Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

[BCTR] #2024/001 Tajemnice zaginięć w Jaskini Reyot, Pustynia Grand Senora.


grubasiontko

Rekomendowane odpowiedzi

UYerWW0.png

hWOkoq1.pngJaskinie na terenie Blaine County skrywają wiele tajemnic, niektóre odkryte, odkrywane czy już wyjaśnione. Wiele rzeczy jest dopowiedzianych i sprowadzonych do miana miejscowych legend, tak też było z grotami w Jaskini Reyot na Pustyni Grand Senora w Blaine County. Wielu twierdzi że znajduje się tam "Księżycowe Źródło", swoisty magiczny eliksir na wszelkie dolegliwości, składnik wielu magicznych wyrobów czy najczystsza woda w całym Stanie San Andreas, to możemy potwierdzić. Jednak nasz zespół z Wozu Transmisyjnego numer 36 ze studia numer 21 udał się tam z innych powodów.

Gregory Flournoy oraz Thomas Winchester (na zdjęciu odpowiednio od lewej), czyli skład wozu numer 36, po zawiadomieniu a także według swoich dojść postanowili zbadać jaskinie pod względem dowodów na przebywanie tam Wielkiej Stopy oraz w związku z narastającą ilością niewyjaśnionych zaginięć oraz krążącej po internecie mapie zaginięć która w 90% pokrywa się z mapą jaskiń i grot skalnych na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Nie sposób wspomnieć tutaj także o wielu takich miejscach w Stanie San Andreas, gdzie właśnie w Hrabstwie Blaine znajduje się wspomniana Jaskina Reyot. Całkiem odsłonięta, z wyrwaną kratą zabezpieczającą to niebezpieczne miejsce przed przypadkowymi gapiami, przy drodze szutrowej niedaleko głównej drogi przemierzającej przez całe Hrabstwo. Według przewodników, jaskinia ma około 0.62 mili (dokładniej: 1006 jardów), miejscami wąska na 20 cali, co wcale nie pomaga w przemierzaniu w jej dół, bo jest pochyła ciągle. Duża wilgotność i brak wentylacji sprawiają że jest to męczarnia, jednak nie dla wszystkich. Zawodowi grotołazi twierdzą że jest to świetny trening przed cięższymi wyprawami, dla naszych "grotołazów" ten trening okazał się zabójczy i pełny strachu.

Przypięci do liny która pozwalała na bezpośredni kontakt z ekipą na zewnątrz z powodu braku zasięgu telefonicznego oraz nawet radiowego, rozpoczęli podróż w nieznane, w kierunku zbiornika wodnego na samym końcu jaskini. Już w połowie zejścia zaczęli napotykać ślady które były ewidentnie nie pozostawione przez poprzedników którzy odważyli się wejść do wnętrza kompleksu jaskiń. Gregory Flournoy jako licencjonowany łowca wielkiej stopy (legitymujący się numerem licencji 2004/535/53-3) stwierdził jednoznacznie, że są to ślady Włochacza (Wielkiej Stopy). Nieustraszeni, zaczęli schodzić na niższe poziomy jaskini aż po długim czasie dotarli do zbiornika wodnego (Księżycowego Źródła). Pomimo braku łączności po chwili został nadany sygnał S-O-S za pomocą dopiętej liny. Ekipa Blaine County Talk Radio na górze usłyszała kroki które były bardzo pospieszone przez nienaturalne dźwięki jakiegoś zwierzęcia oraz metaliczne odgłosy, dochodzące z wnętrza jaskini. Było pewne że Gregory oraz Thomas albo zostali zjedzeni albo uciekają przed czymś dużym. Po dłuższej chwili i nasilających się dźwiękach z wnętrza ciasnej jaskini wyłoniła się dwójka zmęczonych grotołazów z ramienia wozu numer 36. Zdyszani i bardzo ekspresyjni w swoim zachowaniu rozpoczęli wejście na antenę radia na falach 96.5FM (Blaine County Talk Radio).

 

Or1chsS.pngAudycja Blaine County Talk Radio: Mamy kolejne szarpnięcia! Wydaję nam się, że nasi śmiałkowie albo wydostają się na powierzchnie, albo... schodzą w głąb, czyjegoś przewodu pokarmowego!

Thomas Winchester: Uhm... tutaj Thomas Winchester, z Blaine County Talk Radio! Byliśmy tam! Byliśmy na jaskini, mogącej być legowiskiej Wielkiej Stopy! Najprawdopodobniej go widzieliśmy! Jego, albo jego podobnego! Jest ze mną Gregory... ugh... był ze mną tam, na dole. Jest świadkiem, wszystko co tam się wydarzyło, miało miejsce na prawdę. Jesteśmy w posiadaniu dowodów, mogących świadczyć o tym, że legenda, nie będzie już tylko legendą!

Gregory Flournoy: (dyszenie) Gregory Flournoy z Blaine County Talk Radio, byliśmy na dole, w połowie długości podczas powrotu Thomas zaczął nadawać sygnał S-O-S z pomocą liny, zna się na grotołaztwie i wiedział jak się zachować. To wyglądało jak... Cholera wie co, jest tam kompletnie ciemno! Kurewsko wielka, ciemna kreatura, ledwo przeciskał się za nami. Byliśmy dużo szybsi, kroki i dyszenie ustawało kiedy byliśmy coraz wyżej... Nie sądziłem że coś takiego może żyć w tak niedostępnym i nieprzyjaznym środowisku.

Thomas Winchester: Mamy zdjęcia, mamy nagranie odgłosów, jakie wydobywały się z wnętrza tej cholernej jaskni! Byliśmy tam i wiemy, że legenda, to już nie jedynie legenda - to najprawdzisza prawda, jaką zaserwował nam Matka Natura, wydając na świat to monstrum! Jeśli ktoś, kiedyś powie, że Wielka Stopa to bujda - osobiście zabiorę go do tej jaskini. Osobiście pokażę mu moją kolekcję dowodów, potwierdzającą jego istnienie. Wiemy, że jest wśród nas! Nie tylko on, cała reszta istot, nie z tego świata. Rozejrzyjcie się, mogą być obok was, na każdym kroku!

Gregory Flournoy: Konkretny materiał, już niedługo na waszych ekranach komputerów i telefonów. Skleimy to w jedno i wystawimy jak najszybciej. Jak narazie - omijajcie jaskinie Rayot przy Baytree Canyon Road na Pustyni Grand Senora... Z opowieści świadków, bestia lubuje się w żerowaniu późnym wieczorem. Byłem przeciwny tej wyprawie jednak Thomas wyciągnął mnie jako skład wozu numer 36 ze studia 21 Blaine County Talk Radio. Nie obsrałem się ale już raczej nigdy więcej tam nie wejdę. To było gorsze niż spotkanie z czarnoskórym w ciemnej uliczce na Ranczo czy Davis. Słowo! Ściągamy sprzęt i przemoczone ciuchy, będziemy czekali na Wasze telefony w Community Hour które już dziś. Oczekujcie bo relacjonujemy to dla Was, Gregory Flournoy oraz Thomas Winchester, wóz numer trzydzieści-sześć ze studia numer dwadzieścia-jeden.

Na zdjęciu przedstawionym obok wywiadu widać zdjęcie przed wejściem do jaskini, na dwudziestym jardzie jej całej długości. Gregory oraz Thomas to dwójka śmiałków która bez względu na bezpieczeństwo poszła tam w poszukiwaniu śladów Wielkiej Stopy. Według miejscowych opowieści, to właśnie jaskinia jest miejscem żerowania czy też leżem tego Włochacza. Naoczni świadkowie widzieli to samo co nasi reporterzy: Wielka, włochata ciemna kreatura, dysząca i charcząca. Oprócz tego znaleźli tam także porzucony przez poprzednich śmiałków sprzęt wspinaczkowy i pomagający w eksploracji jaskini.

Materiały dowodowe w postaci zdjęć zostaną przedstawione tylko i wyłącznie przez sposób ich sprzedaży lub dobrowolnej dotacji do biura Łowców Wielkiej Stopy, oddziału Blaine County, niniejszym jest to własność intelektualna oraz materiał dowodowy przedstawiający leże Wielkiej Stopy w miejscu jej żerowania, warty $400.000 (słownie: czterysta tysięcy dolarów amerykańskich).

Cl7hQ2G.png

Thomas Winchester & Gregory Flournoy dla Blaine County Talk Radio

@DreamsWorthMoreThanMoney&@grubasiontko

Edytowane przez grubasiontko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin