-
Postów
9 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez wiksa
-
1. Odciski palców na piwach, poza ofiarą - Vittoria Santi, Lazar Dryanovche, Rafael Arroyo Calderon (odciski tych osób nie znajdują się w bazie danych) Na klamce - Lazar Dryanovche, Rafael Arroyo Calderon W całym domu, poza ofiarą znajdują się odciski Logan Thorne, który był z Dominiciem w momencie napaści (możliwe że również tam mieszkał) 2. Tak, kamery mogły zarejestrować twarze trójki podczas podróży (Vittoria Santi, Lazar Dryanovche, Rafael Arroyo Calderon) 3. W dniach poprzedzających morderstwo, mężczyzna odwiedzający go mógł zostawić odciski palców na klamce (Lazar Dryanovche). Spożywał tam piwo, ale z uwagi na to, że było to parę dni wcześniej, Dominic Varela najpewniej wyrzuciłby tą butelkę. 4. Nie, kobieta nigdy wcześniej tam nie była. 5. Na łuskach były odciski zapewne jednego z lokalnych dostawców (broń kupiona skryptowo, z załadowanym magazynkiem, wcześniej nieużywana) 6. Nie, sprawcy nie dotykali ciała ani niczego w domu. 7. Nikt by nie przypuszczał, że trójka osób podjeżdżająca pod konkretna posesję i witająca się z właścicielem będzie czymś podejrzanym. Wyżej wspomniane było, ze sąsiedzi lub przechodnie zapamiętali trzy osoby, w tym mężczyznę z brodą i kobietę z ciemnymi włosami. Ubrudzona mocno krwią była kobieta (Vittoria Santi) i trochę mniej mężczyzna z brodą (Lazar Dryanovche)
-
1. Na łuskach nie znajdowały się odciski żadnego ze sprawców, bronie były załadowane przez kogoś innego. 2. Nie, nie znaleziono na jego ciele żadnych śladów biologicznych. 3. Na trzech nieotwartych butelkach piwa znajdowały się odciski trzech różnych osób i ofiary. Na klamce drzwi wejściowych oprócz odcisków ofiary, znajdują się odciski dwóch osób - te same co na butelkach. 4. Nie (brak szarpaniny, siadania gdziekolwiek, dynamicznych ruchów) 5. Wspomniane kamery nie uchwyciły momentu parkowania. Z uwagi na brak wspomnianych kamer w tym miejscu, nie mogły one zarejestrować ich twarzy przy wsiadaniu/wysiadaniu. Natomiast o ile sąsiedzi się zainteresowali na tyle szybko, twarze pasażerów mogły być przez nich zauważone. 6. Tak, kamera na dużym skrzyżowaniu mogła uchwycić pojazd jadący przez skrzyżowanie, skręcający w miejsce zbrodni. (mapka trasy na końcu). Kamera mogła zarejestrować dokładnie ten sam pojazd z tablicami EOS2Y3 7. Nie, żadna ze wspomnianych kamer nie znajduje się bezpośrednio przy miejscu zbrodni 8. Krążący po ulicy Benefactor w dniach poprzedzających zdarzenie - nie. Mogł być widziany tylko raz (pkt. 9) 9. Jeden z mężczyzn z charakterystyczną brodą, był tam widziany kilka dni wcześniej - któryś z mieszkańców mógł zauważyć jak przyjeżdża razem z Dominiciem, a ten wpuszcza go do mieszkania. Ślad po pojeździe gubi się na jednym z osiedli między blokami na Vespucci.
-
Dnia 11.06.25 późnym wieczorem, około godziny 22:20, trójka osób w składzie kobieta i dwóch mężczyzn podjechali pod jeden z domów w dzielnicy Rancho, przy ulicy Roy Lowenstein Blvd. Wyszedł do nich mieszkający tam Dominic Varela i sam wpuścił ich do swojego mieszkania, co sugeruje, że były to znajome mu osoby. Chwilę po tym, w najbliższej okolicy od domu usłyszane zostało kilka wystrzałów z broni palnej, po czym cała trójka opuściła mieszkanie i wsiadła do białego Benefactor Schafter LWB i odjechali w pośpiechu. Po ich wyjściu, w mieszkaniu znaleziono ciało martwego już Dominica Vareli. Został postrzelony dwukrotnie w głowę. W mieszkaniu podczas całej akcji przebywał również inny mężczyzna, został niegroźnie postrzelony, gdy jedna z osób zinterpretowała jego zachowanie jako próba ucieczki. Trójka darowała mu życie więc wiele wskazuje na to, że morderstwo było zaplanowaną akcją wymierzoną w zabitego mężczyznę. Fakty: - sąsiedzi zapamiętali biały samochód marki Benefactor Schafter LWB, jednak nikt nie zwrócił uwagi na rejestrację - w mieszkaniu zostały znalezione 3 nieotwarte butelki piwa wyjęte na blat obok lodówki - ofiara wraz ze świadkiem znali sprawców - jeden z mężczyzn miał charakterystyczną, długą brodę, kobieta była brunetką - na miejscu znaleziono 3 łuski kalibru 9mm - O ile świadek został na miejscu do czasu znalezienia ciała, mógł złożyć zeznania (nie wiem co się z nim stało, czy odegrał ucieczkę stamtąd czy zamierza odgrywać zeznania) - całość, od wejścia do wyjścia trwała 15 minut - w okolicy raczej nie było kamer, ze względu na ubogą część miasta - sprawcy nie mieli rękawiczek ani masek
-
-
-
W 2024 roku ponad 2,5 miliona Amerykanów przyznało się do zażywania metamfetaminy w ciągu ostatniego roku. To liczba, która z roku na rok rośnie – nieubłaganie i bez wyraźnej strategii zatrzymania. W samym 2023 roku zanotowano ponad 32 tysiące zgonów związanych z przedawkowaniem narkotyków psychostymulujących – z czego ogromną część stanowiła właśnie meta. W głębi opuszczonych piwnic, za pozornie pustymi ścianami warsztatów i pod podłogami klubów tętni życie którego większość mieszkańców miasta nigdy nie zobaczy. To właśnie tam, w ciasnych i dusznych laboratoriach gotuje się pieniądze – niebieskawe marzenie handlarzy. Za tym wszystkim stoją ludzie – niekoniecznie bandyci. Często to byli technicy, studenci chemii, niedoszli naukowcy. Wiedza, którą zdobyli na wykładach i w laboratoriach, znajduje dziś zastosowanie. Laboratoria są różne – od chałupniczych zestawów w garażu po dobrze przygotowane miejscówki z wentylacją i wyciszeniem. Ważne, żeby było cicho, daleko od ludzi i żeby nie śmierdziało na pół osiedla. Reszta to logistyka i spokój. To nie zawsze kwestia chciwości. Czasem to po prostu kwestia braku wyboru. Rynek pracy nie przyjmuje każdego z otwartymi ramionami, a rachunki nie czekają. Ci, którzy mają odpowiednią wiedzę i zimną krew, szybko odkrywają, że w nielegalnej chemii można zarobić więcej w tydzień niż na etacie przez miesiąc. Na zewnątrz wszystko wygląda zwyczajnie. Ale to właśnie jest klucz do przetrwania: nie wyróżniać się, nie gadać, nie świecić oczami. Kucharze” to zaledwie część całego łańcucha. Po nich są dostawcy – ludzie, którzy znają miasto na pamięć, potrafią ominąć patrole i znaleźć bezpieczne miejsca do wymiany towaru. A dalej – klienci, którzy szukają tego jednego zastrzyku energii, ucieczki albo po prostu rozwiązania problemów na chwilę.
