-
Postów
72 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez SpriteCranberry
-
[tone] Insane Crane Climb POV in Downtown LS *Sheriff's Helicopter Shows Up!*
SpriteCranberry opublikował(a) temat w V-Tube
**W porze wieczorowej dnia 10.11.2024 na portal wpadł filmik wysłany ze świeżo założonego kanału, który przedstawia wspinaczkę na dźwig na opusczonym placu budowy w centrum miasta, wszystkie twarze w filmie są zamazane, a głosy zniekształcone. ** ((PRZEBIEG FILMU W SPOILERZE)) -
Cornbread Nation - The untold story of Homegrown Syndicate
SpriteCranberry odpowiedział(a) na Bestia z Warszawy temat w Archiwum
-
Cornbread Nation - The untold story of Homegrown Syndicate
SpriteCranberry odpowiedział(a) na Bestia z Warszawy temat w Archiwum
-
CDN...
-
Tydzień wcześniej...
-
The Los Santos Police Department
SpriteCranberry odpowiedział(a) na Los Santos Police temat w Los Santos Police Department
-
[Biznes/Warsztat] Joey's Dusty Motors
SpriteCranberry odpowiedział(a) na SpriteCranberry temat w Archiwum
Chop Shop I.... -
-
-
Joey’s Dusty Motors to warsztat samochodowy położony na odludziu, w surowej okolicy pustynnej, nieopodal zaściankowego miasteczka Sandy Shores. Założony pod koniec 2024 roku przez Joey Hawkins, lokalnego bandziora i byłego właściela firmy logistycznej działającej w hrabstwie. Warsztat funkcjonuje w starym, podniszczonym budynku, który od lat wymaga remontu. Miejsce to, otoczone rozległymi piaskami i opuszczonymi drogami, idealnie odzwierciedla atmosferę żyjącej własnym tempem społeczności. W ciągu dnia Joey’s Dusty Motors jawi się jako przeciętny warsztat, gdzie można tanio naprawić auto, zwłaszcza w porównaniu do konkurencyjnych warsztatów w okolicy. Klienci, choć nieliczni, to głównie lokalni mieszkańcy, którzy nie szukają luksusu ani nowoczesności. Dla nich ważniejsze są korzystne ceny i fachowa ręka zespołu. Specjalizują się oni głównie w naprawie klasycznych amerykańskich samochodów, które są często spotykane na lokalnych drogach. Za zasłoną codziennej działalności kryje się ciemniejsza strona tego warsztatu. Nocą, kiedy miasteczko cichnie, a piaski pustyni chłoną resztki światła, Joey’s Dusty Motors zmienia swoje oblicze. Miejsce to staje się nielegalną dziuplą, gdzie rozbiera się kradzione auta, a części sprzedawane są m.in na aukcjach. Właściciel, dzięki kontaktom wśród lokalnej społeczności, prowadzi podwójną działalność służącą mu również za pralnię pieniędzy. Większość pracowników warsztatu, zatrudnionych na czarno, pomaga w tym procederze, nie mając świadomości, że miejsce to służy czemuś więcej niż tylko naprawie starych aut. Joey’s Dusty Motors doskonale wpisuje się w klimat Sandy Shores – miejsca zapomnianego przez czas i ludzi, zniszczonego przez lata zaniedbań i pozbawionego perspektyw na rozwój. Warsztat, podobnie jak reszta tej odizolowanej społeczności, żyje na krawędzi prawa, balansując między legalną działalnością a przestępczością, która staje się codziennością w tej zapomnianej części pustynnego San Andreas.
-
-
-
-
-
Joey Hawkins, 59-letni Amerykanin z krwi i kości wychowany na południu USA, dokładnie w stanie Texas. Joe był wychowany w patologii, jego ojciec służył przez wiele lat w wojsku, przekazywał swojemu synowi wartości patriotyczne, jak i również patologiczne. Młody Hawkins jako nastolatek opuszczał lekcje w high school, często sięgał po alkohol i broń palną, budując swoje zamiłowanie do strzelectwa. Hawkins, po osiągnięciu pełnego wieku zaczął służyć w US Army, jednak po szybkim czasie zrezygnował i został truckerem. Mężczyzna spędził wiele lat swojego życia w ciężarówce, przeżywał wiele libacji na truck stopach, nocnych romansów i problemów z prawem. W wieku trzydziestu lat Joey przypadkowo zaciążył obcą kobietę, z którą przymusowo wziął nieszczęśliwy ślub. Kobieta ta pochodziła z Kalifornii, co przyczyniło się do pozostania mężczyzny w znienawidzonym przez siebie stanie, ze względu na panujące tam lewicowe prawa i poglądy społeczeństwa. Hawkins przez wiele lat prowadził firmę logistyczną razem ze swoim przyjacielem z Polski, która zbankrutowała w 2020 roku przez pandemię.Po takim upadku finansowym Joey zatrzymał się początkowo w hrabstwie Red, chwytając się pracy w okolicznych złomowiskach, a po kilku latach przeniósł się do hrabstwa Blaine, odświeżając stare znajomości i chwytając się nielegalnych sposobów na zarobek, tj. Handel narkotykami, czy wszelkie sposoby scammowania turystów. Joey do tej pory utrzymuje kontakt ze swoim synem (Bart Hawkins), mimo rozwodu, który wziął wiele lat temu. Frank Franchetti, 50-letni mieszkaniec hrabstwa Blaine w stanie San Andreas, urodził się i wychował na amerykańskiej prowincji, w rodzinie o włoskich korzeniach. Jego dziadkowie wyemigrowali z Sycylii, jednak ich tradycje szybko zanikły w surowej rzeczywistości południowych Stanów Zjednoczonych. Frank dorastał w typowej redneckiej atmosferze, gdzie od małego wchłaniał styl życia pełen prostych przyjemności, twardych zasad i niechęci do wszelkiej władzy. Już jako nastolatek Frank chętnie sięgał po alkohol i marihuanę, co szybko stało się nieodłącznym elementem jego codzienności. Szkoła nie była dla niego priorytetem, a dni spędzał raczej na włóczeniu się z kolegami po odludnych drogach Blaine County. W wieku 20 lat, podczas jednej z suto zakrapianych libacji, znajomi postanowili zrobić mu żart – tatuując mu pod okiem mały diament. Chociaż początkowo Frank był wściekły, z czasem tatuaż stał się jego znakiem rozpoznawczym i symbolem niekonwencjonalnego życia, które prowadził. W miarę upływu lat, Franchetti coraz bardziej oddalał się od jakiejkolwiek legalnej pracy. Głównie zajmował się handlem narkotykami i drobnymi kradzieżami. Frank, pomimo swojego stylu życia, wciąż trzyma się blisko swojej rodziny i dawnych znajomych. Często można go spotkać w lokalnych barach, gdzie z uśmiechem na twarzy opowiada historie ze swojego życia, popijając whisky i zaciągając się skrętem. Chociaż jego życie nie zawsze było łatwe, Frank Franchetti nigdy nie żałował swoich wyborów, wierząc, że żyje zgodnie z własnymi zasadami, z dala od wielkomiejskiego zgiełku i ograniczeń. Sawa Bojko to starszy mężczyzna po pięćdziesiątce wychowany na zachodniej Ukrainie, a dokładniej w Velykyi Bereznyi, typ złodziejaszka i osoby, która chcę wprowadzić wszystko na swoją korzyść, facet z dobrą bajką, potrafi przyciągnąć do siebie zaufanie. Od młodych lat klejące rączki do świecących przedmiotów, osoba która jest w stanie stwierdzić, co może być wartościowe. Na Ukrainie pełnił rolę okolicznego pasera biżuterii, czy innych brylantów pozyskanych w niezbyt legalny sposób. Nielegalne interesy paserki zmusiły Ukraińca do pożegnania się z rodzinną ziemią, więc uciekając przed prawem błąkał się po innych krajach, aż wylądował w końcu w Zjednoczonych Stanach, gdzie dopisał sobie kilka innych rozbojów i kradzieży, aż w końcu wpadł i został aresztowany. Sawa odsiedział swoje w stanowym więzieniu, a po wyjściu nawet nie pomyślał o tym, żeby skończyć z życiem, które mija się z prawem, dalej kradnie, co tylko uzna za cenne, ma za sobą włamanie i rabunek w parafii, obecnie ukrywa się przed odsiadką. Wilson Giles, 52-letni weteran 160th Infantry Regiment, będącego częścią 79th Infantry Brigade Combat Team w Kalifornijskiej Gwardii Narodowej, spędził siedem lat swojego życia w wojsku, co odcisnęło głębokie piętno na jego psychice. Ciężkie doświadczenia, stres, brutalna rzeczywistość i trudności codziennego życia w wosjku sprawiły, że Wilson zaczął zmagać się z poważnymi stanami lękowymi. Objawy te, często niekontrolowane i niezrozumiane przez otoczenie, powodowały, że wielu odbierało go jako „świra” – osobę niezrównoważoną i nieprzewidywalną. Mimo tych problemów, Giles próbował odnaleźć się w cywilnym życiu. Po zakończeniu służby wojskowej postanowił zaangażować się w lokalną politykę Blaine County. Jako zdeklarowany konserwatysta dołączył do działaczy Grand Old Party, mając nadzieję, że jego surowe podejście i wojskowa dyscyplina pomogą mu wpłynąć na losy lokalnej społeczności. Jednak jego nieprzepracowane traumy i impulsywne zachowanie szybko doprowadziły do konfliktów. W szczytowym momencie swojej politycznej kariery, podczas jednej z gorących dyskusji, Giles publicznie obraził cały sztab wyborczy, oskarżając ich o niekompetencję i złe prowadzenie kampanii. Ta sytuacja zakończyła jego przygodę z polityką – został natychmiast wyrzucony z partii, a jego ambicje polityczne legły w gruzach. Obecnie Wilson prowadzi życie tułacza, przemierzając piaszczyste bezdroża Blaine County. Jego dni wypełnia szukanie dorywczych zajęć, które pozwolą mu przetrwać. Czasami zapuszcza się do dużego miasta, które leży niedaleko, licząc na łatwy zarobek, ale zawsze wraca do pustkowi, gdzie czuje się bardziej sobą. Z dala od miejskiego zgiełku i zawiłości ludzkich relacji. W tym temacie będziemy dokumentować naszą rozgrywkę, starając się odwzorować klimat życia bandziorów niskiej klasy ze środowiska zaściankowej ameryki, jeśli ktoś chce złapać się z nami w grze, to zachęcam do kontaktu przez discord: sspritecranberry
-
sorki za opuznienie mordo nominuje rudnik13
