-
Postów
116 -
Rejestracja
Treść opublikowana przez vamp
-
**ntay lajk**
-
**ntay polajkowal**
-
**Ntay dal lajka**
-
** Wieczorem dwudziestego czwartego listopada, w poniedziałek, o godzinie dwudziestej, na serwisy streamingowe trafia kolejny, już trzeci utwór undergroundowego rapera NTAY z Memphis. Numer nosi tytuł „P’s” i od kilku dni był zapowiadany na jego profilach w socialach. Tym razem NTAY wszedł w współpracę z bardziej już znanym producentem Bakari Simmsem, korzystając ze stworzonego przez niego beatu. Całość także powstała w jego studiu, a on sam zajął się także miksem, dzięki czemu kawałek brzmi spójnie i mocno. Sam utwór to kolejny krok w górę undergroundowego artysty i jest on jeszcze lepszy niż poprzednie. Mimo ostrzejszego charakteru numer jest bardzo przyjemny w odbiorze. ** PROMOCJA NUMERU ODGRYWKI I WYDATKI INFORMACJE O POSTACI
-
[23.11] ChukkyRRich - Top Of The Game (prod. Skid) [🎥: Kala]
vamp odpowiedział(a) na straightouttala temat w Wycenione
**ntay przesłuchał i zostawił like** -
[V-Tube] [Free] NO STRESS BEAT (prod.BAKARI)
vamp odpowiedział(a) na never broke again temat w V-Tube
**ntay przesluchal, polubil** -
[21/11] skid - ASCEND (prod. Raevey) [🎥: missie]
vamp odpowiedział(a) na syrup me up temat w Wycenione
**ntay przesłuchał** -
**ntay polajkowal tworczosc bratuchny**
-
**ntay sprawdzil nowa tworczosc bakariego, zostawil lajka**
-
**Wieczorem osiemnastego listopada we wtorek chwilę po godzinie dwudziestej pierwszej na serwisy streamingowe wpada kolejny, zapowiadany na socialach utwór undergroundowego artysty NTAY z Memphis pod tytułem "4+5". Track jak ostatnio został zmiksowany przez jego starszego ziomka, zajmującego się produkcją - Yzee. Całość została nagrana w studiu innej artystki NayCee, wynajętym na czas nagrywek przez jego starszego kuzyna Tivonte, znanego w podziemiu jako Young Murda. W utworze można usłyszeć, że NTAY najzwyczajniej bawi się swoim flow na beacie stworzonym przez Yzee. Kawałek jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego, co może oznaczać, że autor cały czas się uczy i poprawia swoje rapowe skille - czuję się bez dyskusyjnie pewniej, niż ostatnio.** PROMOCJA NUMERU ODGRYWKI I WYDATKI INFORMACJE O POSTACI
-
**ntay natrafił i polajkował**
-
[16.11.2025] Young Murda - Bipolar (prod. Yzee)
vamp odpowiedział(a) na mrywa4hunnid temat w Wycenione
**ntay polajkowal nute kuzyna, uodstepnil** -
[16.11] ChukkyRRich - Bands&Bands prod. Skid
vamp odpowiedział(a) na straightouttala temat w Wycenione
**ntay polajkowal** -
-
**NTAY polajkowal twórczość swojego producenta**
-
**Wieczorem piętnastego listopada dwa tysiące dwudziestego piątego roku o godzinie dwudziestej undergroundowy raper NTAY z Memphis wypuszcza na swoje profile w portalach streamingowych nowy, zapowiadany u siebie utwór "MPRODUCT". Został on zmiksowany przez raczkującego jeszcze, znanego mu bardzo dobrze producenta Yzee. Całość brzmi wmiarę przyjemnie dla ucha, lecz ktoś kto bardziej zna się na muzyce może dostrzec sporo błędów - od razu widać, że raper nadal się uczy i stawia pierwsze kroki. W tekście nawiązuje on do swojego starego kumpla z rodzinnego miasta, który niedawno umarł. Jest to typowy Hoodtale - osiedlowa historyjka, tym razem opowiadająca o kimś z życia NTAY'a. ** PROMOCJA NUMERU ODGRYWKI I WYDATKI INFORMACJE O POSTACI
-
**ntay odpalil sobie druga nutke po przesluchaniu poprzedniej, takze polajkowal**
-
**ntay polajkowal**
-
[09.11] skid - WWW (prod. skid) [Official Visualizer]
vamp odpowiedział(a) na syrup me up temat w Wycenione
**villacres przesluchal, zostawil po sobie polubienie** -
Tiontay "NTAY" Villacres Tiontay Villacres przyszedł na świat w Memphis, dokładniej po południowej stronie miasta, gdzie codzienność miała zupełnie inny rytm niż w spokojniejszych dzielnicach. Tu każdy znał dźwięk syren, odbijających się echem od szyb starych budynków, i głosy dzieciaków grających na ulicy do późna, dopóki matki nie zaczynały krzyczeć z okien, żeby wracali do domu. To było miejsce, gdzie noc i dzień zlewały się w jedno, a życie toczyło się między sklepem za rogiem, boiskiem i blokiem z odrapanymi ścianami. W tym właśnie świecie dorastał Tiontay - chłopak, który od początku musiał nauczyć się, że nic nie przychodzi samo. Ojciec zniknął z jego życia, zanim zdążył cokolwiek zrozumieć. Nie zostawił po sobie nic, oprócz nazwiska i paru zdjęć, które matka trzymała w szufladzie. Została sama z małym dzieckiem i górą rachunków, która z każdym miesiącem rosła jak kula śnieżna. Z początku łapała się każdej roboty - sprzątała, gotowała w knajpie, pracowała na zmiany w pralni. Bywały dni, że wracała wykończona i nie miała siły mówić, ale mimo tego zawsze znajdowała chwilę, żeby przytulić syna i zapytać, jak mu minął dzień. Z czasem w ich życiu pojawił się ktoś nowy - mężczyzna, który potrafił ją rozśmieszyć i przy którym pierwszy raz od dawna czuła się spokojnie. Dla Tiontaya był to ojczym, choć z biegiem lat stał się kimś więcej. Dorastanie w South Memphis nie należało do prostych. Na ulicach łatwo było zboczyć w złą stronę. Każdy znał kogoś, kto siedział, kto handlował albo po prostu zniknął. Matka robiła wszystko, żeby trzymać syna z daleka od tego świata. Nie pozwalała mu długo siedzieć na dworze, pilnowała znajomości, ale wiadomo - im bardziej zabraniała, tym bardziej kusiło. Tiontay i tak wymykał się do kumpli z sąsiedztwa, grał z nimi w kosza, włóczył się po osiedlu. Z tych spotkań nauczył się więcej niż w szkole. Zrozumiał, że tutaj dorosłość przychodzi wcześniej, że trzeba umieć dbać o siebie, bo nikt inny tego nie zrobi. Choć jego rodzina miała nieco lepiej niż wielu sąsiadów, chłopak szybko pojął, jak cienka jest granica między tymi, którym się udaje, a tymi, którzy przepadają. Widział, jak koledzy zaczynają wchodzić w szemrane interesy, jak ulica daje im poczucie siły, a potem odbiera wszystko - czasem dosłownie życie. Mimo że kilka razy był blisko tego świata, nie dał się wciągnąć. Wiedział, że matka nie przeżyłaby, gdyby trafił do paki albo gorzej. Powtarzała mu, że ma głowę na karku i powinien coś z nią zrobić. Tiontay zrozumiał wtedy, że chce żyć z czegoś, co naprawdę ma sens. Muzyka pojawiła się w jego życiu dzięki kuzynowi Tivonte. To on pierwszy pokazał mu, jak wygląda studio - choć w rzeczywistości był to mały pokój z laptopem, mikrofonem przymocowanym do stojaka od lampy i tanimi słuchawkami. Tivonte miał ten błysk, który sprawiał, że kiedy nawijał, wszyscy milkli. Dla Tiontaya był jak starszy brat, ktoś, kto naprawdę wiedział, o czym mówi. Siadał z boku i patrzył, jak kuzyn nagrywa, chłonąc każdą linijkę wersu. Z czasem sam zaczął pisać wersy. Początkowo chaotyczne i trochę bez sensu. W jego notatniku pojawiały się historie z osiedla, rozmowy podsłuchane pod sklepem, scenki z życia ludzi, których znał od dziecka. Później styl się zmienił - gdy w domu zaczęło się lepiej powodzić, a Tiontay miał trochę więcej pieniędzy od rodziców, jego teksty stały się bardziej pewne siebie, z nutą typowego memphisowego flexu. Pierwszy raz stanął przed mikrofonem, gdy Tivonte zaprosił go, żeby dograł się do jednego kawałka na jego soundcloud. To był krótki wers, nagrany w pośpiechu, ale dla Tiontaya znaczenie miało wszystko - moment, kiedy usłyszał swój głos w słuchawkach, był jak olśnienie. Wiedział, że to jego miejsce. Od tego dnia robił wszystko, żeby nagrywać więcej. Noce spędzał nad telefonem, zapisując wersy w notatkach, a w dzień próbował przekonać matkę, żeby dała mu trochę pieniędzy na sprzęt. Zorganizował sobie prowizoryczne studio w pokoju: materac w kącie służył za wygłuszenie, a mikrofon wisiał na kablu przyczepionym do sufitu. Pierwsze numery wrzucał do sieci bez większych oczekiwań. Nie liczył na sławę - chciał tylko, żeby ktoś usłyszał. I choć początkowo słuchało go może kilkanaście osób, z każdym nowym kawałkiem czuł, że idzie w dobrą stronę. Muzyka stała się jego sposobem, by wyrwać się z miejsca, w którym dorastał, ale też by zachować z nim więź. Bo choć South Memphis nie dawało zbyt wielu szans, to właśnie tam wszystko się zaczęło. Po przekroczeniu pełnoletności postanowił wyjechać z rodzinnego miasta i stanu Tennessee, do nowego dla niego miejsca - LA, wraz ze swoim starszym kuzynem. SOCIAL MEDIA Tiontay Villacres BODY OF WORK NTAY - MPRODUCT (prod. yzee) NTAY - 4+5 (prod. yzee) NTAY - P's (prod. Bakari) NTAY - Notre (feat. Young Murda) NTAY - MPIMPIN (prod. yzee) NTAY - EAT OR GET EATEN (prod. skid) NTAY - Thank You Mum (prod. yzee) MENTIONS KONCERT; NTAY x YOUNG MURDA x ROCCBRAYZ x SPACE X - LIVE SPECTRUM 13.12.2025 RAISED UNDERGROUND - BIG DODO 500 jako gwiazda wieczoru, a razem z nim na scenie wystąpią takie osoby jak - Young Murda, TioNTAY Villacres i DJ-e którzy kryją się razem pod ksywką Space X. KONCERT; LIVE PARTY - MUSIC BY: SPACE X, TIVONTE "YOUNG MURDA" MURDON, TIONTAY "NTAY" VILLACRES 20.12.2025 KONCERT; PRE-CHRISTMAS PARTY – The Lust Resort; Na scenie rapowa załoga: BIG DODO 500, YOUNG MURDA, NTAY oraz kosmiczny duet DJ-ów SPACE X 21.12.2025 OOC Imię i nazwisko postaci: Tiontay Villacres Numer konta postaci: 2080959974
-
**villacres trafil przegladajac free beaty**
-
[05.11] skid - NO PEACE (prod. skid) [🎥Official Music Video]
vamp odpowiedział(a) na syrup me up temat w Wycenione
**villacres poslal lajkacza, udostepnil nutke** -
[04.11] BAKARI - DEMONS IN MY HEAD [prod.Raevey]
vamp odpowiedział(a) na never broke again temat w Wycenione
**Villacres przesluchal sobie dwa razy, dal lajk** -
**porter polajkowal, udostepnil dalej ug tworce**
