Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

282. ULSA Bruins - Historia odrodzenia feniksa z popiołów po 9 latach


Cracc7

Rekomendowane odpowiedzi

dailynews.png.79846d3fd61a7b780dc200662ae5b5b4.png

Written by Ethan Morris - DAILY GLOBE, 07/08/24


06.08.2024 roku to data, która pozostanie na długo w pamięci zawodników i kibiców akademickiej drużyny ULSA Bruins, ponieważ właśnie we wtorek, po 9 latach tułania się w lidze PAC-12, wrócili na szczyt, pokonując w wielkim finale zespół Arizona Wildcats 2:1 (BO3). Miałem okazję obejrzeć to spotkanie w hali Pauley Pavilion, aby dla Państwa zrelacjonować ten ostatni mecz sezonu w aktualnym składzie. Jak już pewnie wiedzą bardziej zagłębieni w losy drużyny fani, gwiazdy zespołu, Jakub Młynarczyk oraz Dave Nash, dostąpią zaszczytu uczestnictwa w NBA Draft. Ale aby opowiedzieć tę historię, warto zacząć od początku, nieprawdaż?

Mecz numer jeden:
Przed pierwszym meczem serii drużyna Arizona Wildcats była zdecydowanym faworytem, gdyż w poprzednich dwóch spotkaniach tych drużyn w sezonie regularnym dwukrotnie odnosili zwycięstwo. Nic więc dziwnego, że bukmacherzy postawili drużynę z Arizony w roli faworyta do końcowego triumfu w serii. Mecz rozpoczął się bardzo wyrównanie, lecz Wildcats z każdą kolejną minutą nabierali wiatru w żagle, aby ostatecznie wygrać 104:84, wykorzystując przy tym błędy Bruins w sytuacjach rzutowych. Największy zawód w szeregach Bruins sprawił Jakub Młynarczyk, który zakończył mecz trafiając zaledwie 3 rzuty z 11 prób. Po meczu wielu obserwatorów zadawało sobie pytania, czy popularny "Młynarz" jest zawodnikiem gotowym na debiut w najlepszej koszykarskiej lidze świata.

pierwszymecz.png.166327f456ef5ee0df689087ca7556fe.png

Mecz numer dwa:

Przed drugim meczem na próżno było szukać optymizmu wśród kibiców drużyny z Los Santos, a to za sprawą świetnie grającej w poprzednim spotkaniu drużyny Wildcats. Jednak jak wiadomo, nic nie trwa wiecznie, i to powiedzenie znalazło swoje potwierdzenie w rewanżu. Drużyna coacha Raily'ego całkowicie przejęła kontrolę nad tym meczem, dając wyraźnie do zrozumienia wszystkim obserwatorom, że jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa. Wynik 115:93 dla drużyny Bruins w pełni to udowadnia. Popularne Niedźwiedzie, jak mawia się na drużynę młokosów z Los Santos, nie schodziły w tym spotkaniu poniżej 60% skuteczności rzutów, a wyniki punktowe zawodników takich jak Cody Saenz (21 punktów), Dean Nash (20 punktów) czy Isiah Carver (20 punktów) śmiało pokazują, do czego ta drużyna jest zdolna. Jakub Młynarczyk odkupił swoje winy z pierwszego meczu, kończąc rewanż z linijką 17 punktów, 8 zbiórek i 2 asyst. Rywalizacja wraca do Los Santos.

drugimecz.png.dc96c91c32bdbd1916b14e685feca2f0.png

Mecz numer trzy:
Przed trzecim meczem zdania ekspertów były mocno podzielone w temacie, kto podniesie puchar ligi PAC-12. Jedni wskazywali na Wildcats, argumentując, że pokonywali oni drużynę Bruins już dwukrotnie w trakcie tego sezonu. Zwolennicy Bruins opowiadali natomiast o działaniu zjawiska momentum w sporcie i że to właśnie momentum po wygranym meczu rewanżowym może ponieść Niedźwiedzie do końcowego zwycięstwa.

Przechodząc do samego spotkania, pierwsza kwarta zaczęła się od zdecydowanej gry przyjezdnych, gdzie Arizona narzuciła wysokie tempo. Jednak pod koniec kwarty to Bruins schodzili z parkietu z nieznaczną zaliczką punktową. Druga kwarta to już zdecydowana dominacja Bruins, zakończona wysoką przewagą punktową wynoszącą nawet 16 punktów w najlepszym momencie. Trzecia kwarta to zdecydowany powrót Arizony, zakończony zaledwie 6-punktową stratą do Bruins.

Czwarta kwarta to gra od kosza do kosza, wysokie tempo, dynamika i niepowtarzalne akcje. Jedną z nich mogliśmy obserwować w środku kwarty - zbiórka Dubose'a po nieudanym rzucie Arizony, szybkie podanie do Nash'a, podanie do Młynarczyka od połowy boiska i... akcja zakończona widowiskowym posterem. Można powiedzieć, że zawodnik Bruins schował w tej chwili najlepszego gracza Arizony do kieszeni. Wynik spotkania w tej chwili wynosił 89 do 95 dla Bruins i Arizona nadal mogła wygrać to spotkanie. Jednak już chwilę później kolejna akcja Młynarczyka, piąty faul BJ Simpson'a i przyjezdni grają w osłabieniu. To był moment, w którym zwycięstwo było już na wyciągnięcie ręki i tak też się stało - Bruins utrzymali dyscyplinę i prowadzenie do końca.

MVP spotkania został Jakub Młynarczyk, który w meczu uzyskał wynik 26 punktów, 12 zbiórek, 3 bloki i jeden przechwyt - wynik ten przełożył się na uzyskanie double-double. Drugim najlepszym graczem był Dean Nash, który dzięki swojej skuteczności uzyskał 20 punktów, a szeroki przegląd pola przełożył się na aż 11 asyst, co równało się uzyskaniu statusu double-double. W ten sposób duet Nash & Młynarczyk żegna się z Bruins, a oboje podejdą do draftu, gdzie mogą liczyć na wysokie picki dzięki swojej świetnej grze.

Podczas spotkania obecnych było wiele lokalnych celebrytów, działaczy z NBA oraz byłych graczy Bruins. Tuż po meczu, na ceremonii wręczenia nagród i tytułu mistrza, J. Młynarczyk okryty był flagą Polski, co może wskazywać na to, że jest silnie związany ze swoim krajem. Obecni byli także rodzice koszykarza oraz jego menadżer, który w imieniu Młynarczyka prowadził kolejne rozmowy z działaczami NBA. Cały sezon był zaskakujący, a eksperci typowali Bruins na maksymalnie 6. miejsce, natomiast Arizona była faworytem do wygrania rozgrywek. J. Młynarczyk został wybrany MCP (Most Outstanding Player) Playoffs, pokazując swoją determinację. Warto zauważyć, że grał świetnie w dwóch meczach przeciwko Utah, natomiast później zawalił pierwszy mecz z Arizoną. Zawodnik Bruins pokazał swój charakter i wziął na barki porażkę pierwszego spotkania, pomagając drużynie w ofensywie i defensywie. Z mojej strony pozostaje tylko pogratulować nowym mistrzom w imieniu swoim oraz całej redakcji Daily Globe i życzyć kolejnych równie wielkich sukcesów w przyszłości!

trzecimecz.png.979cdc383eb61fe2341a9bb7b20eb414.png


Koniec sezonu to zawsze doskonała okazja do podsumowań i refleksji. Jak ocenić minione rozgrywki 2023/2024 w NCAA oczami kibiców Bruins? Powrót na salony i wyniki przewyższające najśmielsze oczekiwania to niewątpliwie sukces, jednak warto przyjrzeć się bliżej przebiegowi całego sezonu, by zrozumieć, co przyczyniło się do zdobycia mistrzostwa Pac-12.

Bruins rozpoczęli sezon obiecująco, pokonując Hoyas 64:61. Nowi zawodnicy szybko zaaklimatyzowali się w drużynie i wnieśli istotny wkład w to zwycięstwo. Niestety, już w kolejnym meczu przyszła pierwsza porażka z Arizoną. Mimo niepowodzenia, debiut przyszłego kapitana, Isiah Carvera, napawał optymizmem. Rzuciwszy 17 punktów i zaliczając asystę, pokazał, że będzie ważnym ogniwem zespołu. Pierwszy punkt przełomowy dla drużyny to trade Jakuba Młynarczyka przed czwartym spotkaniem z Oregonem. Polski silny skrzydłowy, mimo rozpoczęcia spotkania z ławki, w jedenaście minut zanotował dziewięć punktów, cztery zbiórki, pozostając na wyśmienitej skuteczności z gry 4/4. Widowiskowe wejście Kuby do rosteru Bruins utwierdziło zdanie wielu ekspertów, którzy od zawsze podkreślali, że przerasta poziomem swoich byłych kolegów z Utah. Finalnie Bruins wygrali czwarte spotkanie 67-58 z Oregon Ducks, wyrównując swój bilans do 2-2. Zejście na ujemny bilans mogło przyjść zdecydowanie szybciej niż każdy zakładał, bo już w kolejnym spotkaniu Bruins spotkali się z Trojans w spotkaniu, określanym przez wielu małą bitwą o Santos. W zaciętym spotkaniu, gdzie obie drużyny wymieniały ciosy przez cały mecz, ULSA Bruins ostatecznie zwyciężyli USC Trojans 85-84 w dogrywce. Haggard z double-double był kluczowym graczem dla Bruins, a Chandler zapewnił zwycięstwo ostatnią trójką. Po serii zdecydowanych zwycięstw nad słabszymi przeciwnikami, takimi jak Colorado Buffaloes, Bruins kontynuowali marsz w górę tabeli. Zdecydowana wygrana nad byłymi kolegami Młynarczyka potwierdziła rosnącą formę zespołu. Jednakże, konfrontacje z czołówką ligi, zwłaszcza z Wildcats, ukazały, że Bruins wciąż mają nad czym pracować. Awans do playoffs i nowa wyjściowa piątka! Zwycięstwo nad Oregon Ducks zapewniło Bruins awans do fazy play-off. W tym meczu debiut w wyjściowej piątce zaliczyli Cody Saenz i Tremaine Dubose, którzy swoją skuteczną grą przekonali sztab szkoleniowy do stałego miejsca w podstawowej piątce.

Jednym z najbardziej pamiętnych momentów sezonu było spotkanie z Stanford Cardinal. W emocjonującej dogrywce Bruins pokonali rywali 99-92. Duet Nash-Młynarczyk był absolutnym bohaterem meczu, zdobywając łącznie 62 punkty. Ich występ był prawdziwą ucztą dla kibiców, a ich współpraca na boisku zapisała się złotymi zgłoskami w historii klubu. Nash i Młynarczyk stworzyli niezwykle efektywny duet, dominując pod koszem i dyktując tempo gry. Ich zgranie i zrozumienie na boisku były wręcz telepatyczne.

Sezon zasadniczy podopieczni coacha Raily'ego zakończyli na pierwszej lokacie, z imponującym bilansem 18-3, pozostawiając za sobą Arizonę Wildcats, Washington Cougars oraz Utah Utes. Ten ostatni zespół, ku zaskoczeniu wielu, wyeliminował w wyścigu o playoffs USC Trojans, mimo podobnego bilansu. Zadecydował bilans meczów bezpośrednich, który był zdecydowanie lepszy po stronie drużyny z Utah.

W półfinałach los skojarzył Bruins z Utes, a Wildcats z Cougars. Faworyci nie zawiedli swoich kibiców i to właśnie Bruins oraz Wildcats awansowali do finału konferencji. Wildcats stoczyli zaciętą walkę z Cougars, zwyciężając w serii 2:1. Natomiast niedźwiedzie pewnie rozprawiły się z byłymi kolegami Młynarczyka 2:0 w serii.

Finałowe starcie Bruins i Wildcats było kolejnym rozdziałem długiej i pasjonującej rywalizacji tych dwóch uniwersytetów. Historia ich konfrontacji sięga dziesięcioleci i obfituje w emocjonujące spotkania. Obie drużyny 16 razy spotkały się w finale konferencji, co świadczy o ich dominacji w Pac-12. W sezonie Arizona dwukrotnie pokonała ULSA w meczach sezonu zasadniczego, co czyniło Wildcats faworytami tego spotkania. Finał Bruins vs. Wildcats był starciem dwóch legend Pac-12. Ich rywalizacja toczy się od dziesięcioleci, a 16 finałów konferencji świadczy o jej znaczeniu. Choć Arizona ma nieco lepszy bilans w tych spotkaniach, to UCLA w ostatnich latach pokazała, że potrafi zaskakiwać. Tegoroczna seria finałowa była pełna emocji. Triumf Bruins pokazał, że w sporcie wszystko jest możliwe. Młynarczyk i Nash zapisali się złotymi zgłoskami w historii klubu. Młynarczyk, polski koszykarz, był gwiazdą play-offów. Jego wszechstronność i skuteczność pod koszem były nie do zatrzymania dla obrony Wildcats. Został wybrany MVP serii i jest jednym z najgorętszych kandydatów do draftu NBA. Kapitan Bruins, Nash, również odegrał kluczową rolę. Jego organizacja gry i zdobywane punkty były nieocenione. Duet Nash & Młynarczyk jest wysoko notowany przed draftem NBA. To był sezon sukcesu dla Bruins. Zdobycie mistrzostwa Pac-12 to najlepszy możliwy finał ich przygody w tej konferencji.

Sezon, który przyniósł Bruins mistrzostwo Pac-12, zakończył się również niezwykle emocjonalnym wydarzeniem. Po ostatnim gwizdku finałowego meczu, kibice zgromadzeni na trybunach zostali świadkami wzruszającego pożegnania dwóch kluczowych postaci drużyny - Młynarczyka i Nasha. Ich decyzja, która jest zupełnie naturalna z perspektywy tegorocznego draftu, wywołała falę wzruszenia zarówno wśród fanów, jak i w szatni. Młynarczyk, polski koszykarz, który zdobył serca kibiców swoją niezwykłą skutecznością i charyzmą, podziękował im za wsparcie, podkreślając, że ULSA będzie zawsze mieć szczególne miejsce w jego sercu. Nash, kapitan drużyny, znany z chłodnej głowy i świetnej organizacji gry, również skierował słowa wdzięczności do kibiców i kolegów z zespołu. Przyszłość Bruins stoi pod znakiem zapytania. Odejście Młynarczyka i Nasha to ogromna strata dla Bruins. Obaj zawodnicy byli nie tylko wybitnymi koszykarzami, ale także liderami, którzy potrafili mobilizować drużynę w najważniejszych momentach. Ich obecność na parkiecie była gwarancją sukcesu. Teraz przed Bruins staje nowe wyzwanie. Drużyna musi się odnaleźć bez dwóch swoich najważniejszych gwiazd.

Przejście do Big Ten, ligi znanej z niezwykle wyrównanego poziomu, będzie wymagało od Bruins jeszcze większego wysiłku. Czy nowi i aktualni zawodnicy będą w stanie wypełnić lukę po Młynarczyku i Nashu? Czy trener Railey będzie w stanie zbudować zespół, który będzie w stanie kontynuować sukcesy z poprzednich sezonów? Co czeka Bruins w przyszłości? Pytania o przyszłość Bruins pozostają otwarte. Z jednej strony, odejście dwóch kluczowych graczy to ogromna strata. Z drugiej strony, może to być również szansa dla młodych zawodników, którzy otrzymają więcej minut na parkiecie i będą mieli okazję pokazać swój potencjał. Kibice Bruins z niecierpliwością czekają na nowy sezon. Chcą zobaczyć, czy ich ulubiona drużyna będzie w stanie sprostać nowym wyzwaniom i nadal cieszyć ich zwycięstwami.

Nagrody przyznane w tym sezonie zawodnikom Bruins:

 Player of the Year: Dean Nash
 Sixth Man of the Year: Grady Chandler
 Most Outstanding Player (MOP): Jakub Mlynarczyk
 All-Pac-12 Team: Jakub Mlynarczyk, Dean Nash, Isiah Carver


spaceforyourad.png.29eada8533f5557c8968d0049d88c7f2.png

Edytowane przez Ozianin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

**D.Nash, odpoczywając po wymagającym sezonie. Wpadł na artykuł, uśmiechnął się czytając jego treść. Jest dumny z tego że mógł reprezentować barwy Burins i udało mu się osiągnąć z rosterem wszystko. Podesłał tekst do najbliśzego otoczenia. **

sleepwalker lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin