Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

013. Wywiad z menagerem topowego klubu: Byron Montez o zadaniach menagera, imprezach w klubie oraz używkach!


grvbas

Rekomendowane odpowiedzi

spacer.png

By Zu Dan | 16.06.2022


Zu Dan: Witam słoneczne Los Santos, z tej strony Zu, nowy reporter Self Radio - dzisiaj ze mną jest menager klubu Clouds Night, porozmawiamy trochę o pracy menagera w topowym klubie. Więc Byron, witamy Cię, jak się czujesz?

Byron Montez: Witam Cię Zu, witam wszystkich czytających oraz przesyłam serdeczne pozdrowienia - Czuje się wyśmienicie, pogoda rozpieszcza, jest genialnie.

image.thumb.png.ab38a95c5afbf347b3a0c1b95cee8242.png

ZD: Dokładnie tak; jak wspomniałem wcześniej,  jesteś właśnie menagerem klubu, powiesz nam jakie są twoje zadania, na takim stanowisku?

BM: W każdym biznesie zadania kierowników, czy to managerów są podzielone. Wszyscy mamy ustalone stanowiska. Aktualnie pomagam w tworzeniu wydarzeń, pomagam i trzymam pieczę nad kierownikami, wspieram i doradzam, gdy tego potrzebują. Oprócz tego jest trochę papierkowej roboty, normalka.                                                                                                                                          

ZD: Okay.. wiesz - pamiętam Cię jeszcze jak zaczynałeś na stanowisku barmana, od dłuższego czasu pracujesz jako menager, co było najtrudniejsze w takiej zmianie stanowiska?

BM: Jestem osobą, która dostawała miano najlepszego barmana w mieście, tego typu pochwały były na początku dziennym. Sam postanowiłem wskoczyć poziom wyżej, rozwijać się oraz przekazywać wiedzę osobom, które zaczynają w tym fachu. Stanowisko managera nie wydaje się tak trudne, dla wielu jest to łatwizna, bo przecież nie stoimy za barem i tak dalej. Otóż nie, nasza praca wymaga dużo cierpliwości, wysiłku czy to mentalnego, czy fizycznego. To było najcięższe. Jako młoda osoba dostałem się na takie stanowisko, najcięższa była jednak zmiana myślenia. W końcu na takim szczeblu nie ma miejsca dla osób, które nie dorosły do tego, prawda?

ZD: Racja, racja - przecież takie stanowisko, to poważna sprawa. Wspomniałeś że przecież nie stoicie za barem, a jednak jako menager dalej możemy Cię czasem spotkać za barem, czy taki stały kontakt z klientem pomaga w pracy?                                                                                                             

BM: W mieście mamy ten problem, że nie zawsze są pracownicy, ty pewnie dobrze o tym wiesz, ludzie wolą się bawić, a potem narzekać, że nikogo nie ma w klubach. Czasami musimy stanąć, gdy jest wyższa konieczność. Kontakt z klientami możemy mieć cały czas, wystarczy zagadać, czasem to klienci zagadują, to fajne, lubię to. Stały kontakt z klientem jest najważniejszy, bo wtedy budujemy zaufanie, więź, do tego często, gdy mamy zły humor w pracy - to właśnie klienci go nam poprawiają, kontakt pomaga jak najbardziej.

ZD: Co do zaufania, czasem też braku pracowników, jaka jest twoja recepta na skuteczne zarządzanie zespołem?

BM: Jestem zdania, że w biznesach musi być rodzinna atmosfera, wtedy każdy czuje się swobodnie, każdy zaczyna współpracować i przeważnie nie ma problemów. Jeżeli pokaże pracownikom, że jestem dla nich przyjacielem, wtedy zaczynają pracować tak, jak należy.

ZD: Co prawda to prawda, sam coś o tym wiem. Pracujesz w klubie, gdzie głównie chodzi o imprezy, powiedz mi; co myślisz o używkach podczas imprez? Wiesz - od strony menagera, każdy wie że jest wiele ludzi co w taki sposób lubią sobie urozmaicić zabawę.

BM: Dla nas najlepiej byłoby, gdyby wszystkie osoby na imprezie były czyste. Sam jestem przeciwny narkotykom i wiem, że bez tego można się dobrze bawić. Takie specyfiki mogą przynieść kłopoty i klientom i nam.

 

 

 


ZD: Skoro jesteśmy na temacie imprez, przejdźmy do luźniejszego pytania; jako menager klubu, lubisz sam imprezować? A może opowiesz nam o swojej najlepszej imprezie w życiu?

BM: Czy lubię imprezować... Tak, imprezy to coś, co mnie jara, dlatego wybrałem pracę w takim miejscu. Oczywiście normalne jest to, że po jakimś czasie może się to przejeść i z pewnością niejednej osobie pracującej w jakimkolwiek klubie imprezy się już znudziły. Wtedy należy zrobić sobie krótką przerwę, urlop, a następnie wrócić z podwojoną siłą. Jeżeli miałbym powiedzieć o imprezie, która dla mnie była najlepsza, to z pewnością nie wymieniłbym jednej. Zabawy na uczelni, w ULSA - uniwersytecie, którego jestem już absolwentem. Tam działy się mocne rzeczy, za którymi czasami zatęsknię jeżeli chodzi o imprezy ze strony pracownika, barmana - to z pewnością te, w których siedziałem na VIPROOMACH, sympatyczne osoby doceniające moje starania, a także dobre napiwki.

ZD: Wiem jak tam jest, haha, w końcu razem z tobą pracowałem jako barman. Na koniec, powiedz nam co robisz w wolnym czasie, jak lubisz się odstresować? Bo jednak jako menager, z twoich wypowiedzi też wynika że masz sporo na głowie.

BM: Jeżeli chodzi o wolny czas... Przeważnie spędzam go ze swoją kobietą, zabieram ją na jakąś kolacje, wycieczki, bądź po prostu przesiadujemy razem w domu, cieszymy się swoją obecnością. Jestem skromny, dużo do szczęścia nie jest mi potrzebne. 

ZD: Rozumiem - ode mnie to tyle, czy chcesz coś jeszcze dodać na koniec?

BM: Do czytających chce jedynie dodać, by cieszyli się z życia, smakowali go garściami i nie żałowali sobie pokus. Oczywiście z głową, jeżeli macie państwo ochotę na coś, co pobudzi waszą wyobraźnie - zapraszamy na drinki do Clouds Night, alkohol potrafi być lepszy od narkotyków!


buttonselfradio.png

 

Edytowane przez grvbas
Militao361, riri, kislu i 8 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin