Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

002. OnlyFans - nowa moda na zarobek, czy też upadek moralności? Wywiad z Gwen oraz Crystal z profilu Nukegirls


Djabeu

Rekomendowane odpowiedzi

Self_Radio_(logo).png.fc5e2e0e057aaa7d977b38a93a9b6d2e.png

BY ETHAN JASON | 06.05.2022


unknown.png

Według Wikipedii - Only Fans to brytyjska sieć społecznościową, założona w 2016 roku, która umożliwia udostępnianie różnego rodzaju materiałów multimedialnych (np. klipów, zdjęć, jak i też transmisji na żywo), głównie zarejestrowanym użytkownikom z opłaconą subskrypcją. Stety lub niestety założyciel strony, czyli Timothy Stokely, nie spodziewał się, że oprócz na przykład ciekawych patentów na nowe wynalazki służące ludzkości, pojawią się tam materiały pornograficzne, które zyskały tam największą popularność. Materiały te miały zostać wykluczone w październiku poprzedniego roku, lecz po głośnym sprzeciwie ludzi, nie doszło do usunięcia tego typu treści. A co o samej stronie uważają osoby, odpowiedzialne za zdjęcia? Dziś w studiu gościmy Gwen oraz Crystal - właścicielki profilu Nuke Girls, które powoli zbierają popularność w Los Santos.


Grand_Theft_Auto_V_Screenshot_2022.05.05_-_14.39.06.63.png

Ethan Jason: Witam serdecznie, tutaj znowu Ethan Jason z Self Radio a ze mną na kanapie dwie przepiękne kobiety, Crystal oraz Gwen! Cześć i witam was w studiu!

Gwen: Hejka wszystkim słuchaczom, czy tam czytelnikom! Z tej strony wasza ulubiona Gwen i…

Crystal: Hej wszystkim osobom, które nas w tej chwili czytają! No i wasza lubiana bardziej lub mniej Crystal.

EJ: Dziś porozmawiamy sobie o pracy, z którą nie każdy się zgadza. Ja pracuje w mediach, mamy też lekarzy, policjantów... natomiast Crystal oraz Gwen postanowiły robić coś innego w swoim życiu. Chcecie powiedzieć, co robicie na co dzień?

G: Ouh! Od dłuższego czasu, zastanawiałyśmy się nad taką formą „pracy”, jeśli tak to mogę nazwać. Dla nas to raczej spełnianie się - lubimy to, co robimy, więc można nazwać to połączeniem przyjemności z pożytecznym, czyli zarobkiem, wrzucanie softów na nasz profil Only Fans, czy nieco odważniejszych zdjęć dla naszych kochanych fanów, jest zarazem opcją modelingu, nawet rzekłabym to coś pociągającego - serio, totalnie nam się to podoba! Myślę, że tego samego zdania są osoby, które nas subskrybują, a nawet obserwują, oglądając tylko darmowy content.

C: Po prostu uznałyśmy, że studia nam są totalnie niepotrzebne i postanowiliśmy zająć się czymś innym. Bardziej pożytecznym i w czymś, co moglibyśmy się spełniać. Zamierzamy brać pełnymi garściami i chwytać dzień niż bezczynnie leżeć przed książkami. Wolałyśmy tę drugą stronę studiów, nieco bardziej imprezową i lepszą formę spędzania czasu dla nas. Historia się piszę na waszych oczach i chcemy pisać same własny American Dream - właśnie w ten sposób jak to powiedziała Gwen.


Grand_Theft_Auto_V_Screenshot_2022.05.05_-_14.40.59.13.png

EJ: Czyli chodzi tutaj głównie o spełnienie swoich marzeń? Pytanie tylko, czy nie czujecie się w pewnym stopniu przedmiotowo, nie trzeba się trudno zastanawiać, że głównym odbiorem waszej strony są faceci. Jak wasz kompas moralny?

G: Spełnienie marzeń? Po części realizujemy się między innymi na Only Fans. To dla nas jest mega podniecające a czy przedmiotowo? Nie. Nie ujęłabym tego w taki sposób, ludzie, którzy nas poznają na ulicy, nie strzelają tekstów typu: „Za ile noc z Tobą, księżniczko?”, lecz jest odwrotnie, możemy łatwiej nawiązać luźny temat - pogadać z kimś, kto nas obserwuje, jakoś większość tego miasta się otwiera, chociaż zdarzają się negatywne komentarze. Przy okazji Crystal zapomniała napomknąć o naszych zajęciach z pole dancingu, również można nas spotkać w klubie, uruchomić wodze wyobraźni i nie sterczeć tylko przed monitorem telefonu bądź laptopa, oglądając nasze zdjęcia na portalu, phi! Myślę, że razem z siostrami podejmujemy odpowiednie decyzje, wszystko jest przegadane oraz analizowane po sto razy, nawet przed wrzuceniem jakieś foty do sieci - nie robimy tego w stylu: „Oh, zaspamuję Wam tablicę reklamami, wrzucajcie forsę na moje konto, a w zamian otrzymacie moje nudesy!” - to jest mega nudne rozwiązanie, wolimy się spełniać w naszych sceneriach, tworząc zdjęcia, uruchamiamy swoją wyobraźnię, działając na zmysły facetów, myślę, że to jest to.

C: Zwyczajnie stawiamy również na kontakt z nami w świecie rzeczywistym - jak na przykład w Redlight. Nie jesteśmy wymyślonym cyber-stworzeniem i żyjemy w świecie rzeczywistym. Można z nami spotkać się, wymienić kilka zdań. Można nas lubić albo nie, ale każdy moim zdaniem ma prawo do własnego zdania i wyrażania go w każdy sposób, jaki ma ochotę. My tak się deklarujemy i robimy to, co uważamy za słuszne. Może to być nieco kontrowersyjne, ale jednak w stu procentach, jesteśmy w tym prawdziwe. Czego nie powiedziałabym, co po niektórych osobach będących nieco powiązanymi z nami. Z nami możesz przenieść się w trip przyjemności - chcemy spełniać oczekiwania naszych fanów i robimy wszystko by je odpowiednio sprostać, by każdy byłby z tego zadowolony.


sngine_c297b44037c22ee08a670f327477eb0e.jpg

(zdjęcie zapożyczone z profilu Lifeinvadera Gwen)

EJ: Nawiązując do waszego zaczepiania na ulicy oraz przyjemności. Jak cienka granica jest pomiędzy wysyłaniem waszych zdjęć na portal a przechodzenia to już w prostytucję? Czy można to wyczuć, może zauważyłyście już taki efekt u innych?

C: Szczerze mówiąc - po części jest to powiązane, ale nie każdy musi się do tego skłaniać. Gdy coś budujesz - nie idziesz od razu łatwą drogą. Raczej nasza sytuacja obecna, nie wymaga byśmy stały na Vespucci pod latarnią i czekały na gapiów. Rzecz jasna, są osoby, które wprost to mówią, że poza zdjęciami - spędzi z tobą dzień, co jednoznacznie daje Ci do myślenia, w jaki sposób go możesz spędzić i rozbudzić swoją fantazję. Myślę, że łatwo ją przekroczyć i potem jeszcze trudniej na tę właściwą drogę wrócić i w tym wszystkim się nie pogubić. Tak jak zachłysnął się sławą, bywały takie przypadki, że to im stanowczo zaszkodziło.

G: W stu procentach zgadzam się z Crystal, stąpamy po cienkim sznurku oddzielającym nas od rzekomej prostytucji, miewamy takie oferty od naszych fanów, którzy strzelają prosto z mostu o taką usługę, ale to nie nasz styl - zarabianie w ten sposób to już czysta demoralizacja i brak pomysłu na siebie, nie jesteśmy za tym.


278950378_884684089596614_914314172389303317_n.jpg

(Danielle Bregoli, znana bardziej jako Bhad Bhabie)

EJ: Cieszę się z tego, że nie musicie stać na Vespucci, ale czy na chwile obecną jesteście w stanie się wyżywić, po prostu żyć? Czy to jeszcze nie są to takie kwoty? Bo z tego, co wiem rekordu Bhad Bhabie, która w ciągu 6 godzin od założenia konta, zarobiła milion dolarów, no nie przebiliście. Więc jak to jest u was?

G: Ouh, do takiej kwoty nam jeszcze nieco daleko, ale zawsze jesteśmy już blisko - powoli się w sumie zastanawiamy się nad swoim kątem, może jakiś apartament, jakąś furą - więc wiesz, powoli budujemy swoją markę, przeważnie stawiamy na własne cztery kąty, gdzie będziemy mogły się rozwijać bardziej, lepszy sprzęt fotograficzny, jest nieco wydatków, które łączą się z tym, że kupujemy to dla przyszłości prowadzenia naszego Only Fans - to wszystko jest powiązane. Co do Bhad Bhabie, nie zostałyśmy raperkami, aby mieć, aż takie booom, podbijamy scenę nieco innym contentem niż muzyka, takim kontrowersyjnym i mniej nudnym dla nas.

C: Jakbym mogła coś jeszcze dodać - my dopiero wchodzimy powoli w ten świat. Mamy ciekawy koncept, więc pewnie dlatego nas tutaj zaprosiłeś. Jednakże też nie aspirujemy do wielkiego świata i takiej persony jak jest Bhad Bhable, więc ciężko nam o pobicie takiego efektu, zwyczajnie ona kręci niemożliwe do osiągnięcia przez nas liczby. Z tego, co wiem, to była raperką i ma tyle milionów wyświetleń, że wątpię byśmy miały tyle przez całe życie wspólnie, Ethan. My dopiero zaczynamy obracać się w mediach społecznościowych i robić z nich użytek. Powoli budujemy swoją markę, czy też rozwijamy nasz profil Only Fans, więc próżno szukać miliona dolarów w dwadzieścia cztery godziny. To po prostu jest niemożliwe.

EJ: A z czystej mojej ciekawości - jeśli Only Fans zamknęło swoje drzwi dla zdjęć waszego pokroju to co byście robiły w życiu? Przypominam, że były już takie plany, aby zakazać tam tego typu treści więc zastanawiam się, czy macie plan bezpieczeństwa?

C: Myślę, że nasi zagorzali fani - odezwałby się do nas wcześniej czy później. Zawsze znalazłaby się jakaś nisza i byśmy działały może nieco bardziej niszowo. No, ale nadal, od czego jest poczta pantoflowa? Na razie żyjemy chwilą i nie myślimy nad tym. Jeszcze nie nadeszły żadne chmury, więc nie spodziewamy się nadmiernego deszczu nad nami, czy burzy.

G: Z resztą, jeśli nie Only Fans mamy zawsze inne platformy, wszystko teraz idzie z biegiem czasu, jak nie jedno to drugie, do tego zawsze mamy swoją zapasową opcję tańczenia w klubie, jak nie w jednym to w drugim - jeśli nastałaby taka apokalipsa.

COh... To były Armagedon - taka posucha na treści naszego pokroju. Aczkolwiek myślę, że do tego nie dojdzie w naszym życiu, może nawet w dalekiej przyszłości, to content, który ludzie uwielbiają, zawsze znajdą obejście, aby oglądać nas czy też innych.


Grand_Theft_Auto_V_Screenshot_2022.05.05_-_14.45.07.55.png Grand_Theft_Auto_V_Screenshot_2022.05.05_-_14.42.38.61.png

(Crystal i Gwen)

EJ: Tak powoli kończąc naszą rozmowę, chciałbym się was zapytać, czy każdy powinien założyć profil Only Fans? Oczywiście, każdy MOŻE to zrobić, po osiągnięciu odpowiedniego wieku i myślę też, że jakiejś dojrzałości psychicznej, ale czy powinien?

G: Myślę, że tak! Only Fans to nie tylko nudesy, softy niektórzy wstawiają tam swoje przeróżne pomysły, czy też patenty, fotografowie wstawiają zdjęcia, które były zrobione w mega ekstremalnych warunkach, natomiast zagorzali fani motoryzacji, wrzucają filmiki o zapomnianych autach, czy też początkujących artystów - to taka forma nowoczesnego pokazania się na scenie, wbicia się w swoje grono fanów, czytelników, słuchaczy. Jest sporo takiego contentu. Przeważnie ludzie znają Only Fans przez treści takie kontrowersyjne, dlatego według mnie ktokolwiek, kto chce zacząć swoją przygodę na Only Fans - przymusowo dwadzieścia jeden, lekkie podejście do tematu, oraz mega dużo wyrozumiałości. Niektóre użytkowniczki jak dla nas są nieco niesmaczne, ale nie będziemy rozmawiać tu o fetyszach, każdy ma je swoje - miejmy luźną główkę podczas przeglądania profili i czytania opisów.

EJ: Teraz daje wam trochę czasu i jeżeli chcecie coś przekazać naszym czytelnikom, a pewnie i też waszym fanom to możecie zrobić to teraz! Co chcielibyście im przekazać?

C: W porządku! No my chciałybyśmy przede wszystkim podziękować Ci za zaproszenie oraz im, jeśli wytrwali do tego momentu. No i nie wiem? Może, żeby obserwowali nasze poczynania na Lifeinvader czy Only Fans również oddzielnej stronie na Lifeinvaderze, czy też wybierali się do Redlight, by móc nas spotkać poza ekranem. Mówiła dla was Crystal, przesyłam gorące buziaki dla moich najwierniejszych fanów.

G: Wszystkich fanów gorąco pozdrawiamy, serdeczne buziaczki dla nas, wiemy, że oczekujecie na pikanterię w naszym wykonaniu, ale bądźcie cierpliwi - stay tuned! Tak jak wspomniała sis, dziękujemy Ethan zaproszenie to było dla nas mega zaskoczeniem. Koniec jest zawsze najgorszy, nie lubię się żegnać więc tylko napomknę, zapraszamy do nasz profil Only Fans - nukesgirls! Myślę, że Crystal poświęcisz się wrzucając coś dziś dla nich? Buuziaaaki!

EJ: Ja również dziękuje, że zgodziłyście się, aby wpaść do studia i miejmy nadzieje, że będziemy mieli jeszcze okazję porozmawiać w przyszłości. Z Gwen oraz Crystal rozmawiał Ethan Jason - Self Radio! Do zobaczenia wkrótce!

Edytowane przez Djabeu
Piklo, hadson, kislu i 6 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin