Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[vTube] Wywiad z Chenile Carter - czyli więcej o LE Foundation, ich projektach, oraz planach.


wink

Rekomendowane odpowiedzi

**Na kanale Aishy ukazał się kolejny vlog, tym razem formatowo wygląda to wszystko troszkę inaczej, bo influencerka zaczyna prowadzić eksperymenty na temat formy dostarczanych treści do widzów. Podczas odcinka dziewczyna prowadzi wywiad z Chenile Carter, porusza z nią temat LE Foundation, oraz tego jak działa ów organizacja charytatywna. Zwiedzają kilka siedzib fundacji, oraz zdradzają projekty nad którymi pracuje Chenile - między innymi klinika, kamienica dla osób bezdomnych, czy schronisko, które jest obecnie w budowie. Poza tym fani mogą zobaczyć urywki kulisów z pracy nad singlem Margoth, który tak jak mówią kobiety - znajdzie się na albumie fundacyjnym, który jest w produkcji. Na krążku będzie można usltszeć dużo znanych nazwisk. Na końcu filmu Aisha ogłasza, że zysk z materiału pójdzie na fundację, oraz na samym końcu stara się przekonać fanów, którzy wytrwali dlaczego warto pomagać, dodatkowo ogłaszając, że działa nad jakimś charytatywnym projektem, który jak na chwilę obecną jest w fazie planowania i nie wiadomo kiedy ujrzy światło dzienne.**

**Pierwszy kard ukazuję Aishę, oraz Chenile siedzące na tylnej kanapie auta. Aisha patrzy w kamerę, uśmiecha się do niej**

AH: Hej, z tej strony Aisha, a to kolejny vlog, dzisiaj dość nietypowy, ale zobaczycie dlaczego - jak widać moim gościem jest Chenile Carter CEO LE Foundation.

**Aisha popatrzyła w stronę Chenile.**

CC: To prawda, to dosyc nietypowe, bo pierwotnie zalozylam sobie, ze nie chce za bardzo brylowac w przestrzeni publicznej. Bowiem totalnie nie taki jest moj zamysl prowadzenia fundacji? Mysle, ze bardziej miarodajne byloby nazwanie mnie po prostu CEO LE Foundation, bez dodawania mojego imienia i nazwiska. Chociaz wiem, ze to w tym wypadku potrzebne. Cala moja fundacja jest jednym zywym organizmem i nie pomagam ja, jako Chenille, a cala nasza struktura. I nasi sponsorzy. Czesc wszystkim. Przyznam szczerze, ze chyba taka forma vlogowa odpowiada mi bardziej, niz czysty wywiad? Chyba tutaj moge poczuc sie swobodniej.

**Chenille przytaknela z nieznacznym usmiechem na ustach do kamery, poprawila swoj zakiet. Zlozyla dlonie na udach i przeniosla wzrok w strone swojej rozmowczyni.**

AH: Vlog to na pewno o wiele luźniejszy format - powiedz mi. Co tak właściwie dzisiaj będziemy robić - bo jednak ten program powstaje w pewnym sensie z Twojej inicjatywy i wiadomo, będziesz to wszystko ze mną prowadzić w dzisiejszym odcinku.

CC: Odezwalam sie do Ciebie, bo stwierdzilam, ze warto wyjsc ze swoimi inicjatywami do niezaleznych mediow. Pokazac sie? Szczegolnie, ze dzialamy teraz nad wieloma dosyc powaznymi projektami. Chce Wam je dzisiaj pokazac, w pelnej okazalosci. Pisanie na LI zawsze pozostawialo jakis niedosyt, czegos nie dopowiedzialam, kazalam czekac. A teraz? Teraz pokaze Wam wszystko od kuchni i postaram sie Was zaciekawic? Bo fundacja moze wydawac sie byc dosyc nieciekawym do pokazywania tematem?Bo co tak naprawde mozna pokazac w wiekszosci wypadkow? Strukture organizacyjna od wewnatrz? Gdyby tylko na tym opierala sie nasza fundacja to w ogole bym do Ciebie nie pisala. Pracujemy w tym momencie nad piecioma kluczowymi projektami. I chce Wam w pigulce je pokazac. Opowiedziec o nich i pokazac nasz mindset od takiej totalnie roboczej strony?

AH: Nie koniecznie fundacja musi być czymś nudnym, tym bardziej jeśli widzi się zaplecze i to jak dużo LE Foundation robi dobrego. No i jak często - wiesz, nie zawsze wszystko jest zerojedynkowe i ludzie przynajmniej teraz widzą o wiele więcej. Nawet nie wydaje nam się ile internauci informacji są w stanie zebrać. Ale idąc dalej - powiedz mi, bo na pewno nie tylko mnie to ciekawi, jak powstało LE Foundation, skąd pomysł, aby poprowadzić taki projekt, wiesz. Na pewno to nie jest coś losowego. Tylko planowany proces.

CC: W zasadzie od wielu lat myslalam o fundacji, ale raczej jak o czyms takim.. No nie wiem.. Wymarzonym zwienczeniu mojego zycia? Jak o czyms, co raczej nigdy sie nie wydarzy, bo niby jak mialoby sie wydarzyc? Nigdy nie prowadzilam niczego swojego. Ponad dziesiec ostatnich lat spedzilam w FBI. Pomagalam ludziom, ale nie w takim stopniu i nie w takim znaczeniu, w jakim zawsze chcialam to robic. Chcialam miec realny wklad w budowe konkretnych placowek, w tworzenie miejsc dla osob potrzebujacych. Czulam, ze to cos, co bedzie w stanie wyciagnac ze mnie wszystkie najlepsze cechy. I udalo mi sie stworzyc dla siebie przestrzen do takich dzialan? Pozwolilo mi na to 101 Blake Rawlingsa i moja partnerka, Nannie Larocque. W zasadzie oni postawili za mnie pierwsza cegielke, zebysmy mogli zaczac tworzyc pomocowe rzeczy. Rzucili na mnie swiatlo i dali jakas wiarygodnosc w showbiznesie.

AH: No właśnie, bo jesteś w związku z Nannie, która jest dosyć kontrowersyjną figurą w showbiznesie naszego miasta. Nie boisz się, że może to jakoś zaszkodzić tej całej inicjatywie, bo jednak wiesz - może ludzie przymykają oczy na takie rzeczy, kiedy. Pojawia się szczytny cel, czy coś w tym stylu, ale hejterzy nadal się pojawią, a do tego na pewno Nannie swoim wizerunkiem i zachowaniami blokuje niektóre ścieżki, nie wazne jak to brzmi. Chodzi mi tutaj bardziej o takich wiesz, artystów, czy ludzi. Którzy mimo tego, że mogą zrobić coś dobrego to odmówią, bo nie chcą z nią współpracować i koniec. Dla mnie coś takiego jest niezrozumiałe, ale nadal się zdarza.

CC: Wiesz co.. Nannie nie ma obecnie zbyt wiele wspolnego z fundacja. Postawila cegielke, ale nie uczestniczy stricte w naszych dzialaniach. Wspiera mnie w domu, ale fundacja to nadal moja dzialalnosc. Stawiam sobie za moj prywatny cel to, zeby byc mozliwie jak najbardziej wiarygodna we wszystkim, co robie. Nie chcialabym ukrywac mojej relacji z Nannie albo rezygnowac z niej przez pryzmat jakichs dzialan biznesowych. Jesli fundacja dziala przez to nieznacznie gorzej to ja staram sie to nadrobic innymi rzeczami. Chociaz nie uwazam, zeby Nannie byla dla nas jakakolwiek wartoscia ujemna. Uwazam, ze wnosi ogrom w te fundacje przez sama pomoc psychiczna, ktora mi serwuje. Nannie to bardzo wazny element fundacji. Nawet, jesli nie dziala w niej wprost.

AH: Okej, rozumiem i bardzo szanuję takie podejście. Teraz jak widzę jesteśmy przy pierwszym przystanku tego co chcemy dziś pokazać, opowiedz coś o tym, przejdziemy tam - co tak właściwie tutaj robimy.

**Chenille wyjrzala za okno, przytaknela krotko. Wrocila wzrokiem do Aishy.**

CC: To w zasadzie najkrotszy przystanek, ale dobry poczatek do mojego oprowadzania. To kamienica w Textile City, gdzie zaczynamy dzialania nad mieszkaniami socjalnymi dla ofiar przemocy domowej. Naszym obecnym celem w fundacji jest stworzenie calej infrastruktury pomocowej dla osob pokrzywdzonych przez domowego oprawce. Pierwszym krokiem byla klinika psychologiczna, a teraz idziemy w kwestie komfortu mieszkalnego. Mamy w planach jeszcze dzialania, zwiazane z miejscami zatrudnienia, a..takze pomocy prawnej. Chcemy przeprowadzac potrzebujacych przez caly proces uwalniania sie od oprawcy. Od A do Z.

AH: Okej, pokażmy jak to wygląda.

**Aisha skinęła w stronę drzwi, złapała za kamerę.**

CC: Tutaj nie ma zbyt wiele do pokazywania. Mozemy pokazac na ten moment zewnetrzna czesc budynku, bo w srodku dzieje sie istny armagedon. Jestesmy dopiero we wstepnej fazie remontu.GG6l7IY.png

**Kobiety wysiadły z wozu, Aisha zaprezentowała budynek z zewnątrz, skierowała kamerę na Chenile.**

CC: To pierwszy element tej ukladanki. Jesli zapotrzebowanie bedzie duze - bedziemy inwestowac w dalsze ruchy mieszkaniowe. Wszystko dla osob pokrzywdzonych, tak?

AH: Oczywiście, a tak właściwie - powiedz mi. Dlaczego akurat ta lokalizacja? Wiesz, po prsotu mnie to ciekawi.

CC: Dostalam intratna propozycje wykupu tej kamienicy i.. Skorzystalam z tego? Wydaje mi sie, ze kwota byla naprawde okazyjna. Nie ukrywam, duzo pomogla mi tez dotacja, ktora otrzymalismy od rzadu naszego miasta.

AH: No i właśnie - teraz pojawia się bardzo ważne pytanie. Skąd biorą się te wszystkie pieniądze? Wiesz, Ty mieszkasz w willi na Rockford Hills, jeździsz takim autem, masz swojego szofera. Na pewno środki jakie masz są w stanie zagwarantować finansowanie czegoś takiego, ale no.. nawet te dokumenty, które można znaleźć na waszych socialach mówią ile pieniędzy macie.

CC:: Bardzo dobrze, ze o to zapytalas? Kwestia moich funduszy jest calkiem oczywista, ale jednak warto to wytlumaczyc. Od bardzo dlugiego czasu jestem w zwiazku z Nannie Larocque, ktora, jak wszyscy wiedza, zarzadzala bardzo duzymi karierami. Kulture Diddy, Little, Suii. Prowadzila swoj klub. W tym momencie ma swoja agencje managerska, a takze dziala w 101. Dziwnie zyje mi sie na jej rachunek, ale.. W zasadzie taka jest prawda? Zyje na rachunek swojej partnerki. Moge prowadzic fundacje, a ona funduje nam dostatnie zycie. Wszystkie pieniadze, ktore fundacja zbiera od sponsorow sa inwestowane w fundacyjne rzeczy. Zreszta dowody na to publikowalam na naszym fanpage. Mam jeszcze pewne oszczednosci, ktore nagromadzily mi sie podczas pracy w biurze federalnym, ale.. Wiadomo, to nie jest skarbonka bez dna.

AH: A kto wchodzi tak mniej więcej w skład waszych sponsorów? Już pomijając artystów, oraz gwiazdy, bo to wiemy przez wasze sociale.

CC:: Weszlismy w jawna wspolprace z CROWN. Wspolpracujemy tez z Self Radio, 101, miastem Los Santos, a takze chociazby z Home Solutions i Moretti Constructions. Ostatnio zostalismy zdotowani takze przez Jie Recycling.

AH: Okej, okej - jedziemy dalej?

CC: To tylko nieliczne wspolprace, ktorych obecnie sie podejmujemy. Yeah, Aisha. Jedzmy dalej.

**W następnym ujęciu widać Chenile na tle drzwi do studia 101 Records.**VOHyp1w.png

CC: Za sciana tworzymy wlasnie czesc kolejnego projektu fundacji. Dzieja sie tam nagrania do albumu charytatywnego, ktory planujemy w zasadzie od wielu, WIELU miesiecy. Wszystko caly czas sie przedluza, bo mamy problemy, ktore niekoniecznie wynikaja z naszej winy. Ale staramy sie przyspieszyc proces? Wiemy, ze w tej branzy usilne skracanie terminow nie jest dobre. I lepiej poczekac na lepszy produkt? Glos Margaret to totalne cudo. Cos przepieknego. Nie bedziemy tam nic mowic, ani.. Ani przeszkadzac artystom? Po prostu nagramy kilka przebitek dla Was, prawda?

AH: Yup, a możesz zdradzić kto jescze znajdzie się na projekcie? Wiesz, warto wiedzieć kto został zaangażowany w produkcję, oraz wykonanie tego projektu.

CC: Obecnie wolalabym nie rzucac wiekszoscia nazwisk? Za sciana pracuja Moxxxy i Margoth, ale.. Na tym albumie znajduja sie przerozne nazwiska, z przeroznych gatunkow muzyki. Jestesmy praktycznie na koncowce opracowywania strategii marketingowej. Pierwszym powaznym ruchem bylo ujawnienie tego tutaj.

AH: Czyli projekt trafi do wielu słuchaczy.

CC: Zdecydowanie. Kazdy znajdzie cos dla siebie.

AH: Super, czyli teraz tylko pora czekać na dalsze ogłoszenia, oraz jakieś informacje kiedy zobaczymy album. Oby następne opóźnienia nie pokrzyżowały planów.

CC: Ja tez na to szczerze licze.

**Pojawiają się przebitki z prac nad piosenką Margoth - za konsolą widać MOXXXY.**

X4tCUsP.png**Następne ujęcie ukazuje hol biurowca 101.**

CC: To wiezowiec 101. Tutaj znajduje sie nasze biuro? Dzieki uprzejmosci zarzadu 101 INC dostalismy do uzytku cale pietro do dzialan fundacyjnych. Dostalimy je jeszcze na poczatku naszej dzialalnosci? Na ten moment nadal siedzimy tutaj i wszystko planujemy, ale.. Mozliwe, ze niedlugo dojdzie do jakiejs zmiany? I to nie ze wzgledu na zmiany w ukladach ze 101, a raczej ze wzgledu na brak miejsca dla calego naszego zespolu. Przestajemy sie tam miescic i myslimy nad czyms bardziej rozwojowym. Czyms, co mogloby dac pasywny zarobek charytatywny, a takze miejsce pod przyszle projekty fundacji. Pod kolejne dzialania.

AH: Czyli mimo tymczasowej ciszy w socialach fundacja stale się rozwija i staje się coraz większa.

CC: Zdecydowanie. Mam po prostu na glowie tyle dzialan, ze.. Ze marketing nie jest dla nas teraz priorytetowy. Musimy wykorzystac pieniadze, ktore zostaly nam powierzone. I wlasnie zaraz bedziemy udawac sie do kolejnego miejsca, w ktore zostaly zainwestowane nasze srodki? Albo raczej Wasze. Jedziemy do kliniki psychologicznej w Pillbox Hill Medical Center.

**Kobiety wsiadły do auta, przejechały do kiniki o której mówiła Chenile, wysiadły z auta i skierowały się do środka**

AH: Okej, czyli naszym następnym przystankiem jest klinika, opowiesz o niej coś więcej?

CC: Opowiemy o niej najwiecej na miejscu? Teraz chcialabym sie skupic na poczatkach tego pomyslu. Klinika weszla mi do glowy na samym poczatku dzialania fundacji. Stwierdzilam, ze to bedzie moj glowny obszar, w ktory zainwestujemy zarobione srodki. Jednak.. Okazalo sie, ze fundacja ma jeszcze wiekszy potencjal? Moze polaczyc dobre strony dzialalnosci kliniki z kolejnymi ruchami fundacji. Tina opowie wiecej na miejscu. Klinika znajduje sie w budynku szpitala na Pillbox Hill. Otrzymalismy jeden oddzial, ktory poddalismy renowacji i stworzylismy tutaj zupelnie osobny byt. Osobny, ale jednak w pewien sposob wspolpracujacy ze szpitalem.

**Następuje dosyć luźne przejście do kadru z asystentką Chenile, Tiną.**image.png

TZ: Nasza klinika zatrudnia na ten moment trzech psychologów i jest otwarta na kolejnych, gdyż cały czas rekrutujemy. Klinika działa z pieniędzy sponsorów, więc usługi psychologiczne są świadczone są kompletnie za darmo! Pomagamy kompletnie charytatywnie. Zapisy na wizyty otwieramy już w tym tygodniu, więc zapraszamy do korzystania z naszych usług. Informację o otwarciu zapisów oraz resztę informacji znajdziecie na fanpage naszej fundacji.

AH: Okej, a jaki jest dokładnie adres kliniki? Wiesz, żeby zainteresowane osoby mogły sobie wygodnie trafić, godziny otwarcia, też dobrze byłoby znać.

TZ: Nasza klinika mieści się na Pillbox Hill. Spotkania będziemy umawiać w formie online, tam nasi klienci będą umawiać się z psychologami na daną godzinę. Mamy zamiar dostosować godziny do klientów, chcemy być dostępni dla nich w każdej porze.

Aisha Huxley mówi: Okej - super, dziękuję Tina.

**Na samym końcu widać finisz filmu - czyli scerię budującego się schroniska dla zwierząt.**

CC: Okay.. Znajdujemy sie w dosyc waznym dla mnie miejscu? To punkt, gdzie bedzie znajdowac sie schronisko fundacji. Nad tym projektem piecze trzyma moja wspolniczka, Zoe. To ona sprawuje tutaj wladze i koordynuje dzialania tak, zeby schronisko powstalo. mozliwie jak najszybciej. Postaramy znalezc sie duze fundusze. Na tyle duze, zeby to schronisko moglo istniec na wysokim poziomie. Zeby zwierzakom zupelnie nieczego nie brakowalo. I to jest nasz cel w tym wszystkim? Zoe odezwala sie do mnie, bo chciala robic to na wlasna reke. Z naszej rozmowy wyszlo jednak, ze lepiej bedzie, jesli zrobimy to wspolnie. I.. Owoce naszej wspolpracy mozecie zobaczyc juz teraz? Tutaj buduje sie cos pieknego. I liczymy na to, ze niektorzy z Was zjawia sie tutaj, kiedy wszystko zostanie ukonczone i chociaz wyprowadza jakiegos pieska? Mamy tutaj niezle polacia terenu. Jest spora polana, na ktorej zwierzaki moga sie wybiegac. Nie planujemy jeszcze terminu ukonczenia calego projektu, ale.. Uwierzcie mi, ze nie bedzie trzeba na to dlugo czekac. W budowe zaangazowana jest dosyc spora ekipa.

AH: No jeśli schronisko się otworzy to na pewno zobaczycie z mojej strony jakiegoś vloga z wyprowadzania piesków, czy chociażby pokazania tego wszystkiego jak wyglada od środka. Na tą chwilę wiadomo ile zwierzaczków tutaj będzie można spotkać? Czy narazie na to za wcześnie.
CC: Za wczesnie, ale.. Mozecie mi wierzyc, ze postaramy sie ugoscic ich tutaj mozliwie wiele. Celujemy w to, zeby to nie byl dla nich zly okres w zyciu, ktory bedzie zle wspominany, a.. Faktyczny, tymczasowy dom?

AH: Jak zgaduję to na pewno będziecie stawiać na jak najwyższą możliwą jakość, więc karma pewnie też będzie z topowej półki, prawda?

CC: Chcialabym moc to obiecac. I na pewno bedziemy w to celowac. Wiecej sie pewnie niedlugo dowiecie od Zoe? Ja chcialam na tym filmie zaprezentowac, ze cos takiego zaczyna sie tworzyc. Licze, ze wszystko wyjdzie dobrze..

CC: Okej. Mysle, ze mozemy sie zbierac? Powiedzialam wszystko.

AH: Miejmy taką nadzieję i masz gwarancję, że sam projekt będę śledzić i wspierać, tak samo z zyskami z tego materiału - pójdą one do LE Foundation, czy na to schronisko właśnie, czy inne projekty.

**Ostatni kadr ukazuje Aishę siedzącą na kanapie.**

AH: Tak więc no.. jak widzicie nadal można zobaczyć na moim kanale czy to vlogi, czy wywiady, a nawet miks wszystkiego w jedno - nadal eksperymentuję nad formatami, chcę zrobić coś ciekawego dla nas więc, feedback ze strony fanów jest dla mnie ważny. A czemu dzisiaj akurat LE Foundation, bo pewnie znajdą się osoby, które to skrytykują. Bo warto pomagać, serio. Na świecie i dookoła nas nie dzieje się dobrze, trzeba to uświadamiać innym, a ja jeśli mogę to zawsze będę wspierać takie inicjatywy, po prostu. Sama planuję wystartować z pewnym projektem, wiecie takim skierowanym do działalności charytatywnej, ale na chwilę obecną jest w bardzo koncepcyjnej formie i tylko mogę powiedzieć, że powstaje. A kiedy powstanie? Sama nie wiem.

**Zerknęła w bok, wróciła wzrokiem do kamery i uśmiechnęła się do niej.**

AH: Ale no.. dziękuję za oglądanie filmu i mam nadzieję, że słyszymy się niebawem, do nastepnego.

**Odcinek się zakończył.**

Spoiler

Imie i nazwisko: Aisha Huxley
Numer konta bankowego: 5924677773

Edytowane przez wink
abc, wiechu, daw i 7 innych lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin