Skocz do zawartości
 
GRACZY ONLINE

Flores' Organized Crime Group


millie

Rekomendowane odpowiedzi

ohTng6S.jpeg


image.jpeg.7844b1ca1e94a7151a761df72759c4d9.jpegFlores Group; prężnie rozwijająca się zorganizowana grupa przestępcza, istniejąca już od końca lat 80-tych. Według założeń, w organizacji przeważnie występują przestępcy tylko jasnego koloru skóry, co jest zgodne z pierwotnymi założeniami grupy. Została założona przez Fabiana Oakmonta i początkowo działała jako Oakmont Company, później zmieniając się na Oakmont Criminal Group, by ostatecznie przyjąć nazwisko nowego lidera - Flores. W strukturach Flores Group idzie znaleźć totalnie różnorodne osoby - od drobnych dilerów, którzy wiążą koniec z końcem, po bardziej 'wyrafinowanych' biznesmenów, którzy działają w ciemnej strefie. Działalność grupy nie ogranicza się wyłącznie do handlu narkotykami - zarabiają także na kradzieży aut, drobnych rabunkach, wymuszeniach, oszustwach, oraz brutalnych atakach przemocy, nie zważając przy tym na konsekwencje ani interwencje służb. Organizacja zajmuje się również sutenerstwem, które przynosi szybki i łatwy zysk członkom grupy; Na dodatek, wewnątrz struktury organizacji mozna znaleźć dystrybutorów i producentów substancji odrzucających, którzy rozwijają własne sieci narkotykowe. Najgłośniej o Flores Group jest na terenach plażowych, gdzie ich działalność wywołuje sporo szumu; tam też podpisują się pod zbrodnie, wykonane właśnie w tamtych okolicach. Całość przynosi im kupe forsy, wraz z reputacją tych /nieuchwytnych/. Grupa składa się głównie z mężczyzn po trzydziestce, dla których przestępstwa i brutalność stały się codziennością. W miarę upływu lat, organizacja rosła w siłę, nawiązując kontakty z coraz to większymi graczami na rynku i zajmując coraz większe terytoria. Na pewnym etapie byli nawet uznawani za pogromców narkobiznesu, choć wcale nie dbali o swój wizerunek i przekaz. Wewnątrz ekipy kluczową role pełnią doświadczeni przestępcy, głównie po trzydziestce. Claude Flores (obecny lider) rzadko kiedy ufa młodym; uważa ich za nieodpowiedzialnych, durnych i bezsensownych. Zawsze woli postawić na swojego rówieśnika, aniżeli na jakiegoś gówniarza z ulicy. Za całą organizację odpowiada niejaki Claude Flores, znany szerzej również jako "Sparky".  Początki Amerykanina w grupie przestępczej (Oakmont Criminal Group) nie należały najprostszych; był kolesiem od typowo gównianej roboty, głównie nadzorując transporty narkotyków oraz egzekwując długi od drobnych dilerów. Z czasem jego posada zaczęła ulegać zmianie, a jego ksywka była znana od osoby 'lojalnej'. Dostawał coraz to lepsze roboty, angażując się coraz bardziej w świat przestępczy. Oczywiście odsiadki podczas swojej jeszcze na tamten moment młodej kariery gangstera, były obecne w jego życiu. Spędził kilka dobrych lat, odsiadując wyroki więzienia w stanie San Andreas. Mijały lata, a on w ciągu dalszym pracował na rachunek Oakmonta, będąc jego jednym z najlepszych ludzi. Finalnie po wrzuceniu Fabiana do puchy na dożywocie, Sparky przejął posadę, rozpoczynając coś nowego... Read more>


W dniu 15.09.2024 o 22:44, millie napisał:

E30l8D2.pngWpdFh5T.jpeg

Shooting outside the club, Vespucci Beach

Pewnego ciepłego majowego wieczoru, trójka członków grupy Oakmont Criminal Group (Fabian Oakmont, Scarlett Saxton, Magnus Rown) rozpoczęła krwawą strzelaninę pod jednym z klubów położonych na terenach Vespucci. Lokalni mieszkańcy, mogli usłyszeć w godzinach wieczornych salwę strzałów, oddanych przez zamaskowanych. Po krótszej chwili, na miejsce przybyły jednostki z Metropolitan Division spod Plutonu D (SWAT), agencji Los Angeles Police Department. Zastali na miejscu dwóch rannych mężczyzn, z dodatkiem ran postrzałowych. Po zawiezieniu rannych do jednego z Medical Center w Los Santos przez Rescue Ambulance - okazało się, że jeden z mężczyzn nie przeżył. Jeden z wydziałów z Departamentu miejskiego w Los Angeles, rozpoczął dochodzenie w tej sprawie... Read more>

Investigation and accusations

A few months after the gunshot..

Słońce, plaża, mcMNIdyW.jpeguzyka, prochy i alkohol - te słowa podsumowują jedną z posiadów zorganizowanej grupy przestępczej (Oakmont Criminal Group), dziejącą się pod koniec roku 1999. Zmobilizowani członkowie Gang Task Force, spod agencji Federal Bureau of Investigation, zjawili się w godzinach popołudniowych pod jednej z rezydencji położonej blisko piasku. Po kilkudziesięciu minutach, z terenu rezydencji opuścili w kajdankach podejrzani o morderstwo i rozpoczęcie strzelaniny. Nie mogło też zabraknąć przeszukania wszystkich uczestników imprezy, przy których znaleziono wiele nielegalnych rzeczy; oprócz tego doszło też obrócenie rezydencji na drugą stronę, przeszukując dokładnie każdy centymetr budynku. Wiele osób trafiło za kratki, nie strzelając z ucha na nikogo - przyjmując wyrok na siebie.

Sentences, who and how muchmU7m6YQ.jpeg

Kierujący zorganizowaną grupą przestępczą, Fabian Oakmont trafił do więzienia stanowego na dożywocie. Został oskarży za między innymi morderstwo, posiadanie nielegalnej broni panel i innych.

Zakochana po uszy w Oakmont - Scarlett Saxton, otrzymała wyrok kilkunastu lat więzienia, tym samym zapuściła korzenie za murami kobiecego więzienia. Postawiono przed nią ciężkie zarzuty, obwiniając ją po całej linii.

Magnus Rown trafił prosto do County Jail, z wyrokiem na ponad 20-ścia lat. Po wielu rozprawach sądowych i prześledzenia jego aktów, nie zostało mu nic innego, niż zapuszczenie swoich korzeni w /pudle/. Zostawił 6-letniego syna, dostając wyrok o strzelanie do innych. 


Oakmont Criminal Group

Po wlepieniu wyroku dożywocia dla szychy z nazwiskiem Oakmont, przez grupę przebiegły drastyczne zmiany; zaczynając od zmniejszenia generowanych dochodów, przez kłótnie wewnątrz struktur, a kończąc na kolejnych problemach. Przez następne lata w organizacji brakowało kolesia, który mógłby tym wszystkim /zarządzać/. Brakowało tam typowego lidera, z którym nigdy wcześniej nie było problemu. Grupa działała po prostu ciszej, wykonywali mniej transakcji, rzadko pokazywali się na ulicy, a niektórzy z członków nawet próbowali się odłączyć od świata przestępczego. Działo się tak do roku 2015, gdzie wreszcie w tych latach zmieniło się dosyć sporo.

Pewnego dnia, jeden z bardziej szanowanych członków grupy przestępczej zwołał spotkanie. Niby zwykły bandzior, ale chciał wykazać się mądrością; miał w planach omówić przyszłość ekipy, która była prowadzona jeszcze kilka lat temu przez wpływowego kolesia. Na miejsce spotkania zjawiło się około kilkanaście osób, licząc na /powrót do gry/ przez ekipę.

Po dłuższej rozmowie przeprowadzonej przez amerykańskich oprychów, doszli oni do jasnego i wspólnego zdania. Stery grupy przestępczej miał objąć niejaki Claude Flores, zapewniając nową przyszłość dla ekipy bandziorów, rozpoczynając nową /erę/ w towarzystwie.

W skład /nowej/ grupy, wchodzili sami stali i zaufani członkowie; nie było tam miejsca dla /nowych/, czy /nieogarniętych/ - ekipa miała wrócić z powrotem na ulicę, próbując przejąć ponownie rynek narkotykowy w Los Santos.

A new beginning, Flores Group

Kolesie z motywacją, doświadczeniem i planem na przyszłość, zebrali siły i uruchomili stare kontakty; po prostu się za siebie wzięli. 

Członkowie Flores Group rozpoczęli współprace między sobą pod koniec roku 2015-stego. Zaczynali od ściągania mniejszej ilości średniej jakości narkotyków z innych miast, rozpychając to po całym Los Santos. Początkowo działali w 10-15 osób będąc tymi nieuchwytnymi; utrzymywało się to przez dłuższy czas, rozciągając się do coraz dalszych granic możliwości. Wpływy i działania na lokalnych osiedlach były coraz bardziej rozszerzane, a na ulicach zaczęło się słyszeć o odrodzeniu grupy Oakmont Criminal Group jako Flores Group. Działania narkotykowe odbywały się przeważnie w okolicach Vespucci Beach i Del Perro; często też można było znaleźć członków grupy z woreczkami w kieszeni na terenach Davis

Każda osoba pracująca w pewien sposób na rachunek Claude Flores, była wobec niego lojalna. Odczuwali w jego stronę spory uliczny szacunek, nie sprzeciwiając się mu w jego kwestiach, a bliżsi kierowali w jego stronę duże wsparcie. Grupa po prostu ze sobą współpracowała. Odpowiedni ludzie, na odpowiednich stanowiskach - tak było można to określić.

Po przejęciu władzy przez Claude Flores a/k/a snarky, grupa latami rozrastała się na nowo. Cały plan Claude na swoje imperium szedł po jego myśli. Organizacja po kilku latach ciężkiej pracy zaczęła wyłapywać współprace z lokalnymi gangami, które kontrolowały inne części miasta; tym samym zagospodarowali sobie większą objętość ich portfela. 

The next years

Kolejne lata pod wodzą Snarky wyglądały obficie i porządnie. Grupa rozrastała się w najlepsze, a czyste pieniądze zaczęły wpływać na konto bankowe Amerykanów. Nic nie wskazywało na to, żeby przez bliższy czas miało coś się wydarzyć. Departament praktycznie nie wyłapywał aktywności grupy, z faktu na ich działania. Każda transakcja, wymiana czy nawet najmniejsze opychanie towaru było obmyślane i zaplanowane. Doświadczeni faceci już w poprzednich latach uczyli się na błędach, co sprowadziło ich do miana małych /profesjonalistów/. 

Handel narkotykami dla grupy stał się priorytetem. Prochy w tamtym okresie to był strzał w dziesiątkę - narkotyki robiły za główne źródło dochodu Flores Group, obławiając grupę pieniędzmi. W następnych latach działań organizacji, dystrybucja narkotyków w strukturach grupy to była codzienność. Towar wychodził prosto spod skrzydeł grupy, a członkowie z mniejszymi szajkami, które mieli pod sobą rozsyłali to po całym mieście.

Podczas swoich najlepszych lat, organizacja miewała mało problemów z kimkolwiek. Zazwyczaj starali dogadywać się dosłownie z każdym, stawiając warunki odpowiednie dla każdej ze stron. Przykładem jest mniejszy zatarg z Tiny Rascal Gang, który nigdy nie zmienił się w większy i poważniejszy konflikt. Podobno poszło tam o jakiś drobny rabunek wykonany na członku TRG, którego dopuścił się jeden z ludzi spod Flores Group

Arrests and investigations

Rok 2020-sty, grupa Flores Group kwitła w najlepsze zarabiając ogromne sumy pieniędzy za handel narkotykami. Potrafili zarabiać po kilkaset tysięcy miesięcznie, obracając sporą ilością brudnej gotówki, wokół wszelakich biznesów w Los Santos. Pewnego niepozornego dnia, Departament Policji w Los Santos, załapał aktywność kryminalną grupy przestępczej, prowadzonej przez amerykańskiego gangstera kryjącego się pod pseudonimem 'snarky'. Momentalnie organy ścigania zwróciły większą uwagę na tereny Vespucci i Del Perro, z informacjami o panującej tam zorganizowanej grupie przestępczej.

Wkrótce po powiększeniu ilości patroli i upłynięciu czasu, członkowie grupy popełnili jeden błąd i wpadli. Mianowicie jednego z letnich wieczorów, grupka osób spod zorganizowanej grupy przestępczej, wciskała wyższej jakości towar dla lokalnych ćpunów. Wykręcali na tym jeszcze większe cyfry, myśląc tylko o pieniądzach, niczym prawdziwi money makerzy. Nawet się nie skapnęli, a wkleili w ręce jakiegoś lewego typa opakunek z kilkoma gram syfu. Momentalnie poszło to dalej, a faceci skończyli z kajdankami na nadgarstkach.

Grupce facetów groziło kilka lat więzienia, ale nie na tym zależało sztabowi; prześledzili działalność Claude Flores, chcąc go uchwycić za pomocą jego ludzi. Rozpoczęli wobec niego poważniejsze działania, wdrążając w to dużo osób.

[...]

Claude Flores został skazany na wyrok więzienia. Nie za handel narkotykami, kierowanie zorganizowaną grupą przestępcza, czy posiadanie przy sobie nielegalnej broni. Został oskarżony o kradzież jednego z historycznych wazonów, który znajdował się w jego świeżo nabytym apartamencie.

Departament to wykorzystał, wsadzając gangstera na mniejszy wyrok. Finalnie Flores spędził w County Jail cztery lata, wychodząc z niego po przyznaniu się poprzedniej starszej właścicielki o jej powiązania z wazonem.

Przez okres czterech lat, nikt godny zastępstwa nie zdecydował się przejąć kontroli nad organizacją. Poskutkowało to ponownym mniejszym kryzysem w grupie, osłabiając ją w każdym możliwym punkcie. Obecnie Claude Flores jest na wolności, wracając do swoich kumpli, którzy wyczekiwali na powrót gangstera.

 


Spoiler

Elo. Startujemy z grupą przestępczą w klimatach typowo amerykańskich, która będzie opierała się na wszelakich przestępstwach z rodu USA. Startujemy z mieniem obecnie bardziej pół-zorganizowanej organizacji, niż miało to kilka lat temu w historii naszej grupy, zorganizowanej. Widzimy w tym projekcie duże pole do popisu jeżeli chodzi o organizacje rządnej forsy, która stara się zarobić na każdym kroku. Projekt jest całkowicie autorski, a sam będę go edytował według moich potrzeb i wizji. Plan jest taki, aby w strukturach organizacji rozgrywać jak najwięcej roleplayu, nie zapominając o charakterze naszej grupy. Nie mamy możliwości grania od początku najbogatszej organizacji, gramy od zera. Kawałek naszej historii pochodzi z okolic zachodniego Los Santos, gdzie rozgrywa się dosłownie wszystko - od początku. Mamy za plany stworzenia naprawdę ciekawych miejsc do rozgrywki, pokroju kluby nocne, restauracje, siłownie, a w przyszłości kasyna, czy wytwórnie alkoholowe. Nie mogło do tego wszystkiego zabraknąć laboratoria, w którym będziemy zajmować się w przyszłości tworzeniem towaru. Mamy za plan skupiać się bardziej na ilości narkotyków, niż jakości. Zapewnienie towaru średniej jakości dla lokalnych gangów, gdy już nasza grupa się rozwinie - to brzmi dobrze. Dystrybucja narkotyków, handel nimi, kradzieże samochodów, włamania, windykacje długów i zastraszanie w celu pozyskania takich, sutenerstwo, pranie pieniędzy, nielegalny hazard - to są nasze drogi zarobków, dosyć typowe. Przy fajnej kreatywności i otwartej głowie, jesteśmy w stanie z wymienionych powyżej rzeczy skleić coś ciekawego, przy okazji zgarniając forsę, zgodnie z charakterystyką naszej grupy. W głównej mierze stawiamy na interakcję z innymi grupami, bez parcia na bezsensowny deathmach, czy na głupich zatargach. Nasza organizacja nie ma większej kultury pod względem afiszowania się, co tylko ułatwia nam kontakt z innymi organizacjami.  Wewnątrz grupy raczej nie będzie większych macek. Nie planujemy robić ogromnej hierarchii i mobsterskich zasad, a prosty podział na łebków, między prawdziwymi gangsterami. Jedynym wyróżniającym się faktem, jest dowództwo lidera, który zarządza całą ekipą i doprowadza do braku harmideru. W ten sposób możemy uniknąć wielu nieprzyjemnych akcji, czy bezsensownych wytworów wokół innych sektorów. Na chwilę obecną, wewnątrz naszej grupy stawiamy na typowych gangsterów. W niedalekiej przyszłości planujemy nabyć kilku gówniarzy, którzy potencjalnie mogliby wdrążać się w naszą grupę, poprzez sprzedawanie towaru i zarabianie dla tych bardziej doświadczonych.

Wracając bliżej innych stref, planujemy rozszerzyć rozgrywkę na dosłownie wszystkie. Zaczynając od biznesów w cywilnej, przechodząc przez branżę rozrywkową, a kończąc na fajnych i ciekawych interakcjach z organizacjami publicznymi. W naszej pół-zorganizowanej grupie przestępczej nie znajdziesz nierozsądnego łebka, który codziennie lata pod wpływem mocnych środków. Prostym faktem jest to, że chłopaki lubią sobie zajarać dobrego blancika przy odrobinie alkoholu, czy rzadziej walnąć w kichawe ryge, ale bez przesady - to nie są ćpuny.  Pod żadnym warunkiem nie planujemy grać typowego wywyższania się nad resztą strefy przestępczej, nie szanując ich grup. Każda organizacja, czy gang to potencjalna współpraca, bądź silny kontakt. Kpiną jest szukanie na siły beefów i wyzywanie kogo popadnie, nie myśląc o dalszych konsekwencjach, bądź powiązania drugiej postaci. Same konflikty nie zawsze muszą kończyć się wysoką zbrojnością i morderstwami, czy wbijanymi za każdym razem bw. Takie coś można rozwiązywać na wiele sposobów, umiejętnie rozgrywając rozgrywkę, przy tym dobrze się bawiąc. Planujemy pociągnąć fabułę naszej grupy do maksimum, jest to szczególnie ważna rzecz, która będzie obowiązywała w naszych strukturach. Cały czas historia naszej organizacji będzie się rozwijać, a ja sam osobiście planuję ciągle aktualizować tematy, nie zapominając o przyszłości. Na pewno pojawią się też epizodycznie postacie z działu freelancerów, z którymi wiążemy dalsze wątki i część naszej fabuły. Nie mamy zamiarów rozpoczynając większych rywalizacji z postaciami, które nie celują w nasz pułap. Stawiamy na grę, w której nie będziemy prześladywać jakiegoś rapera, czy innej tego typu postaci, z jakiejś najmniejszej spiny. Walki o wpływy z obrotu narkotyków, wyjaśnianie sytuacji dlaczego ktoś dotknął nasze dziwki, czy wiele innych - w to prędzej będziemy celować. W naszej grupie nie będzie miejsca na przyszłych biznesmenów, polityków, czy cienkich bolków. Celujemy w białych amerykanów, którzy wiedzą jak zarobić dużo forsy, a przy tym się nie napracować; dzisiaj wstanę sobie - dopnę to i tamto, a później pojadę na kurwy i wykąpie się w koksie.

W przyszłości planujemy zdobywać hajsy również za pomocą projektów zarobkowych. Chcielibyśmy brać udział w wielu wątkach w strefie przestępczej, jako przyjaciele, czy ktoś od robienia dolarów.  Nie tylko na naszych projektach zarobkowych będzie polegał cały przypływ pieniędzy, a stawiamy jeszcze na projektach innych graczy; aktywny udział w takich tematach, czy reagowanie na kreację takich projektów innych osób, brzmi porządnie. Przechodząc jeszcze do celów zarobkowych, planujemy rozwijać się na wiele frontów; zaczynając od dystrybucji narkotyków w całym LS, przechodząc przez kradnięcie i rozbieranie sportowych fur bananowych dzieciaków, kończąc na znalezieniu profesjonalisty od fałszywych dokumentów, który potencjalnie mógłby tym się zajmować. Nie stawiamy na typową mafię, która kontrolowała by typowo zyski, czy je po prostu w prosty sposób /generowała/ - jesteśmy kolesiami od mokrej roboty, którzy nie boją się niczego; podejmą się każdej pracy, żeby zarobić na nowy wózek, czy luksusowy zegarek.

Wierzymy w siebie i nasz plan, niżej podsyłam ekipę projektu, a zainteresowanych dołączeniem odsyłam tutaj.

@millie

@JamaTo_

@ghostt

 
 
Edytowane przez millie

xd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności Regulamin