Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

pride

Gracz
  • Postów

    248
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez pride

  1. pride

    Los Gangsters 18

    Przedstawiamy Wam spin-off gangu Los Gangsters 18 bazujący na prawdziwych zdarzeniach. Naszym celem jest jak najlepsze odzwierciedlenie brudnego getta opanowanego przez 18th Street Gang w nowoczesnym wydaniu i przełożenie tego co się dzieje faktycznie na kalifornijskich ulicach do świata gry. W 21 wieku normalnym zjawiskiem są czarni członkowie Sur gangów, więc takie postacie również będzie można u nas zobaczyć. Sąsiedztwo będzie kreowane na te niebezpieczne, ale mimo to nie zamykamy się na graczy z zewnątrz, więc absolutnie nie będzie sytuacji w których przypadkowy gracz nie będzie mógł przejść przez dzielnice bez okradnięcia. Zależy nam na tym żeby okolica żyła i interakcja była na odpowiednim poziomie, nie ograniczała się wyłącznie do ludzi z naszego grona - mamy w planach stworzenie biznesów rodem z hooda, które będą spotami dla graczy, aby ułatwić im wejście w interakcje z nami. Nasza organizacja będzie idealnym miejscem dla gości stawiających nacisk na dobry roleplay i rozwój wątków swojej postaci. Oczywiście tym samym nie tolerujemy trollów, powielania głupoty i nie fair zagrywek. Przez lata gry takich klimatów mamy odpowiednią wiedzę, oraz posiadamy mnóstwo materiałów dzięki researchom robionych w dawnych projektach Sureno i śmiało możemy zapewnić, że stworzymy konkretny klimat, oraz otoczkę, która miejmy nadzieję pchnie świeżość w startujący serwer. PARĘ PORAD JAK POPRAWNIE KREOWAĆ POSTAĆ Z GHETTA (WARTO PRZECZYTAĆ) 1. Tworzac postac, ktora moze aspirowac do zostania gangsterem musisz przemyslec i wziac sobie do serca, ze bardzo prawdopodobne jest to, iz na najnizszym szczeblu czy tez nawet jako oficjalny czlonek organizacji nie poprowadzisz nowego wozu sportowego albo odpicowanego low ridera z lat 60-tych, prawdopodobnie twojej postaci nie bedzie stac na taki pojazd przez dlugi czas i moze nawet zginie nie zostawiajac nic po sobie. Jezdzimy starymi, zdezelowanymi wozami, zarabiamy niemale pieniadze z narkotykow czy napadow, ale podstawa postaci jest przezycie. Jedzenie, dach nad glowa, rachunki, higiena, ubrania, pomoc rodzinie o ile twoja postac ja posiada, splacenie sie gangsterom za narkotyki... i dopiero na szarym koncu pojawia sie potrzeba posiadania nowego wozu, po potyczce z cala gama problemow. Ci, ktorym sie poszczesci w czasie napadu czy podczas malych transakcji gdzie wywinduja cene w gore i zarobia na nieswiadomym niczego drugim graczu beda mieli pole do popisu w rozwoju postaci identyczne jak ci, ktorzy zostali napadnieci i okradnieci z dragow, ktore teraz musza splacic. Wez dragi w kredyt. Obroc je w gotowke. Splac sie. To co zostalo jest twoje. Wez dragi za gotowke. Zostan napadniety, pobity, dzgniety, postrzelony, strac wszystko w mgnieniu oka. Odrob to co jestes zalegly byleby nie narobic sobie wiecej problemow. Masz legalna prace? Dobre. Ciagniesz pieniadze z zasilku (payday) i odgrywasz to w jakikolwiek sposob? Dobre. Kazdy dolar liczy się dla Twojej postaci. 2. Czynnikow przez ktore twoja postac chcialaby dolaczyc do grupy jest tyle, ile tylko sobie wymyslisz. Moze twoj charakter potrzebuje atencji, ktorej nie dostaje od rodzicow, moze interesuja go pieniadze, samochody, bizuteria i kobiety starszych gangsterow, a moze po prostu maja chec przynaleznosci do jakiejkolwiek grupy. Pewna rzecza na stowe jest to, ze nikt nikogo zmusza do zostania czlonkiem gangu. Gangi Surenos maja to do siebie (oczywiscie pewnie nie wszystkie, nie wiemy tego w 100%), ze szacunek mierza w popelnianych przestepstwach i w tym jak moga wykorzystac osobe aspirujaca. Przypuscmy, ze twoj char to malolat, ktory decyduje sie z banda kolezkow z jednego osiedla na handel narkotykami pod jednym z gangsterow. Wkrotce, moze on wziac ich pod swoje skrzydlo i zasponsorowac wejscie do gangu, ktory powiekszy sie o kolejne osoby wykazujace inicjatywe i popelniajace przestepstwa na rzecz grupy. I tyle. 3. Postaraj sie nie zapomniec, ze twoja postac tak samo jak kazdego innego w tej organizacji tez ma rodzine, dom, moze i nawet legalna prace poza tym, ze jest wyjeta spod prawa, moze ma dziewczyne/chlopaka w innym gangu i tez probuje zadbac o najblizszych. Przemysl co chcesz grac, nawet ksywa twojej postaci ma znaczenie. Nie musisz grac przestepcy. Jako aspirujacy czlonek mozesz grac kogo tylko chcesz: malolata, ktory afiszuje sie z miejscem zamieszkania, zwyklego goscia nie mieszajacego sie w sprawy gangu, wschodzacego osiedlowego rapera, ktory zaslania sie gangsterami placac im za ochrone, mozesz grac kogokolwiek, ale w granicach dobrego smaku. Jestesmy zainspirowani popkultura i tym co sie dzieje na swiecie, zainteresowani zyciem, ktore toczy sie tak jak wszystko inne dookola. Zostan dilerem grupy, zostan informatorem policji, zostan zlapany przez wrogi gang i daj sie pobic, zemsc sie, daj sie postrzelic, badz swiadkiem morderstwa, baw sie dobrze na imprezie, napadnij przechodnia pozna pora ze znajomymi, podrywaj dziewczyny, odloz kilka tysiecy na przyszlosc i zostan okradniety przez nieuwage, zaufaj kazdemu i zostan zamordowany z zimna krwia, zostan aresztowany, pozbaw kogos zycia, pnij sie po szczeblach w gore albo stan sie posmiewiskiem. Ogranicza cie tylko wyobraznia.
  2. pride

    Los Gangsters 18

    BY WESLEY LOWERY NOV. 2, 2012 12 AM PT Los Angeles Times Nie można zarzucić Pedro Espinozie (zdjęcie po prawej), że nie miał zacięcia jeżeli chodzi o aktywności związane z gangiem do którego należał. Członek 18th Street jeszcze dosyć niedawno dumnie mówił, że jest gotów wylądować w celi śmierci byleby tylko nie złamać swojej lojalności wobec gangu, powiedział prokurator. W piątkowe popołudnie Espinoza rzeczywiście dowiódł, że nie rzucał swoich słów na wiatr. Dwudziestotrzylatek został skazany na kare śmierci za morderstwo Jamiel Shaw II, które miało miejsce w 2008 roku. Jamiel był wybitnym kandydatem futbolu z Los Angeles High School, który został zastrzelony podczas powrotu do domu od wizyty u swojego przyjaciela. Espinoza na swojej rozprawie nie okazał żadnych emocji. Siedział cicho z kamienną twarzą słuchając swojego wyroku, który padł z ust sędziego Ronalda Rose. Kara śmierci nie wywarła na nim żadnego wrażenia. Co więcej, członek gangu zareagował jedynie na wieść o tym, że jego rodzina będzie musiała wypłacić poszkodowanym pieniądze, czym prawdopodobnie się przejął. Niektórzy członkowie rodziny Shawa nosili na sali sądowej czerwień — kolor który podyscał przemoc Espinozy — i wywoływał smutek oraz łzy na ponad trzy godzinnej rozprawie. "Wszystko będzie okej. Wszystko idzie po naszej myśli." — skomentował jeden z członków rodziny Shawa, pocieszając swojego krewnego podczas przerwy. Sam wyrok nadszedł prawie pięć miesięcy po tym, jak ława przysięgłych uznała Espinoze za winnego. Prokuratorzy twierdzą, że Espinoza zauważył czerwony plecak Spider-Mana który nosił Shaw, wtedy członek 18th Street Gang miał założyć, że jest to członek następnego gangu — Rolling 20s — który rywalizuje z 18th Street. Espinoza podszedł do Shawa na ulicy, stojąc zaledwie kilka metrów od niego oddał w stronę Jamiela strzał, w brzuch. Następnie podszedł bliżej i strzelił mu w głowę, co przypominało nic innego jak egzekucję. Adwokat Espinozy argumentował, że jego klient nie otrzymał sprawiedliwego procesu i że jego własne wysiłki obronne były niewystarczające, co Rose odrzucił. Palfi, adwokat Espinozy, powiedział że kara śmierci nic nie wniesie jeżeli chodzi o większy problem z gangami. "Możemy zakończyć jego życie," Palfi argumentuje w strone sędzi. "Ale nic nam to nie da na dłuższą metę." Członkowie rodziny Shaw powiedzieli sędziemu, że byli rozdarci, czy będą w stanie wybaczyć zabójcy swojego syna. W oświadczeniu przeczytanym przez ciotkę, 13 letni brat Shawa zapytał Espinoze, jak może usprawiedliwić to zabójstwo. Matka Shawa, walcząc z powstrzymaniem się od rozpłakania, powiedziała, że nie jest pewna czy jej chrześcijańska wiara jest wystarczająco silna, aby mogła przebaczyć mordercy swojego syna. W końcowym oświadczeniu ojciec zabitego ucznia wyjaśnił, że dla niego przebaczenie nie jest jakąkolwiek opcją. "Niech otrzyma kare śmierci. Niech siedzi w swojej celi dopóki nie umrze," — mówi ojciec ofiary wskazując zdenerwowany na Espinoze — "A potem niech zgnije w piekle." — zakończył. Łącząc wszystkie fakty można łatwo dojść do wniosku, że Jamiel Shaw (zdjęcie po lewej) był faktycznym członkiem Rollin 20s Bloods czego nie akceptowali bądź nie chcieli przyznać jego rodzice. Shaw był aktywny w internecie dissując m.in 18th Street Gang poprzez wpis "EK" który miał oznaczać "zabójcę" 18th Street. Poza tym chłopak występuje "flamed up", co oznacza górowanie czerwieni w swoim ubiorze i układa charakterystyczny gangsign, oraz ma na głowie czapkę Texas Rangers która w tym wypadku ma jasno przekazać, że należy do Rollin 20s. Jego rodzice mimo to zaprzeczyli wszystkiego, jakoby ich syn był członkiem 20s Bloods. Usprawiedliwiali to tym, że ich dziecko po prostu lubiło kolor czerwony a "gangsign" miał odnosić się do filmu Star Trek, którego był fanem. Pedro Espinoza a/k/a BK Darky, członek 18th Street Gang z kliki Alsace Locos i BK Squadu, aktywnego w West Adams, dobrze wiedział jak wszystko wygląda w rzeczywistości. Wpadając na Jamiela który dissował jego gang w internecie zastrzelił go bez żadnych wyrzutów sumienia. Zabójstwo Jamiela Shawa przyczyniło się do kolejnej śmierci i poważnego ranienia, tym razem dwóch taggerów z 18th Street. Niestety to "Monsta" z West Adams przypłacił tu życiem. Został zastrzelony w swoim sąsiedztwie. Daniel Silva nazywany "potworem" ze względu na swoją niesforną energię był stałym elementem swojego podwórka, jak określali go ludzie ze swojego otoczenia. ”Potrafił łączyć ludzi w różnym wieku i o różnych rasach swoim zaraźliwym uśmiechem”. Silve często można było zobaczyć na rowerze ze swoimi przyjaciółmi. Uwielbiał wykonywać róźnorakie graffiti – wspominają jego przyjaciele. 18th Street Gang i wszystkie gangi spod parasolki Bloods toczą ze sobą krwawy konflikt po dziś dzień. 18th streeters są BK jak i CK czy nawet czasami 13k mimo to, że płacą tax Meksykańskiej Mafii. Bloods (diss slobs), Black P Stones (diss stains), Pirus (diss dierus), Brims (diss rims), Geer Gang Crips (diss queers), MS13 (diss mierdas), Florencia (diss flowers), Playboys (diss peanuts) to jedni z ich głównych rywali. Kolor największych wrogów czyli czerwony dissują jako dead (red). Mając więcej przyjaciół niż wrogów wciąż dają o sobie znać na ulicach Los Angeles, Inglewood czy Long Beach. WESTSIDE 82 LOS GANGSTERS Westside Los Gangsters to jedna z wielku klik wielkiego 18th Street Gang. LGS claimuje 82 ulice przy Figueroa. Jednym z ich głównych hang-outów jest owiany złą sławą Algin Sutton Recreation Center przy 88th & Hoover nazywane inaczej Manchester Parkiem. Park jest głównie przejęty przez Hoover Criminals z którymi Los Gangsters są na w porządku relacjach. Park stał się bardzo sławny przez wysoką aktywność gangową, skąd powstała fraza "No marks at Manchester Park" która jest znana w całym mieście. W tym miejscu również był przed swoją śmiercią raper Blocck Boy z MOB Piru dissując lokalsów, został zastrzelony parę tygodni potem w do tej pory niewyjaśnionym incydencie. Los Gangsters przykładają taką samą uwagę co do drużyn bejsbolowych jak reszta wszystkich gangsterów z całego Los Angeles. Sam gang jako całość ma przypisane dwie specyficzne drużyny, które go reprezentują, m.in "Los Angeles Dodgers" z wielkim "D" od "Diechiocho", czy Raiders. Co do samego LGS wyróżnić można Georgetown Hoyas, Greenbay Packers (Gangsters), Detroit Tigers & Los Angeles Dodgers (Dieciocho/8-Deuce), Boston Red Sox (BEST - Barrio Eighteen Street) bądź popularne w tych kręgach Raiders. Ich kolory to czarny i niebieski. Żeby być częścią gangu który zaczyna się na piątą literę niewątpliwie trzeba być aktywnym w swoim kręgu i żyć, jakby nie miałoby być jutra. Popularne lingo to m.in BEST GANG, co oznacza Barrio Eighteen Street. Na różnych trakach można usłyszeć również charakterystyczne "Eeeyeee", co jest przeciągnięciem litery "E". "E'z up Hoes Down". Ponad to będąc na dobrych relacjach z większością Cripów czy Hooverów adaptują ich slang, mówiąc czasami do siebie per "cuh" czy "loc". Meksykańskie korzenie również grają tu dużą rolę, co powoduje że wplątują w swoją mowę różne hiszpańskie zwroty. Sama klika mówi o sobie "Shady Eighties", razem z 88th Pee Wee Winos i Los Players które również jest spod Eighteen Street na ulicach 80-89. Funkcjonowanie na Figueroa upoważnia Los Gangsters do pimpowania i taxowania ewentualnych pimpów. Fig Street to "stolica" jeżeli chodzi o sutenerstwo w Los Angeles. Nocami jest zapełniona prostytutkami które są pod konkretnymi sutenerami lub gangsterami. Z pewnością jeżeli chodzi o klucze do Figueroa, mają je Hoovers i Denver Lanes. To z nimi trzeba się ustawiać o temat pozwolenia na bicie konkretnych pieniędzy z dziewczyn. Gangsigns LGS to "E" i "18" od Eighteen Street, "W" dla Westside, "G" dla Gangsters, ”L” dla Los i duże "B" dla Best. Gang jako całokształt utożsamia się również z liczbą 666 co po dodaniu da nam liczbę 18, tak samo 99. Afiliacja z liczbą 13 jest zerowa, członkowie 18th Street przykładają największą uwagę do ”18”. Gang oczywiście podlega pod La Eme, mimo to sama otoczka Sureños zaczyna się dla nich dopiero w więzieniu. Młodszych członków, bez ingerencji starszych, obchodzi jedynie 18th Street. Można ich porównać w jakimś stopniu do Hoovers, z którymi jakby nie patrzeć mają dużo wspólnego. Znakiem rozpoznawczym jest również specyficzny Chicano Art czy graffiti. Inicjacja żeby wejść pełnoprawnie w gang to osiemnasto sekundowe pobicie, nazywane inaczej "Jumped In". Symboliczna przemoc wobec nowego członka sięga kilka dekad wstecz. Put On może również wymagać kradzieży, pobicia czy nawet zabójstwa. Przebywając w County Jail zatargi między wrogimi gangami są kontynuowane tak jak na ulicach. Największe Cary w County Jailu to Sureños, Gangster Crips, Neighborhood Crips, Bloods & Hoovers. 18th Streeters są na tyle dużym gangiem, że trzymając się blisko siebie w County Jail teoretycznie tworzą swój własny, oddzielny Car. Mimo to i tak są pod ścisłym programem Sureños. Sytuacja staje się napięta dopiero w State Prison gdzie dominują niegrzeczni chłopcy. W Więzieniu Stanowym jest podział na rasy — Black Car (Hoovers, Crips, Bloods), White Car (PEN1, AB), Southerners (wszystkie 13 i 18) i Northerners (Norteños). Panują tam również bardziej rygorystyczne zasady, przez co nie uświadczy się aż takiego kontynuowania beefów z ulic jak w County Jail. Wszystkie gangi Sur są zobowiązane do płacenia taxu dla Meksykańskiej Mafii która trzyma cały Car południowców w ryzach. W przypadku odmowy płacenia na konkretny gang jest wydawane zielone światło, co wyklucza ich z protekcji za murami. Jednym z takich gangów była Maravilla, gang który był tax-free i green-lighted, lecz z biegiem lat się to zmieniło i gang zaczął płacić czarnej ręce. 18st & Bloods Relacje Bloodów i 18st są zaostrzone od już bardzo długiego czasu. Wszystko się zaczęło kiedy to OG z 18th Street Gang narzucił swoją obecność na terytorium następnego gangu, Black P Stones — The Jungles. Community Baldwin Village chciało dojść do punktu gdzie obejdzie się bez zbędnej wojny z Meksykańską społecznością, mimo to 18st nie odpuściło. Wtedy doszło do użycia przemocy ze strony BPS za bycie upartym. Atmosfera między dwoma gangami stała się strasznie gęsta, co poskutkowało do wyniesienia się Eighteens z Baldwin Village z upływem czasu. Cała rywalizacja rozpoczęła się o terytorium do sprzedawania narkotyków. Nie trzeba było długo czekać żeby reszta gangów spod Caru Bloods dołączyła się do wojny z różnych powodów. Tak zaczęło się mocne bycie "BK" przez 18th Street Gang z Los Angeles. Te decyzje poskutkowały tym, że każdy gang spod Caru Bloodów (Piru, Brims, BPS bądź inne Blood gangi) były dotknięte wymierzonym BK w stronę BPS przez 18th Street. Mimo, że gang claimował Blood Killers wyłącznie w stronę Stones, kwestią czasu był brak tolerancji innych Bloodów do disrespektu czerwonego raga czy samego imienia Bloods. 18th Street Gang z tego powodu bardzo mocno używa koloru niebieskiego. Beefując z praktycznie wszystkimi Bloods w mieście, niebieski jest przeciwieństwem do czerwonego. Beef z Bloods przyczynił się naturalnie do dobrych relacji z Crip gangami, co może też być powodem mocnego blue-flagowania. Tak jak Florencia beefuje z Crips i bardzo mocno red-flaguje w wyniku dobrych relacji z Bloods, 18st robi tego odwrotność z Cripami. Ciała między Bloodami-8teens padają do tej pory. Jedną ze świeższych strat dla 18st z South Central był Shady z Los Gangsters. Ulice dają jasno do zrozumienia, że stoją za tym Brims lub Florencia z Harvard Parku. Jeszcze dosyć niedawno pod osłoną nocy członkowie LGS jeździli po ich terytorium w celu wyrównania rachunków. Tak jak w przypadku Hoovers i Neighbors, nie ma żadnej opcji na jakiekolwiek zatrzymania beefu między Bloodami a 18th Street gang. Terror Gangsters to spin-off składający się z najbardziej aktywnych członków Tiny Gangsters, którego szkieletem jest Los Gangsters 18 – pełnoprawny set 18th Street Gang z South Central. Konceptem kliki, jak wskazuje sama nazwa, jest sianie terroru na ulicach South Los. W związku z 82 days & 82 nights, które wynikło z krwawej sprzeczki z Varrio 38th, na przestrzeni 82 dni i nocy miało dochodzić i wciąż dochodzi do wielu strzelanin w celu wyrównania rachunków. Członkowie Tiny Gangsters, które było dotychczas zwykłą grupą tagbangerską pod LGS, wspięli się szczebel wyżej adaptując bardziej agresywną nazwę jaką jest „Terror”, adekwatną do aktywności których się dopuszczają. Dwa gangi które jeszcze niedawno były ze sobą w porządku stały się nagle jednymi ze swoich największych wrogów, z niewiadomych dla wielu przyczyn. Nikt nie szczędzi słów w internecie ani na ulicy, co jest oczywiste i wiadome dla osób trzecich. TGS aka Tiny Gangster aka Terror Gangster aka Tramps Get Stomped to praktycznie gang który składa się wyłącznie z populacji Meksykańskiej. Z uwagi na swoje położenie obejmujące ulice Figueroa, Hoover czy Vermont w 80s, czarnoskórzy gangsterzy wybierają bycie z Hoover Criminals, Neighborhood czy Gangsters Crips aniżeli 18th Street. Ze ścisłego powiązania jakie występuje z Los Gangsters 18, TGS naturalnie dzieli beefy będąc częścią głównego gangu które są z Florencia 13, South Los 13, Evil Klan 13, Varrio Sur 13 czy innymi lokalnymi gangami Damu i Meksykańskimi. Za kwaterę główną uważa się 82nd & Figueroa, ulicę która jest najbardziej aktywna jeżeli chodzi o działalność samego Los Gees. Można się tam natknąć na młodych Diechiochos z Tiny Gangsters, czy bardziej hardkorowych z Terror lub stare wygi z oryginalnego Los Gangsters. To właśnie w tych alejkach w tzw. „Figside” wanna be staje się oficjalny dostając swój put on składający się z osiemnasto sekundowej przemocy fizycznej. Oblegane również jest Algin Sutton Recreation Center, potocznie nazywane Manchester Parkiem, które South Central 18 dzieli z Hoover Criminals z którymi są na dobrych relacjach. Inne najbliższe zaprzyjaźnione gangi to 54 Tiny Locos & Tiny Winos, Los Players, Tiny Devils, Pee Wee Winos, 106 Tiny Winos, Smiley Drive, Alsace & Tiny Locos jak i sąsiednie sety Cripów czy reszta gangów 18. Pionierem Terror Gangsters jest wówczas 17 letni „Bay Bay” Meza. Zapoczątkował chwytliwą nazwę która została szybko zaadaptowana wśród członków kpiąc ze swoich wrogów w sieci i szydząc z ich ulicznej niekompetencji, jakoby 18th Street terroryzowało rywali zarówno na terytorium swoim i wrogim. W skład Terror Gangsters wchodzą między innymi: „Lil BK” Palencia, „Lil Don” Caldera, „Felon” Secada, „Deadeye” Campos, „Downer” Galvez i „Doughboy” Ayala. Terror Gangsters nie jest hermetycznie zamkniętym środowiskiem w Los Gees, ale ktoś kto nie jest wystarczająco „sławny” na ulicach nie może mówić o sobie jakoby był z w/w Terroru, na co trzeba wyrobić sobie imię. Jest to definitywnie tępione i może skutkować ciężkim DP. Z błogosławieństwem „Maniac” Palencia, rodzonym bratem „Lil BK” Palencia, który jest poważnym graczem z Los Gees, Terror Gangsters stało się oficjalną kliką Los Gangsters 18 i jednocześnie zostali wchłonięci do głównego gangu co zapewniło im udział w programie Sureños i bezpieczeństwo za murami więziennymi, za które muszą płacić jak każdy inny południowiec.
  3. pride

    Westcoast Green Nation 1%

    TO EVERY FUCKING ENEMIGO OF THE VAGOS!!!! BULLDOG IS BACK SO BETTER WATCH YOUR BACK!!!!
  4. pride

    Westcoast Green Nation 1%

    FUCK EVERYTHING AND BECOME A VAGO
  5. Powyższy post funkcjonuje jako faktyczna strona w świecie IC. strona liveinvader -> https://li.v-rp.pl/pages/vagos22 główny temat -> temat organizacji Rekrutacja przebiega czysto In Character, nie trzeba nic tutaj pisać. W razie wykazania chęci gry wystarczy zakręcić się wokół nas swoją postacią, dom klubowy Vagos znajduje się tutaj. W celu umówienia się na grę bądź jakiegoś zapytania uderzajcie na moje PW forum, wiadomość będzie traktowana jako post na stronie w świecie gry. (jeżeli chodzi o sprawę OOC, wtedy naturalnie nie) Co powinieneś wiedzieć przed ewentualną próbą dołączenia w nasze szeregi? Gdy zdecydujesz się przy nas grać miej na uwadze, że zaczynasz swoją drogę od hangarounda. Hangaround to ktoś, kto nie jest jeszcze faktycznym członkiem klubu a jego supporterem, przyjacielem. Żeby zostać prospektem i dostać swój cut musisz zdobyć zaufanie oficjalnych patch holderów, którzy przegłosują to na zebraniu. Po odpowiednim wprowadzeniu, jesteś upoważniony do jazdy i trzymania się z nami, brania udziału w imprezach czy przebywaniu w domu klubowym. To od ciebie zależy czy wespniesz się szczebel wyżej i zostaniesz prospektem, lub pozostaniesz zwykłym hangaroundem do samego końca. Po zdobyciu zaufania członków i udowodnienia, że twój char jest solidny, otrzymasz swój cut z bottom rockerem San Andreas i naszywkę prospekt, zaraz po pozytywnym wyniku głosowania na zebraniu. Wtedy praktycznie już jedną nogą będziesz w klubie, następnym przystankiem będzie kręta droga do pełnego obszycia czyli zostania pełnoprawnym Vago. Co do postaci kobiecych one też są mile widziane. W świecie klubów motocyklowych kobiety traktowane są jako własność, głównie są to partnerki członków. Chcesz grać zwykłą clubhouse girl? W porządku, wiesz gdzie nas znaleźć, spędzaj swój wolny czas z bikerami. Chcesz zostać czyjąś własnością? Twoja postać musi wtedy zyskać szacunek, okazać swoje wsparcie i aktywnie angażować się w życie klubu. Dopiero po spełnieniu tych warunków będzie to możliwe, uzyskasz wówczas specjalne naszywki Property Of (ksywka bądź imię). Kobiety nie noszą barw klubowych, jedynie specjalne rockery dające znać czyją własnością jest twoja postać. Należy mieć na uwadze, że przykładamy szczególną uwagę do poprawnego rozegrania etapu hangarounda czy prospekta, co wiąże się z długim procesem rekrutacyjnym. Nikt nie dostanie swojej kamizelki po paru dniach gry, ani nie zdobędzie zaufania w takim samym obrębie czasu, żeby w ogóle dojść do przestępczych spraw. Wasze postacie będą stopniowo wprowadzane w jednoprocentowy świat, jeżeli ktoś wyżej postanowi, że się do tego w ogóle nadają. Wykluczone jest, że prospekt czy hangaround na drugi dzień będzie składać AK-47 z kimś kto nosi Lokiego na plecach. Dlatego warto mieć to z tyłu głowy, zanim podejmie się decyzję o próbie dołączenia. Liczy się dobra kreacja swojego charakteru. Więcej niezbędnych informacji będzie można zdobyć od nas samych, z naszego discorda czy z gry. Wymagamy jedynie podstawowej wiedzy o klubach motocyklowych z Ameryki, a dokładniej Vagos które gramy. Istotny jest również tekst grafiki strony, który mówi co jest wymagane przy pierwszym kontakcie IG. Między innymi licencja kierowcy, ID czy ewentualna dokumentacja więzienna w wypadku gdy konkretna postać odsiadywała jakiś wyrok. Wchodząc z nami w kontakt jako hangaround wyrażasz zgodę na FCK/FCJ swojej postaci.
  6. pride

    Westcoast Green Nation 1%

    https://li.v-rp.pl/pages/vagos22
  7. https://www.mediafire.com/file/9zegwp1gvy1n9l0/clubhouse.rar/file
  8. REL \ Sa to surowe pliki, w srodku nazwalem folderami gdzie trzeba je umiescic w Open IV. Wymaga to podstawowych umiejetnosci modowania, nalezy pamietac o uzywaniu archive fix na kazdy .rpf ktory sie dotknelo bo inaczej wywali nam blad o niespojnosci plikow gry. Tablice wrzuca sie do plikow gry, cala reszte mozna do swojego dlc.rpf. Folder "tatuaze vagos" oryginalnie jest z tatuazy od ighoula, wiec najlepiej wrzucic je tam poniewaz w nim znajduje sie rowniez .xml z customowym umiejscowieniem tych dziar, bez tego sie rozwala. Autorem koszulek supporterskich jest @josek https://www.mediafire.com/file/1woh4me1n7t7282/modyfikacje.rar/file ten filmik moze komus pomoze
  9. pride

    Westcoast Green Nation 1%

    Bruce Walsh the Secretary of Vinewood Chapter Born on 12/01/1978, 6'2", 235 lbs Urodził się i wychował w biedniejszej, wschodniej, części Vinewood. Dorastał w rodzinie składającej się z dwójki rodziców - Kennetha i Rachel Walshów. Lata osiemdziesiąte były dosyć ciężkim orzechem do zgryzienia dla Walshów jeżeli chodzi o pieniądze, więc nie mogli pochwalić się zamożnością. Ojciec Bruce, Kenneth, robił co tylko mógł żeby zapewnić ciepły posiłek każdego dnia na stole swoich bliskich. Był dobrym człowiekiem z którego jego syn brał w późniejszym okresie przykład, dobrym człowiekiem w niektórych aspektach. Kenneth nie był święty, pobrudził swoje ręce nie raz różnoraką przestępczością, czy byciem nielojalnym w stosunku do swojej żony. Nie można za to powiedzieć nic złego o Rachel, przede wszystkim dobra, a co najważniejsze dumna kobieta. Sytuacja taka a nie inna była też ogniwem zapalnym do różnych kłótni przez rodziców, czego świadkiem był mały Bruce. Z biegiem czasu przywykł do podnoszenia głosu bądź wirujących w powietrzu ciśniętych różnych przedmiotów przez swoją matkę. Codzienna drama w domu była jednym z głównych elementów dnia, a toksyczny związek swoich rodziców był do zauważenia gołym okiem. Rzadko kiedy można było poczuć płynące ciepło rodzinne z domu Walshów. Szkoła nie była na pierwszym miejscu jeżeli chodzi o wachlarz ulubionych aktywności Bruce. Absencja szkolna, złe stopnie czy tworzenie jakiejkolwiek maści problemów były na porządku dziennym w etapie dorastania. Nie był dobrym uczniem, każdy z jego środowiska wtedy by to mu przyznał, ale był lojalnym i dobrym przyjacielem. W związku z problemami finansowymi, które każdy mógł zauważyć gołym okiem, Bruce był obiektem do wyśmiewania przez dzieciaki z zamożniejszych rodzin. Nienawidził tego, wyrażając to przez użycie swoich pięści i wszczynanie tym samym bójek, których to rzadko był przegranym przez swoją naturalnie większą sylwetkę. Mimo tego, w jego czaszce siedziała tylko jedna rzecz, "Nigdy się przed nikim nie uginaj, kid.", którą wbił mu do głowy ojciec. Swoją drogę, żeby zdobyć respekt, wybił własnymi piąstkami. W dziewięćdziesiątym roku Kenneth, ojciec Bruce, trafił do więzienia za domniemane zabójstwo, które miało miejsce w nocy w tym samym sąsiedztwie, w którym mieszkała rodzina. Sąsiad doniósł na niego, co spowodowało dobrą garść lat odjętą z życia ojca Bruce. Nie było do ukrycia, że mocno to wszystko w niego uderzyło jak i również w jego matkę. Dwunastoletni dzieciak z pewnością nie mógł przyjąć z początku do wiadomości, że przez następne lata będzie mógł rozmawiać z ojcem tylko w określone dni. Łapiąc się jak tonący brzytwy, podejmował się każdej pracy, byleby zdobyć pieniądze i pomóc swojej rodzicielce gdy wszedł w wiek nastoletni. Dwójka żyła skromnie, ale to nie było to, czego oczekiwał od życia przyszły Vago. Słaba edukacja z przeszłości nie pomogła mu znaleźć dobrze płatnej pracy, więc młody peckerwood zaczął zdobywać pieniądze w lewy sposób. Jego matka nie lubiła tej idei, co więcej, nie chciała, żeby Bruce skończył tak samo jak jego ojciec. Pierwszym krokiem do piekła było dołączenie do jednego z największych niesławnych klubów motocyklowych w Ameryce — Vagos. Etap hangarounda, a potem prospekta, był dosyć specyficznym i krętym okresem dla niego w latach dziewięćdziesiątych, co nie zmienia faktu z przypływu gotówki której w żaden sposób nie mógłby zarobić legalnie. Mimo to Bruce do swojej jupy przyszył Lokiego parę lat potem w dziewięćdziesiątym siódmym, zyskując respekt i zaufanie członków Vago jak i sam styl życia, nie było nic co mogłoby mu stanąć wtedy na drodze. Oddał się w całości życiu wyjętego spod prawa co wiązało się ze złymi nawykami, łamaniem wielu zasad moralnych i kontaktem z narkotykami, czy przestępczością z każdego paragrafu. Krocząc ścieżką Vago poznał na niej również swoją OL, z którą ma dziecko, syna. Nie spowodowało to jednak jakiegokolwiek przystopowania z klubem — Live Vago Die Vago. TIMELINE: 12/01/1978 birth; 09/01/1985 fucked up time in school; 04/21/1990 his father go to prison; 02/16/1993 first touch with Vagos; 12/24/1995 earning prospect patch; 06/09/1997 becoming a member of the Club; 2009 becoming the Secretary due to death of previous one (RIP Critter); 03/04/2022 still a Vago to the motherfucking end homeboy;
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin