Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

BLACKMAILERS; SECRET?? NOT FOR US


millie

Rekomendowane odpowiedzi

y47wo7O.png

who would have expected this??

┌─There are many ways to attack another person - with guns, machetes and many others. However, the least predictable move for a given person is too much trust in the other person and the victim's recklessness. None of us would have thought that one of our friends could use us for their own gain, right? Statistically, every third person in the states falls victim to blackmail, where the attackers turn out to be their loved ones. Wiretaps and other gadgets? No problem - technology nowadays allows for all sorts of possibilities that make dark work easier, all to the detriment of the victims who are unaware of everything.


dwpSnIL.jpeg

HANDFACE r9V9Ehl.png T8QRC2w.png (DOB: 06/08/1997) 

Amerykanin Islańdzkiego pochodzenia, urodzony w jednym z medical center w Nowym Jorku z dziada pradziada, który nigdy nie poznał swoich rodziców. Dwadzieścia siedem lat temu pierwszy raz ujrzał świat na oczy, gdzie po porodzie jego matka osierociła przyszłego manipulanta i szantażystę. Wychował się na przedmieściach miasta które nigdy nie śpi, a od najmłodszych lat miewał zatargi z prawem. W młodzieńczych latach, dosyć często dopuszczał się różnego typu oszustw, drobniejszych kradzieży i szantażów wobec dziewczyn z middle-school. Często wykorzystywał młode dziewczyny, traktował je jak szybki sposób na zarobek, rozsyłał i wymieniał się zdjęciami lasek, które obdarowywały go zaufaniem.

Nic nie trwało wiecznie, a w końcu Departament Policji (NYPD) zdołał namierzyć nastolatka i usadzić go w stanowym, przedstawiając mu zarzuty zbierane przez kilkanaście miesięcy. młody HANDFACE usłyszał wyrok, który zmarnował jego następne nędzne lata, a sam przez ten czas obmyślił swój plan na życie. Po wyjściu na wolność nie chciał tracić czasu na pomyślunek, a miał zamiar zabrać się za swój własny, pierwszy czarny biznes.

Kilka miesięcy po opuszczeniu murów, w końcu otworzył swój nielegalny biznes. Cały zarobek miał polegać na drobnych urządzeniach, które HANDFACE sprowadzał z innej części stanu. Mianowicie chodzi o sprzedaż drobnych podsłuchów, zagłuszaczy i pluskw. 27-latek przez następne lata dorabiał się na tym i żył jak pączek w maśle. Nie miewał za dużo problemów, większość dorobku szła po jego myśli.

Wszystko zmieniło się pewnego dnia, kiedy to na garaż Inslańdczyka został wykonany nalot. W akcji brały udział jednostki specjalne, organy ścigania i wiele osób pracujących dla rządu. Po całej sytuacji, HANDFACE został uziemiony w areszcie. Zarzuty, którymi został obdarowany, nie należały do najbardziej lekkich. Na całe szczęście 27-latka, miał jeszcze sporo pieniędzy na swoim koncie. Postanowił wynająć znakomitego adwokata, który skrócił jego odsiadkę o kilka dobrych lat.

Po ponownym wyjściu na wolność, Amerykanin Islańdzkiego pochodzenia został z niczym. Nie miał gdzie się zatrzymać, ponieważ nie jest typem kolesia, który ma sporo rówieśników. Wszystkie pieniądze które miał, przetracił na robotę adwokata, czy inne rzeczy. Musiał więc sobie jakoś radzić, żył na ulicy, był totalnym zerem i bankrutem.

Bez dalszego planu na siebie, postanowił uderzyć w północno-wschodnie wybrzeże, gdzie słońce ciągle świeci. Całą forsę jaką miał i która mu została, wydał na bilet. Tak więc zaczął od zera, z zamiarem ponownego przejęcia rynku i zarobienia na siebie. Nigdy nie zależało mu na popularności, zawsze wykorzystywał swoje umiejętności w celu łatwego dorobku.

Po spędzeniu tygodnia w słonecznym mieście, poznał przez ten czas niejakiego VICI, z którym szybko nawiązał dobre relacje. Poznani kompletnie w losowym momencie, dwójka facetów z podobnymi umiejętnościami i wspólnym językiem postanawiają rozpocząć współpracę jako partnerzy.


rC5hmtM.jpegVICI sm9248t.pngT8QRC2w.png (DOB: 17/08/1996) 

Koleś, znany w przestępczym świecie jako "VICI", urodzony w 1996r. (17.08.1996) w Neapolu, Włochy. Dorastał w biednej dzielnicy, gdzie przemoc i korupcja były na porządku dziennym. Od najmłodszych lat 28-latek wykazywał niezwykłe umiejętności w zakresie technologii i komputerów. Jako nastolatek, zaczął włamywać się do systemów lokalnych firm i instytucji, aby zdobyć kompromitujące materiały, które następnie wykorzystywał do szantażu.

VICI stał się znany ze swoich umiejętności w przestępczym świecie, co przyciągnęło uwagę większych graczy. Jego wiedza i zdolności były cennym atutem, ale także niebezpiecznym zagrożeniem. Pewnego dnia, po wyjątkowo udanej operacji szantażu, włoch zorientował się, że staje się celem. Wysoko postawione osoby, które wcześniej były jego ofiarami, zaczęły na niego polować. Obawa o własne życie stała się rzeczywistością, gdy 28-latek odkrył, że mafia nie tylko go śledzi, ale również planuje jego eliminację.

Aby uciec przed problemami, VICI postanowił zostawić wszystko za sobą, złapać pierwszy lepszy samolot do Kalifornii i uciec. Wybrał akurat Santos, ponieważ zawsze wydawało mu się, że to miasto marzeń, gdzie będzie mógł się odbić od dna i rozwinąć na skalę światową. Obecnie wraz z nowo poznanym wspólnikiem odbudowywuje swoje nielegalne impermium.

Italian-american boy, jest mistrzem manipulacji i ma wyjątkową zdolność do zdobywania zaufania swoich ofiar. Korzysta z najnowszych technologii, aby przeprowadzać złożone operacje wywiadowcze, gromadzić kompromitujące informacje i wykorzystywać je do szantażu wpływowych osób w Los Santos. Jego działania są precyzyjne i dobrze zaplanowane, dzięki czemu dobrze wychodzi mu unikanie organów ścigania, bądź nie przychylnych gości.

Pomimo swojego przestępczego stylu życia, 28-latek przestrzega własnego kodeksu honorowego. Nigdy nie szantażuje niewinnych ludzi i unika przemocy, jeśli to tylko możliwe. Jego celem jest zbudowanie potężnej sieci wpływów i zabezpieczenie sobie spokojnej przyszłości w Kalifornii. VICI, działa w cieniu, ale jego wpływy sięgają daleko i szeroko, a jego przeszłość we Włoszech zawsze pozostaje tuż za rogiem, gotowa do powrotu.

- (...)Zostałam wprowadzona w błąd. Nigdy nie przypuszczałam, że Korygian może mnie okłamać. - Dlaczego? On jest władzą. Ty jesteś tylko jednym z jego pionków. Łzy zaczęły spływać po policzkach Marii. - Właśnie to mnie boli. Nigdy nie myślałam, że on może tak postąpić. - Jak mogłaś oczekiwać, że będzie się inaczej zachowywał. Przecież jest prezydentem. Będzie robił wszystko, co w jego mocy, aby rozsławić wizję Rosji w świecie. Właśnie do tego potrzebne mu jest pokonanie Sache. Prezydent Stanton zrobiłby to samo. Oni obaj są politykami. Dla nich to gra polityczna.

 

 


"Przewijasz do mnie o dwójce tych kolesi? Tiah, trochę ich znam - obserwowałem tych typów wcześniej. Nie są żadnymi gangsterami, to zwykli kolesie. Nawet nie wiem czy umieją korzystać z ciepła, pewnie tak. Po prostu mają dobrą gadkę i trochę siedzą w komputerach, szczególnie ten starszy, VICI. Podobno za czasów, gdy mieszkał we Włoszech, działał przy technologii dosyć sporo. Koleś potrafił wykraść zdjęcia Twojej matki, a nawet by się o tym nie skapnęła. Jest jeszcze ten drugi, islańdczyk - HANDFACE, koleś podobno kręcił grube interesy w swoim Nowym Jorku, zgarniając przy tym sporo forsy. Słyszałem, że ściągał jakieś urządzenia i inne gówna z innych części stanu, a następnie opychał to komu popadnie. Nawet się nie skapnął, a dureń wcisnął jakieś gówno gliniarzowi... Daj spokój, czemu pytasz, co?"


 

 

Spoiler

Elo, razem z @kuszpin chcemy wystartować z projektem duo freelencerów, w przyszłości planujemy złapać za rozrzucanie zgodnie z historią pluskw, podsłuchów i zagłuszaczy co będzie fajnie się łączyć zgodnie z naszym planem na grę. Chcemy prowadzić naszą gierkę dość rozważnie i konstruktywnie uchylając innym graczom dobre wątki i klimat. Mamy obaj już dość sporą historię w półświatku gdzie nabieraliśmy z czasem doświadczenia, tym razem chcemy odpalić coś swojego i fajnie po prowadzić temat nie tylko dla nas, ale innych. Aby jeszcze bardziej nakręcić grę - w dalekiej przyszłości planujemy otworzyć jakiś biznes, gdzie będzie się również kręcić gierka nie tylko dla sektora crime, ale również cywilnego. Zgodnie z tematem, w aplikacji nie ujawniamy danych postaci oraz ich wizerunku - tak samo w social mediach, foteczki jak będa wrzucane to z zakryciem twarzy. Chcemy zamknąć się do kojarzenia naszych postaci IC do alliasów.

Edytowane przez millie

xd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin