Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

sk8zawodnik

Gracz
  • Postów

    428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez sk8zawodnik

  1. moja nuta podsylam dalej nominuje kazdego kto bedzie chcial sb muzy posluchac nara
  2. sk8zawodnik

    The Chaldean Mafia

    witam jak coś to ja tu na serio nie gram jak coś
  3. hahaha co za ziomek na templejcikach z ai lata i jeszcze kase za to sciaga ale typ jeszcze zaznacza ze zyrafy tworza pajeczyny
  4. przepraszam zaspalem troch u mnie taka nuteczka @tennessee @sui @NaZeL @frks
  5. Ronnie Riley to na obecny moment siedemnastoletni smarkacz, urodzony w północno-wschodniej części miasta. Dorastający z swoim rodzeństwem, oraz dwójką rodziców w komplecie. Jego dzieciństwo należało raczej do tych spokojnych, w samym domu nigdy nie było problemów - rodzice chłopaka byli mocno zaangażowani w społeczność tamtej okolicy, biorąc udział i wspierając na każdym kroku różne inicjatywy sąsiedzkie. Młody Riley zaczął swoje pierwsze kroki w kierunku fascynacji do muzyki w okresie szkolnym, nie należał do kujonów ale tak samo nie opuszczał się jakoś mocno, nie przykładał do nauki większej uwagi ale udawało mu się zaliczać wszystko co najważniejsze i wychodzić z tego cało. Cała przygoda z dźwiękami zaczęła się niewinnie, od losowych freestyle w gronie znajomych czy na domówkach. Nie miał też wyszukanego stylu pod którym mógłby się podpisać i z nim utożsamiać, na tamten moment było to tylko hobby. Początkowo zajawił się bardziej samą melodią i próbował swoich sił od strony producenta, gdzie w tym samym czasie jego starszy brat zaczynał rapować. Razem w domowym zaciszu, wspólnymi siłami tworzyli amatorskie brzmienia - brat Ronniego, Keshyan miał kompletne inne wizje na muzyke, jarał się ulicznymi brzmieniami co nie koniecznie było tym czego szukał cały czas chłopak. Cała ta bratnia przygoda nie trwała za długo ze względu na wypalenie się obustronne. Przyszedł rok dwutysięczny dwudziesty trzeci gdzie w połowie roku na serwisie YouTube zostaje stworzony kanał pod nazwą "Molly Bandz", przez kilka miesięcy profil stał opustoszały, bez żadnej aktywności. Jednak ciszę medialną przebija wypuszczony numer pod tytułem "Before The Night Comes". Nie był to najlepiej technicznie wykonany utwór, raczej było słychać, że to domowe warunki na sprzęcie z niższej półki. To samo brzmienie czyli szumienie, każdy dźwięk w tle były słyszalne jeszcze przez długi okres czasu. Same kawałki nie zbierały większego grona słuchaczy i były robione stricte z chęci po prostu robienia muzyki. Riley sam nie promował ich nigdzie i nie szukał parcia na szkło by jak najszybciej zyskać wiatru w żagle, wolał stopniowo i naturalnie nabierać przyrostów i progresu. Tak jest do dnia dzisiejszego, Ronnie nie zrobił większego blow-upu i dalej siedzi w mocnym undergroundzie muzycznym z swoimi melodiami, wypuszczając cały czas aktywnie do sieci swoje rzeczy. Jeżeli chodzi o jego osobowość jest typowym realistą i przy tym perfekcjonistą, jeżeli się za coś zabiera to stara się to zrobić najlepiej jak potrafi i na ile są takie możliwości - wyciska z wszystkiego co dotknie do ostatniej kropli. Nie brakuje mu przy tym kreatywności, ma totalnie otwartą głowę na muzykę i sztukę, która idzie tym samym torem. Lifestyle chłopaka bywa różny, wszystko zależy raczej od okoliczności i sam chyba toczy ciągłą walkę z samym sobą po której stronie barykady stoi. Bywają dni gdzie nie stroni od używek i szybkiego życia co nie jest niczym nadzwyczajnym w obecnym świecie, gdzie zaraz szuka ciszy i stonowania stawiając na rozwój samego siebie. Ronnie nie jest z ulicy i nie można go wyszukiwać na jakichkolwiek postach czy profilach typowo przestępczym, sam też nie aspiruje do bycia kimkolwiek takim, tyle dobrego w jego życiu, że miał wzorce z domu i nie ciągnęło go do otoczenia bez perspektyw. OOC: Siema, temat początku postaci. Chcę wybudować trochę backgroundu i pokazać wszystkie aspekty i szczegóły życia nastolatka, który stara się zabłysnąć w wielkim świecie i przemyśle muzycznym. Wszystko rozwinie się z czasem, zobaczymy co przyniesie. Lifeinvader
  6. Ronnie Riley to na obecny moment siedemnastoletni smarkacz, urodzony w północno-wschodniej części miasta. Dorastający z swoim rodzeństwem, oraz dwójką rodziców w komplecie. Jego dzieciństwo należało raczej do tych spokojnych, w samym domu nigdy nie było problemów - rodzice chłopaka byli mocno zaangażowani w społeczność tamtej okolicy, biorąc udział i wspierając na każdym kroku różne inicjatywy sąsiedzkie. Młody Riley zaczął swoje pierwsze kroki w kierunku fascynacji do muzyki w okresie szkolnym, nie należał do kujonów ale tak samo nie opuszczał się jakoś mocno, nie przykładał do nauki większej uwagi ale udawało mu się zaliczać wszystko co najważniejsze i wychodzić z tego cało. Cała przygoda z dźwiękami zaczęła się niewinnie, od losowych freestyle w gronie znajomych czy na domówkach. Nie miał też wyszukanego stylu pod którym mógłby się podpisać i z nim utożsamiać, na tamten moment było to tylko hobby. Początkowo zajawił się bardziej samą melodią i próbował swoich sił od strony producenta, gdzie w tym samym czasie jego starszy brat zaczynał rapować. Razem w domowym zaciszu, wspólnymi siłami tworzyli amatorskie brzmienia - brat Ronniego, Keshyan miał kompletne inne wizje na muzyke, jarał się ulicznymi brzmieniami co nie koniecznie było tym czego szukał cały czas chłopak. Cała ta bratnia przygoda nie trwała za długo ze względu na wypalenie się obustronne. Przyszedł rok dwutysięczny dwudziesty trzeci gdzie w połowie roku na serwisie YouTube zostaje stworzony kanał pod nazwą "Molly Bandz", przez kilka miesięcy profil stał opustoszały, bez żadnej aktywności. Jednak ciszę medialną przebija wypuszczony numer pod tytułem "Before The Night Comes". Nie był to najlepiej technicznie wykonany utwór, raczej było słychać, że to domowe warunki na sprzęcie z niższej półki. To samo brzmienie czyli szumienie, każdy dźwięk w tle były słyszalne jeszcze przez długi okres czasu. Same kawałki nie zbierały większego grona słuchaczy i były robione stricte z chęci po prostu robienia muzyki. Riley sam nie promował ich nigdzie i nie szukał parcia na szkło by jak najszybciej zyskać wiatru w żagle, wolał stopniowo i naturalnie nabierać przyrostów i progresu. Tak jest do dnia dzisiejszego, Ronnie nie zrobił większego blow-upu i dalej siedzi w mocnym undergroundzie muzycznym z swoimi melodiami, wypuszczając cały czas aktywnie do sieci swoje rzeczy. Jeżeli chodzi o jego osobowość jest typowym realistą i przy tym perfekcjonistą, jeżeli się za coś zabiera to stara się to zrobić najlepiej jak potrafi i na ile są takie możliwości - wyciska z wszystkiego co dotknie do ostatniej kropli. Nie brakuje mu przy tym kreatywności, ma totalnie otwartą głowę na muzykę i sztukę, która idzie tym samym torem. Lifestyle chłopaka bywa różny, wszystko zależy raczej od okoliczności i sam chyba toczy ciągłą walkę z samym sobą po której stronie barykady stoi. Bywają dni gdzie nie stroni od używek i szybkiego życia co nie jest niczym nadzwyczajnym w obecnym świecie, gdzie zaraz szuka ciszy i stonowania stawiając na rozwój samego siebie. Ronnie nie jest z ulicy i nie można go wyszukiwać na jakichkolwiek postach czy profilach typowo przestępczym, sam też nie aspiruje do bycia kimkolwiek takim, tyle dobrego w jego życiu, że miał wzorce z domu i nie ciągnęło go do otoczenia bez perspektyw. OOC: Siema, przychodzę ponownie do sektora branży - po moim ostatnim podejściu szybko skończyłem grę stricte przez swoje sprawy prywatne i życie prywatne, które zmusiło mnie do zrezygnowania z gry. Teraz gdy mam trochę więcej czasu wolnego i sporo zajawy na robienie czegoś swojego wracam z podwójną siła. Sam zamysł na grę a raczej jej background nie jest niczym nowym, chociaż różni się to od moich poprzednich characterów - nie jest to postać z półświatka i nie chcę do takiej aspirować. Tak samo nie chcę robić i pchać się w mocny przesyt brzmień w sektorze czyli właśnie uliczne klimaty czego jest pełno. Chcę wprowadzić tą postacią trochę powiewu i odskoczni od tego co się przewija ciągle, powoli wspinać się po szczeblach kariery budując swoją marke, bez szukania kontrowersji na każdym kroku i robienia burdelu gdzie się nie pojawie.
  7. Przyznaje się bez bicia, ostatnie dni miałem mało czasu na myślenie przez chorobe i szpital. Wypadło mi to z głowy kompletnie, jeżeli jest taka sytuacja mogę napisać przestępstwo w wolnej chwili - jeżeli kolega tak bardzo poczuł się skrzywdzony o tą napaść to zwyczajnie mnie ukarajacie. Kolegi drugiego nie ma co karać bo już go z nami nie ma. Zdecydujcie sami, ja nie mam nic więcej do dodania raczej w tej sprawie. Jeżeli dostane szansę to ją wykorzystam. Pozdrawiam biznesmana Dino
  8. **Terrance MJ. oddał głosy**
  9. No to jest jedno info, odcisk z samochodu Xd. **Odcisk paluszków po tygodniu nadal się utrzymywał bez żadnych odchylności, odcisk był doskonałej jakości i po jego analizie wynikło, że był to przypisany do systemu - Otis Briggs**
  10. **Po kliknięciu zakładki Our Collection - MEN, strona automatycznie przenosiła i pokazywała aktualne oferty, razem z szczegółowymi opisami każdego modelu wraz z ceną. Po ewentualnym wybraniu swojego modelu oraz przejściu do realizacji strona kierowała do standardowego formularzu; dane osobowe, adres zamieszkania.** ((zapomnialem, jak ktos chce grac to zapraszam na discord - ziomekspoko657))
  11. **Osoby które zagłębiały się w tematyce biżuterii mogły natrafić się na promowany w reklamach czy w mediach społecznościowych nową witrynę jubilerską - Iced Out Planet. Strona wyróżnia się delikatnym i eleganckim designem, wszystko wygląda bardzo profesjonalnie. Na samej górze widnieją zakładki z opcjami pokazania obecnej kolekcji dla mężczyzn jak i dla kobiet, obok zaraz jest zakładka kontaktowa - ukazująca dane właściciela firmy, jej adres oraz e-mail. Zdjęcia samych modeli biżuterii również wyglądają profesjonalnie, wypisane są wszelkie potrzebne informacje na temat zegarków czy typu złota, próbach oraz certyfikatach potwierdzających autentyczność.**
  12. super grafika a masz pozwolenie na wykorzystywanie praw autorskich firmy spółkowej spotify z.oo? brawo wielkie brawo pacanie
  13. Odpowiem Ci jeszcze raz Panie kolego nerdzik, nie wracaliśmy autostradą więc nie masz żadnej kamery która nas łapie - Masz tu jeszcze raz, jakbyś może nie widział. Odpowiem Ci jeszcze raz Panie kolego nerdzik, nie wracaliśmy autostradą więc nie masz żadnej kamery która nas łapie Dobrze, skoro już rozmawiamy jak ludzie. A druga sprawa - totalnie olałeś moją wypowiedź, najebałeś tu jakiś swoich nerdzikowych wpisów, że regulamin Ci na coś pozwala LEA, że bla bla polityka serwera jakieś tam śmieci jeszcze. No i najważniejsze, najważniejsza rzecz..... Jeżeli chcesz ode mnie normalnej gry - ja oczekuje tego samego od Ciebie, CHCIAŁBYM tak samo jak Ty - chciałbym zobaczyć wszelkie screeny od A do Z jak grasz to śledźctwo, jak technicy działają i ma to realny wpływ na dojście do tożsamości postaci. Potem możemy rozmawiać, jak nie to zapraszam Cię bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo serdecznie do stworzenia ticketu na Discord Przestępczym - oznacz mnie tam będziemy dyskutować. Jak inni nie przykładają uwagi do tego czy mogą zostać złapani przez czyny i konsekwencje i idą Ci na rękę z tak chujową grą samymi narracjami to bez problemu, inni mogą mieć szczane do ryja. Ale jak ze mną chcesz rozmawiać to zapraszam jak mówie, na discord ticket i będziemy rozmawiać. Papa!!! Jak nie chcesz to działaj na tym co dostałeś i szukaj sprawców!!!!! @Winkos29 No i właśnie wiesz, jak już będziesz chciał tego tam Twojego gamemastera czy komu tam się opłacasz - to nie zapomnij nas do dyskusji włączyć bo będziemy pisać, nie, że ty powiesz swoje i dostaniemy jakieś tam narracje czy kary. Rozmowa polega na obu stronach.
  14. ((Jeżeli po takich przeżyciach, po wpierdolu do nieprzytomności - zapamiętuje ona wszystkie szczegóły każdą milisekunde to szacun, daj namiar na suplementy to coś ogarniemy też dla siebie))
  15. ((Wariaciku, Levy_Craig to ofiara całego incydentu czyli @Dejvek. Dane osoby która zostawiły odciski, właśnie problem jest taki, że myślałem o tym i w sumie to przecież te auto za klamke mogło łapać jakieś inne 100 osób. Nikt nie wyciera przecież po sobie śladu na klamce auta gdy wysiada XD, więc czy to się ze sobą łączy? I już nawet olać to, że czy wsiadał czy wysiadał z auta ale losowa osoba mogła idk oprzeć się na chwile o te auto, upaść.. No dosłownie cokolwiek, więc jakim cudem akurat odciski TYLKO jednej osoby by się tam znalazły? Bo to trochę droga na skróty, bez żadnego zaangażowania w grę i zwykłe domyślam się wystawienie Bolo na dane IC a no tak to nie gramy, tak to nie mordeczko wiesz.. No i kamery, nie droga publiczna to nie Highway, to droga gdzie jest kurwa pas ruchu dla auta, gdzie można jechać. Przecież skoro Ci napisałem wariacie w którym kierunku uciekli potem i że uciekli pieszo to raczej nie biegli od połowy autostrady pieszo do Los Santos XD. Trochę wysilenia się przynajmniej daj a nie, że ty chcesz chętnie wiedzieć dane tej osoby)) ((edit2: jakby gra opierala sie na czyms wiecej niz na podaniu komus gracza na dloni to moze by to wygladalo inaczej ale nikt nie chce grac w taki sposob gdzie musisz musisz odpowiedziec doslownie komus co sie stalo kiedy o ktorej jakie buty miales ubrane od drzwi do drzwi gdzie byles i kiedy sie ukryles - by pod koniec wszystko skonczylo sie na wydanym nakazie aresztowania, no tak raczej gra detektywa nie wyglada a ja w taka giereczke wiesz sie nie dam wciagnac wiesz, musimy troche glowami poruszac)) @Winkos29
  16. 1.1 Nie było możliwości zostawienia włosów, byli od stóp do głów zakryci. Jedynie odciski palców należące do jednego z przestępców 1.2 Nie, auto stało za bramą podwórka/uliczki więc kamera tego nie złapała 1.3 Motor nie miał indeksu stanowego - więc raczej nie było szans go powiązać do nikogo 1.4 Pieszo, ślad butów trzymał się w kierunku południowego-wschodu. Trop się urwał przy najbliższej ulicy publicznej 1.5 Pojazd nie był skradziony, to było auto ofiary. Odciski na kierownicy czy w środku należały tylko i wyłącznie do Levy_Craig 1.6 Nie uchwyciło bo sytuacja nie działa się na drodze tylko pod nią, pod mostem autostradowym. Nie wracali tą samą drogą co przyjechali
  17. **19.02.2025 - późny wieczór w okolicy Vespucci Beach, cała sytuacja miała miejsce kilka przecznic dalej. Gdzie śledzone i wypatrzone auto jakim było Bufallo XS koloru zielonego podjechało w mniej przyjazną uliczke, stojąc tak kilka dobrych chwil bezruchu. Nie trzeba było długo czekać by dwójka zbirów śledzaca wóz motocyklem postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Nie czekając dłużej obaj opuścili motor, przeszli przez całe podwórko osiedla od tyłu i zakradli się do sportowego auta. Kierowca nie miał szans na reakcje, gdy usłyszał tylko jak zatrzaskują się drzwi pasażerów z tyłu pojazdu, od razu został zastaraszony bronią palną. Poczatkowa rozmowa nie trawała więcej niż 3 minuty, po tym jak finalnie ofiara pogodziła się z swoim losem wykonywała dalsze polecenia. Cała trójka tej sytuacji oddaliła się autem ofiary w kierunku najbliższej autostrady prowadzącej na Paleto Bay. W połowie drogi było widać tylko ich skręt w poboczną ścieżkę prowadzącą na bagna nieopodal bazy wojskowej - facet został okradziony, nie stała mu się większa krzywda poza paroma guzami na głowie i żebrach. Rabusowie nie wrócili tej nocy do miasta.** Fakty przestępcze: - Kierowca został uprowadzony w swoim pojeździe, - Dwójka przestępców bez przerwy miała na sobie kominiarki i ciemne kaski motocyklowe, - Jeden z zbirów nie miał rękawiczek,
  18. 1.1 1.2 Tak 1.3 Nie 1.4 55N96J 2.1 W jaki sposob jeden z mezczyzn mogl zostawic dna dotykajac kobiete za koszulke badz nawet i skore? 2.2 czy telefon mial etui? 2.3 nie 2.4 luther mial na glowe czapke z kapturem wiec raczej wlos mu z glowy nie wypadl a nirealne jest to zeby technicy szukali jakiejs kropli potu na podlodze z powodu wlamania, ponadto sprawcy raczej sie nie spocili 2.5 jedne ze sprawcow nosil buty marki wojas o rozmiarze 47 a drugi trampki rozmiar tez 47 3.1 jesli go znalezli to mogli znalezc rozne dna nalezaca do roznych osob
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin