Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Chico de la calle - Andrés "Fuego" Esquivel.


77siwy

Rekomendowane odpowiedzi

 

⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻

Dnia 25.03.1998 urodził się Andrés "Fuego" Esquivel. Pochodził z rodziny która, nie była bogata ani uboga, żyła ona w cieniu lokalnych gangów i korupcji. Ojciec Andrés'a, Sergio, był drobnym przedsiębiorcą, prowadził swój własny sklep warzywny niedaleko domu rodzinnego. Biznes, nie był zbytnio dochodowy, ojciec jako głowa rodziny, próbował utrzymać rodzinę przy życiu, ale nigdy nie mógł poradzić sobie z rosnącym zagrożeniem ze strony przestępczych gangów. Matka, Teresa, poświęciła swoje życie opiece nad rodziną, domem oraz opieką nad Andrés'em. Ich dom zawsze był miejscem, gdzie można było się ukryć się przed długami i groźbami ze strony lokalnych gangów
⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻

Andrés w młodości już pokazywał swoje możliwości, był typem tak zwanego "wybuchowego dziecka", nigdy nie słuchał się matki oraz ojca, przebywał ciągle na ulicy, szukając przeważnie rozrywki, zabawy bądź jakiejś zaczepki. W nastoletnich latach pokazywał swój temperament oraz talent tak zwanego "kieszonkowca" w dzielnicy Katalonii zwanej "La Rambla". Potrafił doskonale ukraść czyjś portfel, nie uświadamiając osobie ze zabrał jej własność. miesiące mijały, A Andrés dochodził juz do wieku swojej pełnoletności, ze swojego talentu miał odłożone sporo pieniędzy na swoją przyszłość. 23.11.2019r, godziny wieczorne  tego dnia, ukradł portfel nie tej osobie co trzeba, która odrazu się opamiętała że młody nastolatek ukradł jej portfel, był to lokalny boss, Juan "El Tigre" Salazar, który po dłuższym ściganiu chłopaka, złapał go w w uliczce, odbierając mu swoją własność, odbierając portfel upewnił się, czy wszystko w nim ma, stwierdził ze nic nie zrobi młodemu Andrés'owi ze względu na to ze znał jego matkę, gdy odchodził Andrés ponownie zwrócił na siebie uwagę Juana, tym razem kradnąc tak portfel, ze wyjął z niego tylko gotówkę, a sam portfel odłożył do kieszeni Juana. Juan po spotkaniu z chłopakiem, odszedł w stronę lokalnego klubu, płacąc za alkohol zauważył ze młody Andrés zwinął mu całą gotówkę jaką miał, wtedy Juan dostrzegł potencjał w młodym chłopaku, na następny dzień jak go spotkał, wyciągnął do niego rękę. Zaproponował mu wciągnięcie w świat zorganizowanej przestępczości.

⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻

Pod okiem Juana, Andrés przeszedł brutalne szkolenie, na przestrzeni miesięcy zdobył doświadczenie w handlu narkotykami oraz nielegalnym hazardzie. Jego zdolności przestępcze sprawiły, że szybko awansował w hierarchii przestępczej, zdobywając zaufanie najważniejszych graczy w Barcelonie. Jego strategia polegała na wykorzystywaniu wewnętrznych konfliktów między ulicznymi grupami przestępczymi oraz syndykatami, oglądając konflikty, analizował oraz strategiczne planował swoje działania, wspierając bardziej korzystnych przestawicieli z przestępczego świata, zyskiwał swoją pozycję na czarnym rynku.

⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻

Po trzech latach  nadzoru Juana, Andrés przyjął przezwisko "Fuego" co oznaczało ogień, przezwisko osiągnął dzięki zorganizowanemu zamachowi na jednego z liderów większej grupy przestępczej która działała na przestrzeni lat w jego rodzinnych stronach Katalonii, zamach polegał na podpaleniu samochodu oraz na całkowitym jego zniszczeniu. Przebieg zamachu miał polegać na podłożeniu bomby tak zwanej "Ammonium Nitrate (Azotan Amonu)" była to przygotowana bomba przez jednego z chemików Andrésa, Miguel'a który bardzo dobrze odnajdywał się wokół pierwiastków i innych chemicznych rzeczy, została aktywowana za pomocą zapalnika elektrycznego, który używał prądu elektrycznego do wytworzenia ciepła ewentualnie iskry, co inicjuje natychmiastowy wybuch, zapalnik został aktywowany poprzez odpalenie silnika. Oczywiście cały zamach poszedł po myśli Andrésa. Zamach był dobrze zorganizowany, natomiast Andrés nie był głównym wykonawcą a pomysłodawcą, zrobił to dzięki pomocy dwójki swoich zaufanych ludzi którzy byli niżej ustawieni niż on, sam natomiast siedząc w przyciemnionym samochodzie, nagrywał jak Lider wysadza się sam w swoim samochodzie, spalając się na żywca. Po całym zamachu, pokazał film Juan'owi - to właśnie ten człowiek przydzielił mu to przezwisko, oraz ustawił go jako swoją prawą rękę. Na przestrzeni miesięcy Andrés zorganizował jeden z najbardziej ryzykownych i udanych przemytów narkotyków do krajów skandynawskich, co przyniosło mu nie tylko pieniądze , ale również reputację jako bezwzględnego i myślącego co-lidera. Niestety, jego rosnące wpływy ściągnęły na niego uwagę konkurencyjnych organizacji oraz władz. W ciągu kilku miesięcy Andrés stał się celem nieudolnych zamachów, a jego operacje były pod ciągłym nadzorem organów ścigania.

⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻

Andrés po nieprzyjemnych dla jego życia wydarzeniach, stanął w tak zwanym "ciemnym kącie" czyli robił to co zawsze, ale z ukrycia. Utrzymując dalej swoją pozycję, lecz dyskretnie, jako iż był prawą ręką Juana, wykonywał większość rzeczy za niego, pomagał mu w przekrętach oraz oszustwach i innych bardziej brutalnych i kryminalnych sferach. Będąc na celowniku organów ścigania wszystko robił po "staroświecku" czyli nie używając zbytnio elektroniki łatwej do namierzenia, jak miał gdzieś jechać, używał do tego zawsze innego samochodu, który był zajerestrowany na mniej znaczących członków. Sam nie podawał nigdy swojego prawdziwego imienia oraz nazwiska, znał je jedynie Juan. Dnia 31.12.2023r w tak zwany "sylwester" Juan autorytet Andrésa został zamordowany we własnej siedzibie przez swoją lewą rękę, Emilio "El Fantasma" Sánchez, był to w podeszłym wieku Hiszpan który od zawsze pragnął śmierci Juana, współpracował on również z innymi członkami którzy byli pod władzą Juana, Andrés słysząc strzały oraz zdradę, podjął decyzję która zmieniła los jego życia o 180°, wykonał wysoki przelew z jednego konta które należało do Juana, konto samo w sobie było śledzone przez organy ścigania. Sam natomiast zniknął z siedziby, uciekając ukrytym przejściem które było na takie właśnie wydarzenia, o przejściu wiedział tylko on i Juan, po ucieczce, wyszedł przez starą studzienkę kanalizacyją w jednych z uliczek kilka ulic dalej. Stojąc w cieniu widział jak organy ścigania zwiększoną siłą oraz asortymentem, wyciągają z jednego z starych budynków człowieka który przyczynił się śmierci Juana - Emilio oraz resztę członków jego zdrady. Sam Andrés po całym zajściu nie wiedział co ma ze sobą zrobić, był na celowniku wielu organizacji i syndykatów, również same organy ścigania miały go już na celowniku, bez większego myślenia, Andrés wrócił do swojego domu rodzinnego, zgarniając swoje pieniądze z ukrytej skrytki, biorąc podrobione dokumenty, udał się w strone lotniska, którym zaryzykował lot do stanów zjednoczonych z myślą ze znajdzie tam nowy początek. 

⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻⸻

 

Andrés "Fuego" Esquivel.

image.png.a8fbd16e34abcf7f3c9bca963dd25402.png

26yo / 202lbs / 6.2ft

 

Spoiler

czesc, napisalem to podanie chce spróbowac swoich sił grając samemu freelancera, wiekszosc tekstu jest pisana przezemnie, niektorymi rzeczami sie wzorowalem, moim pomyslem nad gra jest napewno na poczatku zlapanie kontaktu z innymi freelancerami/grupami przestepczymi, zarobienie pieniedzy z handlu narkotykow, a pozniej przerobienie gotowki na biznes, pozniej jesli mi sie uda, chcialbym zaczac pchac sie w strone z bronmi lub innymi możliwościami dostępnymi w polswiatku.. 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez ozzybaby420
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin