces for promoting these items, making enforcement of gun safety laws increasingly difficult. What's left is a growing gray area products presented as "DIY proejcts" or "repair parts" that, in practice, allow anyone to build a gun while avoiding the safeguards designed to prevent unlawful possession.” George Kennedy (ur. 11 pażdziernika 1990 roku) urodzony w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej (Centrum Medyczne) zlokalizowanej w centralnej części miasta Raleigh w stanie Północnej Karoliny (North Caroline). Został sprowadzony na świat przez dobroduszną kobietę o imieniu Monica, która zasilała szeregi publicznego zakładu opieki zdrowotnego dla starszych ludzi, inaczej nazywanymi seniorami w zachodniej części miasta Raleigh, czyli Dowtown. Chłopak wychowywał się z samotną matką, ponieważ jego ojciec nie był obecny w trakcie jego dorostania, postanowił zostawić ich od razu, gdy dowiedział się, że posiada zbyt kiepską pracę, która nie będzie wystarczająca dla jego rodziny, która powiększyła się o jednego, dodatkowego członka, którym był George Kennedy. Dziecko które sprowadziła na świat Zniszczona psychicznie Monica, było dla niej na samym początku ogromnym problemem, ponieważ musiała sama utrzymać mieszkanie, oraz inwestować pieniądze w produkty spożywcze dla ich dwójki, aczkolwiek po niedługim czasie, niespodziewanie odezwał się David, czyli ojciec naszego, głównego bohatera. Zaczął ich wspierać finansowa w taki sposób, jaki tylko mógł, aczkolwiek sama matka chłopaka nie była z tego zawdowolona, uważała, że jest to zwykłe pozerstwo oraz sposób udobruchania jej potomka. Gdy George osiągnął wiek szkolny dla przeciętnych dzieci w Stanach Zjednoczonych to jego matka postanowiła zapisać go do publicznej szkoły podstawowej (Elementary School) oddalonej o kilka dzielnic od ich wynajmowanego mieszkania w West Mortan Street. Sama edukacja podstawowa dla dobrze prosperującego chłopaka nie była zbyt wymagając, zdobył on podstawową wiedzę, taką jak umiejętności czytania, pisania oraz wiele innych, które przydadzą się w dalszym stopniu edukacji szkolnej, oraz samego życia. Utrzymywał on dobre oceny do momentu zakończenia podstawowej edukacji szkolnej, ponieważ w szkole średniej niesamowicie mocno opuścił się w nauce, ze względu na poczucie przestępczych natłoków myśli. Starał się walczyć ze swoimi złymi myślami, aczkolwiek, jego walka była na tyle wymęczające, że nie miał on energii na dalsze uczenie się w aktywnych lekcjach. Jego natłok, przestępczych myśli nie zatrzymał się w jego głowie, ponieważ został uwolniony przez poddaną walkę i wydostał się do jego świata realnego. Jego głównymi wybrykami w szkole średniej były mało znaczące rzeczy dla większego gracza w przestępczym gronie, aczkolwiek wandalizm, bójki szkolne były na porządku dziennym. Wszystko zostało uciszone dopiero w ostatniej klasie, ponieważ poznał on rówieśniczkę z równoległej klasy na szkolnych zajęciach, na świeżym powietrzu. Dziewczyna tak namąciła w jego głowię, że skupiał się tylko i wyłącznie na zaspokajaniu jej zachcianek, takich jak dobre oceny (łącznie z samym chłopakiem), wspólne spacery, kolacje oraz wiele innych rzeczy. Sam etap szkoły średniej przez zapoznaną dziewczynę przeszedł pomyślnie, zdążył on poprawić wymagające oceny, pozwalające mu w opuszczeniu szkoły średniej, ucieszył się ogromnie. Po zakończeniu edukacji na poziomie średnim postanowił on rzucić szkołę na dobre, skupiając się na pracy w warsztacie samochodowo-motocyklowym, nalężącym do lokalnego klubu motocyklowego pushującego religie SYL81 (Red Devils MC). Zaprzyjaźnił się z oficjalnymi bikerami bez żadnego problemu, aczkolwiek, jego dziewczyna na samym początku była specyficznie nastawiona do ich relacji, głównie przez to, że sama uczęszczała do szkoły wyższej, jakim jest uniwersytet, a jej miłość życia skupiała się na rozwijaniu relacji przestępczych, wchodząc powoli w strukturę klubów motocyklowych. Jego dziewczyna nie miała innego wyboru niż zaakceptować los swojego faceta, pozwalając mu w rozwijaniu własnej pasji, nie tylko legalnej, ale i również przestępczej. Sam chłopak zaplusował do takiego momentu, że został poparty na kandydata klubowego, a następnie reszta etapu rekrutacyjnego przeszła bez większych problemów. Co do jego kobiety, to przez okres wieloletniego stażu związkowego, zdążyli oni podjąć poważnego decyzje, takie jak posiadanie własnego potomka. Sam George z jego kobieta nie czekali zbyt długo, ponieważ zaczęli działać od razu, gdy tylko wpadła propozycja zrobienia dziecka, sprowadzenia go na świat. Sam potomek rodziny Valley został sprowadzony na świat dziesięć miesięcy później, nazywając go George Junior. Wszystko układało się całkiem w porządku, do momentu, kiedy George Junior ukończył osiem lat, wtedy lekarze zdiagnozowali u kobiety chłopaka (George Kennedy) raka piersi, niestety, było za późno żeby wyleczyć nowotwór, który kończył kochającą matkę oraz kobietę w rodzinie Valley. Sam George załamał się psychicznie na samym początku, łącznie z ich potomkiem, aczkolwiek, dzięki pomocy klubu motocyklowego Red Devils, wszystko zostało naprawione, z kilkoma wyjątkami. Gdy potomek rodziny Kennedy (George Junior) ukończył czternaście lat, niespodziewanie miasto Raleigh postanowiło działać w kierunku ukrócenia działalności przestępczej klubu motocyklowego, współpracując z federalnym biurem śledczym, który postanowił ich ukrócić, ze względu na AKT RICO. Sam George łącznie ze swoim potomkiem zdążył uciec przed wymiarem sprawiedliwości, zostając Nomadem, wolnym strzelcem działającym dla Red Devils. Ich ucieczka sprowadziła ich na drugi koniec Stanów Zjednoczonych, do znanego miasta Los Angeles położonego w stanie California. W tym mieście wrócił on do życia, ponownie chodząc do legalnej pracy, oraz nielegalnie działając gdzieś na mieście, chwytając się brudnych prac. Wszystko zostało zmienione, ponieważ w swoim etapie życia w nowym mieście, poznał on załogę Hells Angels z BeachSide, kumplując się z nimi jak typowy supporter większego klubu motocyklowego. Pracował dla nich, wspomagał jak tylko mógł, łącznie ze swoim potomkiem. Oprócz nielegalnych prac dla klubu motocyklowego, został on wchłonięty do prowadzenia sklepu z odzieżą supporterską klubu motocyklowego. Oprócz prowadzenia legalnego biznesu związanego ze sprzedażą odzieży klubu motocyklowego, postanowił zacząć działać w kierunku przestępczym, kupując garaż o średniej wielkości dla działań przestępczych związanych z kradzieżami samochodów, a następnie rozbierając ich w zaciszu muzyki metalowej, wrzucając części do sprzedaży ogólnej przez internet, głównie przez strony o nazwie ebay, bądź podobne. Przed rozpoczęciem kariery samochodowej (kradzieże) musiał on zagłębić się w rynek przestępczy z kradzionymi częściami, oglądając przeróżne poradniki odnośnie działania systemów zamkowych w postaci elektroniki, bądź zwykłych mechanizmów, polegających na wkładaniu klucza w otwór od zamka. Lecz, sama wiedza na temat zamków samochodowych nie była jedyna, ponieważ, żeby dalej zagłębić się w dobre działania, musiał on zagłębiać się rzeczy związane z elektroniką, więc postanowił wejść w to na sto procent wykupując przez internet kursy odnośnie informatyki, oraz działań elektroniki w teraźniejszych czasach, dzięki czemu mógł on swobodnie rozpocząć pracę nad funkcjonowaniem nowego biznesu. Aczkolwiek, nie trwało to zbyt długo, ponieważ to była pierwsza przestępcza zabawa w Kalifornijskim mieście, działając dla klubu motocyklowego z miasta rekinów. Wszystko zostało zmieniona przez nawiązanie kontaktu z Querell Koslovsky, który pokazał mu świat w którym może zarobić większą gotówkę, nie ryzykując utratą prawa wolności przez łamanie Kalifornijskiego prawa, a tym światem było otrzymanie roli osoby odpowiedzialnej za dystrybucję masowej ilości narkotyków bądź palnych broni dla przeróżnych organizacji przestępczych w mieście Los Angeles, bądź zwyczajnie dla osób trzecich, chętnych do obrony własnej. George skorzystał z wiedzy przekazanej od Querell Koslovsky, aczkolwiek postanowił uderzyć w odwrotnym kierunku, niż jego nowy przyjaciel z branży przestępczej. Postanowił on zagłębić się w informacje odnośnie broni palnej, sposobie zdobywania jej, oraz sprzedaży w bezpieczny sposób, aby uniknąć odpowiedzialności prawnej. Jego pierwszym pomysłem było tworzenie broni palnych poprzez drukarki 3D, a głównie ten pomysł wpadł mu do głowy poprzez granie na konsoli w grę o nazwie Watch Dogs 2, ale po głębszym analizowaniu pomysłu, zrozumiał, że to nie jest bajka dla niego, w końcu, jaki normalny mężczyzna w wieku średnim będzie bawił się wydrukami 3D. Kolejnym pomysłem było kupowanie szkieletów broni, nazywanymi 80% lowers, czyli takimi, które według prawa nie są oficjalną bronią palną poprzez brak mechanizmu spustowego, bądź innych, istotnych części potrzebnych do oddania strzału. Sam pomysł od razu spodobał się dla faceta, stwierdził, że jest to coś, co idealnie pasuję do jego osoby, czyli spędzanie czasu w zaciszu domowym, przy hardkorowej muzyce, składając bronie palne dla osób trzecich, bądź organizacji przestępczych. Lecz, to wszystko trwało do pewnego czasu, ponieważ po większej zabawie ze składaniem broni palnej, zrozumiał, że jest to strasznie czasochłonne oraz niebezpieczne na swój sposób, ponieważ utworzenie takiej fabryki, nie wystarczy zakup małej klitki, lecz większego hangaru, bądź garażu samochodowego, co wiąże się z kosztami, oraz zwróceniem na siebie uwagi osób trzecich, w tym osób, że śodowiska gliniarzy. Więc postanowił skontaktować się z oddziałem Red Devils z drugiego końca miasta, otrzymując kontakt do osób sprzedających masową ilość broni prosto z Irlandii. ┌─ “The Red Devils Motorcycle Club is often seen as a "ride without restrictions" organization. It emerged from a culture that values independecne and loyalty above formal oversight, existing on the fringes of mainstream motorcycle associations. While many riding groups emphasize open membership and public image, the Red Devils have built their identity around exlusivity, brotherhood, and defiance of convention. Their chapters operate under countries and continents. The club's leadership and tradidtions are guided by long-standing hierachies. Although officialy dedicated to motorcycling and comaraderie, the Red Devils' reputation has been shaped by their associations and history of thension with law enforcement. As one long time member once put it when describing the club's culture, it is "carefully balanced between freedom and order a world where loaylty matters more than law, and the road decides who truly belogs.”
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin