Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'the junkyards' .
-
the paddies The Junkyards: Dirtiest Labour from centuries
Vesa opublikował(a) temat w Archiwum projektów zarobkowych
Złomowiska w San Andreas są punktami przechowywania starych, zniszczonych i zbędnych innym rzeczy głównie pochodzenia metalowego. Można na nich znaleźć stare pojazdy, kontenery z różna zawartościom, blachy, rury i wiele więcej, w tym nieprzetworzonych rzeczy zawierających w sobie metale oraz pierwiastki metalu. Najczęściej na takowych złomowiskach prace przeprowadzają osoby przystosowane do prac w ciężkich warunkach, zarówno roboczych oraz pogodowych, będąc w pełni świadomi na co siebie narażają w takowej pracy. Sporo z tych osób to ludzie nieprzystosowani do prac w standardowych lokalach biznesowych, gdzie kluczowym jest podejście w pełni kulturalnie do każdego z klientów, gdyż ów osoby posiadają swoje własne podejście do ludzi, a ich kultura osobista odbiega od wszelakich podstawowych norm, gdyż ów osoby mają swoją własna gwarę robocza w której klasyfikuje się wiele zwrotów oraz przekleństw. Praca w okolicach ów złomowisk klasyfikuje się do jednej z najbrudniejszych prac, dlatego często osoby pracujące w okolicach noszą na łapach rękawicę, ewentualnie na twarzach odpowiednie maski zabezpieczające ich przed możliwymi konsekwencjami zdrowotnymi, lecz nie są one najwyższej jakości oraz najlepszych standardów, prace trzeba wykonać, a zabezpieczenia są głównie podstawowe. Często takowe złomowiska na swoim terenie posiadają mniejsze albo większe centrum recyklingowe, gdzie najczęściej dzieje się całość recyklingowa, głównie zniszczone materiały oraz takowe które już nie nadają się do dalszego użytku, są odpowiednio utylizowane oraz segregowane do odpowiednich pojemników, czasami sprzedawane do odbiorców hurtowych, czasami do klientów prywatnych, a czasami używane do reprodukcji przedmiotów w tym blach, rur, prętów oraz innych przemysłowych standardowych rzeczy. Tereny złomowisk działają na ogół o różnych porach dnia oraz nocy, nie mając wyspecjalizowanych godzin działalności głównie ze względów na luźny grafik wykonywanych prac na terenach, dzięki czemu nigdy nie wiadomo czym dokładnie o danej porze zajmuje się złomowisko oraz ulokowane na nim centrum recyklingowe. Sama dokumentacja nie zawsze wszystko mówi, gdyż nie jest niezbędna do wykonywania każdej z czynności na terenie. Często można usłyszeć że złomowisko jest jedna z najbardziej brudnych prac, a sami pracownicy maja bardzo ciężki zawód, a tkwią w nim ogromne haczyki, które mają swoje wady oraz zalety... Na punkty złomowisk, często trafiają przeróżne rodzaje rzeczy. Od standardowych puszek po napojach, po kontenery z różnoraką zawartością często zapisana w papierach inaczej niż wygląda to wewnątrz, posiadając ogromna szanse na znalezienie w nich wartościowych rzeczy ale też czegoś co miało być ukryte przez lata. Kolejnym haczykiem są same wraki pojazdów trafiające na punkty złomowisk, albo porzucone wraki zabierane na takowe punkty, w nich też nigdy nie wiadomo na co można natrafić, mogą to być stare paragony po lokalnym drive-thru, a mogą znaleźć się też pieniądze bądź inne zagadkowe rzeczy. Na takowych terenach również można natrafić na nietypowych klientów, szukających możliwych do pozyskania materiałów zarówno produkcyjnych jak i stałych, lecz bez przymusu wypełniania zbędnej dla nich dokumentacji. Czasami również ktoś chce czegoś się pozbyć bez jakichkolwiek śladów, bez większych powiązań oraz bez jakiejkolwiek dokumentacji mogącej zasugerować utylizacje dowodów, a same złomowiska na ogół takie wokół których nie funkcjonuje monitoring są świetnymi punktami wyjścia dla tych osób. Bywają tacy którzy wiedząc jak dobrze tym zmanipulować, podejmują się takowych rozwiązań, często przekładając chęci nad ryzyko, głównie by zyskać kontakty, pieniądze a czasami nawet wsparcie, bądź wszystko naraz. Jedni mówią ze ciężka praca popłaca, inni woleli by tego uniknąć, a my? My wiemy na co się piszemy, wykonując ten brudny zawód…
