Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[SM] Stronzo Talks #004 Aiko Yoshida ( AIKO 아이코 ) - czyli wschodząca gwiazda w branży muzycznej z niemiłą przeszłością. Co sądzi o swojej menager? Występ acapella jako pokaz jej anielskiego głosu?


soleki

Rekomendowane odpowiedzi

unknown.png

Po włączeniu wywiadu pojawia się disclaimer o tym że Stronzo Talks to program satyryczny o zabarwieniu komediowym i zawarte w nim treści trzeba brać z przymrużeniem oka. Pojawiły się również życzenia urodzinowe dla Aiko Yoshida, która obchodziła je w dniu wypuszczenia wywiadu.

**Wywiad rozpoczyna się jak już trójka jedzie autem. Aiko Yoshida, Ilario Gallo (za kierownicą), Gregory Russell (na tylnim fotelu).**

Spoiler

unknown.png

IG: Mówiłem, że warto mieć szofera, Greg.

GR: No, ale jednak nadal wolę kierować swoimi wozami.

* Aiko Yoshida usiadła wygodnie w aucie, zapieła pasy. Zerknęła na moment za okno, przy którym przybrała swój "profesjonalny" wyraz twarzy. Wróciła wzrokiem na drogę przed sobą.

IG: Okej, więc chciałbym serdecznie was powitać.. dzisiaj mamy specjalnego gościa jakim jest Aiko Yoshida. Cześć Aiko, jak się masz?

AY: Hej, Ilario. Jestem bardzo podekscytowana naszą rozmową, bez wątpienia właśnie tak to mogę nazwać.

IG: Tak samo jak my jesteśmy zainteresowani twoją osobą.. nie ukrywamy, że Greg nie jest super wybitnym fanem muzyki twojego typu, więc może przybliżysz nam swoją historię? Myślę, że to będzie dobre dla słuchaczy, którzy dopiero cię poznają.

* Gregory Russell wysunął się z fotela, skręcając trochę w dół klimatyzacje.

GR: No, ostatnio podpisałaś się z managmentem Spotlight prowadzonym przez żonę Memphisa Tavaresa' to też będzie ciekawy temat do poruszenia. Jak to się stało, czy jesteś zadowolona?

AY: Wiesz jak to mówią, o gustach się nie dyskutuje, a ja podpisuje się pod tym stwierdzeniem obiema rękami. Skoro nie urzekłam go swoją muzyką, to może zrobię to swoją osobą - mam taką nadzieje. Tak, to prawda jestem podopieczną Spotlight, prowadzonym przez Lexie Carter-Tavares. To cudowna kobieta i nie uważam, że jej rolę należałoby skracać do bycia żoną Memphis'a.

GR: Nie skracam jej, samemu z nią rozmawiałem gdy podpisywaliśmy umowę między Stronzo a jej klubem, więc niczego jej nie ujmuje, nic z tych rzeczy.

AY:  Rozumiem, ale na pewno wszyscy wiemy jak to jest w tym świecie. Chciałabym aby jej zasługi i osiągi były podpisywane bezpośrednio do niej. Skoro tak mówię, łatwo możecie wywnioskować, że praca z nią jest czystą przyjemnością. Lexie była pierwszą osobą, która wyciągnęła do mnie rękę po przeprowadzce do Los Santos. Bycie jej podopieczną różni się pod każdym względem od tego, co zdołałam doświadczyć na Koreańskim rynku.

GR: Lub podopieczni Kate Rose' tam też nie było najlepiej i mówimy to z perspektywy bardziej widza - można to tak ująć.

IG: Sam fakt, że podpisaliśmy umowę z Lexie jako Dragna & Gallo Law firm świadczy o tym, że jest lepsza od Kate.. Cytuję słowa świętej pamięci Kate.. moi podopieczni nie potrzebują pomocy prawnej, bo nie są konfliktowi.

GR: NDA? Co to? Ta.. A później Yukiyo mi się wygrażała pozwami za to że podpisaliśmy umowę z Memphisem. Dosyć żałosne, ale jak widać siedze tutaj z wami i nie haruje by spłacić jej odszkodowania.

AY: Pomoc prawna jest potrzebna zawsze, aby chociaż przedyskutować ewentualne konsekwencje wynikające z nawet złudnie nieszkodliwych ruchów.

IG: Tieah, ciekawe czy Yukiyo ma za co spłacić rachunki za własny apartament w centrum Tokyo.. ale nie ona jest gościem naszego dzisiejszego programu.. i niestety lub stety nigdy nie zasiądzie na drugim fotelu po tym co zrobiła. Wracając do twoich początków.. podobno działałaś na rynku w Korei, tak? Coś więcej o tym powiesz?

* Aiko Yoshida stara się być bezstronna w dyskusji, wypowiada się bardzo bezpiecznie - można to zauważyć.

AY:  Nie był to dla mnie złoty czas, to z pewnością. Ciężko połączyć życie rodzinne z pracą, o czym boleśnie się przekonałam. Mój ojciec podjął na mnie opieknę managerską od kiedy skończyłam piętnaście lat. Jest właścicielem wytwórni płytowej w Koreii. Jego rola nie ograniczała się jednak to siedzenia na stołku, przynajmniej tak było jak miałam z nim doczynienia. Prężnie działał w przemyśle, był swego rodzaju łowcą talentów. Kiedy miałam szesnaście lat połączył mnie w zespół z innymi dziewczynami. Były odemnie starsze, to na pewno. W świetle Koreańskiego prawa były pełnoletnie, co nie tyczyło się mnie. Ojciec wybrał dla nas bardzo niewdzięczny target - mężczyźni. Bo kto nie lubi oglądać pięknych dziewczynek, w skromnych kreacjach o niezwykle sensualnych ruchach i jeszcze bardziej uwłaczającym kobietom tekstach piosenek. Mogę na palcach jednej ręki powiedzieć ile razy widziałam na koncertach fanki, a nie fanów.

IG: Chyba każdy zdrowy facet lubi oglądać kobiety ciekawie ubrane.. oczywiście jeśli skończyły dany próg wiekowy, zgodny z prawem. I.. nie jest to moja gadka na poklask. W ostatnich trzech miesiącach zgłosiło się do mnie trzech pedofili. odesłałem ich z kwitkiem do lekarza, a nie do prawnika.. obiecałem sobie, że nigdy nie wezmę takiej sprawy za żadne pieniądze, tacy ludzie wyrządzają zbyt dużą szkodę.  Już wolę bronić mordercę, niż pedofila.

AY: Mój wiek był ukrywany, a ojciec zrobił ze mnie zwyczajny seksualny obiekt, a nie artystkę. Nie miałam wielu wersów, jedynie chórki. Można powiedzieć, że robiłam za ładne tło, dla bardziej utalentowanych - takie było zdanie mojego własnego managera a jednocześnie ojca. 

IG: Nie sądzisz, że rodzice bogatych ludzi są.. dziwni? Zwłaszcza ojcowie. Poruszaliśmy ten temat na naszym spotkaniu biznesowym, pamiętasz?

AY: Byłam i zapewne jestem jego największym rozczarowaniem. Nigdy nie wierzył w mój talent, mimo wpakowanych setek tysięcy w mój rozwój, a może to właśnie moje ciało i urodę uwarzał za ideał. Dobrze wiemy jaki jest stereotyp - ładna buźka i tyle. 

IG: Tak samo z Yukiyo.

AY: Nie generalizowałabym tego, ale w moim jak i wielu innych przypadkach tak właśnie było. Ilario wiem co robisz. Chcesz abym odniosła się do porównań mojej osoby do KIYO prawda?

IG: Nie, nie chcę karmić jej tym, że o tym mówimy.

* Aiko Yoshida pokręciła głową na boki.

IG: Przepraszam was, muszę wziąć sobie kawę, bo miałem ciężką noc. Chcecie coś? 

AY: Ale mimo wszystko o niej wspominasz. Nie dziw się, że tak to odbieram.

GR: Dwie kawy oraz butelkę wody.

AY: Ja również poproszę wodę.

* Ilario Gallo zamówił dla ludzi trzy kawy i dwie butelki wody, opłacił zamówienie w okienku popularnego fast fooda i je odebrał rozdając po ludziach.

IG: Dziękujemy! Wracając.. nie dziwię się. Wiesz, może zauważyłaś, że uh.. lubię wspominać o Yukiyo. Ona jest idealnym przykładem jak zepsuć zajebistą karierę w zajebisty sposób. O prywatnych moich wojnach z nią nie chcę opowiadać, bo jeszcze mnie pozwie..

* Gregory Russell odebrał od niego swoje kawy oraz wode po czym wsadził je do cupholderów po czym otworzył butelkę wody upijającej trochę jej zawartości. 

* Ilario Gallo parsknął śmiechem.

GR: Ale tak było z wieloma artystami, nie ukrywajmy tego. I raczej to nadal będzie się dziać, niektórzy po prostu nie umieją kierować swoją karierą a ich menadżerowie im w tym nie pomagają. Z kierowaniem karierą jest trochę jak z.. Kierowcami wyścigowymi musisz mieć to coś aby stanąć na tym topowym poziomie, a nie nadal siedzieć w kartingu do 30'stki.

IG: Tak jak kierowcy Marlowe F1?

GR: Trochę hiperbolizuje tutaj ten problem ale tak jest.

AY: Ważny jest manager, to prawda, ale jeszcze ważniejszy jest rozum, którym należy się kierować. Wpływ ludzi, społeczeństwa czy zwyczajnie presja wywoływana prze branże muzyczną - to bardzo złudne.

GR: Można tak powiedzieć i w każdej branży tego potrzeba.

IG: No dobra, Aiko. Gadamy i gadamy o tych menagerach, aż mi się robi niezbyt dobrze bo mam przed oczami Kate Rose, która nie znała tego co to jest umowa NDA, bruh. Ale właśnie, przed tobą.. świetlana kariera, tego Ci nie życzę, bo po prostu musisz na to  sama zapracować, a moje życzenie nie ma być tego motywacją czy demotywacją. Ale.. muszę o to zapytać, tak jak obiecałem. Cytuję twoje słowa, słowo w słowo...

* Aiko Yoshida uśmiechnęła się i z niecierpliwością wymalowaną na twarzy patrzy na Gallo.

IG: "Mogę mieć swoje cele, marzenia czy plany, ale co z tego? Żyję tu i teraz, nie chcę się zawieść i potem żyć niespełnionymi marzeniami".

AY: Dokładnie to powiedziałam i w dalszym ciągu podtrzymuje swoje słowa. 

IG: Wiem, że to powiedziałaś, bo nagrywałaś całą rozmowę dla Celebrity Preview, tak? Ale do wątku sushi przejdziemy potem.. 

* Ilario Gallo zaśmiał się, wrócił do głównego wątku.

IG: Powiedz mi, czy naprawdę nie masz celów, marzeń i planów? Wiesz, mnie jako człowieka.. pewnego sukcesu? Ja tak się czuję.. dla mnie to jest szokujące.

AY: Nie nagrywałam! Podchwyciłam jedynie Twój ton rozmowy, Gallo.

IG: Bez planów, celu i marzeń bym nie zarobił pierwszego miliona, drugiego czy kolejnych wielokrotności.  IRS.. mówię tutaj o milionach pesos.. a w sumie zresztą, i tak dobrze wiecie, że wszystko mam z legalnych źródeł bo sprawdzacie mnie na bieżąco.

AY: Nie powiedziałam, że nie mam celów i marzeń, a jedynie to, że co mi z nich? Powinnam żyć swoimi fantazjami, czy tym co faktycznie mam na ten moment? Cieszenie się z małych rzeczy i sukcesów to jest klucz do niesamowitego rozwoju osobistego. 

IG: No dobra, wymieniaj, twoja ostatnia mała rzecz i sukces, go ahead.

AY: Mała rzecz, która ostatnio sprawiła mi radość? Pierwszą rzeczy, która przyszła mi do głowy to wywołanie uśmiechu na twarzy Lexie. Kto powiedział, że manager nie może być Twoim przyjacielem, był zwyczajnie niemądry. A sukces? Jeszcze nie słyszeliście pełnej wersji mojego pierwszego solowego kawałka, ale to właśnie on jest moim sukcesem, pierwszym dzieckiem rozpieszczonym do granic możliwości.

IG: Wierzysz w to, że masz talent?

AY: Tak, wierzę w to.

IG: To słabo, wiesz? Bo swojego talentu powinnaś być pewna, a nie w niego wierzysz. Ale okej, skoro wierzysz.. acapella, może być twój jakiś gotowy utwór, może być cover, może być freestyle.

AY: Łapiesz mnie za słowa, Ilario. Oczywiście, że jestem pewna swojego talentu. Kto nie jest pewny swoich możliwości nic w życiu nie osiągnie. To nie jest arogancja, jak wielu myśli.

IG: Mam Ci przypomnieć kto wczoraj mnie łapał za słowa? Właśnie, więc dzisiaj jest odwet, prawie jak za Pearl Harbor, chociaż jesteś z Korei. Przystaniesz na moją propozycję sprawdzenia twojego talentu? Nie przymuszam Cię, lecz jesteśmy wszyscy ciekawi twojej czystej barwy głosu.

AY: Bardzo chętnie mogę na to przystać. 

IG: No to proszę bardzo.. Aiko Yoshida acapella z dowolnym tekstem utworu.

AY: Miałeś na myśli, tak teraz? Zaproponuj jakiś kawałek.

dsnjasnjsanjsanjsa.png


IG: Ki.. 

* Ilario Gallo ugryzł się w język.

IG: Greg, może ty coś zaproponujesz? Ja na swojej playliście mam wszystko po niemiecku.. a tego raczej byś nie potrafiła. 

AY: Znacie Iron & Wine? 

IG: Nie znam, lecz możesz zaśpiewać, to poznam.

GR: Kojarzę.

AY: To wokalista, z bardzo pięknymi tekstami. Moja ukochana piosenka jest właśnie jego autorstwa.

IG: Nie krępuj się, leć.

* Aiko Yoshida usiadła prosto na fotelu, przysunęła oparcie jak najbliżej siebie. Nogi ułożyła w lekkim rozkroku, zginając kolana. Położyła dłonie na udach i wzięła głęboki oddech nosem. W tym momencie wciągnęła także brzuch, co mogło zostać zauważone z powodu jej krótkiej koszulki.

* Ilario Gallo spogląda na nią z zaciekawieniem co jakiś czas.

* Aiko Yoshida zaczęła śpiewać biorąc oddech międzyżebrowy. Pomaga sobie ręką, wchodząc na wyższe dźwięki, drugą wybija rytm o udo. Przymknęła oczy totalnie oddając się wyjątkowej dla siebie chwili. Przestała zwracać uwagę na otaczający ją świat i weszła w swój własny.

* Ilario Gallo pstryka palcami w rytm.

* Gregory Russell buja swoją głową w czasie gdy Aiko śpiewa.

AY: 

Byłam tylko małą dziewczynką, która zmokła,
nurkując zbyt głęboko po monety.
Wszystkie światła odbijały się w moich plastikowych zabawkach.
A kiedy zamknęli mój ulubiony targ,
ścięłam po raz pierwszy moje długie dziecięce, złote włosy.
Ukradłam starą mapę i zaczęłam Cię wszędzie szukać. 
Czy Cię znalazłam, nielotny ptaszku,
tak zazdrosny, zraniony i płaczący?
Czy zgubiłam Cię, w głosie Ameryki? 
Dziś jestem jak puszysty domowy kotek,
lecząc mój pulsujący tępym bólem, zbyt długi język.
Obserwuje zwinne, przemykające przez pęknięte ogrodzenie myszy.
Nie obchodzą mnie plotki w brukowcach,
to przynęty zarzucone na Ciebie, by tylko zobaczyć Twoje czyste łzy.

* Aiko Yoshida weszła w "piano" i zaczęła ciszej stukać o swoje udo.

Czy Cię znalazłam, nielotny ptaszku,
tak zazdrosny, zraniony i płaczący?
Czy zgubiłam Cię, w głosie Ameryki?

* Aiko Yoshida wypuściła ostatni oddech i otworzyła oczy. Zerknęła na Ilario dając mu znak, że skończyła.

* Ilario Gallo pokiwał głową twierdząco, klasnął pare razy w dłonie.


IG: Wow, rzeczywiście masz talent do tego co robisz, a ty co sądzisz Greg?

GR: Nie no, akurat to było świetne nie ma co.

IG: To kiedy się możemy spodziewać utworu w twoim wykonaniu? Tego, który słyszeliśmy na twoim Li.

AY: Myślę, że wkrótce może nadarzyć się okazja by usłyszeć moje wykonanie LIVE przedpremierowo. O wszystkim będę informować na swoich mediach społecznościowych.

GR: Jak czas mi pozwoli to z chęcią tego wysłucham, serio.

IG: No dobra.. Aiko. Jaki prezent dla mnie przygotowałaś z Gregiem? Przecież wiecie, że dzisiaj.. na dzień nagrywania programu czyli dziesiąty lipca mam urodziny. 

AY: Jest zbyt prywatny, by odsłonić go przed słuchaczami.

GR: Szczerze, prawie zapomniałem - wybacz.

* Ilario Gallo zaśmiał się, pokręcił głową na boki.

IG: Jedyny prezent jaki wymagam od życia to by niemiecki rap nie był po niemiecku, żeby ludzie mogli poznać większość testów.. Ale no dobra, droczę się tylko. Wiemy wszyscy, że na dzień emisji programu.. czyli jedenasty lipca masz swoje dwudzieste pierwsze urodziny.

GR: Dlatego przygotowaliśmy dla ciebie coś.. wyjątkowego. Jeżeli oczywiście chcesz!

AY: Nie no, nie żartujcie nawet chłopaki *zaśmiała się* Ale ja kocham niespodzianki, więc z diabelskiej ciekawości skuszę się na nią jak Ewa na zakazany owoc.

GR: No w sumie.. Stoi w sadzie.

unknown.png

**Oczom Aiko oraz widzom ukazał się różowy Karin Rebel z paletą piwa Stronzo na pace.**

* Aiko Yoshida widząc różowe auto wybuchła nieposkromionym śmiechem.

GR: To tak... Przygotowaliśmy dla ciebie Rebela wraz z drobnym.. *zerknął na pake* Upominkiem? Co ci zapewne będzie starczyć na rok.

IG: Rebel dużo dla nas znaczy.. dlatego postanowiliśmy, że będzie to idealny prezent dla Ciebie. Paletę niestety zabierzemy ze sobą i dostaniesz ją dopiero jutro.. ze względów prawnych. 

GR: Niestety tak. 

AY: Wiedziałam! Wiedziałam, że ukryliście tam jakieś nielegalne substancje.

GR: Tylko piwo. Też bezalkoholowe.

IG: Ale to aż piwo, bo to Stronzo.

AY: Jesteście szaleni, serio *popatrzyła rozpromieniona na mężczyzn* Ilario wybierał kolor prawda?

GR: Formalności papierkowe rozwiążemy już po wywiadzie. Wspólna decyzja.

IG: Kinda.

GR: I chyba na tym momencie możemy zakończyć całą rozmowę - dzisiaj bez studia.. Jednak i tak udany.

AY: Bardzo wam dziękuje *nie jest w stanie powstrzymać uśmiechu* Najlepsza niespodzianka w całym życiu.

GR: Staramy się jak możemy.

IG: Dokładnie tak.. no to dobra, wracamy do Los Santos, dzięki wielkie za rozmowę.

unknown.png

**Dograna wstawka w studio z samym Ilario Gallo oraz Gregory Russell.**

IG: Okej, zapomnieliśmy się pożegnać na kamerach z naszym gościem i was.. ale serdecznie dziękujemy za uwagę. Pamiętajcie śledzić na bieżąco twórczość Aiko, dziewczyna naprawdę ma ogromny potencjał. Z pewnością będzie o niej głośno.. śpieszcie się zanim zostaniecie fanami razem z całą resztą.

GR: Tak samo jak i śledźcie naszą twórczość i kupujcie Stronzo! Cześć.

IG: Cześć, peace!

 

Edytowane przez soleki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin