Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

060. Wayne Breedlove otwarcie o tym, skąd czerpie swoją inspiracje przy tworzeniu muzyki. Czy jego serce jest zajęte przez tajemniczą dziewczynę?


przekadzia

Rekomendowane odpowiedzi

DjVClPb.png

BY GABRIELLE MILLS | 17.12.2022


Wayne Breedlove zdradza skąd czerpie inspirację, że jest zadowolony z postępów w swojej karierze oraz że jego sercem zawładnęła tajemnicza niewiasta! 


**Na oficjalnych stronach Self Radio pojawiły się materiały z wywiadu przeprowadzonego dnia 16.12.2022 w godzinach wieczornych. Cały materiał jest dostępny w formie nagrania oraz transkrypcji**


Gabrielle Mills: Witam serdecznie Los Santos! Z tej strony Gabrielle Mills prosto ze studia Self Radio! Mam dzisiaj przyjemność gościćsngine_7efb6355f9f05a1d492d9c68983266a5.thumb.webp.70fee98749435ab34346f842eb89198c.webp wspaniałego muzyka jakim jest Wayne Breedlove. Cześć Wayne, powiedz jak twoje samopoczucie?

Wayne Breedlove: Cześć, cześć. **uśmiechnął się w kierunku obiektywu kamery machając przy tym ręką** Szczerze? U mnie całkiem nieźle i mogę nawet powiedzieć, że jest wspaniale.

Gabrielle Mills: Miło mi to słyszeć, że wszystko jest dobrze i że gościsz u nas z dobrym humorem **zaśmiała się krótko** No i mam nadzieję, że jeszcze z lepszym wyjdziesz od nas. A teraz żeby już nie przedłużać to przejdziemy do samego wywiadu. Jak jest wiadomo jesteś muzykiem. Powiedz proszę czy ta ścieżka, którą obrałeś to marzenie z dzieciństwa czy może za młodu jednak miałeś inne plany na życie?

Wayne Breedlove: Muzyka towarzyszyła mi od małego. Rozpoczęło się to od mojego wstąpienia do jednego z chórków szkolnych na początku mojej edukacji w jednej ze szkół podstawowych w Los Santos. Od tamtej pory nic prócz muzyki nie widzę. Myślę, że jest to coś więcej niż tylko pasja, poważnie. Nie miałem innych planów, od małego po prostu dążę do celu i w końcu jakoś to zaczęło się udawać z czego jestem zadowolony.

Gabrielle Mills: Zamiłowanie na całe życie, co? A jak to wygląda jeżeli chodzi o osoby, dzięki którym masz chęci do działania i tworzenia. Wielu artystów ma swoich idoli, na których w jakiś sposób się wzoruje lub też czerpie inspirację. Jak to jest u ciebie? Masz kogoś szczególnego, dzięki komu twoja twórczość kwitnie?

Wayne Breedlove: Od zawsze byłem ogromnym fanem Michael'a Jackson'a, aż do dzisiaj. Uwielbiam go i jest to mój idol numer jeden. Król R&B, co tu dużo mówić - Po prostu go kocham i niech spoczywa w pokoju. **uśmiechnął się krótko**

Gabrielle Mills: Jak już od kogoś czerpać to od najlepszych, ha! Kto wie... może zajdziesz tak daleko jak twój idol. I jak już mówisz o R&B, bo właśnie to jest styl w którym tworzysz. Słuchając twoich kawałków dość wyraźnie słychać inspirację z lat 80' i 90'. Powiedz dlaczego akurat te dwie dekady, co takiego jest w nich, że właśnie w ich stylu tworzysz?

Wayne Breedlove: Osobiście uważam, że były to dwie najlepsze muzyczne dekady w historii muzyki o gatunku Rythm and blues. A co w nich takiego jest, że robię coś bardzo podobnego do tamtych ubiegłych lat? Myślę, że sam klimat panujący w takich utworach to coś niesamowitego, jak również beaty, które różnią się od innych gatunków, no i przede wszystkim teksty, które były pisane od serca i miały jakikolwiek sens. Wiadomo temat, który się przewija w takich utworach to głównie miłość, ale też niekoniecznie musi być tylko to.

Gabrielle Mills: Cóż miłość to uniwersalny temat... jednak mimo wszystko nie myślałeś żeby iść z duchem czasu i dostosować swoje utwory do czasów współczesnych?

Wayne Breedlove: Myślałem i stopniowo jest to realizowane. Jestem w trakcie nagrywania utworów na moją przyszłą płytę i będą one inne niż dotychczas to na pewno. Będzie to obrót o sto osiemdziesiąt stopni, inny wymiar.

Gabrielle Mills: No to już nie możemy się doczekać premiery. Jak już mówisz o nagrywaniu płyty... jak to wygląd z twoimi utworami? Teksty i muzykę piszesz sam czy raczej korzystasz z pomocy?

Wayne Breedlove: Jeżeli o to chodzi, to piszę teksty w stu procentach sam, inaczej jest z beat'ami, które produkują mi moi producenci w wytwórni Hypnotized Records, gdzie głównym producentem, a raczej producentką jest DJuliet.

Grand_Theft_Auto_V_Screenshot_2022_12.17_-_13_09_23_23.png.5129f16ff59bb2cccd2481ca61c8082e.pngGabrielle Mills: Do Hypnotized Records zaraz przejdziemy, bo zastanawia mnie jak właśnie wygląda ta prac nad tekstem. Nie wiem jedziesz samochodem i w radiu usłyszysz jakieś słowo i nagle lampka ci się zapala w głowie? **zaśmiała się** Czy raczej skupiasz się na konkretnym temacie?

Wayne Breedlove: To zależy, wiesz? **spojrzał na Gabrielle** To wygląda na takiej zasadzie, że wyrzucam swoje emocje na papier... Jak towarzyszą mi złe to pisze tekst w tej tematyce, zakocham się to pisze w takiej i tak dalej. I pora też tu nie gra roli, potrafię nie przespać kilku nocy, aby całkowicie i w stu procentach skupić się na muzyce, nad pisaniem tekstu.

Gabrielle Mills: To się nazywa oddanie w imieniu sztuki. Zapewne twoja wytwórnia jest zadowolona. I właśnie przechodząc do wytwórni... nawiązałeś współpracę z Hypnotized Records i wszystkich ciekawi skąd taki wybór z twojej strony?

Wayne Breedlove: W tamtym okresie nikt inny by na mnie nawet nie spojrzał, szczerze mówiąc. Hypnotized Records odezwali się do mnie samoczynnie, a dokładnie jeden z CEO wytwórni - Simon Nowitzki. Spodobała mu się moja twórczość i nawiązaliśmy kontakt, co później przerodziło się w podpisanie kontraktu właśnie z ową wytwórnią muzyczną.

Gabrielle Mills: I niewątpliwie to jest spory krok w twojej karierze. Tym bardziej, że niedawno wypuściłeś singiel Vinelove. Czy jesteś zadowolony z odbioru tego singla oraz pracy nad nim?

Wayne Breedlove: Oczywiście, że tak Gabrielle. **uśmiechnął się szeroko**  Niesamowite jest uczucie kiedy ktoś naprawdę docenia Twoją muzykę. Spotkałem się z bardzo wspaniałym odbiorem tego kawałka i chcę tego więcej. Jest to motywacja do działania, aby wejść jeszcze o jeden schodek w górę, albo kilka schodków. Na sam szczyt.

Gabrielle Mills: No tak apetyt ciągle rośnie. Wayne ten utwór na pewno przysporzył ci sporo fanówi fanek. Jak ty odbierasz, że z każdym dniem stajesz się coraz bardziej rozpoznawalny? Czy to ma ciebie jakiś wpływ czy raczej uważasz że dalej jesteś sobą?

Wayne Breedlove: Na pewno jest to bardzo miłe uczucie, kiedy ktoś do Ciebie podchodzi i wymawia w Twoją stronę ciepłe słowa dotyczącej twojej muzyki, prosząc o autografy i tak dalej. Uważam, że pomimo tego jestem dalej sobą i mam zamiar być taki zawsze.

Gabrielle Mills: Czyli twoi fanie nie muszą się bać, że sodówa uderzy ci do głowy?

Wayne Breedlove: Dokładnie tak.

Gabrielle Mills: Słyszycie wszyscy... złożył jasną deklarację i Wayne trzymamy cię za słowo. No ale dobra... odejdźmy trochę od muzyki i twojej kariery a skupmy się na twojej osobie. Co oprócz muzyki robi Wayne Breedlove?

Wayne Breedlove: Tańczę popping, uczę się tego już kilka lat. Ogólnie lubię mieszać rodzaje tańców i robić z tym coś fajnego. Prócz tego gram na gitarze akustycznej, elektrycznej i czytam książki, jak również uprawiam sport.

Gabrielle Mills: Huh... dość sporo, szczególnie biorąc pod uwagę, że zajęcie się karierą musi pochłaniać dość sporo twojego czasu. A gdzie jeszcze czas na uczucia i związek?

** Wayne Breedlove po usłyszeniu pytania zawiesił się na kilka sekund spoglądając na swoje buty.**sngine_9ecb84bbe1a25c599abd6724ceb1ee9f.thumb.webp.ad1d40ca62bc584f0a8e34cb3f3f7a28.webp

Wayne Breedlove: Wiesz co? Nigdy jakoś nie udawało mi się w związkach, mam chyba do tego pecha. Moje serce zostało zbyt dużo razy zranione. Mam wrażenie, że jestem człowiekiem, który zbyt szybko przywiązuje się do drugiej połówki, przez co często byłem wykorzystywany. Czasami jest tak, że dajesz od siebie dużo, a druga osoba po prostu to bierze i ucieka w siną dal... Ale tak poza tematem to jest ktoś kto mi się na prawdę podoba i tu nie chodzi o wygląd i o żadne takie... Kręci mnie jej osobowość, jej charakter. Mam wrażenie, że chyba to u niej kocham, krótko mówiąc zakochałem się.

Gabrielle Mills; Cóż jak tak mówisz to faktycznie widać że ta dziewczyna zawróciła ci w głowie. I wiesz co Wayne trzymam kciuki, aby tym razem ci wyszło i żeby była to ta jedyna **uśmiechnęła się promiennie w stronę Wayne'a** I żebyś mógł z nią budować wspólną przyszłość. I tu właśnie kolejny raz zmuszę cię trochę do główkowania. Powiedz jak patrzysz w przyszłość to gdzie widzisz siebie za przypuścimy 10 lat.

Wayne Breedlove: Trudno mi jest patrzeć w przyszłość. **zaśmiał się lekko** Wiadomo, chciałbym być na szczycie jeżeli chodzi o R&B. Chciałbym być ikoną tego gatunku. Byłoby to piękne osiągnięcie.

Gabrielle Mills: To raczej jak każdy, tylko że mówisz tu o karierze, a w życiu prywatnym?

Wayne Breedlove: Widzę siebie gdzieś w Europie, gdzie mógłbym prowadzić spokojne życie. Myślałem kiedyś aby wyprowadzić się do Włoch, ewentualnie Francji.

Gabrielle Mills: Dość ciekawe kierunki Wayne. Mam nadzieję,  że oba twoje założenia się udadzą. A na tą chwilę powoli będziemy kończyć. Masz może coś do powiedzenia swoim fanom bądź tej tajemniczej dziewczynie? Śmiało Wayne, teraz masz czas na swobodną wypowiedź.

Wayne Breedlove: Mam wiadomość dla muzyków, którzy dopiero zaczynają bawić się w ten temat... Nie poddawajcie się i dążcie do celu, nawet jeżeli rzucają Tobie kłody pod nogi. **uśmiechnął się, następnie spojrzał na Gabrielle omijając temat "tajemniczej dziewczyny"**

Gabrielle Mills: Na pewno determinacja to klucz do sukcesu. Dzięki Wayne że znalazłeś czas żeby wpaść do nas, naprawdę miło było poznać cię. A ja na ten moment powiem tylko naszym słuchaczom że jeżeli jesteście ciekawi jak daleko zajdzie Wayne Breedlove to śledźcie jego twórczość. Ja na ten moment żegnam się z wami. Mówiła dla was Gabrielle Mills. Do usłyszenia!


pbNdPR4.png

 

 

Edytowane przez przekadzia
MarceI, z1nc3r, Ostersky i 5 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin