80' Future Pub
80’ Future został założony przez trójkę przyjaciół z lokalnego departamentu szeryfa. Detektyw @PatryśQaNelly Reed oraz Sierżanta @v4kk4 Aiden’a Casey’a i @damixxi Kyle Sanders'a. Zaczynając od początku jego powstania - cała trójka po kilku latach służby na oddzielnych stacjach postanowiła połączyć wszystkich jednym wspólnym czynnikiem - lokalem w którym każdy zmęczony po swojej dwunastogodzinnej zmianie i wymagających akcjach będzie mógł odpocząć od wszystkiego i “zatopić się” w wspaniałym klimacie, jedzeniu i wypić co nieco na poprawę humoru. Lokal swoją nietypową formą ściąga nie tylko znajomych owych właścicieli, ale również okolicznych mieszkańców jak i obywateli którzy chcą poczuć te nietypowe połączenie.
Lokal mieści się w północnej części La Mesy, dokładnie między dwoma stacjami departamentu szeryfa. Stacją dwudziestą czwartą elitarnej jednostki “SEB”, a stacją dla jednostek detektywów i patroli terenowych - dwudziestą ósmą. Lokalizacja nie została wybrana przypadkowo - elewacja budynku jak i całe rozmieszczenie pozwala na wykorzystanie jej potencjału w stu procentach jak sobie wymarzyli. Każdy z zastępców kończący służbę ma również ułatwioną drogę do swojego ciepłego posiłku bez potrzeby stania kilku godzin w miejskich korkach.
Nazwa “80’ Future” nie została wybrana losowo - jest to niecodzienne, ale aspirujące i ambitne połączenia tak naprawde dwóch różnych kontrastujących ze sobą tematów. Wchodząc bezpośrednio przez wejście główne do lokalu można ujrzeć typową kantynę z lat 80’ ubiegłego wieku. Typowy Vinewoodzki obraz tamtych czasów. Kelnerki chodzą w strojach pasujących do ówczesnej mody jak i posiłki, które są ikoną tamtych lat - Milkshakes, Pancakes, pełna oferta śniadaniowa i dużo więcej. Tak więc w pierwszej strefie czeka na klientów możliwość zjedzenia porządnego posiłku, natomiast druga jest dla bardziej “rozrywkowych osób”. Przechodząc w głąb budynku klientów czeka całkowity “skok w przyszłość” - wystrój jak i cały klimat jest stylizowany na klimaty “neon future”. Pracownicy ubrani w neonowe okulary oraz zimny i surowy wystrój wnętrza. Klienci odwiedzający tą strefę mogą kupić popularne w dzisiejszych czasach drinki - z takim wyjątkiem, że każdy drink nosi nazwę inspirowaną sytuacją z daną osobą z ich departamentu. Każdy kto odwiedzi ten lokal na pewno znajdzie coś dla siebie - czy to w sektorze lat osiemdziesiątych czy przyszłościowym barze.
Restauracja będzie miała pod sobą “kameralną” liczbę pracowników. Jeden kucharz i kilka kelnerek. Każdy nowo zatrudniony dostaje swój uniform pracowniczy w zależności w jakim sektorze będzie pracował. Tak na prawdę lokal na samym początku swej działalności raczej będzie jedynie utrzymywał się z całego zarobionego utargu, a więc wynagrodzenie dla pracowników jest średnim wynagrodzeniem w naszym mieście. Właściciele aby nie zniechęcać przyszłych podwładnych wymyślili małą promocję w ramach pomocy - zastępcy bardzo dobrze wiedzą jak ważna jest dla każdego rodzina - szczególnie kiedy mają do kogo wracać po służbie, a więc każdy pracownik dostanie możliwość zaproszenie swojej najbliższej rodziny i zapłacenie jedynie za cały obiad w cenie jednej porcji. Atmosfera między szefostwem jak i podwładnymi też nie jest chłodna i surowa. Każdy z nowo przyjętych osób może tak naprawde czuć się częścią większej rodziny i w razie potrzebuje mieć możliwość pomocy.
Ich biznes jest wręcz świetną alternatywą dla sieciowych restauracji w okolicy. Znajduje się w mieszkalnej jak i przemysłowej części miasta dlatego też pracownicy pobliskich fabryk wracający ze swojej zmiany, zastępcy kończący służbę i pobliscy mieszkańcy mogą czuć się jak u siebie - wraz ze wszystkimi swoimi zaspokojonymi potrzebnami.