Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

rzyganieDoRynnyTV

Gracz
  • Postów

    242
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rzyganieDoRynnyTV

  1. ****Zibi kupił ten lepszy bo wspiera Alibi całym serduszkiem **
  2. Zishan "Zibi" Bradley, urodzony 10 stycznia 2005 roku w Detroit, na ulicy Palmer Woods – jednej z luksusowych ulic w Detroit. Zishan pochodzi z bogatej rodziny – jego matka wraz z ojcem mieli własną wypożyczalnię samochodów, z której pieniądze płynęły jak mleko. Firma jego rodziców rozrastała się na całe Stany Zjednoczone. Powstał punkt ich wypożyczalni w Los Angeles, gdzie biznes kręcił się jeszcze bardziej. Wtedy rodzice Zishana postanowili przeprowadzić się do Los Angeles – sprzedali swój dom w Detroit i zaczęli mieszkać w LA. Zishan wtedy zaczął chodzić do Loyola High School, jednej z prywatnych szkół w LA. Poznał tam nowych znajomych, którzy zaczęli nazywać go Zibi – od jego imienia i nazwiska. Wtedy też poznał jednego kolegę, który bawił się w muzykę. Ten kolega zaproponował mu, żeby wpadł do studia z innymi znajomymi, by mogli posiedzieć i bliżej poznać Zishana. Zibi wpadł do studia, zaczęli rozmawiać, aż w końcu padła propozycja, by chłopak wszedł za mikrofon. Zishan niechętnie się zgodził, ale na szybko napisał jakiś tekst z pomocą znajomych. Dzieciak wtedy zaczął nawijać – i wyszło mu to zaskakująco dobrze. Ludziom obecnym w pomieszczeniu spodobało się to, co usłyszeli. Zmiksowali kawałek, odpalili go ponownie i wszyscy byli zdziwieni, że Zibi dobrze nawija. Wtedy pojawiła się zajawka. Zishan poczuł, że muzyka sprawia mu frajdę i że może w tym znaleźć coś więcej niż tylko zabawę. Znajomy powiedział mu, żeby wpadał do studia częściej i żeby ponagrywać coś na poważnie. Tak też zrobił. Zibi wrzucił kilka kawałków na streamingi, które nie wybiły się za bardzo – poza jednym numerem, który złapał trochę szumu, gdy sprawdził go na live jeden ze streamerów. Jednak hype szybko opadł, a ludzie znudzili się kawałkiem. Kiedy Zishan to zobaczył, popełnił błąd – ustawił wszystkie swoje kawałki na niepubliczne. Mimo tego, na social mediach cały czas wstawiał, że pracuje, że progresuje, ale wciąż nic nowego nie wypuszczał. Zibi ma już gotowe kilka kawałków, tylko czeka na odpowiedni moment, by je wrzucić. Chce, żeby tym razem było to przemyślane i dopracowane, a nie zrobione w pośpiechu. Poza muzyką Zibi wkręcił się też w inne zajawki. Od jakiegoś czasu gra w kosza – nie jako zawodnik, tylko dla funu. Zaczął też kręcić się przy znajomych, którzy są bardziej popularni. Czasem przesiaduje z nimi w studiu. Myśli, że dzięki temu uczy się, jak tworzyć lepszą muzykę, która bardziej zainteresuje ludzi. Zibi ma też taką fazę, że lubi wchodzić w interakcje z kilkoma fanami których ma, jeszcze zanim tak naprawdę nimi zostaną. Czasami wrzuca na Instastory fragment kawałka i pyta randomowo: „Czy jest to dobre?”. Ludzie odpowiadają, a on rzeczywiście bierze to pod uwagę. To sprawia, że Zishan ma uczucie, że jego malutka grupa fanów jest z nim. Młody chłopak jest również zakochany w smakołykach, jak i w syropach. Zażywa je praktycznie na każdej imprezie. Zdarzały się sytuacje, że jego stan zdrowotny był naprawdę zły. Zishan myśli, że po narkotykach będzie czuł się lepiej – tak jest, ale tylko na kilka godzin. PROFILE W SIECI: Zibi TWÓRCZOŚĆI: WZMIANKI O ARTYŚCIE: Imię i nazwisko postaci: Zishan Bradley Numer konta postaci: 1906706608
  3. **Zibi ma pompę z dissowania Dayvona bo wie jaki to jest idiota jak dostał w pysk od samego Zibiego. Zostawił likę i posłał dalej**
  4. **Zibi zostawił like i rozesłał gdzie może **
  5. **Zibi odpalił odrazu, buja się do tego w apartamencie w brazyli **
  6. **Zishan posłuchał zostawił like i posłał dalej**
  7. **Meng odsłuchał, mowi ze Adonis rozjebał**
  8. **Meng słucha albumu puszcza sobie w domku i buja sie ty**
  9. Meng Lingxin urodził się 16 marca 2004 roku wychował się na China Town w Los Angeles. Jego rodzice pochodzili z małego miasteczka Xiangyang w Chinach. W poszukiwaniu lepszego życia – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla syna – wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych. W Chinach bezrobocie i brak perspektyw nie dawały im wyboru. Od najmłodszych lat Meng interesował się sztukami walki. Zaczął trenować z ogromnym zaangażowaniem. Był uparty, zdeterminowany i chciał coś osiągnąć – chciał być kimś. Jednak pewnego dnia, gdy Meng miał 18 lat poznał źle wpływające na jego rozwój osoby. Szybko wciągnęło go, czyli szybki hajs, łatwa kasa i narkotyki, zaczął pracować dla większych graczy z China Town rozwoził narkotyki dla innych osób, przy czym zapomniał w ogóle o swoim marzeniu, czyli być zawodowcem. Pracował z nimi dwa lata, aż do pewnego dnia, gdy cała grupa z China Town się rozbiła dużo osób zostało zabrane przez departament. Chłopak miał wtedy szanse by wydostać się z tego bagna. Zdecydował, żeby wrócić do treningów na początku słabo mu to szło, bo to już nie ta sama kondycja i technika co kiedyś. Trenował cały czas ciężko nawet do swojego maksimum. Do dziś trenuje bardzo zawzięcie i stara się iść drogą, którą chciał spełnić od małego. Chce wspiąć się jeszcze wyżej, rozwijać się jeszcze bardziej i przejść na profesjonalną karierę. KARIERA AMATORSKA Meng wielokrotnie wychodził do walk na mniej popularnych galach amatorskich. Pokazywał się bardzo dobrze – wiele osób zaczęło interesować się jego pojedynkami. Gdy bił się na niektórych galach, przyciągał uwagę swoją energią i stylem. Powoli wypracowywał sobie bilans, krok po kroku budując swoją markę. Na konferencjach Meng był bardzo ciekawą postacią – potrafił rozbawić całą widownię, jego luz i sposób bycia sprawiały, że ludzie chętnie go oglądali. Chłopak miał charyzmę, której brakowało wielu innym zawodnikom. Jego ostatnia walka była najbardziej pamiętna. Zmierzył się z lokalnym faworytem, który do tej pory był niepokonany. Walka trwała intensywnie przez dwie rundy, aż w trzeciej Meng trafił potężnym ciosem, który zakończył pojedynek nokautem AMATEUR RECORD MMA : 8 WINS / 3 LOSES / 0 DRAW BOKS : 6 WINS / 1 LOSES / 0 DRAW K1 : 3 WINS / 4 LOSES / 0 DRAW WZMIANKI : SOCIALMEDIA : LIFEINVADER
  10. **Meng wspiera swojego znajomego, zostawil like** **
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin