Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Rising stars MOB; (BMF)


IncognitoX

Rekomendowane odpowiedzi

 


image.png.be9b4ca9b63645472c97db5bf1b25b52.png

Rising stars MOB (BMF) to odłam Black Mafia Family - to organizacja zajmująca się handlem narkotykami i praniem brudnych pieniędzy w Stanach Zjednoczonych. Organizacja przestępcza Została założona w 1985 roku w 'południowo-zachodnim Detroit' przez braci Demetriusa Edwarda „Big Meech” Flenory i Terry'ego Lee „Southwest Tee” Flenory. Ich działalność jest złożona, rozkładają swoje zarobki na wiele sposobów aby tylko nie zostać zauważonym przez IRS. Jakoś Do 2000 r. rozpoczęła się sprzedaż kokainy w całych ''Stanach''  za pośrednictwem źródła narkotyków z siedzibą w Los Angeles i bezpośrednich powiązań z meksykańskimi kartelami narkotykowymi. BMF działała z dwóch głównych ośrodków: jednego w Atlancie w celu dystrybucji prowadzonego przez Demetriusa Flenory'ego i jednego w Los Angeles w celu obsługi przesyłek przychodzących z Meksyku, prowadzonego przez Terry'ego Flenory'ego. Black Mafia Family pod przywództwem Demetriusa Flenory’ego weszła do branży muzycznej hip-hopowej jako BMF Entertainment na początku XXI wieku działali tak na prawdę pod ''przykrywką aby ich organizacja mogła działać - mająca na celu pranie brudnych pieniędzy ze sprzedaży kokainy. BMF Entertainment było promotorem kilku znanych artystów hiphopowych oraz wytwórnią płytową ich jedynego artysty Bleu DaVinci. Demetrius Flenory i całkowicie BMF zasłynęli w kulturze hip-hopowej dzięki niezwykle BMF przysługiwał dosyć luźny STYL życia.  Jako BMF Entertainment w latach 2000’ miało to na celu stworzenie praktycznie niewidocznej pralni pieniędzy. Było to na wysoką skale w studiu tak zwany dobry biznes który zajmował się wydawaniem płyt oraz promowaniem artystów. Ta pralnia pieniędzy to był doskonały plan, w USA - zawsze zarabia się grube pieniądze, bo w końcu ma to związek z muzyką. Jakoś około W 2005 roku DEA wzięło się za braci BMF i wywnioskowało 'DEA' że bracia zarobili łącznie w trakcie swojej nielegalnej działalności ponad 270 milionów dolarów. Braciom zostały przybite oskarżenia od prokuratora ze statutem ciągłego przedsiębiorstwa przestępczego i obaj zostali jakoś skazani mniej więcej na 30 lat - więzienia.



image.jpeg.8596738ea612520a06b1ad8ea5abf334.jpeg

Demetrius Edward „Big Meech” Flenory  (urodzony 21 czerwca 1968 w Detroit w stanie Michigan) i oraz jego młodszy brat Terry Lee “Southwest Tee” Flenory, urodzony jakoś 10 stycznia 1970 w Detroit w stanie Michigan, . Odkąd byli młodzi pakowali się w przestępczy świat, ponieważ już na ulicach rodzinnego miasta sprzedawali kokainę za 50 dolarów pod koniec lat 80’ kiedy chodzili jeszcze do High School. Stąd ich pierwotna grupa była znana jako „50 Boyz”. Do 2000 roku bracia Flenory założyli dużą organizację nadzorującą sprzedaż wielokilogramowej kokainy w wielu stanach USA, w tym w Alabamie, Kalifornii, Florydzie, Georgii, Kentucky, Luizjanie, Michigan, Mississippi, Missouri, Karolinie Północnej, Ohio i Tennessee. Dwuletnie federalne dochodzenie w sprawie organizacji Flenory oszacowało jej ogólnokrajową liczbę członków na ponad 500. Około 2003 roku w organizacji doszło do schizmy, gdy bracia Flenory zaczęli kłócić się, a Terry Flenory przeniósł się do Los Angeles, aby stanąć na czele własnej organizacji, podczas gdy Demetrius Flenory pozostał w głównym centrum dystrybucyjnym w Atlancie. Do 2003 roku doszło między nimi do poważnej kłótni i rzadko ze sobą rozmawiali. W rozmowie z braćmi przyłapanymi przez DEA na podsłuchu Terry opowiedział o swoich obawach, że jego brat Demetrius zwraca niewłaściwą uwagę na ich sprawy swoimi nadmiernymi imprezami. Do czasu postawienia zarzutów Flenorysom rząd w ciągu pięciu miesięcy dysponował 900 stronami maszynopisu transkrypcji rozmów z podsłuchu telefonu Terry'ego.  



image.jpeg.17ca3f5ed8c064a81c8be7bdd4004d65.jpeg


 



Zeznania złożone podczas różnych procesów wykazały, że organizacja Flenory działała w następujący sposób: BMF zarządzało pięcioma skrytkami na terenie Atlanty. Mniej więcej co 10 dni przyjeżdżały pojazdy przewożące 100–150 kilogramów kokainy zapakowanej w tajnych schowkach. Pracownikom skrytek płacono za rozładunek i przechowywanie narkotyków. Klienci, którzy złożyli zamówienie, dzwonili i mówili, że mają gotowy pojazd – czyli pojazd do transportu narkotyków. W zależności od wielkości zamówienia byli kierowani do konkretnej skrytki, skąd wjeżdżali, wchodzili do środka i przekazywać pieniądze w paczkach po 5000 dolarów. Kokainę sprzedawano zwykle po 20 000 dolarów za kilogram. Te same pojazdy zostaną następnie napełnione gotówką (dochodem ze sprzedaży narkotyków), która zostanie odesłana do meksykańskich źródeł zaopatrzenia. Pracownicy skrytek mieli określone obowiązki, takie jak liczenie dużych ilości gotówki, zwykle liczonej w milionach. Inne osoby pakowały kokainę dla klientów. BMF otrzymało także na lotnisku narkotyki w dużych kontenerach zawierających 100–150 kilogramów kokainy, które odbierali i dostarczali do skrytek. W październiku 2005 roku doniesiono, że około 30 członków BMF zostało aresztowanych w wyniku masowego nalotu narkotykowego zorganizowanego przez DEA. Podczas tych nalotów DEA przejęła 3 miliony dolarów w gotówce i majątku, 2,5 kilograma kokainy oraz liczne rodzaje broni. Przed nalotami w październiku 2005 r. DEA aresztowało 17 członków BMF, przejęło 632 kilogramów kokainy, 5,3 miliona dolarów w gotówce i 5,7 miliona dolarów w majątku. Twierdzili, że BMF był odpowiedzialny za transport ponad 2500 kilogramów kokainy miesięcznie na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Demetrius Flenory i Terry Flenory zostali oskarżeni na podstawie Statutu o ciągłej działalności przestępczej, spisku mającego na celu dystrybucję 5 kilogramów lub więcej kokainy, posiadania z zamiarem dystrybucji więcej niż 500 gramów kokainy, spisku mającego na celu pranie instrumentów pieniężnych oraz dwóch przypadków posiadania z zamiarem rozprowadzał ponad 5 kilogramów kokainy. Demetriusz został schwytany w dużym domu na przedmieściach Dallas. Wewnątrz policjanci znaleźli niewielką ilość marihuany i kilka tabletek MDMA. W sejfie w domu znajdowało się kilka broni, a także wiele pojazdów w domu. Terry'ego schwytano w St. Louis, a w całym domu znaleziono niewielkie ilości marihuany i broni, w którym w momencie aresztowania przebywało również wiele osób.


Spoiler

- OUT OF CHARACTER
Siemanko, z tej strony chłopaki z Rollins. Do niedawna mieliśmy okazję reprezentować nasz gang w którym grało nam się bardzo dobrze, jednak każdy z nas chciałby pograć inny klimat, odrobinę spokojniejszy a przede wszystkim skupić się w głównej mierze na rozwoju swojej postaci czy wątków. Chcemy zagrać odłam BMF, na pewno składający się z low mob i high mob, którzy będą mieli swoje obowiązki. W planach mamy stworzyć dość sporych rozmiarów klub w którym będą mogli bawić się cywilne jak i grupy przestępcze, eventy w postaci imprez które będą się odbywały cyklicznie oraz wiele innych takich jak chociażby studio raperskie, fabryka z merch ciuchów bmf. Mamy nadzieję, że będziemy mogli wam przedstawić pozostała resztę pomysłów w grze.

Ekipa: Lider: @Rafcioo vlider: @Ragee @m4ksiu reszta ekipy; @Jozoo @Oliwia1337 @Łukasz @Dzeki @szkesiu 
@karilol123 @Konarskyy @33rax@420lisek @KayFlock123  (+kilka niezdecydowanych)



 

Edytowane przez Rafcioo
mvk, krystiiian i Pancho lubią to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


 

image.png.442d8548d42fad19bbe64bf26af3e148.png 

  • Clayton "Clay" Hampton & Frank  "Frankie" Hampton.

    Dwójka braci która postanowiła wybić się z ulicy i stworzyć coś, co jest odłamem mocarnego BMF. U chłopaków nigdy nie przelewało się od nadmiaru gotówki ale oboje mieli głowe do interesów. Każdego dnia działali razem realizując swoje niecodzienne pomysły na szybki zastrzyk gotówki. Mieli za sobą wsparcie swoich lojalnych ludzi którzy z czasem podłapywali od nich pomysły, przez co grupa zaczynała działać coraz prężniej. W niedalekiej przyszłości miał się odbyć zakup lokalu który miał prężnie prosperować jako główna siedziba dla osób które są powiązane z interesami Claya oraz Frankiego- to mieli wiedzieć tylko oni, poza tym klub miał działać jak każdy inny. Spośród planów dwójki braci, wyłoniła się też myśl odnośnie fundacji na którą byłaby wpłacana gotówka z nielegalnych interesów. Do tej pory szło wszystko zgodnie z planem, Frankie i Clay po dłuższej współpracy ze swoimi ludzmi postanowili ułożyć całość w kupę tak, by każdy miał swoje zajęcia. Z czasem do grupy zaczęły dochodzić osoby które były weryfikowane bezpośrednio przez osoby wyznaczone przez dwójkę braci. Frankie i Clay ustanowili główną hierarchie której każdy się trzymał, niektórzy musieli podążać wytyczonymi przez nich ścieżkami. A nad całościowym projektem czuwali opiekuni którzy byli zaufani względem dwójki braci, to właśnie oni załatwiali resztę roboty związanej z ich działalnością a ''Frankie'' i Clay kontaktowali się tylko i wyłącznie z osobami które były z nimi bardzo blisko.


     

     

Edytowane przez Rafcioo
Pancho lubi to
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin