Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Vinewood Nomads (MC Vagos)


West Coast

Rekomendowane odpowiedzi

image.png.d6560e8c0aaa695fbaf5a6a63ce155a4.pngNomads on the run.

Vagos MC 
lub Green Nation to jednoprocentowy klub utworzony w 1964 w stanie California, mieście San Bernandino, prezentujący się w mieście od wielu lat, początkowo posiadając nazwe 'Psychos MC'. Gdy zaczęła się ich działalność w mieście San Bernandino to tak naprawdę wpadli w interesy innego klubu motocyklowego którym było Hell's Angels, początkowo relacje dwóch gangów motocyklowych były w neutralnym stopniu aż Vagos MC nie zaczęło poszerszać prędko i dość agresywnie swoich ruchów w interesach w których obracali się Hells, to szybko namieszało między relacjami obu Chapterów grupy oraz przełożyło się to wojny o wpływy między grupami, wojna owych gangów motocyklowych trwa aż po dziś dzień i nie zamierza się ona tak szybko skończyć. Klub Vagos MC jest reprezentowany przez insygnie Nordyckiego Boga 'Lokiego', który jeździ na motocyklu, sam Bóg oznacza bycie Bogiem Ognia oraz Przestępstw, czyli to co może bardzo dobrze scharakteryzować sam klub motocyklowy którego członkami są głównie Latynosi oraz Białasi. Klub od ponad kilku-dziesięciu lat wzrósł do liczby od trzech-czterech tysięcy odznaczonych członków, jednakże nieoficjalną liczbą licznych supporterów lub prospectów nie została jeszcze ona oficjalnie określona lecz nieoficjalnie mówi się o równomiernej liczbie co do odznaczonych członków klubu. W okresie II wojny światowej wielu mężczyzn, którzy służyli w wojsku, często poruszali się na motocyklach. Po zakończeniu wojny wielu żołnierzy zaczęło wracać do Stanów Zjednoczonych, ale niektórzy mieli trudności z adaptacją do spokojnego życia w cywilizacji. Podczas konfliktu zbrojnego między nimi powstały silne więzi, co skutkowało tworzeniem klubów motocyklowych, początkowo składających się głównie z weteranów wojennych. W 1948 roku założony został klub Hells Angels z siedzibą w Fontanie w Kalifornii, działający obok innego klubu motocyklowego znanego jako "the Psychos". W 1965 roku doszło do konfliktu między kilkoma hiszpańskimi członkami "the Psychos", co skutkowało ich opuszczeniem grupy i założeniem nowego klubu, obecnie znanej jako Vagos.

 


 Alexander 'Wooskey' Houster.

obraz_2024-08-08_225805847.png.ce64d732b98d7ec983c68cd59f530053.png

To trzydziestosiedmioletni motocyklista z Chapter 'Vinewood', swoją karierę w klubie motocyklowym rozpoczął od wsparcia ze strony znajomych, którzy już wcześniej angażowali się w życie klubu. Szybko nawiązał odpowiednie znajomości, wykonując prace w ich lokalu i przekazując klubowi zarobione przez siebie pieniądze. Niedługo potem wszedł w fazę 'Prospect', gdzie przez kilka lat musiał udowadniać swoją lojalność wobec klubu. Na początku nie dostawał zbyt wymagających zadań – były one nastawione na budowanie PR i renomy klubu. Był traktowany z szacunkiem przez resztę członków, a jego Mentor nie miał żadnych zastrzeżeń co do jego postępowania i przestrzegania zasad klubu. Poważniejsze zadania przyszły po dłuższym czasie, a jego kolejny Mentor był odpowiedzialny za nakierowanie 'Wooskey' na odpowiednią drogę do zostania oficjalnym członkiem klubu. Kiedy reszta uznała go za godnego zaufania, jego głównym zadaniem było dostarczenie towaru z Vinewood do San Bernardino, gdzie znajdował się Mother Chapter (MC). Trasa okazała się bezproblemowa, a dostawa zakończyła się sukcesem. Po niedługim czasie, po przedłożeniu jego kandydatury, został oficjalnym członkiem klubu w wieku trzydziestu lat. Jednak już po roku został zatrzymany i aresztowany za oszustwa majątkowe związane z nielegalnym wynajmowaniem posiadłości oraz działalnością narkotykową, chociaż narkotyki ostatecznie nie zostały mu przypisane. Został skazany na pięć lat więzienia za wynajem dwóch posiadłości bez odpowiednich zezwoleń od urzędu miasta, a jako odznaczony 'Outlaw' szybko odnalazł się w więziennym świecie. Alexander szybko zaklimatyzował się pod parasolem White Car, po zapłaceniu odpowiedniej opłaty. Poznał tam niejakiego Sergio Velasco, z którym zaczął prowadzić interesy, począwszy od rozdawania technologii, aż po handel narkotykami i bronią białą zza krat. Ich współpraca okazała się owocna także po wyjściu na wolność. Alexander postanowił działać samodzielnie, oddając prezydentowi Nomadów dwadzieścia procent swoich zysków. Dzięki informacjom z więzienia skupił się na przewozie narkotyków i negocjacjach w wielkim mieście. Tak zaczęła się jego samotnicza podróż jako 'Nomad' w MC Vagos. Zachowywał te same zasady, co w klubie, ale działał na własną rękę. Oprócz swojej działalności przestępczej, Alexander dbał także o swoją rodzinę. Miał wujka i ciocię, którzy prowadzili mały sklep spożywczy na Vinewood. Wspierał ich swoją obecnością, dając do zrozumienia, że nikt nie ma prawa im zaszkodzić. Był również miłośnikiem różnych alkoholi, a jego skromne mieszkanie było nimi zapełnione. Nieoficjalnie mówiło się, że adoptował szesnastoletnią dziewczynę, porzuconą przez swoją rodzinę. Poznał ją przez znajomego, a ona zgodziła się zamieszkać z nim, oficjalnie uznając go za swojego 'ojca'. Alexander dbał o jej bezpieczeństwo i dobrobyt, mimo że nie znał jej zbyt dobrze. Szybko nawiązali ze sobą więź, co pozwoliło mu na chwilę odskoczni od trudności i ciemnych spraw, które toczyły się w jego życiu. Alexander, mimo swojego mrocznego i pełnego niebezpieczeństw życia, nieustannie poszukiwał swojego miejsca na świecie. W klubie motocyklowym znalazł coś, czego wcześniej mu brakowało – braterstwo, lojalność, i poczucie przynależności. Jednak z biegiem lat, nawet te wartości zaczęły blaknąć w obliczu narastających konfliktów i nieustannych walk o władzę i wpływy. Bycie członkiem MC Vagos dawało mu pewien rodzaj wolności, ale jednocześnie wiązało go z obowiązkami, których nie mógł zignorować. Choć był Nomadem, działającym samotnie, nigdy nie zapominał o swoich korzeniach i zasadach, które kształtowały jego życie. Wiedział, że każdy krok, który podejmował, mógł mieć daleko idące konsekwencje, nie tylko dla niego, ale i dla tych, których kochał.



20240808205500_1.jpg.4445d0f49e413f9f873ef388752c1fca.jpgSergio Velasco urodzony w 1974r w samym sercu Mirror Park, jego dzieciństwo nie było łatwe gdyż jego ojciec nigdy się do niego nie przyznawał, co skutkowało pewnym brakiem w jego młodocianym życiu. W szkole nie był świetnym uczniem, a większość lekcji zwyczajnie olewał lub się z nich zrywał co skutkowało kilkukrotnym wydaleniem z paru. Posiadał paru znajomych, którzy w większości byli starsi od niego oraz dość szemrani. Gdy Sergio skończył dwudzieste pierwsze urodziny, ci zaczęli wciągać go z mroczny świat. Jak większość takich osób, stał się zwyczajnym słupem gdzie opychał nienajlepszej jakości towar, po dzielnicach których nie znał, przez co wiele razy naraził się na kłopoty. Gdy zarobił odpowiedną ilość pieniędzy, postanowił zakupić swoją pierwszą nielegalną broń palną, do "samoobrony"-... Długo jej niestety nie miał, gdyż po dwóch tygodniach był zmuszony zabić człowieka który dźgnął jego najlepszego przyjaciela podczas bójki ulicznej. Sprawa z morderstwem nigdy go nie dotknęła gdyż w okolicy w której to zrobił nie było żadnych kamer, a sam szybko uciekł z miejsca wyrzucając broń daleko w ocean. Przez ten czas, osoba którą zamordował cały czas pojawiała mu się przed oczami, przez co raz naraził się na kłopot z klubem motocyklowym gdyż wszedł jednemu z nich pod koła, prawie że tracąc życie, a motocyklistę pozbawiając motocykla gdyż ten z niego spadł próbując wyhamować. Przez ten czyn powstały jego pierwsze długi, gdyż facet po paru dniach go odnalazł każąc mu zapłacić za szkody, Sergio nieposiadający takiej ilości pieniędzy postanowił dla niego pracować, zaczynając robić metaamfetamine która jedyna wychodziła mu dobrze, gdyż chemia to był jedyny przedmiot w szkole na którym uważał. Gdy spłacił swój dług, poprzez prace - mógł w końcu odpocząć, wrócił do normalnej pracy na LTD gdyż tylko tam go chcieli. Będąc blisko trzydziestu trzech lat, odezwał się do niego nieznajomy numer, który poprosił go o spotkanie. Sergio nie wiedząc co ma zrobić, zgodził się jednak nie był do tego zbyt przekonany. Miejsce spotkania, miało być na środku Grand Senora, gdzie facet się udał. Po jakimś czasie, miał nadzieje że to był żart i zaczął się zbierać do odjazdu, jednak z daleka zobaczył grupe motocyklistów jadących w jego kierunku, gdzie zaczekał na nich zaciekawiony. Po krótkiej rozmowie, ponownie zgodził się wykonać robote dla MC Vagos, kupując na siebie dom w którym później powstało laboratorium mety. President klubu, zaprosił go do ClubHouse w którym rzucił w jego strone kamizelke Prospect dając mu znać że chce by jeździł w ich Patch'u. Dołączając do klubu jego życie zmieniło się o 180 stopni, gdyż od razu miał pełno roboty do wykonania, zaczynając od ponownego robienia Metaamfetaminy aż w końcu do wojny z PEN1, gdzie paru białasów skończyło przez niego w Medical Center, dzięki czemu na jego Vest'a trafiły kolejne odznaczenia, dzięki którym stał się prawowitym członkiem MC Vagos. Laboratorium w którym gotował narkotyk wraz ze swoimi ludźmi, w pewnym momencie zostało przez kogoś odkryte, gdyż motocykliści wchodzący do niego zobaczyli wyważone drzwi. Uznając że muszą zmienić miejsce, spalili cały dom - wywołując jeden z większych pożarów w Sandy Shores. Przez wojne z białą siłą, narobili sobie problemów z różnymi agencjami prawnymi, gdzie na cały MC Vagos Chapter Vinewood został nałożony Akt. Rico. Siedząc przy stole w swoim clubhouse, podczas ostatniego spotkania na ich siedzibę wjechały jednostki SEB aresztując cały Chapter. Sergio który nie był nigdy spisywany, został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Odsiadując swój wyrok poznał Alexander Houster który był pod ochroną White Car, razem z nim zaczął wykonywać robote w County Jail. Przez pobyt tam Sergio sporo się nauczył, czytając wiele książek oraz ćwicząc by mieć siły po wyjściu z więzienia. Opuszczając County Jail, miał już 49 lat, jednak mimo tego był w świetnej formie fizycznej dzięki której przeżył. Po paru miesiącach od wyjścia skontaktował się z Alexander'em.

Spoiler

Ja & @PoZiTiWee wpadam z gierką Nomadów, Pozitiwa postać faktycznie grała w MC Vagos wcześniej na Vinewood (Hollywood), ja zaś stworzyłem nową postać - celujemy głównie w syf ale również w różne przekręty finansowe, zobaczymy wszystko zostawiamy grze IC. Postacie będą się pojawiały w mieście raz na jakiś czas, nastawiamy się na luźny gaming niż jakieś napinanie się, chcemy się zrelaksować wieczorami a że oboje mieliśmy jakieś doświadczenie z MC Vagos, chcielibyśmy wrócić z tym na serwerze ale w dwójke jako Nomadzi, będziemy trzymać się normalnej gry, nie zamierzamy grać jakiś bogów ulicy przez to że jesteśmy w jednym z groźniejszych klubów w California (San Andreas), o to nie trzeba się martwić, wiemy co gramy i wiemy co chcemy pokazać.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin